rozwińzwiń

Birthday Girl

Okładka książki Birthday Girl Penelope Douglas Patronat Logo
Patronat Logo
Okładka książki Birthday Girl
Penelope Douglas Wydawnictwo: NieZwykłe literatura obyczajowa, romans
470 str. 7 godz. 50 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Tytuł oryginału:
Birthday Girl
Wydawnictwo:
NieZwykłe
Data wydania:
2019-01-09
Data 1. wyd. pol.:
2019-01-09
Liczba stron:
470
Czas czytania
7 godz. 50 min.
Język:
polski
ISBN:
9788378898344
Tłumacz:
Maciej Olbryś
Tagi:
Age gap Różnica wieku Zakazane uczucie Romans Zakazana miłość
Średnia ocen

7,4 7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oficjalne recenzje i

Miłość bez daty ważności



376 11 27

Oceny

Średnia ocen
7,4 / 10
2741 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
224
11

Na półkach:

Moim zdaniem jedna z lepszych książek tej autorki.

Moim zdaniem jedna z lepszych książek tej autorki.

Pokaż mimo to

avatar
76
51

Na półkach:

Fajna i przyjemna. Ale chyba nastawiałam się na coś innego...
Fabuła była dla mnie sztampowa i przewidywalna
No i nie zakochałam się w głównych postaciach...

Fajna i przyjemna. Ale chyba nastawiałam się na coś innego...
Fabuła była dla mnie sztampowa i przewidywalna
No i nie zakochałam się w głównych postaciach...

Pokaż mimo to

avatar
82
76

Na półkach: , , ,

Dawno nie czytałam książki obyczajowej i "Birthday Girl" była genialną odskocznią od przeważnie czytanych przeze mnie kryminałów w ostatnim czasie.

Historia jakiej wiele osób szuka, a mianowicie znaczna różnica wieku między bohaterami. Tutejsza różnica to 19 lat. Nie byłoby to nic zaskakującego aż tak, zważywszy, że główna bohaterka jest w odpowiednim wieku by wchodzić w relacje z mężczyzną, gdyby nie fakt, że... Obiektem jej uczuć jest ojciec jej chłopaka.

Jednakże spokojni, autorka rozegrała to ze smakiem do tego stopnia, że nie jesteśmy w stanie nie lubić bohaterów. Mało tego, pokazuje nam rzeczy, które po prostu się dzieją. Ludzie nie są idealni, często lokują uczucia w osobach w których niekoniecznie chcieliby je lokować. Po prostu tak się dzieję.

Akcja jest bardzo dobrze rozegrana i ze smakiem. Relacja między bohaterami, czyli Jordan i Pike'em, rozwija się naprawdę niesamowicie. Drażni mnie kiedy w książkach romans nowopoznanych osób jest rozwinięty do granic możliwości nawet nie po stu stronach. Ale nie lubię też, gdy coś się wlecze nazbyt przesadnie. Tutaj autorka naprawdę umiejętnie umieściła odpowiednie sytuacje w czasie. Nie dzieje się to wszystko za szybko, ale też nie za wolno, a spokojna obyczajowa historia nie nudzi.

Książkę czytało się naprawdę przyjemnie i szybko, nie nudziła ani na chwilę. Relacja bohaterów, choć początkowo zakazana, jest naprawdę piękna. Postacie są przemyślane, przede wszystkim pokazują to, że nie ma bohatera idealnego, a człowiek mimo wielu błędów da się lubić.

Fanom romansów i obyczajów - bardzo polecam!
A pozostałym... Także, bo to naprawdę lekka i przyjemna odskocznia ;)

Dawno nie czytałam książki obyczajowej i "Birthday Girl" była genialną odskocznią od przeważnie czytanych przeze mnie kryminałów w ostatnim czasie.

Historia jakiej wiele osób szuka, a mianowicie znaczna różnica wieku między bohaterami. Tutejsza różnica to 19 lat. Nie byłoby to nic zaskakującego aż tak, zważywszy, że główna bohaterka jest w odpowiednim wieku by wchodzić w...

więcej Pokaż mimo to

avatar
195
65

Na półkach: ,

Nie mogłam się oderwać. Zakazana miłość to moje guilty pleasure. Bardzo fajne budowanie napięcia. Powolna,rozwijająca się relacja i uczucie między bohaterami. Irytowało mnie to,że Cole często wobec bliskich zachowywał się fatalnie i bez szacunku a oni obchodzili się z nim jak z jajkiem.

Nie mogłam się oderwać. Zakazana miłość to moje guilty pleasure. Bardzo fajne budowanie napięcia. Powolna,rozwijająca się relacja i uczucie między bohaterami. Irytowało mnie to,że Cole często wobec bliskich zachowywał się fatalnie i bez szacunku a oni obchodzili się z nim jak z jajkiem.

Pokaż mimo to

avatar
143
12

Na półkach:

Strasznie się wynudziłam. Historia też taka sobie, nie czułam żadnej chemii między bohaterami. Spodziewałam się czegoś lepszego.

Strasznie się wynudziłam. Historia też taka sobie, nie czułam żadnej chemii między bohaterami. Spodziewałam się czegoś lepszego.

Pokaż mimo to

avatar
59
8

Na półkach:

Przeczytane, ale…
No właśnie. Nie mam żadnych „daddy issues” więc może dlatego nie porwała mnie ta książka, ale miejscami była serio odpychająca. O wiele lepiej by mi się czytało jakby to nie był ojciec jednego z bohatera, a np. starszy o 10 lat brat. Dużo wątków nie zostało rozwiniętych, a szkoda. Niestety po bardzo udanej moim zdaniem książce „Dręczyciel”, jest to kolejna książka autorki którą mnie zawiodła. Niby próbuje być „oryginalna” i „nietuzinkowa”, ale tak na prawdę jest bez ładu i składu.

Przeczytane, ale…
No właśnie. Nie mam żadnych „daddy issues” więc może dlatego nie porwała mnie ta książka, ale miejscami była serio odpychająca. O wiele lepiej by mi się czytało jakby to nie był ojciec jednego z bohatera, a np. starszy o 10 lat brat. Dużo wątków nie zostało rozwiniętych, a szkoda. Niestety po bardzo udanej moim zdaniem książce „Dręczyciel”, jest to kolejna...

więcej Pokaż mimo to

avatar
265
94

Na półkach:

Źle mi się czytało tę książkę. Już nawet nie chodzi o samą fabułę, która też nie do końca mnie porwała, ale miala potencjał (choć niewykorzystany). Bardziej chodzi o sam styl pisania autorki i pewnie o tłumaczenie i edycję tekstu. Myślę, że gdyby poprawić chociaż to drugie, to całość by mocno zyskała. Ale niestety to nie była książka, którą by się czytało płynnie, bez zastanawiania nad sensem poszczególnych wyrażeń. Trochę zalatywała grafomanią.
Jakim cudem też bohaterka, 19 letnia dziewczyna, potrafi pracować najczęściej do drugiej w nocy, a wstawać niemal zawsze o 5 rano? Niby to niuanse, ale źle mi się czyta takie rzeczy, które wydają się strasznie naciągane. Ogolnie takich dziwactw w książce jest więcej. I choć książka miała lepsze momenty, to były to raczej tylko przebłyski. Dodając do tego jeszcze niezbyt ciekawych bohaterów i relację, która opiera sie głównie na pożądaniu, całość tworzy niestety nędzną opowieść.

Źle mi się czytało tę książkę. Już nawet nie chodzi o samą fabułę, która też nie do końca mnie porwała, ale miala potencjał (choć niewykorzystany). Bardziej chodzi o sam styl pisania autorki i pewnie o tłumaczenie i edycję tekstu. Myślę, że gdyby poprawić chociaż to drugie, to całość by mocno zyskała. Ale niestety to nie była książka, którą by się czytało płynnie, bez...

więcej Pokaż mimo to

avatar
63
44

Na półkach:

To było lekkie, odświeżające i romantyczne, biorąc pod uwagę całą twórczość Penelope.

To było lekkie, odświeżające i romantyczne, biorąc pod uwagę całą twórczość Penelope.

Pokaż mimo to

avatar
1919
1123

Na półkach: , , ,

Całkowita porażka. Zabrakło w tym wszystkim jakiejś werwy (Penelope Douglas w kółko powtarzała ten sam motyw),jakiejś energii oraz zrozumiałej fabuły. Czyta się to z rosnącym poczuciem zażenowania i znudzenia.

Irytujące jest jeżdżenie autorki po wszystkich kobietach, które nie są Jordan, a które są wolne i teoretycznie mogłyby być konkurencją dla dziewczyny. Wkurzające są powtarzające się wątki, przez co można dosłownie przewidzieć reakcje każdego na wszystko (najpierw między protagonistami jest w porządku, później mamy akt zazdrości/zaborczości ze strony Pike'a, dochodzi do kłótni, Jordan postanawia odejść, Pike kaja się, jednocześnie znowu zachowuje się zaborczo, dochodzi do pojednania i kółko się zatacza).

Wreszcie - problemem jest to, że tak naprawdę nic nie wiem o bohaterach. Wiem tylko, kim nie są. Ten przytyk dotyczy głównie Jordan (o Pike'u mamy tych kilka wstawek o posiadaniu firmy budowlanej czy wojsku),bowiem o niej dosłownie nic nie wiem oprócz tego, że nie jest taka jak inne dziewczyny. Rozumiem kwestię "wstawiania się przez czytelniczki do fabuły", ale Douglas mogłaby chociaż dać Jordan kierunek studiów. Albo jakieś hobby. Albo plany na przyszłość. Cokolwiek, bym mogła jej kibicować.

"Birthday Girl" jest nudną, ciągnącą się opowieścią, której nie wynagradzają nawet nieliczne sceny zbliżeń. Bohaterowie są nijacy, fabuła żadna, a całość jest stratą czasu.

Całkowita porażka. Zabrakło w tym wszystkim jakiejś werwy (Penelope Douglas w kółko powtarzała ten sam motyw),jakiejś energii oraz zrozumiałej fabuły. Czyta się to z rosnącym poczuciem zażenowania i znudzenia.

Irytujące jest jeżdżenie autorki po wszystkich kobietach, które nie są Jordan, a które są wolne i teoretycznie mogłyby być konkurencją dla dziewczyny. Wkurzające są...

więcej Pokaż mimo to

avatar
41
39

Na półkach:

Ostatnio sporo kontrowersji wokół wydania specjalnego tej historii, że ten szum wokół niej sprawił, że musiałam poznać o co tyle hałasu.

I bardzo się ciszę, że po nią sięgnęłam, bo to naprawdę fajny romans. Dość przewidywalny ale ja i tak bawiłam się przednio podczas czytania 😁

A no i najważniejsze autorka świetnie zbudowała napięcie między bohaterami. Ależ tam była chemia. Polecam ją wam bardzo gorąco 😁.

Ostatnio sporo kontrowersji wokół wydania specjalnego tej historii, że ten szum wokół niej sprawił, że musiałam poznać o co tyle hałasu.

I bardzo się ciszę, że po nią sięgnęłam, bo to naprawdę fajny romans. Dość przewidywalny ale ja i tak bawiłam się przednio podczas czytania 😁

A no i najważniejsze autorka świetnie zbudowała napięcie między bohaterami. Ależ tam była...

więcej Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Przeczytane
    3 421
  • Chcę przeczytać
    1 624
  • Posiadam
    354
  • Ulubione
    149
  • 2019
    143
  • 2022
    85
  • Teraz czytam
    58
  • 2021
    43
  • Legimi
    43
  • E-book
    41

Cytaty

Więcej
Penelope Douglas Birthday Girl Zobacz więcej
Penelope Douglas Birthday Girl Zobacz więcej
Penelope Douglas Birthday Girl Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Przeczytaj także