Chodu!!!

Okładka książki Chodu!!!
Piotr BednarczykMaciej Kur Wydawnictwo: Egmont Polska Cykl: Lil i Put (tom 2) komiksy
48 str. 48 min.
Kategoria:
komiksy
Cykl:
Lil i Put (tom 2)
Wydawnictwo:
Egmont Polska
Data wydania:
2015-10-01
Data 1. wyd. pol.:
2015-10-01
Liczba stron:
48
Czas czytania
48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328110908
Tagi:
komiks dla dzieci komiks fantasy przygoda
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
7,3 7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Opowieści z Mirmiłowa. Rozróby i romanse Piotr Bednarczyk, Mieczysław Fijał, Magdalena Kania, Sławomir Kiełbus, Maciej Kur, Tomasz Leśniak, Tomasz Samojlik
Ocena 0,0
Opowieści z Mi... Piotr Bednarczyk, M...
Okładka książki RELAX nr 34 Dimitri Armand, Piotr Bednarczyk, Pierre Dubois, Mieczysław Fijał, Alejandro Jodorowsky, Maciej Kur, Andrzej Łaski, Marcin Lechna, Tomasz Lew Leśniak, Andreas Martens, Marcin Nowakowski, Jerome Opeña, Robin Recht, Redakcja Relax, Grzegorz Rosiński, Michał Studniarek, Bernie Wrightson, Jerzy Wróblewski, Mariusz Zabdyr
Ocena 6,8
RELAX nr 34 Dimitri Armand, Pio...
Okładka książki RELAX nr 33 Dimitri Armand, Piotr Bednarczyk, Julien Blondel, Rafał Chojnacki, Isa Cochet, Ryszard Dąbrowski, Pierre Dubois, Mieczysław Fijał, Krzysztof Garula, Alejandro Jodorowsky, Adam Kmiołek, Maciej Kmiołek, Maciej Kur, Patrice Larcenet, Andrzej Łaski, Marcin Lechna, Tomasz Lew Leśniak, Andreas Martens, Maciej Mazur, David Mourão-Ferreira, Jerome Opeña, Robin Recht, Redakcja Relax, Grzegorz Rosiński, Artur Ruducha, Rafał Skarżycki, Michał Studniarek, Mariusz Zabdyr
Ocena 6,8
RELAX nr 33 Dimitri Armand, Pio...
Okładka książki RELAX nr 32 Dimitri Armand, Piotr Bednarczyk, Sebastian Chosiński, Wojciech Cichoń, Iza Coche, Pierre Dubois, Mieczysław Fijał, Grażyna Fołtyn - Kasprzak, Krzysztof Garula, Artur Grzenda, Alejandro Jodorowsky, Zbigniew Kasprzak, Sławomir Kiełbus, Adam Kmiołek, Maciej Kmiołek, Maciej Kur, Ladrönn, Marcin Lechna, Maciej Mazur, Meago, Moebius, Andrzej Nowakowski, Robin Recht, Redakcja Relax, Jacek Rodek, Artur Ruducha, Jacek Skrzydlewski, Mariusz Zabdyr, Wiktor Żwikiewicz
Ocena 6,5
RELAX nr 32 Dimitri Armand, Pio...

Podobne książki

Okładka książki Rysiek i Królik. W szortach, tom 1 Krzysztof Budziejewski, Łukasz Piotrkowski, Katarzyna Urbaniak
Ocena 6,4
Rysiek i Króli... Krzysztof Budziejew...
Okładka książki Czarująca panna młoda Piotr Bednarczyk, Maciej Kur
Ocena 7,4
Czarująca pann... Piotr Bednarczyk, M...
Okładka książki Puść to jeszcze raz Tomasz Kaczkowski, Bartosz Sztybor
Ocena 6,8
Puść to jeszcz... Tomasz Kaczkowski, ...
Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,3 / 10
21 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
441
161

Na półkach: , , , ,

NIE WYOBRAŻAM SOBIE DZIECIAKA, KTÓRY NIE ZNA TEGO KLASYKA. Małoludy potrafią ubawić do czkawki, a szalona kreska Piotrka i Maćka jeszcze bardziej podkręca nastrój.

NIE WYOBRAŻAM SOBIE DZIECIAKA, KTÓRY NIE ZNA TEGO KLASYKA. Małoludy potrafią ubawić do czkawki, a szalona kreska Piotrka i Maćka jeszcze bardziej podkręca nastrój.

Pokaż mimo to

avatar
3348
2447

Na półkach:

Maciej Kur podbił nasze serca swoją baśnią „Sylwia Sylwester jest niecałopełnista”. Zabrał nas w świat magii i pokazania z nieco innej strony niepełnosprawności oraz możliwości radzenia sobie z nią. W tej książce najlepiej widać przemycane przez scenopisarza wartości. Jego komiksy przesycone są magią, różnorodnością. Każdy bohater jest inny, niezwykły i każdy w pewien sposób boryka się z próbą akceptacji siebie. „Lil i Put” to seria komiksów o małoludach powstała przy współpracy z Piotrem Bednarczykiem. Komiks został stworzony na konkurs imienia Janusza Christy.
Bohaterami serii są dwa małoludy przywodzące na myśl Tolkienowskich hobbitów: chudszy i rudy Lil i grubszy, ciemnowłosy Put. Stworki te podróżują po fantastycznym Neverlandzie, przypominającym ni to Śródziemie, ni to Narnię. W przeciwieństwie do bohaterów książek Tolkiena i Lewisa dwaj bohaterzy nie mają żadnej misji. Ich życie toczy się wokół ciągłego poszukiwania czegoś do jedzenia i przy okazji pakowania się w kłopoty. W komiksie znajdziemy wiele nawiązań do klasyki fantastyki. Poza wspomnianym „Hobbitem”, „Władcą Pierścieni” oraz „Opowieściami z Narnii” można łatwo dostrzec nawiązania do ,,Podróży Guliwera'' Jonathana Swifta. Zwłaszcza, że imiona głównych bohaterów przywodzą na myśl liliputów – słynnej rasy ludzików pojawiających się także w Hobbicie'' J. R. R. Tolkiena. Do tego bohaterzy wyglądem przypominają: mają bose, owłosione stopy i lubią dużo jeść. Są tu też entowie, dostarczający oleistych owoców, skonfliktowane między sobą krasnoludy i elfy. Do tego pojawia się tu także bohaterka książek A. Sapkowskiego, Miksja – elfka studiująca magię ma białe włosy co upodabnia ją do Cirilli. Do tego sporo tu bohaterów z mitologii. Im lepiej czytelnik zna inne utwory tym więcej nawiązań znajdzie. Maciej Kur z wprawą operuje symbolami i postaciami tworząc zabawne i jednocześnie pouczające scenki.
Twórcom udało się wykreować niepowtarzalny świat pełen tego, co znamy z fantasy. Dzięki specyficznemu poczuciu humoru jest to jednak nieco inne uniwersum od tych kojarzących nam się z klasyką gatunku, a wszystko przez wzbogacenie tych stylizowanych na antyczno-średniowieczne klimaty czasach znajdziemy pełno postmodernictycznych elementów, przez co już w pierwszym tomie centaury grały w piłkę kopytną. Drugi tom porusza kwestie ewolucjonizmu (powiew Jaredem Diamondem) oraz zła wynikającego z bycia zbyt skrupulatnym „urzędnikiem” (lekkie nawiązanie do Hannah Arndt). W „Czarującej pannie młodej” znajdziemy gospodę „Matczyna kukułka” przypominającą ośrodek z „Lotu nad kukułczym gniazdem”, a jeden z pacjentów świadomy jest swojej komiksowości. Taki komiksowy Hilary Putnam. Całość dopełniają świetnie wykreowane postacie drugoplanowe z dobrze zarysowanymi osobowościami, wśród których wiodą prym Miksja i Iskier. W czwartym tomie sporo jest nawiązań to literatury średniowiecznej, motywu dance macabre i pokazanie go z nieco innej - oczywiście humorystycznej, ociekającej o Disney’owskie paradoksy – perspektywy. Do tego komiksy o Lilu i Pucie zawierają rysunki i opisy fantastycznych stworów, dzięki czemu będą bardzo dobrym wprowadzeniem do tego typu gatunku. Pojawią się w nim takie istoty jak bazyliszki, śmierć, utopce, minotaury, mumie, chochliki, trolle, elfy i wiele innych. Do tego tom „Zawodowi bumelanci” otwiera nawiązanie do Karola Marksa i ruchu, który powstał pod jego wpływem. Świętopełk to prawdziwy rewolucjonista pragnący zmian, ale jest nierozumiany. Aby przeżyć trzeba kombinować. I bohaterzy robią to z wprawą. Czasami jednak dają się naciągnąć jak dzieci i obiecują opiekować się tajemniczą portmonetką z trzynastoma potępionymi duszami. Jak się domyślacie nie obędzie się bez pościgu. Bohaterzy zahaczą o dom późnej starości, spróbują schować się na polu. Nie zabraknie też wątku miłości, małomiasteczkowości i młodzieńczych błędów.
Piąty tom, czyli najnowszy zatytułowany „Parada przypałków” otwiera znużenie bohaterów intensywnym życiem. Put zaczyna zastanawiać się, czy mógł osiągnąć coś więcej. Lil oczywiście nie może siedzieć bezczynnie i zabiera się do podniesienia adrenaliny u przyjaciela. Przyjaciele szybko odkryją, że podgrzać atmosferę i przysporzyć kłopotów może również wzbogacenie się, a przepisy bywają absurdalne. Wyjście z niejednej opresji bywa łatwiejsze niż nam się wydaje. Czasami wystarczy troszkę życzliwości, szacunku, a innym razem śpiew lub brak kontaktu wzrokowego. Najlepiej jednak nie kusić losu, bo może się okazać, że nawet najlepsza wróżka nie ma lekarstwa na nabytą w czasie przygód chorobę. Nie zabraknie też rodeo w wersji magicznej czy mistrzów koncentracji. Pojawią się też magiczne przedmioty, tajemnicze skarby, niezwykłe roboty. Nasi bohaterzy odkryją też wciągającą siłę książek.
W każdym tomie główna akcja toczy się tu wokół tytułowych bohaterów, których szybkie wymówienie imion powoduje skojarzenie z postaciami z „Podróży Guliwera” Jonathana Swifta będącej połączeniem satyry na ludzką naturę z parodią popularnych w tamtym okresie „powieści podróżniczych”. W „Lilu i Picie” znajdziemy te same elementy doprawione współczesnymi motywami, przetworzonymi symbolami.
Przewijającym się problem Lila i Puta jest ich wieczne nieposiadanie pieniędzy, przez co zmuszeni są do ciągłego targowania się, pakowania w tarapaty i szukania możliwości szybkiego zarobienia dużych pieniędzy. Z tego powodu próbują różnych sposobów zarobku. Niestety każda próba wzbogacenia sprowadza na nich kłopoty. A kiedy udaje im się zdobyć dużo pieniędzy marzą o pozbyciu się ich, bo ich życie traci sens i brakuje w nim napięcia.
Komiks pełen jest takiego alegorycznego uchwycenia naszych codziennych paradoksów, z których możemy uwolnić się tylko dzięki świadomości ich istnienia i dobrej woli. Tej niestety często brakuje, tak jak bohaterom.
„Lil i Put” to świetna seria komiksów dla dzieci i młodzieży. Doskonały materiał do wykorzystania na lekcjach etyki.

Maciej Kur podbił nasze serca swoją baśnią „Sylwia Sylwester jest niecałopełnista”. Zabrał nas w świat magii i pokazania z nieco innej strony niepełnosprawności oraz możliwości radzenia sobie z nią. W tej książce najlepiej widać przemycane przez scenopisarza wartości. Jego komiksy przesycone są magią, różnorodnością. Każdy bohater jest inny, niezwykły i każdy w pewien...

więcej Pokaż mimo to

avatar
393
78

Na półkach: ,

nasz-zaczytany-swiat.blogspot.com

Początkowo, gdy zaczynałam go czytać miałam mieszane uczucia, ale trwało to bardzo krótko, bo z każdą kolejną historyjką podobał mi się coraz bardziej. Historia dwóch przyjaciół, którzy w trakcie swojej wędrówki napotykają na kolejne przeszkody, w postaci upiorów, wampirów i zombiaków jest przemyślana w każdym detalu. Czarny humor i zabawne dialogi, często nawiązujące do naszej rzeczywistości zaskakują i wywołują uśmiech na twarzy. Nigdy nie pomyślałabym że takiego rodzaju komiks tak bardzo mnie rozbawi. Zwłaszcza, że z założenia jest to komiks dla dzieci. Ale według mnie zdecydowanie jest to pozycja dla starszych dzieci, które wraz z rodzicami zrozumieją kontekst takiego czarnego humoru. Rysunki są na najwyższym poziomie i doskonale pasują do tekstu. Z pozoru straszne stwory stają się zwyczajne i śmieszne. Z pewnością jest to odpowiedni komiks dla wielbicieli tego gatunku.

nasz-zaczytany-swiat.blogspot.com

Początkowo, gdy zaczynałam go czytać miałam mieszane uczucia, ale trwało to bardzo krótko, bo z każdą kolejną historyjką podobał mi się coraz bardziej. Historia dwóch przyjaciół, którzy w trakcie swojej wędrówki napotykają na kolejne przeszkody, w postaci upiorów, wampirów i zombiaków jest przemyślana w każdym detalu. Czarny humor i...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
1274
1028

Na półkach:

Fajny komiks dla dzieci, ale tylko pod warunkiem, że czytają razem z rodzicem, który wyjaśni co bardziej niezrozumiałe kwestie. Poza tym, mogę się założyć, że niejeden rodzic będzie miał z lektury więcej frajdy niż jego pociecha. Mnóstwo tu podtekstów i odniesień do popkultury, a to jednak wielka sztuka, napisać coś w taki sposób, by każdy, zależnie od wieku, dostrzegał w tej samej historii coś zupełnie innego. Ostrożnie wysnuję więc tezę, że "Lil i Put" to taki komiksowy "Shrek", a to ode mnie akurat naprawdę spory komplement :).

Więcej o komiksach piszę na fb.com/polishpopkulture

Fajny komiks dla dzieci, ale tylko pod warunkiem, że czytają razem z rodzicem, który wyjaśni co bardziej niezrozumiałe kwestie. Poza tym, mogę się założyć, że niejeden rodzic będzie miał z lektury więcej frajdy niż jego pociecha. Mnóstwo tu podtekstów i odniesień do popkultury, a to jednak wielka sztuka, napisać coś w taki sposób, by każdy, zależnie od wieku, dostrzegał w...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Chodu!!!


Reklama
zgłoś błąd