Pozwól się uwieść

Okładka książki Pozwól się uwieść
Anna Karpińska Wydawnictwo: Prószyński i S-ka literatura piękna
560 str. 9 godz. 20 min.
Kategoria:
literatura piękna
Wydawnictwo:
Prószyński i S-ka
Data wydania:
2013-04-04
Data 1. wyd. pol.:
2013-04-04
Liczba stron:
560
Czas czytania
9 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788378394877
Tagi:
Literatura polska
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,1 / 10
341 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
480
57

Na półkach:

Marta, zdradzona przez męża, próbuje poukładać sobie życie bez niego. Mimo że cierpi, okazuje się, że rozwód wyzwala w niej chęć zmiany. Marta zaczyna walczyć o siebie, o swoje marzenia. Uczy się asertywności i zdrowego egoizmu. Książka przewidywalna, ale bardzo pozytywna i pokrzepiająca.

Marta, zdradzona przez męża, próbuje poukładać sobie życie bez niego. Mimo że cierpi, okazuje się, że rozwód wyzwala w niej chęć zmiany. Marta zaczyna walczyć o siebie, o swoje marzenia. Uczy się asertywności i zdrowego egoizmu. Książka przewidywalna, ale bardzo pozytywna i pokrzepiająca.

Pokaż mimo to

13
avatar
2773
2140

Na półkach: , ,

39/2021 (A)

39/2021 (A)

Pokaż mimo to

0
avatar
681
400

Na półkach:

Nie jest to może książka najwyższych lotów, lecz nie oceniłabym jej jako totalne dno. Można się pośmiać, zastanowić nad sobą i swoim postępowaniem w życiu z drugą osobą. Książka w sam raz na spokojny, chłodny wieczór, a do tego ciepła herbatka i coś słodkiego na stole. Nie zaprzeczam, w powieści tej dzieje się nieco za dużo. Początkowo poznajemy główną bohaterkę Martę. Kobieta jest świeżo po rozwodzie, ponieważ jej mąż Rafał, wzięty adwokat, wolał umilać sobie czas z młodą aplikantką. Byli małżonkowie mają dwójkę dzieci, prawie pełnoletnich Rozalię i Kajetana. W przypadku dzieci Marty i Rafała autorka chyba nieco "popłynęła", bo nie sądzę, by tak rozwiniętym osobom trzeba było przynosić kanapeczki do łóżeczka na kolację... No cóż, może pani Karpińskiej chodziło o syndrom matki-kwoki, a jeśli tak, to świetnie jej się to udało... Marta nie ma tak wziętego zawodu jak jej były mąż- pracuje w redakcji pisma o urządzaniu ogrodów. Ma dość marną pensyjkę, ale alimenty od męża pozwalają jej na w miarę godne życie. Jakby tego było mało, poza nieco wygodnymi dziećmi Marta zmaga się
z hipochondryczną matką i rozpieszczoną siostrą Renatą. Renata traktuje swoją siostrę jak służącą, zrzuca na Martę obowiązek zajmowania się matką, podczas gdy ona sama ma leżeć i pachnieć, a przy okazji wikłać się w romanse i inne grzeszne cuda.
Marta chciałaby zrekompensować dzieciom rozwód i postanawia zabrać ich na piękne wakacje do Grecji. Niestety, ani Rozalia, ani Kajetan nie chcą skorzystać z okazji, dlatego na owe wakacje Marta zabiera..Renatę. Wcześniej jednak chce dowiedzieć się, gdzie najlepiej się wybrać i w tym celu prosi internautów o pomoc. W taki oto sposób poznaje sympatycznego Szymona, który niemal od razu skrada jej serce. Flirt internetowy trwa w najlepsze, wirtualni znajomi planują spotkanie na żywo. Czy będzie ono udane? Tego nie zdradzę, zapraszam do lektury.
Pewnego dnia Marta decyduje się na wzięcie udziału w konkursie dotyczącym jej profesji. Za najlepszy projekt ogrodu można zgarnąć okrągłe 20 tysięcy złotych. Pomaga jej w tym kolega z redakcji, fotograf Łukasz. Czy kobieta wygra? Czy coś połączy ją z Łukaszem? Przeczytajcie.
Książka nie jest zła, nie męczyłam się podczas lektury. Owszem, była przewidywalna, ale czasem można pozwolić sobie na coś lżejszego
w odbiorze. Mam w planach przeczytać inne tytuły pani Karpińskiej.

Nie jest to może książka najwyższych lotów, lecz nie oceniłabym jej jako totalne dno. Można się pośmiać, zastanowić nad sobą i swoim postępowaniem w życiu z drugą osobą. Książka w sam raz na spokojny, chłodny wieczór, a do tego ciepła herbatka i coś słodkiego na stole. Nie zaprzeczam, w powieści tej dzieje się nieco za dużo. Początkowo poznajemy główną bohaterkę Martę....

więcej Pokaż mimo to

26
Reklama
avatar
1454
550

Na półkach: ,

Sympatyczne czytadełko. Trochę momentami się dłużące, bo ile można opowiadać o tym samym.
Ale ogólnie przyjemnie, bez większych emocji.

Sympatyczne czytadełko. Trochę momentami się dłużące, bo ile można opowiadać o tym samym.
Ale ogólnie przyjemnie, bez większych emocji.

Pokaż mimo to

20
avatar
249
142

Na półkach:

Bardzo dobra obyczajówka! Mimo, iż łatwo było się domyślić kto jest Szymonem i tak warto było czytać do końca.To moje pierwsze spotkanie z autorką i uważanej za udane.

Bardzo dobra obyczajówka! Mimo, iż łatwo było się domyślić kto jest Szymonem i tak warto było czytać do końca.To moje pierwsze spotkanie z autorką i uważanej za udane.

Pokaż mimo to

3
avatar
393
230

Na półkach: ,

Całkiem przyjemna lektura. Finał trochę zepsuł ogólne wrażenie, ale na zimowy wieczór może być.

Całkiem przyjemna lektura. Finał trochę zepsuł ogólne wrażenie, ale na zimowy wieczór może być.

Pokaż mimo to

4
avatar
775
229

Na półkach: ,

"Na miłość i szczęście, nigdy nie jest za późno, na samotność zawsze jest za wcześnie" to zdanie przypadkowo usłyszane, często towarzyszy mi w życiu, i skojarzyło się w kontekście, czytania "Pozwól się uwieść". Bo jakie ma znaczenie ile mamy lat? 18, 46, a może jesteśmy właśnie po 70-tce pochowaliśmy ukochanego męźa/ ukochaną żonę i nie widzimy sensu w życiu. Książka ta jest jedną z tych, które mogą rozczarować, albo w miły sposób zapełnić kilka wieczornych wakacyjnych godzin. Bo to właśnie wakacyjna, lekka książka o: asertywności, podniesienia się po bardzo bolesnym upadku, zainwestowania w siebie samego bez względu na opinię innych.
Marta- główna bohaterka, ma wszystko czego w życiu jej potrzeba, dwójkę dzieci, męża, psa, kota, wiecznie narzekającą matkę i młodszą siostrę.
Idyllę przerywa romans Rafała - a co za tym idzie decyzja o rozwodzie. Ta poniekąd przykra okoliczność, uruchamia "lawinę zdarzeń", która ma odmienić życie Marty.
To wszystko okraszone jest widokami rodem z greckiej pocztówki, oraz swojsko- polskiej Gdyni.
I co pozwolicie się uwieść?

"Na miłość i szczęście, nigdy nie jest za późno, na samotność zawsze jest za wcześnie" to zdanie przypadkowo usłyszane, często towarzyszy mi w życiu, i skojarzyło się w kontekście, czytania "Pozwól się uwieść". Bo jakie ma znaczenie ile mamy lat? 18, 46, a może jesteśmy właśnie po 70-tce pochowaliśmy ukochanego męźa/ ukochaną żonę i nie widzimy sensu w życiu. Książka ta...

więcej Pokaż mimo to

13
avatar
83
41

Na półkach:

Książka interesująca, może nie na tyle, żebym nie mogła się oderwać i przeczytała jednym tchem, ale opowieść i fabuła zaciekawiła mnie i nie pozwoliła porzucić nieprzeczytanej :)

Książka interesująca, może nie na tyle, żebym nie mogła się oderwać i przeczytała jednym tchem, ale opowieść i fabuła zaciekawiła mnie i nie pozwoliła porzucić nieprzeczytanej :)

Pokaż mimo to

3
avatar
4530
4289

Na półkach:

Dla mnie,ta książka jest taka sobie.Tak,tak piszę.Takich historii,jest dużo.Fajnie,że kobieta po 40 chce się,czuć atrakcyjna.Ale fabuła,dla mnie.Oj,taka sobie.Mnie nie rzuca na kolana.

Dla mnie,ta książka jest taka sobie.Tak,tak piszę.Takich historii,jest dużo.Fajnie,że kobieta po 40 chce się,czuć atrakcyjna.Ale fabuła,dla mnie.Oj,taka sobie.Mnie nie rzuca na kolana.

Pokaż mimo to

72
avatar
298
295

Na półkach:

Powieść cieplutko jak kocyk w jesienne wieczory choć traktuje o rzeczach poważnych. Marta, kobieta po czterdziestce, matka wchodzących w dorosłość bliźniaków, rozwódka, pasjonatka zieleni, przyjaciółka oraz córka swojej bezpretensjonalnej matki a także ta gorsza siostra pragnie zacząć wszystko od nowa. Z chęcią zburzy panujący dotąd porządek rzeczy, pozna miłego pana i wreszcie zajmie się sobą. Jednak zerwanie z dotychczasowym sposobem życia wymaga wielu prób i ogromnej asertywności. Cierpliwość także okaże się wskazana jeśli chodzi o uczucia. Oczywiście cała historia kończy się happy endem, choć dla mnie zbyt oczywiste było że Szymon to Rafał czy raczej Rafał to Szymon. Do końca czekałam aż nadejdzie nowe ale cóż. Tak naprawdę to nie jest mi bardzo przykro. Bardzo natomiast spodobała mi się kwestia willi, tutaj autorka pozytywnie mnie zaskoczyła. No tak nawet w świecie książki świat jest mały. Przyjemna, pozytywnie skłaniająca do podejmowania ryzyka, ucząca pokory wobec siebie i bliskich. Polecam

Powieść cieplutko jak kocyk w jesienne wieczory choć traktuje o rzeczach poważnych. Marta, kobieta po czterdziestce, matka wchodzących w dorosłość bliźniaków, rozwódka, pasjonatka zieleni, przyjaciółka oraz córka swojej bezpretensjonalnej matki a także ta gorsza siostra pragnie zacząć wszystko od nowa. Z chęcią zburzy panujący dotąd porządek rzeczy, pozna miłego pana i...

więcej Pokaż mimo to

1

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Pozwól się uwieść


Reklama
zgłoś błąd