Koff 
status: Czytelnik, ostatnio widziany 5 godzin temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-12-02 13:28:16
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Seria: Na F/Aktach

Wojciech Kuczok - "Czarna"

Jest mi to o tyle bliskie, że pochodzę z tytułowego miasteczka. Czarna Białostocka, dwadzieścia pięć kilometrów od Białegostoku, zapyziała dziura z brakiem perspektyw. Jedyny interes to ten w spodniach, ewentualnie, można korzystać z bogactwa drzew. Tartak i kolejkę wąskotorową wybudowali Niemcy, oczywiście podczas wojny, na swoje potrzeby, ale przetrwały....
Wojciech Kuczok - "Czarna"

Jest mi to o tyle bliskie, że pochodzę z tytułowego miasteczka. Czarna Białostocka, dwadzieścia pięć kilometrów od Białegostoku, zapyziała dziura z brakiem perspektyw. Jedyny interes to ten w spodniach, ewentualnie, można korzystać z bogactwa drzew. Tartak i kolejkę wąskotorową wybudowali Niemcy, oczywiście podczas wojny, na swoje potrzeby, ale przetrwały. Kołtuństwo i zaścianek nie wyróżniający się specjalnie niczym od pozostałych zapyziałych miasteczek. Jak silne pożądanie musiało wstrząsnąć inteligentną dziewczyną, że aż polała się krew, że sława tego czynu przelała się poza granice nie tylko miasteczka, ale i powiatu, województwa i stała się kanwą powieści Czarna?
Wojciech Kuczok opisuje historię romansu w małym miasteczku, gdzie wiadomo, rzona (brawo Kuczok!) utyta, ramy zniewolenia religijnego i społecznego powszednie, kult jednostki żaden, a oryginalność wymarła wraz z dinozaurami. I ten kołtuński styl, te kilimy na ścianach, dywaniki, chodniczki. Kuczok jest świetny, po raz kolejny.

PS. Straszna nienawiść do religii, wyszła mu jednak bokiem. Nieścisłości w powieści się pojawiają, ale to wiadomo, w zapalczywym gniewie, giną niuanse.
PS2 Plus że książka nie jest długa. Jest w sam raz.
PS3. I znów smaczki językowe, jak to u Kuczoka, np, żona przedsiębiorcy drzewnego, do którego zakładu zwożą bale, to przecież królowa bali .

pokaż więcej

 
2018-11-09 10:39:49
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

John Coetzee – Lata szkolne Jezusa

Nie umiem do tego znaleźć odpowiedniego klucza, ale mam wrażenie obcowania z książką bardzo wysokich lotów pisarskich, filozoficznych, artystycznych. Nieprawdopodobnie pojemna do interpretacji, ciekawa, intrygująca filozoficznie powieść Coetzeego.

„Jak wiemy wraz z chwilą kiedy wchodzimy w to życie, zostawiamy za sobą swoją poprzednią egzystencję”. To...
John Coetzee – Lata szkolne Jezusa

Nie umiem do tego znaleźć odpowiedniego klucza, ale mam wrażenie obcowania z książką bardzo wysokich lotów pisarskich, filozoficznych, artystycznych. Nieprawdopodobnie pojemna do interpretacji, ciekawa, intrygująca filozoficznie powieść Coetzeego.

„Jak wiemy wraz z chwilą kiedy wchodzimy w to życie, zostawiamy za sobą swoją poprzednią egzystencję”. To początek przemiany, którą muszą przejść wszyscy, którzy znaleźli się na swoistej ”ziemi obiecanej”, niezależnie od płci, przekonań i wyznawanego systemu wartości. Kluczem w powieści może być nie tylko to dziwne miasto, które mi przypominało Truman Show – niby jest życie, ale ciągle panuje wrażenie, że jakieś wyreżyserowane, sztuczne, dziwne; ale przede wszystkim Szkoła Tańca, w którym młodzi pobierają elementarną edukację. Dzieci jednak poznają liczby przez taniec, przez „przywoływanie ich z kosmosu”. Tej dziwnej nauki i towarzyszącej jej filozofii nie może pojąć jedyna rozsądna postać w powieści, czyli Simon. Drugim kluczem do odczytania panujących tam zwyczajów może być słowo: Namiętność. Jej „nosicielem” jest kontrowersyjna postać Dimitrego, dozorcy z Muzeum, odludka, w którym skrywane są mroczne tajemnice ludzkiego serca. On jeden WIDZI Davida i ściąga uwagę nie tylko uczących się dzieci, ale również pięknej żony dyrektora Szkoły Tańca, Anny Magdaleny…

Simon wszelkimi siłami próbuje oprzeć się temu nielogicznemu światu, mało realnemu, jednak kto tu postradał zmysły? kto jest normalny? Wielopoziomowa to książka. Proszę samemu przeczytać.

pokaż więcej

 
2018-10-29 12:36:30
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Sylwia Kubryńska „Biurwa”

Młoda, samotna, inteligentna zapie….ąca za dwa tys. na rękę w gminnym urzędzie na Kaszubach, matka. To się dzieje naprawdę i to są sytuacje do krwi realne. Ewa, główna bohaterka jest w tej uprzywilejowanej dla obserwatorki sytuacji, że pracuje w dziale Promocji, a jak wiadomo tam się ogniskują wszystkie MEGA WAŻNE dla urzędu sprawy – wydawanie przeraźliwie nudnego...
Sylwia Kubryńska „Biurwa”

Młoda, samotna, inteligentna zapie….ąca za dwa tys. na rękę w gminnym urzędzie na Kaszubach, matka. To się dzieje naprawdę i to są sytuacje do krwi realne. Ewa, główna bohaterka jest w tej uprzywilejowanej dla obserwatorki sytuacji, że pracuje w dziale Promocji, a jak wiadomo tam się ogniskują wszystkie MEGA WAŻNE dla urzędu sprawy – wydawanie przeraźliwie nudnego biuletynu gminy, odpowiadanie na przeraźliwie nudne maile, pisanie okrągłych zdań na okoliczność, z których może jedno ma sens, otwieranie szkół, przecinanie wstęg, zapraszanie oficjeli, czysta desperacja. A trzeba jeszcze świecić gębą, tłumacząc różne urzędowe absurdy, znosić zawiść urzędników, bo urzędnicy lubią kisić się sosie nabzdyczonej i nadmiernej hierarchii i coraz trudniej, och jak trudno jest zobaczyć w tym istoty żywe, myślące, indywidualne, wrażliwe… To jest do krwi. A w krwi musi płynąć alkohol, bo inaczej się nie da. Kubryńska zdając relację ze świata urzędasów, zdaje się przedłużać męski mit wyrażony w słowach Franza Maurera: „Życie na trzeźwo jest nie do zniesienia”.

pokaż więcej

 
2018-10-24 13:24:26
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

John Coetzee – Dzieciństwo Jezusa

Statkiem z obozu w Belsatarze do Nevilli przypływa starszy mężczyzna imieniem Simon wraz kilkuletnim chłopcem imieniem David. Wiemy, że chłopiec gubi po drodze list z nazwiskiem swoich rodziców, nie wie nawet jak ma na imię, więc mężczyzna postanawia zostać jego opiekunem. Przynajmniej do czasu kiedy nie odnajdzie jego matki, lub też nie znajdzie mu matki...
John Coetzee – Dzieciństwo Jezusa

Statkiem z obozu w Belsatarze do Nevilli przypływa starszy mężczyzna imieniem Simon wraz kilkuletnim chłopcem imieniem David. Wiemy, że chłopiec gubi po drodze list z nazwiskiem swoich rodziców, nie wie nawet jak ma na imię, więc mężczyzna postanawia zostać jego opiekunem. Przynajmniej do czasu kiedy nie odnajdzie jego matki, lub też nie znajdzie mu matki zastępczej. W Nevilli zaczynają więc wszystko od nowa, a rzeczywistość przypomina scenerię z powieści Kafki. Począwszy od biura imigracyjnego, przez pierwsze schronienie (przybysze dostają kawałek blachy falistej i mogą sobie z tego zbudować prowizoryczny dach nad głową) przez zdobycie pracy polegającej na noszeniu worków z ziarnem, które w głównej mierze pożerają szczury. Dalej, przez to że jedyny sklep w okolicy jest zamykany przed końcem pracy w dokach, przez Instytut, w którym dorośli ludzie korzystają z darmowych zajęć po pracy i zgłębiają filozofię stołu, czy krzesła, a na domu uciech, do którego trzeba wypełnić dwa formularze i tygodniami czekać na odpowiedź, kończąc. Długo gryzła mnie ta książka. Porównałem ją w końcu do obrazów nadrealistów, w których dominuje pozorna statyczność, martwota, a z drugiej strony wyczuwa się pewne nieprzyjemne napięcie, szepczące do ucha, że coś tu nie gra. Nie umiem znaleźć klucza do prawidłowego odczytania powieści Coetzeego, ba nie potrafię nawet wytłumaczyć, dlaczego dzieciństwo Jezusa…Ale coś mnie w niej intrygowało od samego początku i chętnie wezmę się za drugą część : „Lata szkolne Jezusa”. Sześć gwiazdek.

