Na zawsze i o jeden dzień dłużej

Okładka książki Na zawsze i o jeden dzień dłużej
Delilah Marvelle Wydawnictwo: Znak Literanova Seria: Zaczytaj się literatura obyczajowa, romans
384 str. 6 godz. 24 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Seria:
Zaczytaj się
Tytuł oryginału:
Forever and a Day
Wydawnictwo:
Znak Literanova
Data wydania:
2012-07-23
Data 1. wyd. pol.:
2012-07-23
Liczba stron:
384
Czas czytania
6 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324022830
Tłumacz:
Magdalena Filipczuk, Michał Filipczuk
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,3 / 10
126 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
952
868

Na półkach: , ,

Znajomość, która rozpoczyna się od spojrzenia w oczy. Na zatłoczonej ulicy, w środku dnia, dwójka ludzi nie potrafi oderwać od siebie wzroku. Choć dzieli ich tak wiele, na tej ulicy stapiają się w jedno. Potem propozycja szybkiej kawy, niezrozumienie, kradzież i wypadek. A po nim splot nieszczęśliwych wydarzeń, który zabiera bohaterowi pamięć, a bohaterkę obarcza odpowiedzialnością za bohatera.
Rozumiem, że język, potyczki słowne, przepychanki miały stanowić o atrakcyjności tej opowieści. Chyba nie do końca mnie przekonały. Niby fajnie, ale żebym jakoś specjalnie się nimi bawiła, to nie powiem. Humor wydawał mi się lekko toporny i naciągany. Od razu przyszła mi na myśl Quick, która w swoich historycznych romansach potrafiła w słowach nakreślić różnicę między bohaterami, a jej kobiety niejednego mężczyznę zwykłymi, prostymi słowami wprawiły w konsternację.
Dla mnie największym zarzutem wobec tego romansu jest niewyczuwalna dla mnie chemia między bohaterami. Miłość? Szalenie to dla mnie było bezpłciowe, jedynie nasycone pożądaniem, a uczucia i emocje odszukiwałam jedynie w słowach. A ta zmysłowość reklamowana na okładce to chętnie bym o niej przeczytała, gdyby ktoś wskazał mi na której stronie jest i najlepiej w którym akapicie.
Przyznam, że historia w zarysach (po wycięciu lub mocnym przebudowaniu bohatera) podobała mi się. I bardzo chętnie przeczytałabym ją w innym wykonaniu, bo ta wersja mnie nie przekonuje. Ta mieszanka egzaltacji, długich uduchowionych zdań przeplatana beznamiętnymi szorstkimi wypowiedziami, z topornym akcentem do mnie nie przemawia.
Jest sporo bardzo sympatycznych scen: pompa, tańce, nawet wybryki Johna zza ściany, czy pierwszy kontakt bohaterki z księciem. One ładnie wyglądają nie tylko fabularnie, ale również opisowo. I zdecydowanie na plus są przewijające się przez fabułę postaci poboczne. Ładnie zarysowane, różnorodne, budzące zaciekawienie.
Chyba mam spory problem z jednoznaczną oceną tej książki.
Bohaterce powiem „zdecydowanie tak”, historii „raczej tak”, sposobowi jej prezentacji „raczej nie”, a głównemu bohaterowi „niech spada”.

Znajomość, która rozpoczyna się od spojrzenia w oczy. Na zatłoczonej ulicy, w środku dnia, dwójka ludzi nie potrafi oderwać od siebie wzroku. Choć dzieli ich tak wiele, na tej ulicy stapiają się w jedno. Potem propozycja szybkiej kawy, niezrozumienie, kradzież i wypadek. A po nim splot nieszczęśliwych wydarzeń, który zabiera bohaterowi pamięć, a bohaterkę obarcza...

więcej Pokaż mimo to

99
avatar
14
6

Na półkach:

Książka czyta się lekko i szybko. Ma ciekawą akcję. Ciekawa opowieść jeśli ktoś lubi lekkie romanse historyczne. Książka opowiada o losach młodej biednej, jednak ambitnej kobiety z najbardziej podłej dzielnicy New Yorku. Dzięki przypadkowemu spotkaniu i jej uporowi jej życie nabiera pędu i zmienia się zupełnie......

