Sobremesa. Spotkajmy się w Hiszpanii

Okładka książki Sobremesa. Spotkajmy się w Hiszpanii
Mikołaj Buczak Wydawnictwo: Wydawnictwo Poznańskie literatura podróżnicza
328 str. 5 godz. 28 min.
Kategoria:
literatura podróżnicza
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Poznańskie
Data wydania:
2020-07-02
Data 1. wyd. pol.:
2020-07-02
Liczba stron:
328
Czas czytania
5 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366553644
Tagi:
Hiszpania podróże
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,1 / 10
302 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
153
150

Na półkach: ,

Byliśmy w Hiszpanii tylko raz i była to Andaluzja, piękna, słoneczna, flamenco, corrida.
Hiszpania jednak to regiony trochę współzawodniczące ze sobą, a nawet walczące.
Niedawno było głośno o strajkach, gdzie Katalonia chciała zostać odrębnym państwem.
Tak oto Katalonia, Baskowie, Madrytczycy, Andaluzja mają swoje honorowe miejsce na kartach historii Hiszpanii.
Jest jeszcze angielski Gibraltar, Baleary na Morzu Śródziemnym, Wyspy Kanaryjskie na Oceanie Atlantyckim, jak i małe wysepki Afryki.
Te wszystkie nazwy to Hiszpania, piękna i wyniosła.
Walki byków już jakiś czas temu zostały zakazane, choć nie wszędzie.
Flamenco czaruje najpiękniej w Andaluzji.
Nadal mnóstwo turystów odwiedza Hiszpanię i dostają to na co liczą, to mądry kraj i wie co turystom trzeba.
Zachęcam także do obejrzenia filmów w których o relacjach hiszpańskich regionów dowiecie się najwięcej i są to: "Jak zostać Katalonką" i "Jak zostać Baskiem".
Śmiechu po pachy.
No i wreszcie czym jest tytułowa sobremesa? jest to czas po posiłku na wspólną kawę, słodkie wino, likier i rozmowę o błahostkach.
Trochę w książce Mikołaja Buczaka zabrakło mi takich "smaczków" związanych z Hiszpanią, choć kilka fajnych dowcipów znalazłam.
Za mało według mnie opowieści o jednym z najważniejszych aspektów a mianowicie o jedzeniu.
"Kuchnia hiszpańska w założeniu jest lekka i dostarcza wszystkich najpotrzebniejszych składników. Składa się ze świeżych warzyw, ryb, owoców morza, oliwy z oliwek. Być może właśnie te różnice są atutem polskiej kuchni, ponieważ nasz przysmaki są dla Hiszpanów w pewien sposób egzotyczne.
Gdy pytam o ulubione potrawy , pojawiają się gołąbki oraz żurek w chlebie".
Chciałabym jeszcze kiedyś wrócić do Hiszpanii i mam nadzieję że to się uda.
Książkę warto przeczytać, a potem udać się na przepiękną wycieczkę do Hiszpanii.

Byliśmy w Hiszpanii tylko raz i była to Andaluzja, piękna, słoneczna, flamenco, corrida.
Hiszpania jednak to regiony trochę współzawodniczące ze sobą, a nawet walczące.
Niedawno było głośno o strajkach, gdzie Katalonia chciała zostać odrębnym państwem.
Tak oto Katalonia, Baskowie, Madrytczycy, Andaluzja mają swoje honorowe miejsce na kartach historii Hiszpanii.
Jest jeszcze...

więcej Pokaż mimo to

avatar
0
0

Na półkach:

Sporo ciekawostek o Hiszpanii i Hiszpanach. Za dużo statystyki, która psuje smakowanie się książką.

Sporo ciekawostek o Hiszpanii i Hiszpanach. Za dużo statystyki, która psuje smakowanie się książką.

Pokaż mimo to

avatar
91
40

Na półkach:

Niestety, ale mimo widocznej dużej wiedzy autora o Hiszpanii, jakoś mnie ta książka nie porwała...

Niestety, ale mimo widocznej dużej wiedzy autora o Hiszpanii, jakoś mnie ta książka nie porwała...

