Dziewczyna, która patrzyła w słońce

Okładka książki Dziewczyna, która patrzyła w słońce
Anna Szczęsna Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece Cykl: Między stronami życia (tom 1) literatura obyczajowa, romans
376 str. 6 godz. 16 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Cykl:
Między stronami życia (tom 1)
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Kobiece
Data wydania:
2021-04-28
Data 1. wyd. pol.:
2021-04-28
Liczba stron:
376
Czas czytania
6 godz. 16 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366815674
Tagi:
literatura polska
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,6 / 10
118 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
417
416

Na półkach:

Anna Szczęsna napisała już sporo książek, fani klasycznych obyczajówek powinni być zadowoleni i sięgać po więcej. Tym razem trafiłam na trzytomowy cykl autorki zacytowany MIĘDZY STRONAMI ŻYCIA. W części pierwszej poznajemy dwóch pisarzy. Justyna Różycka jest cenioną autorką bardziej kobiecych treści, natomiast Michał Tarkowski to mistrz horroru. Woli on krwawe historie, choć sam nie przypomina mężczyzny twardo stąpającego po ziemi. Akcja całej powieści toczy się w Toruniu, a wymienieni wcześniej bohaterowie pierwszoplanowi zetkną się ze sobą w dość nietypowy sposób. Czytelnicy będą w myślach przywoływać powiedzenie mówiące o tym, że świat jest bardzo, bardzo mały. Czy sąsiadujący ze sobą autorzy bestsellerów zapałają do siebie sympatią? A może będzie wprost przeciwnie? O tym należy samemu się przekonać i zwyczajnie sięgnąć po powieść.

Powiem szczerze, że zupełnie inaczej wyobrażałam sobie zawarte w książce wątki. Myślałam, że będą bardziej elektryzujące. Lubię, gdy akcja jest dynamiczna, a ja nie ociągam się podczas czytania. Jestem przekonana, że „Dziewczyna, która patrzyła w słońce” to książka przeznaczona dla odbiorców pragnących czegoś lekkiego, nieskomplikowanego, odprężającego. Takie grono fanów literatury z pewnością będzie zadowolone i sięgnie po kontynuację. Jeśli o mnie chodzi- trochę denerwowała mnie postawa Michała Tarkowskiego. Był on gburowaty, wiecznie niezadowolony, ciągle opryskliwy, a niedługo później narzekał na swą samotność i bał się, że nigdy nie znajdzie miłości swego życia. W późniejszych partiach książki oceniłam go jako maminsynka, a jeszcze później jako desperata, który w każdej kobiecie szuka potencjalnej partnerki. To nie uczucie nim rządzi, a coraz szybciej bijący zegar biologiczny. Czasu nie da się oszukać, ot co. Jeśli zaś chodzi o Justynę- ją oceniłam już nieco lepiej. Ma ona dużo lepsze i przyjaźniejsze usposobienie. Autorka skupiła się na relacjach Justyny z jej rodzicami. Czytelnicy zrozumieją, że NAPRAWDĘ nikt nie wybiera sobie bliskich, a poza tym nie każdy nadaje się na rodzica. To szalenie odpowiedzialna decyzja, by stać się matką lub ojcem.

Książka ta nie jest najgorsza, ale nie uchodzi także za dzieło wybitne. Momentami miałam wrażenie, że nic tu się nie dzieje i tylko niektóre wątki uratowały całą powieść. Spośród wszystkich postaci wykreowanych przez Annę Szczęsną najlepiej zapamiętałam brata Justyny, Andrzeja. Jest to stuprocentowy mężczyzna- odpowiedzialny, zaradny, kochający, zmotywowany. Aż chce się zanucić piosenkę Danuty Rinn „Gdzie Ci mężczyźni, prawdziwi tacy…”. W mej pamięci utrwaliły się też bardzo zróżnicowane relacje Justyny i Michała z rodzicami. Zadałam sobie pytanie: lepiej mieć rodziców nadopiekuńczych, czy też takich, którzy w ogóle nie wspierają swojego dziecka? Warto się nad tym zastanowić i doceniać drobne gesty kochających nas bliskich. Ocenę powieści podnoszą też tytuły rozdziałów- bardzo lubię taką zabawę literacką pisarzy, a konkretna nomenklatura poszczególnych partii tekstu jeszcze bardziej zachęca do zapoznania się z fabułą.

