rozwińzwiń

Rotmistrz Pilecki. Ochotnik do Auschwitz

Okładka książki Rotmistrz Pilecki. Ochotnik do Auschwitz Adam Cyra
Okładka książki Rotmistrz Pilecki. Ochotnik do Auschwitz
Adam Cyra Wydawnictwo: Wydawnictwo RM historia
454 str. 7 godz. 34 min.
Kategoria:
historia
Wydawnictwo:
Wydawnictwo RM
Data wydania:
2014-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2000-01-01
Liczba stron:
454
Czas czytania
7 godz. 34 min.
Język:
polski
ISBN:
9788377732007
Średnia ocen

8,2 8,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oficjalne recenzje i

Ochotnik do Auschwitz



65 63 61

Oceny

Średnia ocen
8,2 / 10
555 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
271
114

Na półkach:

Książka ta znacznie poszerzyła moją wiedzę o naszym bohaterze narodowym. Niesamowite jest to jak mocny miał charakter, jak bardzo był oddany Polsce. Dzięki takim ludziom jak on, jeszcze Polska nie zginęła! Cieszę się, że Witold Pilecki w końcu zyskuję honor na jaki zawsze zasługiwał, a który był utracony przez długie lata PRL.

Książka ta znacznie poszerzyła moją wiedzę o naszym bohaterze narodowym. Niesamowite jest to jak mocny miał charakter, jak bardzo był oddany Polsce. Dzięki takim ludziom jak on, jeszcze Polska nie zginęła! Cieszę się, że Witold Pilecki w końcu zyskuję honor na jaki zawsze zasługiwał, a który był utracony przez długie lata PRL.

Pokaż mimo to

avatar
129
28

Na półkach: , , ,

W swojej kategorii jest to znakomita pozycja. Najwięcej miejsca poświęcono oczywiście na obozową działalność, w drugiej zaś kolejności na opis śledztwa i pokazowego procesu. Na pewno należy docenić drobiazgowość, ogrom pracy włożony przez autora; choć na pewno ceni postać rotmistrza, to nie dostrzegłem tu braku obiektywizmu. Np. jak się okazuje, sama sprawa zgłoszenia do KL Auschwitz nie była do końca decyzją dobrowolną, ochotniczą - co według mnie wcale nie umniejsza ogólnej ocenie Pileckiego. Polecam zaglądać do przypisów, bo można znaleźć tam cenne, dodatkowe okoliczności opisywanych wydarzeń, przykłady bohaterstwa, tragizmu lub przeciwnie - zaprzaństwa. Jeszcze nawiasem mówiąc, nie zgadniecie np. jak nazywał się człowiek, u którego Pilecki zatrzymał się po ucieczce z obozu.

Co się zaś tyczy ,,Raportu W", to muszę przyznać, że jest jeszcze lepszy i ciekawszy, a pomimo, że pisany przez wojskowego i w takich też celach, to gdzieniegdzie przedstawia nad wyraz głębokie myśli - jak choćby tę o ,,zasługach" XX wieku, czy prawdziwej wartości rzeczy. Nie spodziewałem się znaleźć tutaj takich fragmentów. Natomiast wcale nie przesadzę, gdy napiszę, że moment przygotowań i samej ucieczki czytało mi się jak pierwszorzędny dreszczowiec. Część informacji przedstawionych wcześniej, w biografii, powtarza się, ale dla mnie nie było to wadą.

Używając dość oklepanego hasła ,,pozycja obowiązkowa", tak właśnie mogę określić niniejszą książkę - część dr. Cyry obowiązkową w kwestii życiorysu rotm. Witolda Pileckiego, a ,,Raport" w temacie poznania realiów obozowych.