Książka czyta się lekko i szybko. Ma ciekawą akcję. Ciekawa opowieść jeśli ktoś lubi lekkie romanse historyczne. Książka opowiada o losach młodej biednej, jednak ambitnej kobiety z najbardziej podłej dzielnicy New Yorku. Dzięki przypadkowemu spotkaniu i jej uporowi jej życie nabiera pędu i zmienia się zupełnie......

Pokaż mimo to

3
avatar
3856
1078

Na półkach: , ,

Dość rzadko zdarza mi się czytać romanse historyczne.
Z tych przeczytanych chyba najbardziej pamiętam "Angielkę" Julie Garwood.
Autorka tej książki - Delilah Marvelle - otrzymała za nią nagrodę w kategorii "najbardziej zmysłowy romans historyczny roku 2011". Cóż, trochę mało było w nim podłoża historycznego. Zmysłowość też pojawiała się sporadycznie.
Najczęściej było "szerokich pleców" i "urękawicznionych dłoni".
Nie wiem czy to wina pisarki czy tłumaczy, ale po iluś tam powtórzeniach, zaczęło po prostu denerwować.
W ogóle odniosłam wrażenie, że początek książki był o wiele bardziej dopracowany. Było trochę tła obyczajowego - akcja toczy się w 1830 roku w Nowym Jorku. Jednak im dalej, tym było gorzej.
Tło znikło, a akcja miała takie przeskoki, że właściwie sprawiała wrażenie zlepienia kilku wybranych fragmentów, aby tylko w jakiś sposób zakończyć już tę książkę.
Mogła to być naprawdę ciekawa historia, z dobrym tłem i fascynującym romansem oraz ciekawym wątkiem tajemnicy z przeszłości.
Niestety żaden z tych elementów nie ma dobrego poziomu.
Raczej nie polecam. Na razie autorka nie napisała żadnej innej książki i dobrze.

Dość rzadko zdarza mi się czytać romanse historyczne.
Z tych przeczytanych chyba najbardziej pamiętam "Angielkę" Julie Garwood.
Autorka tej książki - Delilah Marvelle - otrzymała za nią nagrodę w kategorii "najbardziej zmysłowy romans historyczny roku 2011". Cóż, trochę mało było w nim podłoża historycznego. Zmysłowość też pojawiała się sporadycznie.
Najczęściej było...

więcej Pokaż mimo to

167
Reklama
avatar
138
18

Na półkach:

Motywy:
- bieda
- książę
- miłość
- praczka
- utrata pamięci
- miłość

O ile początek mnie interesował, o tyle dalej robiło się zbyt perfekcyjnie i książka przypominała mi harlequin. Dobrze, że już skończyłam ją czytać...

Motywy:
- bieda
- książę
- miłość
- praczka
- utrata pamięci
- miłość

O ile początek mnie interesował, o tyle dalej robiło się zbyt perfekcyjnie i książka przypominała mi harlequin. Dobrze, że już skończyłam ją czytać...

Pokaż mimo to

2
avatar
453
285

Na półkach:

Próba zapomnienia o kimś jest niezawodnym sposobem, by nie myśleć o niczym innym.

Próba zapomnienia o kimś jest niezawodnym sposobem, by nie myśleć o niczym innym.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

4
avatar
158
6

Na półkach: ,

Podzielona na trzy części książka o kobiecie pragnącej lepszego życia oraz arystokracie z Europy który traci pamięć w wyniku wypadku i uparcie twierdzi, że nazywa się Robinson .
Książkę przeczytałam na jednym wdechu, niestety z każdą kolejną częścią moje rozczarowanie rosło. Z dwóch powodów. Od pewnego momentu na każdej stronie autorka opisując jakąkolwiek postać używała zwrotu "urękawiczniona dłoń", co w pewnym momencie stało się dla mnie męczące i irytujące. Po drugie, jak pierwsza część była obszernym opisem poznania się dwojga ludzi i ich wspólnego zamieszkania, tak druga i trzecia była szybkim skrótem wszystkiego co działo się później. W jednym rozdziale autorka opisuje początki nauki Georgii, by stać się prawdziwą damą dworu, w kolejnym przybywa już do Londynu, za chwilę para ma sześcioletnią córkę i książka ni stąd ni zowąd się kończy.