pokaż więcej

 
2018-10-16 12:06:49
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Olga Tokarczuk – „Bieguni”

Podstawą tej książki, jej esencją jest nieustanny ruch, przemieszczanie się. Najczęściej samolotem, ale bywa, że autorka wraca do czasów dyliżansów i opisuje przemycanie przez granicę serca Chopina. Kilka rwanych dłuższych historii, z na pewno wciągającą pierwszą, w której trwają poszukiwania zaginionej kobiety z dzieckiem na Chorwackiej wyspie. Dłuższe opowiadania...
Olga Tokarczuk – „Bieguni”

Podstawą tej książki, jej esencją jest nieustanny ruch, przemieszczanie się. Najczęściej samolotem, ale bywa, że autorka wraca do czasów dyliżansów i opisuje przemycanie przez granicę serca Chopina. Kilka rwanych dłuższych historii, z na pewno wciągającą pierwszą, w której trwają poszukiwania zaginionej kobiety z dzieckiem na Chorwackiej wyspie. Dłuższe opowiadania tną krótkie, epizodyczne, wyrwane z kontekstu wstawki, w imię zamysłu - byleby jechać dalej, nie mając przed sobą konkretnego celu.
Ów pomysł i splot zdarzeń nie przypadł mi specjalnie do gustu. Wiele stronic przepłynęło po skórze wyobraźni, bo gdzieś gubiłem narrację i samą narratorkę. Zmusiłem się do doczytania do końca, wiedząc o nagrodzie przyznanej „Biegunom”( Man Booker International Prize). Jedynym, nazwijmy to postojem są zanurzone w formalinie organy, lub całe organizmy; Tokarczuk przedstawia dokładne opisy konserwowania, ba, wprowadza wątek sympozjum naukowego na ten temat. Nikt nie wie po co…
Poza tym znowu, brak akcji przenosi się z miejsca w miejsce, i za roku na rok. Pięć gwiazdek. Nie odradzam. Ani nie polecam.

pokaż więcej

 
2018-10-02 12:55:58
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Wojciech Bonowicz - "Druga ręka"

wreszcie dobra poezja, która obserwuje codzienność
ale nad którą trzeba dobrze popracować, żeby to co dostrzeżone
mogło przedostać się do świadomości czytelnika
głębia w prostocie, tam bym to określił
również talent
dystans i ironia
Mi się to naprawdę podoba
to taki skok do definiowania współczesnego poety
który dużo widzi, odcedza, podaje
i coraz mniej...
Wojciech Bonowicz - "Druga ręka"

wreszcie dobra poezja, która obserwuje codzienność
ale nad którą trzeba dobrze popracować, żeby to co dostrzeżone
mogło przedostać się do świadomości czytelnika
głębia w prostocie, tam bym to określił
również talent
dystans i ironia
Mi się to naprawdę podoba
to taki skok do definiowania współczesnego poety
który dużo widzi, odcedza, podaje
i coraz mniej przeżywa
bo musi mieć dystans

napiszcie do poety
wyślijcie mu wiadomość na fb
że jego ślepy upór jest wam potrzebny


lubię

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
78 78 430
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (0)
Lista jest pusta
Ulubieni autorzy (1)
Lista ulubionych autorów
zgłoś błąd zgłoś błąd