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
1699
944

Na półkach: , ,

Pierwsze skojarzenia na temat Hiszpanii to oczywiście słońce, plaża, Barcelona, corrida. I poprawnie. Bo przez wiele lat poprzez takie hasła sama Hiszpania budowała swoją popularność jako celu turystycznego. Próbowała przyciągnąć turystów uwypuklając to co z ich perspektywy jest najatrakcyjniejsze. Cel został osiągnięty ale teraz, paradoksalnie, ten kraj padł ofiarą swoich własnych działań. Bo większość osób wybierających Półwysep Iberyjski na cel swoich wakacyjnych podróży jest zaskoczone, że można tam znaleźć coś zupełnie innego. Bo Hiszpania nie jest tak jednorodna jak mogłoby się wydawać. Jest zbitkiem kultur, narodowości, języków i tradycji. I właśnie to Mikołaj Buczak próbuje wydobyć i pokazać.

,,Sobremesa" - ,,dookoła stołu" to tam w mniejszym lub większym stopniu kręci się opowieść Buczaka o Hiszpanii. Ale to nie jest tylko jedzenie i picie, chociaż zajmują ważne miejsce w tej opowieści. Przy stole przecież nie tylko biesiadujemy ale także rozmawiamy, poznajemy ludzi, ich zwyczaje, nawyki, tradycje. I właśnie taka jest ta opowieść. Niczym historie opowiadane przy stole - raz pełne śmiechu, zabarwione żartami, przesycone sympatią i luzem, innym razem poważne, odsłaniające problemy z jakimi boryka się na co dzień, lekko narzekające czy zaniepokojone. To historie różnych ludzi, pokazujących swoje codzienne nawyki, zaskakujące tradycje czy zwyczaje, odsłaniających swoją mentalność. A okazuje się, że w Hiszpanii nic nie jest takie proste i oczywiste jak mogłoby się wydawać. Bo chociaż siesta, corrida nasuwają się od razu, to jednak hiszpańska tradycja jest dużo bogatsza i dużo bardziej różnorodna. Przejawia się to w każdym aspekcie a przede wszystkim w jedzeniu, któremu poświęcone jest całkiem sporo miejsca.

,,Sobremesa" to opowieść wyzwalająca tęsknotę za podróżami, spotkaniami z innymi ludźmi, odwiedzaniem nowych miejsc i próbowaniem nowych smaków. Autor stara się unikać stereotypów i banałów, próbując pokazać jak najbardziej różnorodne oblicze Hiszpanii. Mimo, że stara się pozostać obiektywny to przebija jego zachwyt i uwielbienie dla tego kraju. Chyba dzięki temu czytelnik może chociaż przez chwilę poczuć się jak przy hiszpańskim stole, wśród przyjaciół. Polecam!

Pierwsze skojarzenia na temat Hiszpanii to oczywiście słońce, plaża, Barcelona, corrida. I poprawnie. Bo przez wiele lat poprzez takie hasła sama Hiszpania budowała swoją popularność jako celu turystycznego. Próbowała przyciągnąć turystów uwypuklając to co z ich perspektywy jest najatrakcyjniejsze. Cel został osiągnięty ale teraz, paradoksalnie, ten kraj padł ofiarą swoich...

więcej Pokaż mimo to

avatar
3585
878

Na półkach: ,

Hiszpania - to jak domyślam się - kolejny kraj, o którym marzy się w kontekście wyjazdu wakacyjnego. Osobiście zanim gdzieś się udam lubię zebrać informację o rejonie, co całej wyprawie nadaje ładu. Chaotyczne zwiedzanie, szczególnie kultury, z którą wcześniej nie miałam do czynienia powoduje niedosyt, a czasem szybkie zmęczenie i zniechęcenie się do poznawania nowego. Pójście na żywioł nie jest złe, jednak w moim odbiorze częściej ograbia z kontekstu, a to tez może przyczynić się do powielania stereotypów o danej nacji zamiast przyjrzenia się temu, jaka jest prawdziwa codzienność i co reprezentują jej mieszkańcy.

