Play

Okładka książki Play
Kylie Scott Wydawnictwo: Editio Cykl: Stage Dive (tom 2) Seria: Editio Red literatura obyczajowa, romans
310 str. 5 godz. 10 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Cykl:
Stage Dive (tom 2)
Seria:
Editio Red
Tytuł oryginału:
Play
Wydawnictwo:
Editio
Data wydania:
2018-03-20
Data 1. wyd. pol.:
2018-03-20
Data 1. wydania:
2014-03-25
Liczba stron:
310
Czas czytania
5 godz. 10 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328332232
Tłumacz:
Marcin Kowalczyk
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,5 / 10
781 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
358
347

Na półkach:

Bardzo fajna,polecam

Bardzo fajna,polecam

Pokaż mimo to

avatar
181
180

Na półkach:

To jedna z niewielu serii które przeczytałam więcej niż raz. Gdy na grupach pyta ktoś „-Co polecicie w klimacie rockowym?” Od razu nasuwa mi się ten tytuł. Historia Davida i Evelyn jest tak nieprawdopodobna, że aż się rozmarzyłam. Tom o Malcolmie spodobał mi się chyba najbardziej. Bez dwóch zdań to oryginalny egzemplarz. Jimm i Lena? Duet niemożliwy. A jednak☝️ I Ben i Lizzy jako urocza choć nieco zagubiona para też dali radę.
Dla takich chwil sięgam po książki. Ta seria bardzo przypadła mi do gustu i mam nadzieję że i Wam się spodoba bo wciąga, hipnotyzuje i uzależnia. Każdy tom to historia innej pary, ale wątki wiążą się ze sobą i najlepiej czytać je po kolei.
To petarda nadająca się do 🔝10🧨

To jedna z niewielu serii które przeczytałam więcej niż raz. Gdy na grupach pyta ktoś „-Co polecicie w klimacie rockowym?” Od razu nasuwa mi się ten tytuł. Historia Davida i Evelyn jest tak nieprawdopodobna, że aż się rozmarzyłam. Tom o Malcolmie spodobał mi się chyba najbardziej. Bez dwóch zdań to oryginalny egzemplarz. Jimm i Lena? Duet niemożliwy. A jednak☝️ I Ben i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
427
291

Na półkach:

Znalazłam tu to co lubię - w treści słyszałam muzykę. Przy okazji świetnie się bawiłam z Malem i Anne.
On sprawia wrażenie Piotrusia Pana, choć jego serce krwawi. Ona to twardo stąpająca 0o ziemi realistka, której dusza tęskni za bliskością. Są salwy śmiechu, ale są też łzy.
Znalazłam tu efekt wow, którego zabrakło w poprzednim tomie. Zdecydowanie na tak!

Znalazłam tu to co lubię - w treści słyszałam muzykę. Przy okazji świetnie się bawiłam z Malem i Anne.
On sprawia wrażenie Piotrusia Pana, choć jego serce krwawi. Ona to twardo stąpająca 0o ziemi realistka, której dusza tęskni za bliskością. Są salwy śmiechu, ale są też łzy.
Znalazłam tu efekt wow, którego zabrakło w poprzednim tomie. Zdecydowanie na tak!

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
68
68

Na półkach: ,

Pierwszy tom serii od Kylie Scott przemówił do mnie oryginalnym pomysłem i interesującymi głównymi bohaterami. 8.5 to wysoka ocena, którą z przyjemnością dałam “Lick” – do dziś miło wspominam Davida oraz Eve! W końcu, po wielu miesiącach ociągania się, zabrałam się za drugą część serii. Jak wypadło “Play”? W skrócie ujmując, nie najlepiej.

Pomysł na książkę bardzo przypadł mi do gustu – uwielbiam tego typu romanse! Niestety pojawił się spory problem. Główna bohaterka mnie irytowała. Rozumiem, że znalezienie się na krawędzi to niełatwa sprawa. Brak pieniędzy i perspektyw to coś, czemu trudno zmierzyć czoła. Niestety nie usprawiedliwia to Annie z tego, iż jest po prostu totalnie do urobienia, jak słabej jakości plastelina. Żadnego kręgosłupa (czytaj: żadnych zasad względem szacunku do siebie), do zrzygania miła i przynudnawa postać – tak odebrałam Annie. Strasznie wkurzające było zachowanie dziewczyny – jakby sama nie wiedziała, czego tak naprawdę chce. Miękka, niewyraźna i zbyt dobrotliwa.

