Rotmistrz Pilecki. Ochotnik do Auschwitz

Okładka książki Rotmistrz Pilecki. Ochotnik do Auschwitz
Adam Cyra Wydawnictwo: Wydawnictwo RM historia
454 str. 7 godz. 34 min.
Kategoria:
historia
Wydawnictwo:
Wydawnictwo RM
Data wydania:
2014-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2000-01-01
Liczba stron:
454
Czas czytania
7 godz. 34 min.
Język:
polski
ISBN:
9788377732007
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Ochotnik do Auschwitz



65 63 61

Oceny

Średnia ocen
8,3 / 10
517 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
12
333

Na półkach:

Raport rotmistrza Pileckiego, który stanowi integralną część historii oceniam jako wybitny, tak jeśli chodzi o treść - skondensowany, przedstawienie faktów w sposób bardzo obrazowo oddający tragizm, horror, a jednocześnie bohaterstwo więźniów Auschwitz, a z drugiej strony zrozumiałą dla czytelników z 21 w. polszczyznę nieomal suchą, ubogą w przymiotniki, przez co najwyraźniej podkreślającą antyczłowieczeństwo katów (więźniów funkcyjnych - kapo, esesmanów, choć zdarzali się wśród obu grup nieco mniej krwiożerczy, a czasem ci z pierwszej grupy starali się pomagać współosadzonym). Adam Cyra stworzył dzieło wspaniałe, ale jako czytelniczka niebędąca naukowcem, ani tym bardziej zawodowym historykiem, w publikacji występuje zbyt dużo odsyłaczy, które niepotrzebnie (dla mnie) gmatwają główny wątek. Sądzę, że jako źródło historyczne książka jest nie do przecenienia.

Raport rotmistrza Pileckiego, który stanowi integralną część historii oceniam jako wybitny, tak jeśli chodzi o treść - skondensowany, przedstawienie faktów w sposób bardzo obrazowo oddający tragizm, horror, a jednocześnie bohaterstwo więźniów Auschwitz, a z drugiej strony zrozumiałą dla czytelników z 21 w. polszczyznę nieomal suchą, ubogą w przymiotniki, przez co...

więcej Pokaż mimo to

avatar
291
112

Na półkach:

Jak wielu rzeczy, powinniśmy się nauczyć od ludzi takich jak Rotmistrz Pilecki. Jak bardzo zmienia się postrzeganie świata w obliczu sytuacji, z którymi ludzie musieli sobie radzić. Jak głupie i małostkowe są problemy, z którymi obecnie nie możemy sobie poradzić. Jak bardzo współczesny człowiek stał się słaby i godny pogardy w obliczu bohaterów przeszłości. Jaki wstyd powinniśmy odczuwać porównując swoje dążenia do wygody i luksusu, z dążeniami ludzi, którzy przeszli piekło na ziemi.
Po to jest historia aby nie popełniać błędów naszych przodków. Niestety okazuje się, że historia tak niewiele nas nauczyła. Wciąż stawiamy dobro swoje nad dobrem innych, nierzadko uciekając się do złych czynów byle tylko piąć się po szczeblach władzy i kariery. Kto z nas potrafi docenić to, o co walczyli nasi przodkowie. Kto potrafi nie marnować czasu na zbędne rzeczy, które nie są w życiu ważne, dostrzegając te, które powinny być na miejscu pierwszym.
Lektura bardzo uświadamiająca. Niestety im bardziej wczytywałam się w treść słynnego raportu, tym bardziej uderzał we mnie kontrast między bohaterską postawą człowieka żyjącego na krawędzi życia, a człowiekiem współczesnym, który ma wszystko i nie potrafi zrobić z tego należytego użytku.

Jak wielu rzeczy, powinniśmy się nauczyć od ludzi takich jak Rotmistrz Pilecki. Jak bardzo zmienia się postrzeganie świata w obliczu sytuacji, z którymi ludzie musieli sobie radzić. Jak głupie i małostkowe są problemy, z którymi obecnie nie możemy sobie poradzić. Jak bardzo współczesny człowiek stał się słaby i godny pogardy w obliczu bohaterów przeszłości. Jaki wstyd...

więcej Pokaż mimo to

avatar
335
32

Na półkach:

Pierwsza część książki jest wyjątkowo sucha i jej samej dałbym z 6/10 (chociaż jako spis faktów jest jak najbardziej dobra - wszystko chronologicznie, podparte źródłami, zweryfikowane, zresearchowane etc). Ale no ja nie zamawiałem "raportu ze wszystkich publikacji o życiu Pileckiego". Gdyby sam temat, i treść nie była tak ciekawa to pewno byłoby to na 4/10 albo i mniej.
Może nie fair, ale to nie mój kawałek chleba.
Natomiast druga połowa - pamiętnik Pileckiego - no to już zupełnie inna jakość. Sam autor nawet na początku przeprasza, że o ile jest proszony o same fakty, to nie może tylko ich spisać, bo nie jest z kamienia. No i dobrze - bo rzeczy jakie się tam wyprawiały - z punktu widzenia historii nie mają znaczenia, ale z "punktu widzenia punktu widzenia" - mają olbrzymie. To jak się zachowywali więźniowie, strażnicy, te wszystkie sytuacje - nie mieści się w "Poszedł dobrowolnie do Auschwitz i po 2 latach uciekł".
Pierwszą część wsadziłbym gdzieś do archiwum, albo gdzieś gdzie publikacje naukowe się przetrzymuje, a do drugiej mogę nawet wracać.