Dwa pierwsze rozdziały "Sobremesy" nie wprowadziły mnie w euforyczny nastrój, a wręcz zniechęciły swoją treścią. Po raczej ogólnym, zatytułowanym "Życie jak w Madrycie" dalej czytam na temat życia jakie Hiszpanie prowadzą w barach i po nieco słownikowym podejściu do tych kwestii zaczynam kręcić nosem. Bo przecież to wszystko wydaje się być takie znajome i oczywiste, już się o tym nie raz czytało, rozmawiało z tymi, którzy tam byli. Ale dalej następuje rozdział o tym jak mieszkańcy w ciągu dnia dzielą swój czas, o tym, że temperamentny Hiszpan poza pracą ma niewiele czasu na cokolwiek, gdy około 21-szej wraca do domu. Jak to?! A gdzie szalone życie? Kiedy zabawa? Spotkania ze znajomymi, rodziną? Czekać cały tydzień, by dopiero w weekend móc zaszaleć? To dla niejednego Polaka przerażająca wizja. I nie tak postrzegamy mieszkańców ciepłych europejskich krajów.
Najciekawsze dla mnie są rozdziały nakreślające główne regiony Hiszpanii oraz tamtejszą społeczność z jej zaletami i przywarami. Mimo iż można było się temu przyjrzeć w ogólnym zarysie, co wymusza forma publikacji, to nawet takie skrótowo podane informacje dają już wyobrażenia o tym, co zastaniemy na miejscu. Od lat mam takie miejsce, które najchętniej eksplorowałabym na półwyspie choćby jutro, bo Baskonia tkwi w moich wyobrażeniach od zawsze jako magiczne i najciekawsze z miejsc na terytorium Hiszpanii. A co jeszcze bardziej intrygujące łączy ten kraj z Francją, co daje jeszcze lepsze możliwości porównania tej niezwykłej krainy zarówno po jednej, jak i drugiej stronie.

Mikołaj Buczak niby niewiele nowego wprowadza do mojej świadomości, jednak pisze na tyle ciekawie, że z przyjemnością podąża się jego szlakiem. Dobrze,że poświęca uwagę również mało przyjemnemu aspektowi turystyki, która masowo zalewa od kilkunastu lat Półwysep Iberyjski wywołując konflikty społeczne, poprzez przeludnienie, hałas, obsceniczność i wszelkie możliwe do wyobrażenia ekscesy przybywających, a do tego dodajmy podnoszenie cen mieszkań, a nawet zwykłej kawy w barze. Ostatecznie napływ turystów nie dotyka kraju jedynie w okresie letnim, bo tak naprawdę jest nieprzerwany i wprowadza tak dalece idący chaos w życiu mieszkańców, że Hiszpanie są zmuszeni wyprowadzać się z popularnych ośrodków, by jedynie dojeżdżać do pracy zachowując przy tym spokój żyjąc na peryferiach. Nieco smutny obrazek, a dla mnie nawet niewyobrażalny. Nie umiem żyć pośród przerostu betonu nad zielenią, skwaru ulic i wszędobylskiego hałasu. Dlatego ani Polska, ani Hiszpania, ani jakiekolwiek inne państwo nie zdoła mnie na tyle oczarować, bym chciała przebywać w dużych ośrodkach przez cały wakacyjny pobyt.
"Sobremesa" może rozbudzić nasz apetyt na wyjazd. Dla kogoś, kto już dobrze zna jakikolwiek region tego kraju może nie pobudzić zmysłów, ale dla kogoś kto - tak jak ja - był tylko przejazdem i otarł się o dwie, trzy metropolie, może zacząć wzdychać i układać plan podróży.

Hiszpania - to jak domyślam się - kolejny kraj, o którym marzy się w kontekście wyjazdu wakacyjnego. Osobiście zanim gdzieś się udam lubię zebrać informację o rejonie, co całej wyprawie nadaje ładu. Chaotyczne zwiedzanie, szczególnie kultury, z którą wcześniej nie miałam do czynienia powoduje niedosyt, a czasem szybkie zmęczenie i zniechęcenie się do poznawania nowego....

więcej Pokaż mimo to

avatar
58
4

Na półkach: ,

Bardzo fajna pozycja, którą warto przeczytać przed podróżą do Hiszpanii. Autor podejmuje temat stylu życia tamtejszej społeczności, lokalnej kuchni, sytuacji samego kraju, a także zahacza o wątki historyczne. Idealna pigułka wiedzy na początek poznawania się z Hiszpanią. Jedyny (aczkolwiek niewielki) minus to moim zdaniem zbyt obszerne podjęcie tematu Basków.

Bardzo fajna pozycja, którą warto przeczytać przed podróżą do Hiszpanii. Autor podejmuje temat stylu życia tamtejszej społeczności, lokalnej kuchni, sytuacji samego kraju, a także zahacza o wątki historyczne. Idealna pigułka wiedzy na początek poznawania się z Hiszpanią. Jedyny (aczkolwiek niewielki) minus to moim zdaniem zbyt obszerne podjęcie tematu Basków.

Pokaż mimo to

avatar
1279
83

Na półkach:

Ciekawie przedstawiona panorama całej Hiszpanii - autor charakteryzuje każdy region, zaciekawiając zwłaszcza tymi mniej popularnymi turystycznie, pokazując przy tym różnorodność kultury i obalając niektóre stereotypy na temat Hiszpanii. Czytało się bardzo dobrze, nie miałam wrażenia przytłoczenia danymi i sporo nowych rzeczy się z tej książki dowiedziałam. Moim zdaniem bardzo dobrze przygotowana, widać nie tylko selekcję najważniejszych i najciekawszych informacji, ale osobisty ciepły stosunek autora do Hiszpanii, niepozbawiony jednak krytycyzmu.

Ciekawie przedstawiona panorama całej Hiszpanii - autor charakteryzuje każdy region, zaciekawiając zwłaszcza tymi mniej popularnymi turystycznie, pokazując przy tym różnorodność kultury i obalając niektóre stereotypy na temat Hiszpanii. Czytało się bardzo dobrze, nie miałam wrażenia przytłoczenia danymi i sporo nowych rzeczy się z tej książki dowiedziałam. Moim zdaniem...

więcej Pokaż mimo to

avatar
165
1

Na półkach:

Bardzo słaba książka, kolejna w rodzaju "byłem parę tygodni w Hiszpanii, napiszę książkę!". Zbiór powszechnie znanych banałów, nieco dogłębniej opisany tylko Kraj Basków (z książki można odnieść wrażenie ze zasadniczo z niego, Barcelony i Majorki składa się Hiszpania), końcowe dość kuriozalne 20% to streszczenie hiszpańskiego ustawodawstwa nt. małżeństw jednopłciowych i osób LGBT. I tyle, poziom nawet niższy niż kiepskiego bloga.

Bardzo słaba książka, kolejna w rodzaju "byłem parę tygodni w Hiszpanii, napiszę książkę!". Zbiór powszechnie znanych banałów, nieco dogłębniej opisany tylko Kraj Basków (z książki można odnieść wrażenie ze zasadniczo z niego, Barcelony i Majorki składa się Hiszpania), końcowe dość kuriozalne 20% to streszczenie hiszpańskiego ustawodawstwa nt. małżeństw jednopłciowych i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
89
3

Na półkach:

Niezadowalająca

Niezadowalająca

Pokaż mimo to

avatar
29
21

Na półkach:

Super książka, wszystkie najważniejsze informacje o Hiszpanii w pigułce, napisane dostępnym językiem. Pomimo tego, że większość faktów była mi znana to bardzo dobrze mi się czytało więc zdecydowanie polecam. Książka pozwala zrozumieć kulturę i społeczeństwo hiszpańskie.

Super książka, wszystkie najważniejsze informacje o Hiszpanii w pigułce, napisane dostępnym językiem. Pomimo tego, że większość faktów była mi znana to bardzo dobrze mi się czytało więc zdecydowanie polecam. Książka pozwala zrozumieć kulturę i społeczeństwo hiszpańskie.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Mikołaj Buczak Sobremesa. Spotkajmy się w Hiszpanii Zobacz więcej
Mikołaj Buczak Sobremesa. Spotkajmy się w Hiszpanii Zobacz więcej
Mikołaj Buczak Sobremesa. Spotkajmy się w Hiszpanii Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd