Święty krokodyl

Okładka książki Święty krokodyl
Witold Makowiecki Wydawnictwo: Nasza Księgarnia Seria: Seria z Zebrą literatura dziecięca
22 str. 22 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Seria:
Seria z Zebrą
Wydawnictwo:
Nasza Księgarnia
Data wydania:
1966-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1966-01-01
Liczba stron:
22
Czas czytania
22 min.
Język:
polski
Tagi:
Starożytny Egipt
Średnia ocen

                8,5 8,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Ciebie zainteresować

Oceny

Średnia ocen
8,5 / 10
4 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
489
444

Na półkach:

Kupiec Kalias z Syrakuz, popiwszy sobie tęgo, jął wyśmiewać Egipcjan za święte krokodyle i temuż podobnież. Nazajutrz wytrzeźwiawszy, zapomniał o wszystkim, lecz został podstępnie uwięziony. Melikles z Miletu, zawdzięczający Kaliasowi uratowanie życia, powiadomił ich wspólnego znajomego maga Nehurabheda.
– Zrobię, co zdołam, lecz nie licz na zbyt wiele - rzekł mag.
– Przecież masz dojścia do egipskich kapłanów, o czcigodny!
– Kapłani robią mi wbrew, do Greków są źle nastawieni, gdyby moja znajomość z Kaliasem wyszła na jaw, bardziej by mu zaszkodziła niż pomogła.
Po powrocie jest jeszcze bardziej markotny.
– Kalias zasłużył, by wybić mu z głowy upijanie się. Jednak grozi mu coś poważniejszego. Będzie musiał przepłynąć sadzawkę, w której mieszka krokodyl. Jeśli zdoła to zrobić, zostanie ułaskawiony, jednak mało prawdopodobne, by zdołał. Ten krokodyl jest bardzo żarłoczny.
– Co robić?
– Spróbuję przebłagać krokodyla.
– Jak ?
– Już moja w tym głowa.
Z drobną pomocą maga „sąd boży” wypadł pomyślnie dla obwinionego. Co prawda Herodot, który zwiedzał Egipt przeszło sto lat po akcji powieści, zaprzeczał, by uprawiane tam były ofiary z ludzi.

Kupiec Kalias z Syrakuz, popiwszy sobie tęgo, jął wyśmiewać Egipcjan za święte krokodyle i temuż podobnież. Nazajutrz wytrzeźwiawszy, zapomniał o wszystkim, lecz został podstępnie uwięziony. Melikles z Miletu, zawdzięczający Kaliasowi uratowanie życia, powiadomił ich wspólnego znajomego maga Nehurabheda.
– Zrobię, co zdołam, lecz nie licz na zbyt wiele - rzekł mag.
–...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Święty krokodyl


zgłoś błąd