P.S. Same słowa zakończenia też bardzo mnie uderzyły. Pilecki mówi o tym, że po wyjściu zdaje mu się, że w wielkim domu wszedł do pokoju, w którym bawią się dzieci. Że wszystko (czy większość) na zewnątrz rozbija się o sprawy trywialne. Myślę, że takie długie spotkanie ze śmiercią wykrystalizowało w człowieku to na czym warto się skupiać. Trochę w ten deseń też napawa mnie nadzieją, ale i smutkiem, opowieść o tym jak politycy lewicy i prawicy potrzebowali być zamknięci w tym piekle, żeby móc się dogadać. Dziś też nieraz mam wrażenie, że żyje się nam zbyt prosto i robimy sobie niepotrzebne problemy.

Pierwsza część książki jest wyjątkowo sucha i jej samej dałbym z 6/10 (chociaż jako spis faktów jest jak najbardziej dobra - wszystko chronologicznie, podparte źródłami, zweryfikowane, zresearchowane etc). Ale no ja nie zamawiałem "raportu ze wszystkich publikacji o życiu Pileckiego". Gdyby sam temat, i treść nie była tak ciekawa to pewno byłoby to na 4/10 albo i mniej....

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
974
271

Na półkach:

Masa pracy włożona w udokumentowanie wydarzeń. Wynikł z niej suchy właściwie raport składający się z cyfr i nazwisk. Bardziej to buchalteria jak historia, ale trzeba przez niego przebrnąć dla uzyskania pełnego obrazu. Uzupełnia on wspomnienia z życia w obozie samego Pileckiego. To już bardziej emocjonująca lektura, choć nie odzwierciedla całości przeżyć. Trzeba brać pod uwagę cel, dla którego rotmistrz to napisał. Najbardziej zastanowił mnie ostatni fragment.

Masa pracy włożona w udokumentowanie wydarzeń. Wynikł z niej suchy właściwie raport składający się z cyfr i nazwisk. Bardziej to buchalteria jak historia, ale trzeba przez niego przebrnąć dla uzyskania pełnego obrazu. Uzupełnia on wspomnienia z życia w obozie samego Pileckiego. To już bardziej emocjonująca lektura, choć nie odzwierciedla całości przeżyć. Trzeba brać pod...

więcej Pokaż mimo to

avatar
553
90

Na półkach:

9bowiazkowa lektura dla każdego by wiedzieć ile co zawdzięczamy temu człowiekowi i by wiedzieć co należy robić by go naśladować w tym by być lepszym dla innych.

9bowiazkowa lektura dla każdego by wiedzieć ile co zawdzięczamy temu człowiekowi i by wiedzieć co należy robić by go naśladować w tym by być lepszym dla innych.

Pokaż mimo to

avatar
714
714

Na półkach:

Trudno wystawić ocenę takiej książce, bo jeśli ocenić postawę Rotmistrza Pileckiego to max, ale jeśli brać pod uwagę przekaz dla przeciętnego czytelnika, to już może być bardzo różnie. Dla mnie opis obozu przez Grzesiuka (Pięć lat kacetu), jest bardziej interesujący.
W pierwszej części Adam Cyra przytacza wszystkie źródła i dokumenty na jakich się opierał oraz wymienia dziesiątki nazwisk; jest to mało strawne dla słuchacza/czytelnika.
Później mamy opis pobytu w obozie i ucieczkę opisaną przez Pileckiego i to już jest ciekawsze, choć tu też mamy dziesiątki, a może i setki nazwisk; zarówno bohaterów, jak i kolaborantów, zdrajców, czy Niemców.
Pilecki idąc dobrowolnie do Oświęcimia, nie wiedział na co się porywa i tylko dzięki szczęściu i przypadkowi, że dostał pracę w stolarni - przeżył. Co dziwne; w miarę trwania obozu, choć przybywało ofiar, to warunki pobytu się polepszały.
Czy zakładanie organizacji wojskowej w obozie miało sens ? - według mnie nie bardzo; ponieważ, nie było szans na masową ucieczkę, czy bunt, lub akcję podziemia zaatakowania obozu. Siły niemieckie w samym obozie i okolicznych miastach były zbyt duże, lecz największym problemem, byłoby co zrobić z tyloma osłabionymi więźniami. Oczywiście, takie obozowe podziemie, pootrzymywało na duchu, ale przy wpadkach (a takie były) dziesiątki osób traciło życie. Oczywiście, nie ma tu jedynej słusznej drogi; z grubsza - czy rację miał Pilecki, czy Grzesiuk.
Potraktowanie takiego patrioty jak Pilecki, jako zdrajcę i skazanie na śmierć (nikogo po ucieczce z obozu nie zabił), nie wymaga jakiegokolwiek komentarza; może tylko takiego, że winowajców nie usprawiedliwia nic (takie były czasy, jak nie my to oni, ja tylko wykonywałem rozkazy, zmanipulowano mnie, itd., itp.), ale i żadną miarą nie usprawiedliwia od odpowiedzialności i wymierzenia kary.

Trudno wystawić ocenę takiej książce, bo jeśli ocenić postawę Rotmistrza Pileckiego to max, ale jeśli brać pod uwagę przekaz dla przeciętnego czytelnika, to już może być bardzo różnie. Dla mnie opis obozu przez Grzesiuka (Pięć lat kacetu), jest bardziej interesujący.
W pierwszej części Adam Cyra przytacza wszystkie źródła i dokumenty na jakich się opierał oraz wymienia...

więcej Pokaż mimo to

avatar
6
6

Na półkach:

Porządna książka. Sam raport bywał czasem trochę zagmatwany ze względu na ogromną ilość nazwisk oraz numerów obozowych, ale według mnie warto.

Porządna książka. Sam raport bywał czasem trochę zagmatwany ze względu na ogromną ilość nazwisk oraz numerów obozowych, ale według mnie warto.

Pokaż mimo to

avatar
47
46

Na półkach:

Książka składa się z dwóch części - biografia oraz sam raport. Pierwsza część momentami jest ciężka do czytania z powodu częstych przypisów, ale warto przeczytać. Ogromne wrażenie pozostawia raport - każdy powinien się z nim zapoznać.

Książka składa się z dwóch części - biografia oraz sam raport. Pierwsza część momentami jest ciężka do czytania z powodu częstych przypisów, ale warto przeczytać. Ogromne wrażenie pozostawia raport - każdy powinien się z nim zapoznać.

Pokaż mimo to

avatar
164
149

Na półkach:

Książka składa się z dwóch części. Pierwsza to dokładna, poparta dokumentami biografia rotmistrza Pileckiego. Napisana przez historyka, więc nie ma tu akcji, fabuły, a jedynie fakty.

Druga część to oryginalny raport Pileckiego, napisany po ucieczce z obozu koncentracyjnego. Autor opisuje jak dał się złapać przez Niemców i wywieźć do Auschwitz. Tam nauczył się żyć, tworzył ruch oporu i ostatecznie uciekł, aby jako świadek zbrodni hitlerowskich przedstawić realną sytuację więźniów.

Niesamowity człowiek, niesamowita historia. W głowie się nie mieści odwaga i hart ducha Pileckiego.

Pozycja obowiązkowa dla każdego Polaka. Lekcja patriotyzmu i żołnierskości.

Książka składa się z dwóch części. Pierwsza to dokładna, poparta dokumentami biografia rotmistrza Pileckiego. Napisana przez historyka, więc nie ma tu akcji, fabuły, a jedynie fakty.

Druga część to oryginalny raport Pileckiego, napisany po ucieczce z obozu koncentracyjnego. Autor opisuje jak dał się złapać przez Niemców i wywieźć do Auschwitz. Tam nauczył się żyć, tworzył...

więcej Pokaż mimo to

avatar
273
54

Na półkach:

Ciężka lektura. Niby człowiek tyle już przeczytał o obozach śmierci (nie mam na myśli tych dziwnych historii typu tatuażysta /położna itp z Auschwitz) a ciągle dowiaduje się nowych rzeczy... Polecam tym bardziej że sama historia Rotmistrza jest ciekawa.

Ciężka lektura. Niby człowiek tyle już przeczytał o obozach śmierci (nie mam na myśli tych dziwnych historii typu tatuażysta /położna itp z Auschwitz) a ciągle dowiaduje się nowych rzeczy... Polecam tym bardziej że sama historia Rotmistrza jest ciekawa.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Adam Cyra Ochotnik do Auschwitz. Witold Pilecki 1901-1948 Zobacz więcej
Adam Cyra Ochotnik do Auschwitz. Witold Pilecki 1901-1948 Zobacz więcej
Adam Cyra Ochotnik do Auschwitz. Witold Pilecki 1901-1948 Zobacz więcej
Więcej
Reklama

Ciekawostki historyczne

zgłoś błąd