Mal czasami przypominał duże dziecko (częściej niż rzadziej), a kiedy indziej jawił się jako dojrzały osobnik – bóg seksu i absolutny ideał. Zdawał się lekko opóźniony w rozwoju, a do tego abstrakcyjny i dziwaczny. Akurat te dwie z ostatnich cech można zaliczyć mu na plus. W dużej mierze jego wpływ na Annie jest pozytywny – potrafi ją tak samo dobrze rozstroić, jak i uspokoić. Wydaje się, że mężczyzna operuje w innym świecie i na innych falach (jak dziecko) – ma swoją bezpieczną bańkę i się jej trzyma. Nie ma problemu z mówieniem tego, co myśli – czasami aż do momentu, w którym ukazywał się jako chamski. Ogółem Mal jest urzekający, ale… problem tkwi chyba w tym, że to ktoś po prostu nie dla mnie. Trudno było mi się utożsamić z Annie, więc ciężko też odbierało mi się Mala. Czasami nie wiedziałam, czy naprawdę jest taki zarozumiały, czy to tylko gra. Momentami miałam go dość – specyficzny charakter sprawiał, że po prostu chciałam walnąć go czymś ciężkim w głowę i powiedzieć: ogarnij się chłopczyku! Z drugiej strony pokazuje to, jak autorka dobrze potrafi wykreować bohaterów – trzyma się pewnej linii i skutecznie prowadzi nas wybranym torem przez całą książkę. Mal, Annie i inne postacie są autentyczne – ciekawe, specyficzne i dobrze skonstruowane. Potrafią zaskoczyć, jednak gdyby się nad tym zastanowić, to z punktu widzenia ich charakteru wszystkie działania są logiczne. No może oprócz odmowy Annie w pewnej kwestii… ale to inna sprawa.

Seks jest okay, ale bez fajerwerków – ponieważ ciężko mi się było dostroić do Mala i Annie, nie wkręciłam się w te tematy tak, jak liczyłam, że będzie to miało miejsce.

Okładka przyciąga do siebie – wytatuowani mężczyźni to jest to!

Książkę czyta się szybko i lekko – stylowi pisarki nie mam nic do zarzucenia. Logicznie, bez powtórzeń, z lekką dawką humoru i namiętności. Polecam miłośnikom romansów – bohaterowie są specyficzni, ale może właśnie w tym tkwi urok tej powieści. Mal na pewno nie przemówi do każdego (choć wyglądem zapewne powaliłby większość kobiet i mężczyzn), a Annie może wydać się dla niektórych irytująca (jak dla mnie). Niemniej warto sięgnąć po ”Play” – nawet jako zwykły przerywnik między mocniejszymi tytułami, ponieważ pomoże utrzymać w czytelniczej formie.😁

Moja ocena: 6.5/10

Pierwszy tom serii od Kylie Scott przemówił do mnie oryginalnym pomysłem i interesującymi głównymi bohaterami. 8.5 to wysoka ocena, którą z przyjemnością dałam “Lick” – do dziś miło wspominam Davida oraz Eve! W końcu, po wielu miesiącach ociągania się, zabrałam się za drugą część serii. Jak wypadło “Play”? W skrócie ujmując, nie najlepiej.

Pomysł na książkę bardzo przypadł...

więcej Pokaż mimo to

avatar
118
99

Na półkach: ,

Kolejna zabawna i lekka część serii. Polecam, książka pełna zabawnych fragmentów 😁

Kolejna zabawna i lekka część serii. Polecam, książka pełna zabawnych fragmentów 😁

Pokaż mimo to

avatar
755
741

Na półkach:

Play opowiada historię Malcolma i Annie. Kocham Mala, nie da się go nie kochać. Jego dziecinność, jego komiczne podejście do niemal wszystkich sytuacji, jego wrodzony luz- nie da się go nie polubić, to naprawdę fantastyczny, choć szalony, facet. Z drugiej strony ma serce na dłoni i już w poprzedniej części pokazał jaki z niego dobroduszny facet biorąc pod uwagę jego zachowanie w stosunku do Evie. Nasi bohaterowie tym razem nie biorą ślubu, a decydują się na udawany związek. Annie potrzebuje współlokatora, Mal potrzebuje kobiety co by zmienić swój wizerunek i zadowolić Mamę, którą kocha nad życie. Ale gdy udawanie przechodzi na coraz bardziej poważne tory i granica zaczyna się zacierać.. cóż, nawet tak ciekawa postać jak Mal może się w końcu pogubić. Jednak historia Mala i Annie, ich wspólnej drogi ku przyszłości, którym towarzyszą przekomarzanie, śmiech (dużo śmiechu!) ale też i łzy i tragedie jest jedyna w swoim rodzaju. Mal ratuje Annie wielokrotnie, czy ona też zdoła go uratować? Świetna para, wspaniale poprowadzona opowieść, przy której nie można się nudzić, a przy okazji gdzieś między wersami pokazuje, że nawet największy klaun ma swoje problemy i nie wie jak im zaradzić.Te dwa tygryski to prawie moja ulubiona para z wszystkich części ;-)

Play opowiada historię Malcolma i Annie. Kocham Mala, nie da się go nie kochać. Jego dziecinność, jego komiczne podejście do niemal wszystkich sytuacji, jego wrodzony luz- nie da się go nie polubić, to naprawdę fantastyczny, choć szalony, facet. Z drugiej strony ma serce na dłoni i już w poprzedniej części pokazał jaki z niego dobroduszny facet biorąc pod uwagę jego...

więcej Pokaż mimo to

avatar
778
720

Na półkach:

Dla mnie lepsza niż tom pierwszy. Słowotok Mala bawił mnie okrutnie 😉

Dla mnie lepsza niż tom pierwszy. Słowotok Mala bawił mnie okrutnie 😉

Pokaż mimo to

avatar
759
752

Na półkach:

Mal był tak pozytywnie zakręcony, że praktycznie przez cały czas uśmiech nie schodził z twarzy 😄
Seria jest mega 🔥

Mal był tak pozytywnie zakręcony, że praktycznie przez cały czas uśmiech nie schodził z twarzy 😄
Seria jest mega 🔥

Pokaż mimo to

avatar
197
176

Na półkach: ,

Uwielbiam Mala i Anne. Wybuchową z nich para trzeba przyznać. Szybka akcja to chyba znak rozpoznawczy tej serii. Tu nic nie jest wolo rozwijającą się akcją, dodatkowo Mal wprowadza niezły zamęt aż mi się w głowie kręciło. Kocham. Polecam.

Uwielbiam Mala i Anne. Wybuchową z nich para trzeba przyznać. Szybka akcja to chyba znak rozpoznawczy tej serii. Tu nic nie jest wolo rozwijającą się akcją, dodatkowo Mal wprowadza niezły zamęt aż mi się w głowie kręciło. Kocham. Polecam.

Pokaż mimo to

avatar
1888
1074

Na półkach: , ,

Sto razy lepsza niż pierwszy tom! Nie zrozumcie mnie źle, podobała mi się tamta historia, ale czegoś zabrakło i nie kliknęło. Mal i Anne to postacie, które o wiele bardziej do mnie przemówiły i które pokochałam od pierwszego zdania! Są zabawni, cudownie pokręceni i obserwowanie rozwijającej się relacji sprawiało mi mnóstwo radości.

Do tego ten humor! Nie mogłam przestać się uśmiechać i parskać pod nosem! Tym razem totalne Love ❤️

Sto razy lepsza niż pierwszy tom! Nie zrozumcie mnie źle, podobała mi się tamta historia, ale czegoś zabrakło i nie kliknęło. Mal i Anne to postacie, które o wiele bardziej do mnie przemówiły i które pokochałam od pierwszego zdania! Są zabawni, cudownie pokręceni i obserwowanie rozwijającej się relacji sprawiało mi mnóstwo radości.

Do tego ten humor! Nie mogłam przestać...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Kylie Scott Play Zobacz więcej
Kylie Scott Play Zobacz więcej
Kylie Scott Play Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd