Filipek i dojrzewanie

Okładka książki Filipek i dojrzewanie
Małgorzata Strękowska-Zaremba Wydawnictwo: Wydawnictwo Literatura Seria: To Lubię literatura dziecięca
136 str. 2 godz. 16 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Seria:
To Lubię
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Literatura
Data wydania:
2021-02-25
Data 1. wyd. pol.:
2021-02-25
Liczba stron:
136
Czas czytania
2 godz. 16 min.
Język:
polski
ISBN:
9788376729466
Tagi:
9+ dojrzewanie
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,5 / 10
2 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
862
436

Na półkach: ,

Dojrzewanie...

"Można to porównać z zaparciem. Siedzisz sobie na sedesie, grasz na smartfonie, chłopaki zebrały się pod blokiem i ślą esy, żebyś do nich dołączył, więc napinasz się, stękasz - a tu nic. Tracisz cierpliwość, pot cię zalewa, masz ochotę wyskoczyć ze skóry. Bez rezultatów".

Tym zabawnym spostrzeżeniem pragnę wprowadzić was w klimat świetnej książki od Wydawnictwo Literatura, którą zdecydowaliśmy się z Wojtkiem objąć patronatem.

"Filipek i dojrzewanie" Małgorzaty Strękowskiej-Zaremby to pozycja skierowana do młodszych nastolatków, która w lekkiej literackiej formie i przy pomocy lubianego bohatera serii o Filipku wprowadza w kolejny etap życia - czyli w okres dojrzewania.

Serię o Filipku porównuje się do serii o Mikołajku Rene Gościnnego i jest w tym dużo racji. Mamy tu bowiem do czynienia z bystrym, zabawnym chłopcem i jego perypetiach związanych z... codziennością. Do tego rysowane lekką kreską, odrobinę komiksowe grafiki ilustrujące tekst - i już wiadomo, że tego porównania nie da się uniknąć.

To świetna książka dla młodszych nastolatków, tych dojrzewających i tych stojących progu dojrzewania. Podejmuje ważny temat w lekkiej i przyjaznej formie, korzystając z pomocy lubianego bohatera i jego kumpli. Ale spodoba się też dzieciakom, które serii jeszcze nie znają, można ją czytać zupełnie niezależnie i od razu wejść do paczki przyjaciół. Autentyczność zaprawiona humorem, lekkość narracji pełna ciekawych spostrzeżeń i mocne osadzenie w rzeczywistości bliskiej odbiorcy to tylko niektóre z atutów książki. Co prawda Wojtek narzeka na fragmenty o całowaniu (hihi), ale całość bardzo mu się podobała. Oboje zaśmiewaliśmy się nad tekstem i komentowaliśmy "odkrycia" bohaterów. To niebanalna pozycja, którą można potraktować czysto rozrywkowo, ale można też wykorzystać do wprowadzenia w temat dojrzewania i przejścia do pozycji stricte poradnikowych.
Taki patronat to powód do dumy!!! A że książka wychodzi w lubianej i polecanej przez nas serii To lubię mówi samo za siebie.

Dojrzewanie...

"Można to porównać z zaparciem. Siedzisz sobie na sedesie, grasz na smartfonie, chłopaki zebrały się pod blokiem i ślą esy, żebyś do nich dołączył, więc napinasz się, stękasz - a tu nic. Tracisz cierpliwość, pot cię zalewa, masz ochotę wyskoczyć ze skóry. Bez rezultatów".

Tym zabawnym spostrzeżeniem pragnę wprowadzić was w klimat świetnej książki od ...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
289
289

Na półkach:

Niewiele jest książek, podczas czytania których występuje taki szczery, najszczerszy ubaw. Zanim wręczyliśmy książkę naszej dziewięciolatce – czytaliśmy na głos wybrane fragmenty i najzwyczajniej w świecie rżeliśmy ze śmiechu. My, odpowiedzialni dorośli i rodzice prawie sobie tę książkę z rąk wyrywaliśmy. Mąż się wzruszał, natomiast ja patrzyłam oczami wielkimi jak spodki, że dojrzewanie chłopców jest TAKIE właśnie.
Filipek Zaskroniec to przesympatyczny, rezolutny chłopiec, który wraz z kolegami tworzy mieszankę wybuchową pomysłów, psikusów, dobrych rad i wyczynów. Wydaje się, że oprócz świetnej zabawy naszych chłopców nie interesuje nic do czasu, kiedy niektórzy z nich zaczynają zauważać w sobie niepokojące zmiany. Dociekliwy jak zwykle Filipek nie może pojąć, co takiego sprawia, że jeden nagle ma stopę wielkości kajaka, a drugi ogląda się za dziewczynami i marzy o całowaniu. Wspólnie dochodzą do wniosku, że to musi być nic innego, jak dojrzewanie, którego wszyscy się trochę boją, wstydzą i krępują, ale które mimo całej swojej kłopotliwości jest mega zabawnym procesem! I właśnie się zbliża. Wywołuje mnóstwo zabawnych sytuacji, a chłopcy
(i dziewczynki) obserwując zmiany w swoich ciałach i głowach powoli z dzieci przeistaczają się w nastolatków. Oczywiście, hormonów im nie brakuje, bo przecież takiego nastolatka nikt, dosłownie nikt nie rozumie i każdy stawia mu kłody pod nogi, a życie polega na jednoczesnym wznoszeniu się pod chmury i spadaniu na dno. Jak na przykład ta pani od muzyki, która każe śpiewać solo, gdy mutacja hula na całego. Albo mama jednego z przyjaciół, kompletnie nierozumiejąca, jak świetną zabawą może okazać się przymierzanie biustonoszy, czy podchody mające na celu zrealizowanie skrzętnie zaplanowanej akcji pod tytułem „Pierwszy pocałunek”.
Książka jest super i myślę, że dzieciaki w przededniu dojrzewania bardzo ją docenią. W zabawny, często ironiczny, czyli typowo nastolatkowy sposób przedstawia perypetie związane z dojrzewaniem przeplatając je jednocześnie podręcznikowymi informacjami, co według mnie jest świetnym rozwiązaniem, ponieważ młody czytelnik nie wiedzieć kiedy przyswaja sobie potrzebną wiedzę i terminologię. Dla mnie, wyznawczyni zasady, że najlepsza jest nauka przez zabawę jest to prawdziwa petarda i nie ma znaczenia, że opowiada głównie o chłopięcym dojrzewaniu. Dziewczynki też spokojnie mogą czytać i może dzięki temu będzie im łatwiej zrozumieć i ogarnąć tych niesfornych chłopaków, którzy nagle zaczynają zachowywać się jak kosmici.
Książka ukazana dzięki Wydawnictwu Literatura
jest standardowej grubości, w twardej, kolorowej okładce. W środku dużo tekstu drukowanego zwykłą czcionką i czarno-białe, trochę komiksowe rysunki. Nas te rysunki zauroczyły i analizowanie ich okazało się równie świetną zabawą, co samo czytanie. Podzielona jest na rozdziały, a każdy z nich kończy się zwalającym z nóg, dowcipnym instruktażem z tabelkami i wykresami włącznie. Bo przecież dojrzewanie trzeba zrozumieć na całego! To normalna kolej rzeczy i nie powinno się traktować tego zjawiska w żaden szczególny sposób: ma być oczywiste i naturalne. A już najlepiej, kiedy można się przy okazji dobrze bawić.
Dlatego jeśli szukacie czegoś dla początkujących nastolatków, bez dwóch dań – trafiliście w dziesiątkę. Polecamy ogromnie!

Niewiele jest książek, podczas czytania których występuje taki szczery, najszczerszy ubaw. Zanim wręczyliśmy książkę naszej dziewięciolatce – czytaliśmy na głos wybrane fragmenty i najzwyczajniej w świecie rżeliśmy ze śmiechu. My, odpowiedzialni dorośli i rodzice prawie sobie tę książkę z rąk wyrywaliśmy. Mąż się wzruszał, natomiast ja patrzyłam oczami wielkimi jak spodki,...

więcej Pokaż mimo to

0
Reklama

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Filipek i dojrzewanie


Reklama
zgłoś błąd