Podzielona na trzy części książka o kobiecie pragnącej lepszego życia oraz arystokracie z Europy który traci pamięć w wyniku wypadku i uparcie twierdzi, że nazywa się Robinson .
Książkę przeczytałam na jednym wdechu, niestety z każdą kolejną częścią moje rozczarowanie rosło. Z dwóch powodów. Od pewnego momentu na każdej stronie autorka opisując jakąkolwiek postać używała...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
99
16

Na półkach: ,

Przyjemny, lekki romansik.

Przyjemny, lekki romansik.

Pokaż mimo to

1
avatar
1298
100

Na półkach: , ,

http://szczyptaromansu.blogspot.com/2015/09/na-zawsze-i-o-jeden-dzien-duzej-delilah.html

http://szczyptaromansu.blogspot.com/2015/09/na-zawsze-i-o-jeden-dzien-duzej-delilah.html

Pokaż mimo to

4
avatar
80
63

Na półkach: ,

"Na zawsze i o jeden dzień dłużej" wpadła mi w ręce na 5 minut przed zamknięciem księgarni. Zerknęłam na okładkę, zajrzałam do środka... Ona marzy o ucieczce z Nowego Jorku, a On nie pamięta, że jest zamożnym arystokratą. Kupiłam.
Jest to romans bardzo średniej jakości, może być, ale nie porywa ani akcją, ani postaciami, nawet erotyka słabo pociąga. Słodziutko się kończy, co tylko zbudza we mnie złość, ale ujdzie.
Jednakże wierzę, że jeśli książka nie jest warta tego, aby przeczytać ją kolejny i kolejny raz, to nie jest warta też tego, żeby czytać ją po raz pierwszy. Dla mnie było to zmarnowanych kilka godzin.

"Na zawsze i o jeden dzień dłużej" wpadła mi w ręce na 5 minut przed zamknięciem księgarni. Zerknęłam na okładkę, zajrzałam do środka... Ona marzy o ucieczce z Nowego Jorku, a On nie pamięta, że jest zamożnym arystokratą. Kupiłam.
Jest to romans bardzo średniej jakości, może być, ale nie porywa ani akcją, ani postaciami, nawet erotyka słabo pociąga. Słodziutko się kończy,...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
1354
1354

Na półkach: ,

Opisywany (choć skąpo) obraz tamtych czasów i Nowy York z XIX wieku wydaje mi się być rzeczywisty i przekonujący. Zabrakło mi natomiast szerszego nakreślenia wydarzeń historycznych w tle. A przecież z opisu okładki miał być to romans historyczny. Bohaterowie są wyraziści, z ciekawą osobowością. Książka potrafi rozbawić i wzruszyć. Pojawiająca się "urękawiczniona" dłoń doprowadzała mnie do szału! Gdyby pojawiło się raz czy dwa, byłoby do zniesienia, ale nie tyle razy. Mimo to książkę czyta się bardzo lekko i przyjemnie.

Opisywany (choć skąpo) obraz tamtych czasów i Nowy York z XIX wieku wydaje mi się być rzeczywisty i przekonujący. Zabrakło mi natomiast szerszego nakreślenia wydarzeń historycznych w tle. A przecież z opisu okładki miał być to romans historyczny. Bohaterowie są wyraziści, z ciekawą osobowością. Książka potrafi rozbawić i wzruszyć. Pojawiająca się "urękawiczniona" dłoń...

więcej Pokaż mimo to

29

Cytaty

Więcej
Delilah Marvelle Na zawsze i o jeden dzień dłużej Zobacz więcej
Delilah Marvelle Na zawsze i o jeden dzień dłużej Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd