Marysia 
mamopoczytajsobie.blogspot.com
status: Czytelnik, ostatnio widziany 1 dzień temu
Teraz czytam
  • Nieszczęścia chodzą stadami
    Nieszczęścia chodzą stadami
    Autor:
    Halina, matka Iwonki – bohaterki znanej z „Nie zmienił się tylko blond” – nie może pogodzić się z wyprowadzką córki oraz wnuków z domu. Lekarstwem na złe samopoczucie starszej pani ma okazać się przyj...
    czytelników: 542 | opinie: 30 | ocena: 7,08 (172 głosy)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-10-07 21:07:19
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Liliana nigdy nie miała lekko, jej mama żyła zamknięta we własnym świecie i nie potrafiła zajmować się córką. Ojciec, jedyne wsparcie dziewczyny, starał się ze wszystkich sił pełnić rolę obojga rodziców. Jako nastolatka Lila przeżyła wielką miłość, tą pierwszą, prawdziwą. Niestety chłopak ją zdradził, a próbując ją odzyskać zabił się na motorze. Lila straciła wiarę w miłość, ale pozostał jej... Liliana nigdy nie miała lekko, jej mama żyła zamknięta we własnym świecie i nie potrafiła zajmować się córką. Ojciec, jedyne wsparcie dziewczyny, starał się ze wszystkich sił pełnić rolę obojga rodziców. Jako nastolatka Lila przeżyła wielką miłość, tą pierwszą, prawdziwą. Niestety chłopak ją zdradził, a próbując ją odzyskać zabił się na motorze. Lila straciła wiarę w miłość, ale pozostał jej jeszcze ktoś do kochania, mały synek, pamiątka po Mareczku. Dzięki wsparciu ojca Lila wychowuje Gabriela i kończy studia. Matka z synem mieszkają w Łodzi, okazuje się że chłopiec jest geniuszem muzycznym ma talent do gry na skrzypcach. Wszystko układa się dobrze do czasu gdy Gabriel zabija swojego profesora. Chłopak zostaje przyłapany na gorącym uczynku, nie ma więc wątpliwości, że to on jest sprawcą.

Nie zawsze zachowana jest chronologia, Lila często wraca do wspomnień, do swoich.związków, do początków macierzyństwa. Narracja jest trzecioosobowa, ale możemy poznać myśli głównej bohaterki.

Fabuła tej książki to próba pogodzenia się Liliany z sytuacją w której się znalazła. Jest matką mordercy, jej syn, którego starała się wychować na dobrego człowieka, a on był w stanie zabić.
Bohaterki nie można jednoznacznie ocenić (i bardzo dobrze!), sytuacja z jaką przyszło się jej zmierzyć jest skrajna, jej reakcja na nią jest jedną z wielu możliwości.

Trudno wyobrazić mi siebie w podobnej sytuacji. Książka pozostawia po sobie kilka ważnych pytań:

Czy matka ma obowiązek kochać własne dziecko? W każdej sytuacji?

Książka jest bardzo dobrze napisana, autorka poprzez dosłowność przekazu zwraca uwagę na ważne elementy. Innym razem poprzez niedopowiedzenia zmusza.do zatrzymania się, głębszego przeanalizowania tekstu. Powieść można zaliczyć do gatunku książek psychologicznych z elementami kryminału, nie ma tu jednak zagadki i poszukiwania mordercy. Zagadką są emocje i prawo matki do ich odczuwania.

pokaż więcej

 
2018-10-07 21:02:21
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Seria: WarBook

Powieść zupełnie inna od tych które do tej pory czytałam. Brak tutaj lekkości powieści obyczajowych, brak romansu, a mrok tej historii znacznie rożni się od tego znanego mi z thrillerów. "Gra w Yote" okazała się więc ciekawym doświadczeniem czytelniczym.

Narracja jest pierwszoosobowa, wydarzenia poznajemy z perspektywy młodego mężczyzny. Chłopak zostaje skreślony z listy studentów (chciał...
Powieść zupełnie inna od tych które do tej pory czytałam. Brak tutaj lekkości powieści obyczajowych, brak romansu, a mrok tej historii znacznie rożni się od tego znanego mi z thrillerów. "Gra w Yote" okazała się więc ciekawym doświadczeniem czytelniczym.

Narracja jest pierwszoosobowa, wydarzenia poznajemy z perspektywy młodego mężczyzny. Chłopak zostaje skreślony z listy studentów (chciał zostać aktorem) i dostaje powołanie do wojska. Niestety siłą wcielony do armii marzy o wolności. Ucieka przed wojskiem i wyrusza w góry. Zatrzymany przez żandarmerię trafia do kompanii karnej. Dostaje najwyższy wyrok 12 miesięcy pozbawienia wolności. Ćwiczenia i dyscyplina tworzą z niego twardego mężczyznę. Mężczyźni mieszkający razem z nim w baraku nie zaprzyjaźniają się, nie są nawet kumplami, a mimo to jeden z nich będzie potrafił ich zjednoczyć i wyznaczy im cel.

Tytusa wychowywała tylko mama, jego ojciec, właściciel fabryki dewocjonaliów miał dzieci na całym świecie. Pod przykrywką świętych figurek prowadził grubsze interesy, po jego śmierci Tito dziedziczy spore pieniądze. Tytus ma marzenie, chce zdobyć kraj w Afryce, dlaczego? Bo może. Po wyjściu z kompani karnej werbuje chłopaków i szkoli ich na prawdziwych żołnierzy. Jako ostatniego do swojej grupy przyjmuje naszego narratora - "Księcia".

Grupa wyrusza do Afryki, nie jest to jednak wyprawa turystyczna. Tito dobrze się przygotował, zgromadził broń, rozeznał się w historii tego miejsca, zawiązał odpowiednie kontakty. Teraz rozpoczyna się prawdziwa gra, gra o władzę i o wpływy. Wojna z lokalnymi imperatorami, wojna ze swoimi o utrzymanie pozycji. Zajęcie Vakangi prefektury w Republice Środkowoafrykańskiej nie jest końcem tej wyprawy, to dopiero krwawy początek...

Tempo akcji utrzymane na wysokim poziomie, szczegółowe, brutalne opisy krwawych bitew. Polityczne układy i manipulacje, próba głoszenia własnej ideologii, chęć stworzenia utopii, wszystkie elementy fabuły dokładnie przemyślane. Widać ogrom pracy włożonej przez autora, zawiązanie intrygi, prowadzenie bohaterów po krętych ścieżkach, zwroty akcji godne mistrza. Książki nie czytało się jednak lekko, trzeba wczuć się w klimat, zrozumieć niuanse, odkryć sens zawarty pod powierzchnią.

Jest to lektura wymagająca od czytelnika nie tylko skupienia ale i inteligencji. Gdzie jest granica miedzy dobrem a złem, czy chęć osiągnięcia wolności daje mi prawo do zniewolenia innych, czy "po trupach do celu" to jedyna droga do spełnienia marzeń?

Ta historia mogła zdarzyć się naprawdę, tereny miedzy Sudanem a Czadem pochłonięte są nieustającymi konfliktami. Zawsze znajdzie się czynnik zapalny i chwilowy pokój okazuje się tylko ciszą przed burzą. Opisy miejsc, ludzi i wydarzeń są bardzo realne, poznajemy bardzo ciemne oblicze tego kontynentu, ale jeszcze mroczniejszą naturę człowieka. To miejsce to jednak tylko wycinek Afryki, bo ona mimo okrucieństwa potrafi też być piękna.

pokaż więcej

 
2018-10-05 09:54:19
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-09-27 10:48:18
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

Najczęściej książki do recenzji wybieram sama lub zgadzam się na propozycje wydawnictwa. Czasam dostaję jednak książki niespodzianki, czasami takie zaskoczenie jest miłe, bo przypadkiem dostanę jakąś perełkę, czasami książka okazuje się być porażką, a czasami nie wiem co powiedzieć... W przypadku "Rosomaka" sprawdziła się trzecia opcja...

....


Coś jednak muszę napisać... na całość recenzji...
Najczęściej książki do recenzji wybieram sama lub zgadzam się na propozycje wydawnictwa. Czasam dostaję jednak książki niespodzianki, czasami takie zaskoczenie jest miłe, bo przypadkiem dostanę jakąś perełkę, czasami książka okazuje się być porażką, a czasami nie wiem co powiedzieć... W przypadku "Rosomaka" sprawdziła się trzecia opcja...

....


Coś jednak muszę napisać... na całość recenzji na bloga http://mamopoczytajsobie.blogspot.com/2018/09/rosomak.html

pokaż więcej

 
2018-09-17 21:02:17
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

Marysia ma 22 lata, po nieudanym związku próbuje ułożyć sobie życie na nowo. Jej dobrym duchem jest ciocia, która od ręki znajduje jej pracę w Hamburgu. Marię poznajemy gdy czeka na lotnisku na opóźniony samolot. Narracja jest pierwszoosobowa, dlatego od razu wkraczamy w świat bohaterki. Samotna dziewczyna wpadła w oko przystojnemu pasażerowi, niestety Marysia nie zna angielskiego i rozmowa... Marysia ma 22 lata, po nieudanym związku próbuje ułożyć sobie życie na nowo. Jej dobrym duchem jest ciocia, która od ręki znajduje jej pracę w Hamburgu. Marię poznajemy gdy czeka na lotnisku na opóźniony samolot. Narracja jest pierwszoosobowa, dlatego od razu wkraczamy w świat bohaterki. Samotna dziewczyna wpadła w oko przystojnemu pasażerowi, niestety Marysia nie zna angielskiego i rozmowa nie jest możliwa.

Bilal ma 28 lat, pochodzi z Maroka. Jest muzułmaninem, ale jest otwarty i przyjaźnie nastawiony do ludzi innych kultur. Mężczyzna jest pilotem, zwiedził cały świat, ale to właśnie w Gdańsku gdy jako pasażer czekał na samolot wpadła mu w oko piękna Polka.

Narracja naprzemienna pozwala czytelnikowi poznać myśli i uczucia zarowno Marysi jak i Bilala. Mężczyzna nie chce przelotnego romansu, chce by znajomość z Marią rozwinęła się w głębszą relację. Starania obu stron sprawiają, że wkrótce zaczynają być parą. Wszystko układa się pięknie do czasu gdy Billal zabiera Marysię do Maroka i przedstawia ją rodzinie.

W swoich opisach wydarzeń zarówno Marysia jak i Bilal wybiegają w przyszłość, wyprzedzają fakty. Taki zabieg intryguje i podsyca ciekawość. Bardzo mi się to podobało.

Autorka pięknie opisała budzące się uczucie. Cały czas jednak nad parą, niczym topór wisi pytanie: czy ten związek ma szansę? Czy muzułmanin i chrześcijanka mogą stworzyć rodzinę? Czy różnicę kulturowe nie przeszkodzą w osiągnięciu porozumienia?

By odpowiedzieć na te pytania Adriana w ciekawy sposób przedstawiła historię Maroka i religii muzułmańskiej. Marysia zaprzyjaźnia się z kobietami, które wychowane zostały w tej wierze, a one opowiadają jej o zasadach panujących w krajach muzułmańskich.

Historia miłości Marysia i Bilala nie jest banalną opowieścią jakich wiele, to oryginalne podejście do tematu. To zagłębienie filarów wiary wyznawców Mahometa, to pokazanie różnic kulturowych i szacunku którego wymagają - szacunku który MUSI działać w obie strony. Wreszcie to historia z przesłaniem: jeśli kogoś kochasz czasami musisz pozwolić mu odejść by zapewnić mu szczęście

Czy Marysia znajdzie w sobie aż tyle siły by zakończyć ten związek? Koniecznie musicie sprawdzić same!

pokaż więcej

 
2018-09-10 09:52:41
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

21 kwietnia 1988r. w Polsce po raz ostatni wykonano karę śmierci przez powieszenie. Mężczyzna, który wykonywał wyrok przechodzi na emeryturę, jego usługi nie są już potrzebne. Polski kat chroni swoją prywatność, nawet jego najbliżsi nie widzą czym tak na prawdę się zajmował. Ta książka nie jest wywiadem rzeką, mężczyzna niechętnie udziela odpowiedzi na pytania, nie jest zbyt rozmowny, nie... 21 kwietnia 1988r. w Polsce po raz ostatni wykonano karę śmierci przez powieszenie. Mężczyzna, który wykonywał wyrok przechodzi na emeryturę, jego usługi nie są już potrzebne. Polski kat chroni swoją prywatność, nawet jego najbliżsi nie widzą czym tak na prawdę się zajmował. Ta książka nie jest wywiadem rzeką, mężczyzna niechętnie udziela odpowiedzi na pytania, nie jest zbyt rozmowny, nie wspomina, nie czuje wyrzutów sumienia - dla niego to tylko praca, on tylko wykonuje wyroki sądu.

Autor przybliża sylwetki skazanych na śmierć. Opisuje ich zbrodnie, przywołuje rozmowy, które z nimi przeprowadził. Dla takiego skazańca najtrudniejszy jest czas oczekiwania na dzień kary, którego nie zna. Każde kroki strażnika budzą paniczny strach, czy to już?

Jerzy Andrzejczak opowiada historię "stryczka", pokazuje jak przez wieki wykonywano karę śmierci. Opisuje tortury których dopuszczano się w średniowieczu, przybliża powstanie gilotyny i krzesła elektrycznego. Każdy naród inaczej podchodzi do słuszności wydawania takich wyroków i sposobu ich wykonywania.

Książka jest mroczna, trudno ją czytać "na raz", potrzebne są przerwy dla nabrania oddechu. Ta książka budzi ogromne emocje. Wskazana jest tylko dla ludzi o mocnych nerwach. Autor powołuje się na statystyki i doniesienia prasowe, próbuje uzyskać od emerytowanego kata odpowiedź na pytanie: czy kara śmierci jest w Polsce potrzebna?

Jeżeli macie ochotę poznać mroczny kawałek historii świata, gdzie wyroki wydaje się w myśl zasady "oko za oko" to polecam wam tę książkę. Solidne przygotowanie autora robi wrażenie. Polecam

pokaż więcej

 
2018-09-04 11:14:18
Ma nowego znajomego: RasTen OlO
 
2018-09-04 11:14:10
Ma nowego znajomego: Robert K-ski
 
2018-09-04 11:13:49
Ma nowego znajomego: esa
 
2018-08-11 07:38:08
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

Rok 1963, w grudniowy wieczór policjanci przyjmują zgłoszenie o zaginięciu 13-letniej dziewczyki. Alison Carter wyprowadzała psa na spacer i nie wróciła. Dziewczyna mieszka w Scardale, w wiosce gdzie każdy z każdym jest spokrewniony. Prawie każdy... Wyjątek stanowi Philip Hawkin, ojczym Alison.

Śledztwo prowadzi młody inspektor Georg Bennet, to jego pierwsza tak duża sprawa. Policjant robi...
Rok 1963, w grudniowy wieczór policjanci przyjmują zgłoszenie o zaginięciu 13-letniej dziewczyki. Alison Carter wyprowadzała psa na spacer i nie wróciła. Dziewczyna mieszka w Scardale, w wiosce gdzie każdy z każdym jest spokrewniony. Prawie każdy... Wyjątek stanowi Philip Hawkin, ojczym Alison.

Śledztwo prowadzi młody inspektor Georg Bennet, to jego pierwsza tak duża sprawa. Policjant robi wszystko by odszukać dziewczynkę. Niestety ślady, które znajduje nie nastrajają optymistycznie. Nie udaje się odnaleźć Alison żywej, ani martwej. Jest jednak osoba, która odpowie za to co przydarzyło się dziewczynce. Zebrane dowody pozwalają postawić kogoś w stan oskarżenia.

Bardzo drobiazgowe śledztwo, potem powtórzenie szczegółów w sądzie. Takie ponowne omówienie dowodów mogło trochę nużyć, ale w ostatecznie każdy detal był ważny. Książka zyskuje przez to na wiarygodności, pokazując zaangażowanie policjantów oraz próbę podjętą przez adwokata by wybronić swojego klienta.

30 lat później po tych wydarzeniach dziennikarka Catherine Heathcote postanawia napisać książkę. Udaje jej się przeprowadzić wywiady z osobami zaangażowanymi w sprawę. Mimo upływu lat Georg Bennet ma żal do siebie, że mógł zrobić więcej by uratować dziewczynkę. Czy aby na pewno? Podczas pracy nad książką na światło dzienne wypływa nowy fakt, a to zmienia dosłownie wszystko co wiemy o zniknięciu Alison.

Książka zdecydowanie nie pozwala odłożyć się na bok. Czytelnik zostaje wciągnięty w tę sprawę, może mieć swoje domysły, a i tak zakończenie wbija w fotel. W kryminałach lubię szybką akcję, zdeterminowanych policjantów i niespodziewane zakończenie. "Mroczna egzekucja" zawiera dwa te elementy, bo akcja przebiega dość nie równo, ale w tym wypadku uznaje to za plus. Autorka troszkę uśpiła moją czujność, by na końcu zmrozić krew zaskakującym elementem, tym jednym brakującym w całej układance.

Powieść zaspokoiła moją potrzebę przeczytania mocnego kryminału, było mrocznie i tajemniczo. Jeśli macie ochotę na dobry kryminał to wybierzcie "Mroczną egzekucję." Polecam.

pokaż więcej

 
2018-08-01 17:13:08
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Nicole i Isao są małżeństwem, on jest Japończykiem, a ona Europejką. Mężczyzna jest bezwzględnym biznesmenem, dla niego liczą się tylko pieniądze w myśl maksymy po trupach do celu. Kobieta jest tylko ozdobą, ona ma błyszczeć i przynosić chlubę swojemu mężowi. Pewnego dnia Nicol nie wytrzymuje roli jaką przyszło jej pełnić u boku Isao. Popełnia samobójstwo.

Isao nie potrafi pogodzić się ze...
Nicole i Isao są małżeństwem, on jest Japończykiem, a ona Europejką. Mężczyzna jest bezwzględnym biznesmenem, dla niego liczą się tylko pieniądze w myśl maksymy po trupach do celu. Kobieta jest tylko ozdobą, ona ma błyszczeć i przynosić chlubę swojemu mężowi. Pewnego dnia Nicol nie wytrzymuje roli jaką przyszło jej pełnić u boku Isao. Popełnia samobójstwo.

Isao nie potrafi pogodzić się ze śmiercią żony, trzy lata po tym wydarzeniu Nicole przychodzi do niego. Czas akcji książki to jedna noc, to rozmowa męża z martwą żoną. Kim jest Nicole? Czy tylko zjawą?

Kobieta przepełniona żalem wypomina Isao wszystkie jego błędy. Ta rozmowa to swego rodzaju spowiedź mężczyzny, ale to żona wydobywa na światło jego grzechy. On może tylko żałować za zło które popełnił.

Ta książka o niewielkim romiarze przepelniona jest emocjami, głównie tymi negatywnymi. Szczególny styl autorki, sprawia że zostajemy w tę historię wciagnięci bez reszty. Ponadto historia Nicole i Isao pozwala spojrzeć na swoje małżeństwo z innej perspektywy.

Książka wzbogacona ilustracjami japońskiej artystki Yukari Fukodome jest na prawdę wartościową pozycją. Odniesienia do kultury japońskiej są powiewem świeżości, a prawdy w niej zawarte są uniwersalne.

Polecam.

pokaż więcej

 
2018-08-01 16:51:40
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Dominika, Wiktoria i Kasia wyruszają na wakacje życia, do Hiszpanii. Dziewczyny są studentkami, pracują dorywczo, a każdy grosz odkładały na spełnienie marzenia. Wakacje zapowiadają się bajkowo, przyjaciółki korzystają z uroków wybrzeża. Zawierają nowe znajomości, ale nie z mieszkańcami slonecznej Hiszpanii, ale ze swoimi rodakami. Tak, spotkały Polaków i to nie wczasowiczów, a przystojnych... Dominika, Wiktoria i Kasia wyruszają na wakacje życia, do Hiszpanii. Dziewczyny są studentkami, pracują dorywczo, a każdy grosz odkładały na spełnienie marzenia. Wakacje zapowiadają się bajkowo, przyjaciółki korzystają z uroków wybrzeża. Zawierają nowe znajomości, ale nie z mieszkańcami slonecznej Hiszpanii, ale ze swoimi rodakami. Tak, spotkały Polaków i to nie wczasowiczów, a przystojnych ratowników.

Dawid, Tomek i Adam wakacje spędzają pracowicie, od kilku lat przyjeżdżają do Hiszpanii i dorabiają w przyhotelowych basenach.

Przystojny Dawid wpada Dominice w oko. Chłopak niestety nie odwzajemnia zainteresowania, wręcz przeciwnie, swoimi odzywkami nie raz upokarza dziewczynę. Mimo początkowej niechęci Dawid zaczyna uczyć Dominikę pływać. Tak zaczyna się ta romantyczna historia.

Powieść jest romantyczna, ale na pewno nie prosta. Bohaterowie lubią mówić do siebie zagadkami, zbliżać się do siebie i oddalać. Gdy sprawy między nimi się wyprostowały autorka rzuciła im potężną kłodę pod nogi. Czy wakacyjna miłość jest w stanie przetrwać aż takie zawirowanie?

"To nie nauka, a doświadczenia uczą życia. Nie teoria darzy mądrością, a praktyka."

Szybko Dominika określiła swoje uczucia jako zakochanie. To pierwsze w życiu, niezapomniane uczucie, które pamięta się na zawsze. Bohaterka momentami bywała irytująca, ale kreacja tej postaci jest spójna i rzeczywista. Dawid skrywa pewną tajemnicę i boi się otworzyć na miłość. Siła przyciągania jest jednak tak duża, że nie sposób się jej oprzeć. Chłopak zrzuca maskę, pokazuje jaki jest na prawdę i udowadnia, że to co niewidoczne dla oczu warte jest poznania sercem.

Hiszpańska historia okazała się wspaniałą wakacyjną przygodą, jak dla mnie książka idealna na plażę. Lekki styl sprawia że książkę czyta się bardzo szybko. Zakończenie zaskakujące, nic nie zapowiadało tak ostrego zwrotu akcji. Powieść to przyjemna obyczajówka, dla każdego. Na plus również oceniam brak scen erotycznych, tak! Dobra książka nie musi ich mieć. To co działo sie między bohaterami zostało przedstawione głównie z perspektywy uczuć, a fizyczność została subtelnie zaznaczona.

Debiut jak najbardziej udany. Polecam jako przyjemną wakacyjną lekturę. Autorce życzę sukcesów i czekam na kolejną książkę.

pokaż więcej

 
2018-07-22 21:59:16
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:
Cykl: Tristan & Danika (tom 1) | Seria: Editio Red

Danika to 21-letnia młoda kobieta, mieszka i pracuje jako niania u Jerrego i Bev. Ma skomplikowaną przeszłość i dwa nieudane związki za sobą. Przyjaźni się ze starszymi od siebie kobietami i nie szuka wrażeń, lubi swoje ustabilizowane życie. Wszystko zmienia się w momencie gdy słyszy niesamowicie zniewalający głos.

Tristan ma zamieszkać u Jerrego przez tydzień, do czasu aż remont jego...
Danika to 21-letnia młoda kobieta, mieszka i pracuje jako niania u Jerrego i Bev. Ma skomplikowaną przeszłość i dwa nieudane związki za sobą. Przyjaźni się ze starszymi od siebie kobietami i nie szuka wrażeń, lubi swoje ustabilizowane życie. Wszystko zmienia się w momencie gdy słyszy niesamowicie zniewalający głos.

Tristan ma zamieszkać u Jerrego przez tydzień, do czasu aż remont jego mieszkania będzie skończony. Jest to mężczyzna, który samym swoim wyglądem zapowiada kłopoty. Niezwykle przystojny, a do tego wokalista nowo powstałego zespołu rockowego.

Tristan i Danika zaprzyjaźniają się. Pierwsze rozdziały są pełne ich przekomarzań, docinków, długich rozmów i wspólnego spędzania czasu. Tristan zamienia spokojne życie Daniki w niekończącą się imprezę. Dziewczyna zaczyna wreszcie żyć i oddycha pełną piersią.

Przyjaźń to jest to co ich związało i ta relacja nie powinna przechodzić na wyższy etap. Oboje zdają sobie sprawę z tego jak silnie na siebie działają. I to po prostu się dzieje.

Tristan: "Ja jestem niemożliwy, a tobie nie można się oprzeć. Jeśli chcesz znać moje zdanie, to fantastyczna kombinacja."

Pierwsza część książki, to taka cisza przed erotyczna burzą, takie stopniowe budowanie napięcia. Od połowy powieści zrobiło się na prawdę gorąco, wypieki na twarzy gwarantowane. Opisy erotyczne bardzo sugestywne, pojawia się też wątek BDSM, ale w łagodnej wersji czyli dla mnie jak najbardziej do przyjęcia.

"Miłość nie utrudnia życia, tylko czyni je lepszym, nawet wtedy gdy bywa trudna."

Czy wygra przyjaźń czy pożądanie, czy Danika i Tristan dzięki temu, że są przyjaciółmi będą potrafili stworzyć związek? Ta powieść należy do nurtu New Adult, znajdziemy tutaj demony przeszłości i poszukiwanie samego siebie, sporą dawkę erotyki i zderzenie z rzeczywistością.

Ta powieść nie jest słodkim romansem, pojawiają się też wątki zaskakująco smutne, a to podnosi wartość powieści, bo erotyka nie gra tutaj pierwszych skrzypiec.

Polecam, bo książka spełniła swoje zadanie, rozpaliła mnie w ten wakacyjny czas. Dobrze spisała się jako plażowa lektura. Z niecierpliwością czekam więc na kolejny tom tej serii.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
144 110 773
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (10)

Ulubieni autorzy (1)
  • Anna Mytyk
    Anna Mytyk
    13 fanów
    4 książki
    48 czytelników
Lista ulubionych autorów
zgłoś błąd zgłoś błąd