W swojej kategorii jest to znakomita pozycja. Najwięcej miejsca poświęcono oczywiście na obozową działalność, w drugiej zaś kolejności na opis śledztwa i pokazowego procesu. Na pewno należy docenić drobiazgowość, ogrom pracy włożony przez autora; choć na pewno ceni postać rotmistrza, to nie dostrzegłem tu braku obiektywizmu. Np. jak się okazuje, sama sprawa zgłoszenia do KL...

więcej Pokaż mimo to

avatar
743
515

Na półkach: ,

Książka jest wyraźnie podzielona na dwie części. W pierwszej autor przybliża nam całość życia Witolda Pileckiego, które przypadało na bardzo niespokojne czasy I oraz II wojny światowej. Druga część to słynny raport napisany po ucieczce z Auschwitz.
Szczegółowo i bez "ubarwień" przybliżona sylwetka jednego z żołnierzy Armii Krajowej, o którym pamięć władze komunistyczne chciały zatrzeć. Dzięki staraniom rodziny i historyków te zabiegi się nie powiodły i osoba Rotmistrza jest w świadomości społeczeństwa (w mniejszym bądź większym stopniu).
Polecam książkę wszystkim, którzy są zainteresowani pogłębieniem swojej wiedzy.

Książka jest wyraźnie podzielona na dwie części. W pierwszej autor przybliża nam całość życia Witolda Pileckiego, które przypadało na bardzo niespokojne czasy I oraz II wojny światowej. Druga część to słynny raport napisany po ucieczce z Auschwitz.
Szczegółowo i bez "ubarwień" przybliżona sylwetka jednego z żołnierzy Armii Krajowej, o którym pamięć władze komunistyczne...

więcej Pokaż mimo to

avatar
187
187

Na półkach: ,

Czytając niektóre komentarze poniżej mam wrażenie, że dla większości ludzi opisy Auschwitz i holokaustu są całkowitą nowością. Stąd moim zdaniem zbyt dużo emocji i zbyt wysokie oceny.

Książką jest dobrze napisana, poprzedzona poważną kwerendą (zresztą autorem jest wieloletni pracownik Muzeum w Auschwitz). Zabrakło mi krytyki postaci, bo krytyka źródeł pojawia się i to jest ogromny walor tej książki. Tutaj mamy diamentowy obraz człowieka, nieskalanego grzechem. Historia z JPII przypomina, że nie wszystko złoto co się świeci.

Świetnym pomysłem jest też wrzucenie do tego wydania pełnego raportu Pileckiego. Nawet zajęcie połowy książki tym raportem jest uzasadnione, tym bardziej że opisując życie Pileckiego autor często przywołuje ów raport.

Książka została wydana we właściwym czasie, patrząc z perspektywy biznesowej. Po boom na żołnierzy wyklętych, przyszła chwila oddechu i wtedy pojawia się ta książka która idealizuje jedną postać.

Czytając niektóre komentarze poniżej mam wrażenie, że dla większości ludzi opisy Auschwitz i holokaustu są całkowitą nowością. Stąd moim zdaniem zbyt dużo emocji i zbyt wysokie oceny.

Książką jest dobrze napisana, poprzedzona poważną kwerendą (zresztą autorem jest wieloletni pracownik Muzeum w Auschwitz). Zabrakło mi krytyki postaci, bo krytyka źródeł pojawia się i to jest...

więcej Pokaż mimo to

avatar
65
63

Na półkach:

Witold Pilecki to człowiek niezwykle oddany Ojczyźnie. Nie przestawał on działać dla Polski nawet w obozie. Gdy dostał się już do Auschwitz, pomagał więźniom, tworzył konspiracje, aż wkońcu uciekł. Swoje raporty z tego miejsca przekazał dalej. Po ucieczce kontynuował swą patriotyczną działalność. Jest to postać naprawdę warta uwagi. Tego wszystkiego możemy się o nim tutaj dowiedzieć. Książka napisana bez zastrzeżeń. Zawiera naprawdę wiele informacji oraz trochę fotografii.

Witold Pilecki to człowiek niezwykle oddany Ojczyźnie. Nie przestawał on działać dla Polski nawet w obozie. Gdy dostał się już do Auschwitz, pomagał więźniom, tworzył konspiracje, aż wkońcu uciekł. Swoje raporty z tego miejsca przekazał dalej. Po ucieczce kontynuował swą patriotyczną działalność. Jest to postać naprawdę warta uwagi. Tego wszystkiego możemy się o nim tutaj...

więcej Pokaż mimo to

avatar
208
207

Na półkach:

Jedna z lepszych książek na początek poznawania historii Witolda. Zawiera raport, zdjęcia, opisy i ciekawe informacje, które są warte przeczytania. Cieszę się, że ta lektura została wydana, bo z pewnością jest potrzebna. 💔📖

Jedna z lepszych książek na początek poznawania historii Witolda. Zawiera raport, zdjęcia, opisy i ciekawe informacje, które są warte przeczytania. Cieszę się, że ta lektura została wydana, bo z pewnością jest potrzebna. 💔📖

Pokaż mimo to

avatar
219
213

Na półkach:

Warto przeczytać. Nie wolno zapominać. A jeśli chodzi o samą książkę, to pierwszą część czyta się z umiarkowanym zainteresowaniem, za dużo wątków pobocznych, postaci drugoplanowych, za mało Pileckiego.
Natomiast druga część jest świetna. Przybliża nam postać bohatera, opisuje okrutny czas wojenny i powojenny, każe podziwiać niezłomność i prawość.
Że też takich ludzi się pozbywano.

Warto przeczytać. Nie wolno zapominać. A jeśli chodzi o samą książkę, to pierwszą część czyta się z umiarkowanym zainteresowaniem, za dużo wątków pobocznych, postaci drugoplanowych, za mało Pileckiego.
Natomiast druga część jest świetna. Przybliża nam postać bohatera, opisuje okrutny czas wojenny i powojenny, każe podziwiać niezłomność i prawość.
Że też takich ludzi się...

więcej Pokaż mimo to

avatar
512
157

Na półkach: , , ,

9 za drugą część książki - oryginalny raport rotmistrza Pileckiego z Auschwitz. Sama biografia też dobra. Pokazuje życie rotmistrza ale nie tylko z perspektywy jego misji do obozu zagłady. Co ciekawe sama sobie przeczy w jednej kwestii - tytułu. Okazuje się, że Witold Pilecki nie zgłosił się sam do tej wydawałoby się straceńczej misji do Auschwitz, ale został wystawiony przez zwierzchników w warszawskiej konspiracji, a kiedy się o tym dowiedział, już nie dementował i nie odrzucił tego zadania. Podtytuł książki powinien chyba brzmieć "Ochotnik do Auschwitz. Ochotnik mimo woli". Super kwestia - biografia pokazuje jak w najgorszych okolicznościach można nie "gasić ducha".

9 za drugą część książki - oryginalny raport rotmistrza Pileckiego z Auschwitz. Sama biografia też dobra. Pokazuje życie rotmistrza ale nie tylko z perspektywy jego misji do obozu zagłady. Co ciekawe sama sobie przeczy w jednej kwestii - tytułu. Okazuje się, że Witold Pilecki nie zgłosił się sam do tej wydawałoby się straceńczej misji do Auschwitz, ale został wystawiony...

więcej Pokaż mimo to

avatar
273
116

Na półkach:

Zanim przeczytałam "Rotmistrza", sądziłam że władze ludowe podczas procesu brały pod uwagę okres pobytu Pileckiego w Auschwitz oraz treść jego raportu, a nie tylko współpracę z Andersem. Wiele spostrzeżeń żołnierza kłóciło się bowiem z powszechną wiedzą na temat obozów koncentracyjnych, wiele też do dzisiaj zaskakuje. Niektóre są zbieżne z nieakceptowanym w latach 40-tych i 50-tych ujęciem Borowskiego.
Mogły być przez niektóre środowiska byłych więźniów Auschwitz odbierane jako policzek z wielu względów. Także samo przyznawanie przez niego w tamtych czasach, że bez szlachetnych odruchów Niemców w obozie po prostu by nie przeżył. Niewyobrażalne mogło być dla współczesnych Pileckiemu, że można było zaplanować swoje zaaresztowanie, zwalczyć instynkt samozachowawczy, przeżyć tam kilka lat, ułożyć relacje z liczącymi się szychami, pozostać przy tym człowiekiem szlachetnym i wydostać się brawurowo z obozu. I dzisiaj to trudno pojąć. ZOW, tajna organizacja w obozie stworzona przez rotmistrza opierała się na systemie piątkowym, przy czym, co zaskakujące i pomysłowe zresztą, jedna piątka nie wiedziała ze względów bezpieczeństwa o istnieniu drugiej.
W książce Adama Cyry są dwie relacje z Oświęcimia, jedna samego autora, a druga rotmistrza. To wg mnie jest mankamentem dzieła, bo wiele się po prostu dubluje. Zaskakuje, że relacja samego Pileckiego stoi artystycznie i literacko na wyższym poziomie, niż streszczenie autora. Rotmistrz był wszechstronnie uzdolniony. Piszę o tym wszystkim, a przez cały czas wyrywa się z gardła szloch, że tak się życie obchodzi z ludźmi. Ja wyciągnęłam z doświadczeń żołnierza inną naukę, niż on sam. Bądźmy czujni, bo systemy poniewierają człowiekiem, a zło zatacza coraz szersze kręgi. Dziś mamy technologie, więc tortury, inwigilacja i zwykły mord odbywają się w białych rękawiczkach. I chociaż we wspomniach akcent położony jest na niezwykłą moc w człowieku, trzeba pamiętać, że były i są takie osobniki, które kochają władzę i bez problemu dadzą komuś kulkę w łeb albo to zlecą i potem to sobie jeszcze zaskakująco dobrze zracjonalizują. Oto człowiek i jego dwoista natura.

Zanim przeczytałam "Rotmistrza", sądziłam że władze ludowe podczas procesu brały pod uwagę okres pobytu Pileckiego w Auschwitz oraz treść jego raportu, a nie tylko współpracę z Andersem. Wiele spostrzeżeń żołnierza kłóciło się bowiem z powszechną wiedzą na temat obozów koncentracyjnych, wiele też do dzisiaj zaskakuje. Niektóre są zbieżne z nieakceptowanym w latach 40-tych i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
411
411

Na półkach: ,

Ta książka to prawdziwe świadectwo patriotyzmu rozumianego nie jako coś napuszonego, obliczonego na popularność czy głosy wyborców tylko coś niezwykłego, przemyślanego i bardzo pożytecznego dla historii. Pilecki w swym raporcie nie epatuje swoim bohaterstwem, pokazuje swoje motywacje, wątpliwości, ludzi wspaniałych i absolutne bestie. Książka i raport niezwykle wstrząsająca. Tak bardzo, że momentami trudno pojąć jak może nagromadzić się tyle okrucieństwa na tak małej przestrzeni.

Ta książka to prawdziwe świadectwo patriotyzmu rozumianego nie jako coś napuszonego, obliczonego na popularność czy głosy wyborców tylko coś niezwykłego, przemyślanego i bardzo pożytecznego dla historii. Pilecki w swym raporcie nie epatuje swoim bohaterstwem, pokazuje swoje motywacje, wątpliwości, ludzi wspaniałych i absolutne bestie. Książka i raport niezwykle...

więcej Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Chcę przeczytać
    955
  • Przeczytane
    693
  • Posiadam
    253
  • Ulubione
    39
  • Teraz czytam
    38
  • Historia
    29
  • Historyczne
    16
  • Chcę w prezencie
    15
  • Biografie
    10
  • II wojna światowa
    7

Cytaty

Więcej
Adam Cyra Ochotnik do Auschwitz. Witold Pilecki 1901-1948 Zobacz więcej
Adam Cyra Ochotnik do Auschwitz. Witold Pilecki 1901-1948 Zobacz więcej
Adam Cyra Ochotnik do Auschwitz. Witold Pilecki 1901-1948 Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Przeczytaj także

Ciekawostki historyczne