Czy polecam książkę? Tak, ale dla osób pragnących czegoś bardzo lekkiego i odprężającego. Czy sięgnę po następne części? Nie jest to wykluczone, ale też sobie tego nie obiecuję.

Anna Szczęsna napisała już sporo książek, fani klasycznych obyczajówek powinni być zadowoleni i sięgać po więcej. Tym razem trafiłam na trzytomowy cykl autorki zacytowany MIĘDZY STRONAMI ŻYCIA. W części pierwszej poznajemy dwóch pisarzy. Justyna Różycka jest cenioną autorką bardziej kobiecych treści, natomiast Michał Tarkowski to mistrz horroru. Woli on krwawe historie,...

więcej Pokaż mimo to

19
avatar
262
235

Na półkach:

„- Dziewczyna, która patrzy prosto w słońce… - wymamrotał pod nosem Michał.
-Mówiłeś coś? - Obróciła się w jego stronę zaciekawiona.
-Tak tylko, wyglądałaś przez chwilę, jakbyś patrzyła słońcu prosto w oczy, o ile miałoby oczy.”
.
Michał Tarkowski i Justyna Różycka.
Dwóch autorów. Raz jeden ma twórczy kryzys a drugi wielką wenę i radość życia i odwrotnie.
Z przypadku stają się sąsiadami. Wszystko praktycznie u nich dzieje się z przypadku. Jednak akcja książki nie skupia się na nich, tylko na ich życiu, rodzinie, karierze i przyjaciołach.
Nie podoba mi się styl pisania autorki, wiele - aż zbyt wiele - opisów wnętrz, całego otoczenia, tego co dzieje się w głowie bohaterów oraz ich całe życiorysy, poprzez infantylne dialogi, których jest bardzo mało. Całość ujęta w narracji trzecioosobowej.
.
Tak naprawdę niewiadomo dokąd ta historia prowadzi i o co w niej chodzi.
Główny bohater jest bardzo niedojrzały (mimo że deklaruje iż jest) i irytujący.
Główna bohaterka zachowuje się jakby była oderwana od rzeczywistości. Na koniec zachowała się jak męczennica i w sumie nie wiadomo co było dalej.
Brak budowania napięcia między bohaterami prowadzi do tego, ze nie wiadomo o co chodzi w fabule, a później gdy przechodzimy do sceny kulminacyjnej to niewiadomo co się dzieje i jest wielkie zaskoczenie.
Dość dziwna historia, która zakończyła się również w tej samej atmosferze.
.
Muszę przyznać, ze okładka jest bardzo ładna i całkiem dobrze dobrana.
.
Choć jest to książka obyczajowa, gatunek, który bardzo lubię czytać i przy nim się relaksować to tutaj nie mogłam tego zrobić. Kompletnie nie moje klimaty. Moje pierwsze spotkanie z autorką. Ostatnie na pewno nie, bo właśnie zabieram się z drugi tom - „Dziewczyna z wiatrem we włosach” - może ta okaże się lepsza.

„- Dziewczyna, która patrzy prosto w słońce… - wymamrotał pod nosem Michał.
-Mówiłeś coś? - Obróciła się w jego stronę zaciekawiona.
-Tak tylko, wyglądałaś przez chwilę, jakbyś patrzyła słońcu prosto w oczy, o ile miałoby oczy.”
.
Michał Tarkowski i Justyna Różycka.
Dwóch autorów. Raz jeden ma twórczy kryzys a drugi wielką wenę i radość życia i odwrotnie.
Z przypadku stają...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
406
69

