Najnowsze artykuły
- ArtykułyNie uwierzysz, kto to napisał. Nietypowe książki znanych pisarzyBartek Czartoryski10
- ArtykułyLicho nadal nie śpi, czyli książki z motywami słowiańskimiSonia Miniewicz43
- ArtykułyAkcja recenzencka! Wygraj egzemplarz książki „Dziewczyna o mocnym głosie“LubimyCzytać1
- ArtykułyCzytamy w weekend. 6 września 2024LubimyCzytać364
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Jerzy Opoka
1
5,6/10
Pisze książki: literatura podróżnicza
Ten autor nie ma jeszcze opisu. Jeżeli chcesz wysłać nam informacje o autorze - napisz na: admin@lubimyczytac.pl
5,6/10średnia ocena książek autora
126 przeczytało książki autora
66 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Najnowsze opinie o książkach autora
Białe słonie Jerzy Opoka
5,6
Moja opinia może być mało obiektywna, bo aby dowiedzieć się czegoś o Tajlandii, Birmie i Laosie przedarłam się przez trzy inne książki, które doprowadziły mnie na skraj załamania. Proszę mi wierzyć - książka Jerzego Opoki jest stosunkowo najlepszą, jaką przeczytałam o tym zakątku świata.
Nie ma tu opisów erotycznych eskapad, nie ma narzekania na codzienność, nie ma skrótów i ogólników. Owszem, cen jest sporo, ale te ceny niosą ze sobą jakieś informacje: na przykład o potrawach, które są specjalnościami tamtych regionów, o których w żadnej wcześniejszej książce nie znalazłam ani jednego wyczerpującego akapitu.
NARESZCIE ktoś napisał, co można zobaczyć w tym regionie Azji, jakie są ciekawe świątynie i inne obiekty godne uwagi, znalazłam nareszcie wątki, które mogłabym zgłębić, żeby dowiedzieć się czegoś jeszcze. W porównaniu do innych podobnych książek są to wiadomości bezcenne.
Dodajmy do tego, że Jerzy Opoka potrafi opisać miejsca, które widzi i ich klimat, charakterystyczne cechy - już za samą próbę zabrania czytelnika w swoją wędrówkę należy mu się wyróżnienie.
Kogo irytują wskazówki, rady i wyliczenia cen, ten niech się skupi na zdjęciach. Książka o Tajlandii ze zdjęciami! Detale stup i pagód! Świątynie! rzeźby! Pejzaże! Nareszcie jakiś autor przekonał mnie, że warto wybrać się w ten kawałek świata.
Białe słonie Jerzy Opoka
5,6
Wielu ludzi marzy o dalekich podróżach i niezwykłej przygodzie. Jednak takie czynniki jak: praca, rodzina, inne obowiązki, a także sytuacja materialna skutecznie uniemożliwiają takie przedsięwzięcie. Jerzy Opoka udowadnia powyższą publikacją, a także zdobytym doświadczeniem podczas wojaży , iż zwykły, szary człowiek, może spełnić swoje marzenia i odbyć niezwykłą podróż. Podstawą sukcesu jest planowanie, analizowanie, ale trzeba pamiętać, że są sytuacje, których nie da się przewidzieć. Wówczas pozostaje jedno zachować zimną krew i wyjść obronną ręką.
Jerzy Opoka ur. w 1971 roku w Tomaszowie Mazowieckim. Mieszka w Warszawie jest pracownikiem agencji reklamowej, a jego pasją są podróże oraz fotografia.
Publikacja składa się z trzech części:
1. Chęć poznania
2. Miasta aniołów
3. Podsumowanie
Jerzy Opoka od samego początku opowiada o planowaniu tak dalekiej podróży. Dogłębnie analizuje koszty, w końcu dla podróżnika, amatora to nie lada wyzwanie. Małymi kroczkami przenosi czytelnika w świat Tajlandii i Birmy. Wiadomo nie od dziś, że Tajlandia to bardzo kolorowy kraj, ale rządzi tutaj seksturystyka. Zauważył to nawet Nesbo, który wykorzystał uroki Bangkoku w "Karaluchach". Wracając jednak ściśle do tematu to oczywiście znajdziemy tutaj mnóstwo zabytków, ale głównie na bardzo licznych fotografiach. Nie jestem w stanie tutaj wymienić tych wszystkich świątyń, których jest multum.
W powyższej publikacji zabrakło mi wątku historycznego, zabytki potraktowane zostały po macoszemu. Kolejnym wątkiem, któremu autor poświęcił wiele miejsca są ostatnio na topie kulinaria. Pozytywnym aspektem jest również "próbka" zarówna języka tajskiego, jak i birmańskiego. Autor także nie zapomniał o umieszczeniu informacji na temat bazy noclegowej.
Podróż do dalekich zakątków świata wymaga odpowiedniego przygotowania. Wcześniej przed planowanym wyjazdem ważne jest, aby zapoznać się w literaturze, czy też w internecie o tamtejszych chorobach, wymaganych szczepionkach, lekarstwach, które trzeba ze sobą zabrać. Koniecznie trzeba zadbać o wizę i paszport. Nieodzownym elementem jest znajomość języka, jak jedziemy już tak daleko, miło by było porozmawiać z tubylcami i zapytać o rzeczy, których nie znajdziecie w przewodnikach.
Skoro mamy już plan, kosztorys i wszystkie potrzebne informacje, wystarczy się spakować i wyruszyć w drogę :)
"Białe słonie" nie zachwyciły mnie specjalnie, ponieważ zabrakło mi dziennikarskiego zacięcia, więcej życia tubylców. Według mnie to ludzie tworzą kraj, kulturę, obyczaje, które przekazywane są z pokolenia na pokolenie, a zabytki to dla mnie sprawa drugorzędna, jednak równie istotna. Cała publikacja przypomina mi bardziej notatki z podróży i jej planowania, które zostały uporządkowane, niż typową książkę podróżniczą. Autor nie opanował dobrze języka obcego i być może w tym tkwi przyczyna. Publikacja bardzo dużo zyskała poprzez fantastyczne, przepiękne, wyraźne, barwne fotografie, które oddają chociaż po części ten wielobarwny świat. Chociaż w rzeczywistość jest na pewno jeszcze piękniejsza.
Reasumując w "Białych słoniach" czytelnik odnajdzie analizy, kalkulacje, porady autora, jednak brakuje tu emocji, ciekawości, zachwytu. Rzetelnym wynagrodzeniem jest porcja fotografii i chociażby dlatego, warto wziąć powyższą publikację w swoje dłonie i delektować się widokami. Do poziomu Cejrowskiego, czy Wojciechowskiej sporo zabrakło, ale trzeba pamiętać, że autorem jest amator, czyli zwykły człowiek, który podróżuje w niezwykłe miejsca. Czytając powyższą publikację zyskujemy coś bezcennego, mianowicie doświadczenie, którego pan Opoka wówczas nie miał. Mimo przeciętnej części merytorycznej, liczne, bogate fotografie w pełni rekompensują braki. Polecam osobom, które planują podróż w tamte zakątki, a także miłośnikom podróży.
Recenzja pochodzi z mojego bloga:
http://ksiazkowa-fantazja.blogspot.com/2014/01/biae-sonie-jerzy-opoka.html