Invincible 6

Okładka książki Invincible 6
Robert KirkmanRyan Ottley Wydawnictwo: Egmont Polska Cykl: Invincible [Egmont] (tom 6) komiksy
336 str. 5 godz. 36 min.
Kategoria:
komiksy
Cykl:
Invincible [Egmont] (tom 6)
Tytuł oryginału:
Invincible The Ultimate Collection vol. 6
Wydawnictwo:
Egmont Polska
Data wydania:
2019-12-04
Data 1. wyd. pol.:
2019-12-04
Liczba stron:
336
Czas czytania
5 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328142268
Tłumacz:
Agata Cieślak
Tagi:
komiks kirkman
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
8,2 8,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Outcast: Opętanie #6 - Scaleni Paul Azaceta, Robert Kirkman
Ocena 6,0
Outcast: Opęta... Paul Azaceta, Rober...
Okładka książki Invincible 12 Robert Kirkman, Ryan Ottley, Cory Walker
Ocena 8,2
Invincible 12 Robert Kirkman, Rya...
Okładka książki Oblivion Song, tom 4 Lorenzo De Felici, Robert Kirkman
Ocena 0,0
Oblivion Song,... Lorenzo De Felici, ...
Okładka książki Invincible 11 Robert Kirkman, Ryan Ottley, Cory Walker
Ocena 8,2
Invincible 11 Robert Kirkman, Rya...

Podobne książki

Okładka książki Invincible 5 Jason Howard, Robert Kirkman, Ryan Ottley
Ocena 7,9
Invincible 5 Jason Howard, Rober...
Okładka książki Invincible 7 Robert Kirkman, Ryan Ottley, Cliff Rathburn
Ocena 8,4
Invincible 7 Robert Kirkman, Rya...
Okładka książki Invincible 1 Mark Englert, Dave Johnson, Robert Kirkman, Ryan Ottley, Cliff Rathburn, Matt Roberts, Terry Stevens, Cory Walker
Ocena 7,6
Invincible 1 Mark Englert, Dave ...
Okładka książki Invincible 4 Robert Kirkman, Ryan Ottley
Ocena 7,8
Invincible 4 Robert Kirkman, Rya...
Reklama

Oceny

Średnia ocen
8,2 / 10
51 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
483
436

Na półkach:

Ale się dzieje. Momentami nieco za dużą rzeź i bitka (Conquest), ale podziwiam za bezkompromisowe rozwiązania i śmierć i zniszczenia.
Cieszy część kosmiczna i zapowiedź przyszłych wydarzeń. Ton też jest dużo mroczniejszy z przygniecionym bohaterem i rozważaniami o granicach działania.
Liczba złoli i tempo wydarzeń trochę miejscami zabójcze, ale taki to styl tej opowieści.
Ciekawe i lepsze niż poprzedni tom.
A grafika, zwłaszcza w dużych planszach rewelacyjna.

Ale się dzieje. Momentami nieco za dużą rzeź i bitka (Conquest), ale podziwiam za bezkompromisowe rozwiązania i śmierć i zniszczenia.
Cieszy część kosmiczna i zapowiedź przyszłych wydarzeń. Ton też jest dużo mroczniejszy z przygniecionym bohaterem i rozważaniami o granicach działania.
Liczba złoli i tempo wydarzeń trochę miejscami zabójcze, ale taki to styl tej opowieści....

więcej Pokaż mimo to

avatar
40
40

Na półkach: ,

Od tego tomu nie można się oderwać, zarówno podczas naładowanego akcją początku, jak i w jego spokojniejszych momentach. Autorzy nie przestają zaskakiwać, a fakt, że ten najbardziej intensywny do tej pory tom, jest preludium do jeszcze większych wydarzeń, mocno zaostrza apetyt na kolejne zeszyty.

Od tego tomu nie można się oderwać, zarówno podczas naładowanego akcją początku, jak i w jego spokojniejszych momentach. Autorzy nie przestają zaskakiwać, a fakt, że ten najbardziej intensywny do tej pory tom, jest preludium do jeszcze większych wydarzeń, mocno zaostrza apetyt na kolejne zeszyty.

Pokaż mimo to

avatar
898
898

Na półkach:

Ten moment, gdy zaczynasz zdawać sobie sprawę, że podsunięcie synowi tomu pierwszego niekoniecznie było przemyślanym ruchem. Innymi słowy - totalna jatka rozciągnięta na 300 stron, za to tak ciekawa i trzymająca w napięciu, że automatycznie sięgasz po kolejną część

Ten moment, gdy zaczynasz zdawać sobie sprawę, że podsunięcie synowi tomu pierwszego niekoniecznie było przemyślanym ruchem. Innymi słowy - totalna jatka rozciągnięta na 300 stron, za to tak ciekawa i trzymająca w napięciu, że automatycznie sięgasz po kolejną część

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
430
241

Na półkach: ,

Zdecydowanie najbardziej intensywny tom do tej pory. Akcji jest tyle, że spokojnie można by nią było obdzielić kilka innych tytułów. Druga część tomu jest już spokojniejsza, ale póki co jest to najlepszy tom z serii. Co będzie dalej? Zobaczymy. Dla fanów superhero absolutny mus, dla pozostałych również, żeby zobaczyli jakie rzeczy można robić w tym klimacie nie popadająć w bylejakość.

Zdecydowanie najbardziej intensywny tom do tej pory. Akcji jest tyle, że spokojnie można by nią było obdzielić kilka innych tytułów. Druga część tomu jest już spokojniejsza, ale póki co jest to najlepszy tom z serii. Co będzie dalej? Zobaczymy. Dla fanów superhero absolutny mus, dla pozostałych również, żeby zobaczyli jakie rzeczy można robić w tym klimacie nie popadająć w...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1277
1030

Na półkach:

W tomach 4-6 kiełkują ziarna wątków zasiane w początkowych tomach - historia zyskuje na spójności i wreszcie rozwija się w kierunku tego, czego od początku od tej serii oczekiwałem. Jest zaskakująco, jest dynamicznie, jest emocjonalnie, a postacie dorastają i ewoluują - niektóre w naprawdę nieoczekiwanych kierunkach. Cieszę się, że przetrwałem ten niemrawy (i nieco jednak przydługi) wstęp, bo w kategorii rozrywkowego superhero niewiele jest konkurencji na podobnym poziomie.

instagram.com/polishpopkulture

W tomach 4-6 kiełkują ziarna wątków zasiane w początkowych tomach - historia zyskuje na spójności i wreszcie rozwija się w kierunku tego, czego od początku od tej serii oczekiwałem. Jest zaskakująco, jest dynamicznie, jest emocjonalnie, a postacie dorastają i ewoluują - niektóre w naprawdę nieoczekiwanych kierunkach. Cieszę się, że przetrwałem ten niemrawy (i nieco jednak...

więcej Pokaż mimo to

avatar
393
393

Na półkach:

Dotarliśmy wreszcie do półmetka najlepszej serii superbohaterskiej we wszechświecie. To szczególny moment, bowiem mamy do czynienia z najbardziej emocjonującym i najintensywniejszym dotychczas tomem.

Robert Kirkman prowadzi narrację szóstego tomu jak Alfred Hitchcock, zaczyna od solidnego grzmotniecia, czyli powrotu Angstroma Levi z zastępem Invincibli z alternatywnych wymiarów. Ta niezwykle epicka bitka jest jednym z najlepszych crossoverów w historii medium, a jednocześnie prztyczkiem w nos dla Marvela i DC. Pojawiają się tu znane postacie z uniwersum Image, m.in. Spawn, Savage Dragon, Witchblade czy Pitt, które wspólnie z głównym bohaterem odpierają inwazję. Objętość tego zeszytu jest powiększona, ale i tak na tej niewielkiej powierzchni Kirkman udowadnia, że da się opowiedzieć emocjonującą i angażującą historię bez potrzeby mnożenia tie-inów, prequeli i innych zbędnych serii. Opowieść jest zwarta i intensywna, wszystko co potrzeba do jej zrozumienia, zostało wcześniej anonsowane na łamach poprzednich albumów, a każdy z gościnnych herosów dostaje swoje pięć minut. Perfekcja.

Cała recenzja tutaj: https://tiny.pl/tvbd6

Dotarliśmy wreszcie do półmetka najlepszej serii superbohaterskiej we wszechświecie. To szczególny moment, bowiem mamy do czynienia z najbardziej emocjonującym i najintensywniejszym dotychczas tomem.

Robert Kirkman prowadzi narrację szóstego tomu jak Alfred Hitchcock, zaczyna od solidnego grzmotniecia, czyli powrotu Angstroma Levi z zastępem Invincibli z alternatywnych...

więcej Pokaż mimo to

avatar
3858
1945

Na półkach: , ,

To już szósty – zbiorczy tom – przygód nastoletniego superbohatera, który musi stoczyć walkę, praktycznie ze wszystkimi, nie wyłączając własnej rodziny. To ciekawe ujęcie bohatera, który jednocześnie wiedzie całkiem normalne i w gruncie rzeczy nudne życie, zainteresowało mnie na tyle, że na kolejny tom czekam z lekką niecierpliwością. „Invincible”, to komiks, przy którym trudno się nudzić.

O szóstym tomie możemy przeczytać że:
Sterowany przez Angstroma Levy’ego najazd Invincible’ów! Epokowy pojedynek z Conquestem! Ostatnie przygotowania do wojny z Viltrum! Inwazja mózgonogów na Ziemię! W tym albumie jest wszystko – czy to aby nie za wiele dla jednego, nastoletniego superbohatera?

Podsumowując
To jeden z tych komiksów, w których twórca dowolnie może kształtować swojego bohatera, nie obawiając się ingerencji innych artystów. Kirkman jako ojciec, ma pełne prawa do swojego dziecka. I widać to od samego początku. Przeglądając kolejne tomy, uważam, że niezbyt kocha swoje dziecko. Ile ten młodzieniec przeżył! Jednak jest ciekawie, a to chyba najważniejsze. Ten komiks jest taki, jaki być powinien. Rozrywka na najwyższym poziomie i zabawa z konwencją. Mogę tylko polecić, a w marcu możemy się spodziewać siódmego tomu cyklu.

To już szósty – zbiorczy tom – przygód nastoletniego superbohatera, który musi stoczyć walkę, praktycznie ze wszystkimi, nie wyłączając własnej rodziny. To ciekawe ujęcie bohatera, który jednocześnie wiedzie całkiem normalne i w gruncie rzeczy nudne życie, zainteresowało mnie na tyle, że na kolejny tom czekam z lekką niecierpliwością. „Invincible”, to komiks, przy którym...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Invincible 6


Reklama
zgłoś błąd