Na półkach: , ,

Jedna z nudniejszych książek, jakie przyszło mi czytać. Nic się w niej nie działo. Owszem, rozumiem, że to obyczajówka, ale serio, pół książki autorka opisywała remonty, przeprowadzki i sadzenie roślin, a drugie pół było właściwie o niczym.
Michał to taki antypatyczny bohater, że w zasadzie był w tej książce niepotrzebny. Ciągle marudził, że jest sam, że jak mu źle, a potem mówił, że nikogo nie potrzebuje. W głównej bohaterce widział rywalkę, chociaż nie rozumiem, dlaczego, skoro on pisał horrory, a Justyna romanse. Te dwa gatunki nie stoją sobie na przeszkodzie, żeby autorzy mogli zdobyć sukces ( pominę milczeniem fakt fortun, jakie rzekomo zdobyli pisarze w tej książce, co jest zwykłą bzdurą, na pisarstwie mało kto potrafi się dorobić tak dużych pieniędzy, jakie sugeruje autorka ). Michał był typem toksycznego zazdrośnika, który według niego nikt nie miał prawa być znanym pisarzem prócz niego, potrafił również narzekać na swoją agentkę, chociaż to ona pilnowała jego spraw i zmuszała do pisania, bo on sam jakoś zawsze odkładał to na później.
Justyna była bardziej pozytywna, to ona chyba była takim jasnym punktem w tej książce. Ona i Marlenka. Obydwie były całkiem fajnie przedstawione i tylko ich relacja ratuje książkę przed jedyną gwiazdką, bo cała reszta nie.
Nie polecam i cieszę się, że mam już tę książkę za sobą.

Jedna z nudniejszych książek, jakie przyszło mi czytać. Nic się w niej nie działo. Owszem, rozumiem, że to obyczajówka, ale serio, pół książki autorka opisywała remonty, przeprowadzki i sadzenie roślin, a drugie pół było właściwie o niczym.
Michał to taki antypatyczny bohater, że w zasadzie był w tej książce niepotrzebny. Ciągle marudził, że jest sam, że jak mu źle, a potem...

więcej Pokaż mimo to

5
Reklama
avatar
333
332

Na półkach:

"Pamiętaj, że patrzenie w stronę światła może oznaczać wybór jaśniejszej strony życia i nieskupianie się na tym, co złe, ale przecież nieuchronne."

@anna_szczesna_autorka

Autorka opisała tutaj dwoje bohaterów. Każde z nich pisze książki, lecz o innej tematyce. Ich życie to zupełnie sprzeczności. Michał jest  zamkniętym, wyobcowanym, zaniedbanym, samotnym, posiadającym nadopiekuńczą matkę, czterdziestoletnim autorem horrorów. Justyna to autorka romansów, kochająca kwiaty, której życie obfituje w przyjaciół, bliskie relacje z rodzeństwem, cudowne książki, problemy z rodzicami i ich akceptacją. Nie znali się do momentu, kiedy paczka Justyny trafia pod nowy adres Michała, który od niedawna jest właścicielem mieszkania w budynku naprzeciwko. Ich drogi przetną się kilkukrotnie, lecz każde z nich nim ociepli się ich relacja przejdzie długą drogę.

Długi czas zabierałam się za tą książkę. Byłam trochę zła na autorkę, że tak rozwlekłe budowała fabułę. Trochę nudziła mnie ta powolna akcja, by na sam koniec rozwinąć się ekspresowo, zaskoczyć i zdenerwować jeszcze bardziej urwaniem w najlepszym momencie. Bohaterowie to zupełne sprzeczności, których losy wreszcie się połączą. Mimo pasji do pisania książek łączy ich wspólna znajoma Marlenka, która jest agentką Michała a jednocześnie przyjaciółką Justyny. Michał zawiesił się w czasie i gdyby nie interwencja matki i zmiana mieszkania nadal tkwił by w swoim dziwnym świecie. Justyna jest bardzo towarzyska i otwarta, ale kiedy tworzy odcina się zupełnie na poczet swoich historii. Przeciwności, które powoli się przyciągają. Akcja nabiera powolnego tempa, by rozkwitnąć powoli jak kwiat a w momencie kulminacyjnym Anna skazuje nas do sięgnięcia po kolejną książkę, która już czeka w mojej kolekcji. Dużo tutaj osobistych opisów dotyczących Michała i Justyny, ich problemów, wewnętrznych sporów, a także wprowadzenie do komplikacji życia Marlenki, które skrycie trzyma w tajemnicy. Jestem bardzo ciekawa tego jak potoczą się skomplikowane losy bohaterów. Jakie podejmą decyzję? Jak pokierują swoimi ścieżkami życiowymi? Polecam i niedługo sięgam po kontynuację.

"Pamiętaj, że patrzenie w stronę światła może oznaczać wybór jaśniejszej strony życia i nieskupianie się na tym, co złe, ale przecież nieuchronne."

@anna_szczesna_autorka

Autorka opisała tutaj dwoje bohaterów. Każde z nich pisze książki, lecz o innej tematyce. Ich życie to zupełnie sprzeczności. Michał jest  zamkniętym, wyobcowanym, zaniedbanym, samotnym, posiadającym...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
73
70

Na półkach:

"I chociaż sama uchodziła za specjalistkę od miłości, to nie wyglądała za każdym rogiem nadchodzącego romantycznego uczucia."

Justyna to pisarka która pisze książki romantyczne. Michał to autor horrorów. Wbrew pozorom łączy ich naprawdę dużo. Oboje znają Marlenę, która jest przyjaciółką Justyny i agentką Michała. Oboje współpracują z tym samym wydawnictwem, które wydaje ich książki a teraz są również sąsiadami.

Charakter każdego z nich jest całkiem inny. Justyna jest ciepłą, miłą osobą a Michał jest zimnym, trochę zgorzkniałym czterdziestoletnim facetem. Książka opowiada życiu pisarzy. Możemy podejrzeć każdy ich dzień pracy oraz zrozumieć, że wena wcale tak łatwo nie przychodzi :)

Książka o dziwo bardzo mi się podobała choć jestem dość wybrednym czytelnikiem ostatnio. Autorka pisze w bardzo lekki sposób i czyta się naprawdę świetnie. W tej książce mamy dwie perspektywy. Rozdziały są ułożone w ten sposób, że w jednym narratorem jest Justyna w kolejnym Michał i tak na zmianę. Ja osobiście bardzo lubię taki styl pisania.

Akcja w tej historii jest dość monotonna, bohaterowie mają całkiem normalne problemy i wydaje mi się, że ta właśnie normalność nas wciąga. Książka jest bardzo klimatyczna, prosta i zwyczajna. Zakończenie jest dość przewidywalne aczkolwiek bardzo zachęca do sięgnięcia po kolejną część.

Niektórym może przeszkadzać duża liczba opisów. Autorka nie szczędzi nam tego ale zagłębiając się w historię całkiem fajnie to wszystko się zgrywa i czasem okazuje się, że właśnie te opisy pomagają zrozumieć różne sytuacje.

Jak dla mnie świetna książka i zdecydowanie polecam.

"I chociaż sama uchodziła za specjalistkę od miłości, to nie wyglądała za każdym rogiem nadchodzącego romantycznego uczucia."

Justyna to pisarka która pisze książki romantyczne. Michał to autor horrorów. Wbrew pozorom łączy ich naprawdę dużo. Oboje znają Marlenę, która jest przyjaciółką Justyny i agentką Michała. Oboje współpracują z tym samym wydawnictwem, które wydaje...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
648
561

Na półkach: ,

⭐RECENZJA⭐

Michał Tarkowski jest autorem dość popularnych książek. Przeprowadza się do nowego mieszkania. Pewnego dnia okazuje się, że jego sąsiadką jest znana pisarka Justyna Różycka. Mężczyzna mimo iż pisze lektury z innego gatunku literackiego niż kobieta, jednak nie czuje się dobrze z tego powodu. Michał przez pewną sytuację zmuszony jest zapukać do Justyny. Jedno spotkanie rodzi kolejne. Czy połączy ich coś więcej niż sprawy zawodowe?
💔
Z autorką @anna_szczesna miałam do czynienia jakiś czas temu, dlatego skusiłam się na jej kolejną książkę. Jednak jestem dość rozczarowana. Nie wiem czego oczekiwałam od tej powieści, nie wiem czego tak naprawdę chciałam dostać od niej, ale to, co dostałam, nie przypadło mi do gustu. Momentami czytając już się męczyłam, ale to przez ogólną fabułę, chciałam jak najszybciej skończyć i zapomnieć o niej, ale się nie dało, bo na półce czeka jeszcze drugi tom 😅 No cóż... życie 🤣😂 Historia kompletnie mnie nie porwała, niczym mnie nie zaskoczyła, nie była spektakularna, ani sięgająca zenitu. Dla mnie była okropnie nudna, taka napisana na siłę 😒 Piszę to naprawdę z wielkim bólem serca, bo powieść autorki "Sztuka dawania prezentów" bardzo mi się podobała i też wyciągnęłam z niej drugie dno. A tutaj? Kompletnie nic 😭 Pytam się Why? 🥺🥺🥺 Kreacja bohaterów niczego sobie, nie była najgorsza, lecz jakoś niespecjalnie przypadli mi do gustu 😕 Nie polubiłam się z nimi i tym bardziej nie będę za nimi tęsknić 🙊🙈 Jednak muszę pochwalić jedną rzecz! A mianowicie język i styl napisanego utworu. Dzięki tym niuansom przez książkę się "płynie" i w sumie strona ucieka za stroną, co mimo tego, iż powieść nie za bardzo mi leżała, powodowało dość płynne i sprawne czytanie. Mam nadzieję, że drugi tom bardziej mi się spodoba i będę mogła napisać na jego temat więcej pozytywów niż negatywów. A Wy czytaliście tę lekturę? Jakie macie o niej zdanie? Dajcie znać! 😉
💔
Za egzemplarz książki do recenzji dziękuję @wydawnictwo_kobiece 🖤
💔

⭐RECENZJA⭐

Michał Tarkowski jest autorem dość popularnych książek. Przeprowadza się do nowego mieszkania. Pewnego dnia okazuje się, że jego sąsiadką jest znana pisarka Justyna Różycka. Mężczyzna mimo iż pisze lektury z innego gatunku literackiego niż kobieta, jednak nie czuje się dobrze z tego powodu. Michał przez pewną sytuację zmuszony jest zapukać do Justyny. Jedno...

więcej Pokaż mimo to

7
avatar
344
153

Na półkach: , ,

Po przeczytaniu ,,Dziewczyny, która patrzyła w słońce'' przychodzi mi do głowy jedno słowo - naturalność. Kojarzycie wydarzenia, a raczej preteksty, które przyczyniają się do napisania książki? Taki punkt, który pomaga autorom pchać wózek wydarzeń? Tutaj czegoś takiego nie ma. Na kartach powieści poznajemy Michała i Justynę oraz ich codzienne życie nie napędzane różnymi historiami i wybuchami. Jest to książka leniwa, która przypomina spokojną przystań - możemy ją otworzyć i zatopić się w życiu naszych bohaterów 😉

W tej pozycji poznajemy Justynę optymistyczną i towarzyską autorkę romansów i powieści obyczajowych, oraz Michała wycofanego autora krwistych horrorów. Ktoś mógłby powiedzieć - ogień i woda.. Jednak nie zawsze z połączenia przeciwieństw wynika coś złego 😉

Cudownie było mi czytać o przemianie jednego z głównych bohaterów, o relacjach rodzinnych i towarzyskich, a także o ciekawych rozwinięciach bohaterów pobocznych (bardzo polubiłam Beatę 😉). Jak zwykle znalazłam też pewną postać, której nie polubiłam - 'Marlenka' chociaż często musiałam się zgodzić z jej postępowaniem (niestety 😆)

Troszkę możemy spróbować porównać tę pozycję do ,,Beach read'' w której również mamy dwóch głównych bohaterów, kobietę i mężczyznę - autorów książek. Jednak ,,Dziewczyna...'' podobała mi się bardziej, właśnie ze względu na naturalność i poznanie Targów Książki z perspektywy autora 😉

Jeżeli lubicie powolną fabułę i potrzebujecie czegoś lekkiego, niewymagającego, to sięgnijcie po tę pozycję, a ja już niedługo zamierzam zacząć 2 tom powieści ❤️

Po przeczytaniu ,,Dziewczyny, która patrzyła w słońce'' przychodzi mi do głowy jedno słowo - naturalność. Kojarzycie wydarzenia, a raczej preteksty, które przyczyniają się do napisania książki? Taki punkt, który pomaga autorom pchać wózek wydarzeń? Tutaj czegoś takiego nie ma. Na kartach powieści poznajemy Michała i Justynę oraz ich codzienne życie nie napędzane różnymi...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
47
44

Na półkach:

"Dziewczyna, która patrzyła w słońce" Anny Szczęsnej, to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, choć ma ona na koncie już kilka wydanych książek ( np. ,,Sztuka dawania prezentów"). Jest to pierwsza część z cyklu ,, Między stronami życia".
W książce poznajmemy historię Michała i Justyny, którzy są pisarzami mieszkającymi w Toruniu. Michał jest samotnikiem i pesymistą piszącym horrory, Justyna zaś pogodną optymistką piszącą romanse. Oboje wydają w tym samym wydawnictwie i mają tą samą agentkę Marlenkę jednak nigdy nie mieli okazji się poznać. Wszystko się zmienia gdy Michał postanawia zainwestować zarobione pieniądze w nowe mieszkanie. Po przeprowadzce okazuje się, że jego sąsiadką jest właśnie Justyna. Czy tych dwoje połączy coś więcej niż tylko sprawy zawodowe?

Początkowo fabuła książki rozkręca się bardzo powoli, autorka stara się dosyć szczegółowo nakreślić nam obraz bohaterów. Akcja zaczyna nabierać nieco tempa po ok 100 stronie i skupia się przede wszystkim na głównych bohaterach. Możemy śledzić rozwój akcji z ich perspektywy.
Z jednej strony patrzeć na świat przez różowe okulary Justyny, a z drugiej poznać ponure i posępne myśli Michała.
Czytało się naprawdę dobrze, dzięki lekkiemu stylowi autorki. Zaskoczyło mnie zakończenie, autorka urwała w takim momencie, że cieszę się, że miałam od razu drugi tom pod ręką.
Książka, mimo początkowo wolnej akcji bardzo mi się spodobała. Dużym plusem jest to, że historia obraca się w środowisku pisarzy i rynku czytelniczego co pozwala spojrzeć na pracę autorów książek od podszewki. Jeśli lubicie lekką i przyjemną kobiecą literaturę, to szczerze polecam. Powieść idealnie nadaje się na nadchodzące długie jesienne wieczory.

"Dziewczyna, która patrzyła w słońce" Anny Szczęsnej, to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, choć ma ona na koncie już kilka wydanych książek ( np. ,,Sztuka dawania prezentów"). Jest to pierwsza część z cyklu ,, Między stronami życia".
W książce poznajmemy historię Michała i Justyny, którzy są pisarzami mieszkającymi w Toruniu. Michał jest samotnikiem i...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
190
192

Na półkach:

☀️Ⓡⓔⓒⓔⓝⓩⓙⓐ ☀️

"𝐈 𝐜𝐡𝐨𝐜𝐢𝐚ż 𝐬𝐚𝐦𝐚 𝐮𝐜𝐡𝐨𝐝𝐳𝐢ł𝐚 𝐳𝐚 𝐬𝐩𝐞𝐜𝐣𝐚𝐥𝐢𝐬𝐭𝐤ę 𝐨𝐝 𝐦𝐢ł𝐨ś𝐜𝐢, 𝐭𝐨 𝐧𝐢𝐞 𝐰𝐲𝐠𝐥ą𝐝𝐚ł𝐚 𝐳𝐚 𝐤𝐚ż𝐝𝐲𝐦 𝐫𝐨𝐠𝐢𝐞𝐦 𝐧𝐚𝐝𝐜𝐡𝐨𝐝𝐳ą𝐜𝐞𝐠𝐨 𝐫𝐨𝐦𝐚𝐧𝐭𝐲𝐜𝐳𝐧𝐞𝐠𝐨 𝐮𝐜𝐳𝐮𝐜𝐢𝐚."

"Dziewczyna, która patrzyła w słońce" jest to historia opowiadająca o dwóch autorach.
On-autor horrorów odnoszących wielkie sukcesy w świecie czytelników. Ona-autorka romansów, które pokochały kobiety. Łączy ich wiele:
☀️Marlena to przyjaciółka Justyny i agentka Michała,
☀️wydają książki w tym samym wydawnictwie,
☀️Beata, urządzała dom Michała, była dawną znajomą Justyny,
☀️zostają sąsiadami.

Czy te punkty w jakimś stopniu ich połączą?
Jednak mimo wszystko są różnymi osobami. Justyna jest ciepłą, uczuciową i wrażliwą osobą. Michał jest zgorzkniałym, zimnym mężczyzną. Czy tak dwie skrajnie różne od siebie osoby, mogą mieć się ku sobie?

Zaczynając czytać tę książkę, miałam wrażenie jakbym stała w miejscu. Książka pozbawiona była akcji, wszystko działo się, w ślimaczym tępię. Jednak kilkaset ostatnich stron całkowicie zmieniło moje postrzeganie o tej książce. Warto było się przemęczyć, aby doczekać momentu, w którym historia nabierze rozpędu. Mogę powiedzieć, że ta historia nie jest dla każdego. Mnie spodobała się w połowie, jednak dla innych może okazać się odkryciem. Mimo to, mogę określić ją wrażliwą, ciepłą i uczuciową historią, która poruszy nie jedno zimne serduszko.

Dziękuję autorce @anna_szczesna_autorka za pokazanie mi, że historie, które są inne niż wszystkie, mogą ciekawić. Było to moje pierwsze spotkanie z Pani twórczością, jednak już czytam drugi tom historii, która jest po prostu magiczna.

Jest to tylko moja skromna opinia. Zachęcam do sięgnięcia po tę książkę i przekonana się o własnych odczuciach po jej przeczytaniu.

☀️Ⓡⓔⓒⓔⓝⓩⓙⓐ ☀️

"𝐈 𝐜𝐡𝐨𝐜𝐢𝐚ż 𝐬𝐚𝐦𝐚 𝐮𝐜𝐡𝐨𝐝𝐳𝐢ł𝐚 𝐳𝐚 𝐬𝐩𝐞𝐜𝐣𝐚𝐥𝐢𝐬𝐭𝐤ę 𝐨𝐝 𝐦𝐢ł𝐨ś𝐜𝐢, 𝐭𝐨 𝐧𝐢𝐞 𝐰𝐲𝐠𝐥ą𝐝𝐚ł𝐚 𝐳𝐚 𝐤𝐚ż𝐝𝐲𝐦 𝐫𝐨𝐠𝐢𝐞𝐦 𝐧𝐚𝐝𝐜𝐡𝐨𝐝𝐳ą𝐜𝐞𝐠𝐨 𝐫𝐨𝐦𝐚𝐧𝐭𝐲𝐜𝐳𝐧𝐞𝐠𝐨 𝐮𝐜𝐳𝐮𝐜𝐢𝐚."

"Dziewczyna, która patrzyła w słońce" jest to historia opowiadająca o dwóch autorach.
On-autor horrorów odnoszących wielkie sukcesy w świecie czytelników. Ona-autorka romansów, które pokochały kobiety. Łączy ich wiele:
☀️Marlena to...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
218
218

Na półkach: ,

Ona jest autorką romansów, on autorem horrorów, oboje odnoszą sukces w swoich dziedzinach, mimo to on z pewną dozą zazdrości patrzy na powodzenie jakim cieszą się jej książki. Pewnego dnia Michał Tarkowski podejmuje ważną życiową decyzję - kupuje mieszkanie w jednej z toruńskich kamienic, ku jego zdziwieniu okazuje się, że naprzeciwko mieszka rywalka po piórze Justyna Różycka🙃
Kiedy w jego ręce przez pomyłkę trafia paczka z książkami sąsiadki zmuszony jest oddać ją właścicielce. Jak wypadnie ich pierwsze spotkanie i jak potoczą się ich losy?

"Dziewczyna, która patrzyła w słońce" to książka bardzo lekka i niezwykle życiowa. Pokazuje również, że nie warto oceniać ludzi przez pryzmat tego czym się zajmują, jakie książki piszą czy czytają etc. Tych dwoje ludzi ma zupełnie inne podejście do życia, Justyna jest pełna radości i życia, jedynym jej zmartwieniem są rodzice, z którymi zarówno ona jak i jej rodzeństwo mają trudne relacje. Michał na początku okazał się postacią dość depresyjną w moim odczuciu, wieczny optymista🙄 jednak z czasem i on przeszedł przemianę i stał się zupełnie inną osobą, a w tym wszystkim pomogła mu jego zwariowana mama😊 Niezwykle pozytywna, czerpiąca z życia garściami osoba💛 Dzięki podziałowi na rozdziały mamy szerszy obraz obojga bohaterów, fani spokojnych historii bez dynamicznej akcji będą usatysfakcjonowani :)

Ona jest autorką romansów, on autorem horrorów, oboje odnoszą sukces w swoich dziedzinach, mimo to on z pewną dozą zazdrości patrzy na powodzenie jakim cieszą się jej książki. Pewnego dnia Michał Tarkowski podejmuje ważną życiową decyzję - kupuje mieszkanie w jednej z toruńskich kamienic, ku jego zdziwieniu okazuje się, że naprzeciwko mieszka rywalka po piórze Justyna...

więcej Pokaż mimo to

1

Cytaty

Więcej
Anna Szczęsna Dziewczyna, która patrzyła w słońce Zobacz więcej
Anna Szczęsna Dziewczyna, która patrzyła w słońce Zobacz więcej
Anna Szczęsna Dziewczyna, która patrzyła w słońce Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd