Marysia 
mamopoczytajsobie.blogspot.com
status: Czytelnik, ostatnio widziany 1 dzień temu
Teraz czytam
  • Nieszczęścia chodzą stadami
    Nieszczęścia chodzą stadami
    Autor:
    Halina, matka Iwonki – bohaterki znanej z „Nie zmienił się tylko blond” – nie może pogodzić się z wyprowadzką córki oraz wnuków z domu. Lekarstwem na złe samopoczucie starszej pani ma okazać się przyj...
    czytelników: 522 | opinie: 30 | ocena: 7,06 (166 głosów)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-08-11 07:38:08
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

Rok 1963, w grudniowy wieczór policjanci przyjmują zgłoszenie o zaginięciu 13-letniej dziewczyki. Alison Carter wyprowadzała psa na spacer i nie wróciła. Dziewczyna mieszka w Scardale, w wiosce gdzie każdy z każdym jest spokrewniony. Prawie każdy... Wyjątek stanowi Philip Hawkin, ojczym Alison.

Śledztwo prowadzi młody inspektor Georg Bennet, to jego pierwsza tak duża sprawa. Policjant robi...
Rok 1963, w grudniowy wieczór policjanci przyjmują zgłoszenie o zaginięciu 13-letniej dziewczyki. Alison Carter wyprowadzała psa na spacer i nie wróciła. Dziewczyna mieszka w Scardale, w wiosce gdzie każdy z każdym jest spokrewniony. Prawie każdy... Wyjątek stanowi Philip Hawkin, ojczym Alison.

Śledztwo prowadzi młody inspektor Georg Bennet, to jego pierwsza tak duża sprawa. Policjant robi wszystko by odszukać dziewczynkę. Niestety ślady, które znajduje nie nastrajają optymistycznie. Nie udaje się odnaleźć Alison żywej, ani martwej. Jest jednak osoba, która odpowie za to co przydarzyło się dziewczynce. Zebrane dowody pozwalają postawić kogoś w stan oskarżenia.

Bardzo drobiazgowe śledztwo, potem powtórzenie szczegółów w sądzie. Takie ponowne omówienie dowodów mogło trochę nużyć, ale w ostatecznie każdy detal był ważny. Książka zyskuje przez to na wiarygodności, pokazując zaangażowanie policjantów oraz próbę podjętą przez adwokata by wybronić swojego klienta.

30 lat później po tych wydarzeniach dziennikarka Catherine Heathcote postanawia napisać książkę. Udaje jej się przeprowadzić wywiady z osobami zaangażowanymi w sprawę. Mimo upływu lat Georg Bennet ma żal do siebie, że mógł zrobić więcej by uratować dziewczynkę. Czy aby na pewno? Podczas pracy nad książką na światło dzienne wypływa nowy fakt, a to zmienia dosłownie wszystko co wiemy o zniknięciu Alison.

Książka zdecydowanie nie pozwala odłożyć się na bok. Czytelnik zostaje wciągnięty w tę sprawę, może mieć swoje domysły, a i tak zakończenie wbija w fotel. W kryminałach lubię szybką akcję, zdeterminowanych policjantów i niespodziewane zakończenie. "Mroczna egzekucja" zawiera dwa te elementy, bo akcja przebiega dość nie równo, ale w tym wypadku uznaje to za plus. Autorka troszkę uśpiła moją czujność, by na końcu zmrozić krew zaskakującym elementem, tym jednym brakującym w całej układance.

Powieść zaspokoiła moją potrzebę przeczytania mocnego kryminału, było mrocznie i tajemniczo. Jeśli macie ochotę na dobry kryminał to wybierzcie "Mroczną egzekucję." Polecam.

pokaż więcej

 
2018-08-01 17:13:08
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Nicole i Isao są małżeństwem, on jest Japończykiem, a ona Europejką. Mężczyzna jest bezwzględnym biznesmenem, dla niego liczą się tylko pieniądze w myśl maksymy po trupach do celu. Kobieta jest tylko ozdobą, ona ma błyszczeć i przynosić chlubę swojemu mężowi. Pewnego dnia Nicol nie wytrzymuje roli jaką przyszło jej pełnić u boku Isao. Popełnia samobójstwo.

Isao nie potrafi pogodzić się ze...
Nicole i Isao są małżeństwem, on jest Japończykiem, a ona Europejką. Mężczyzna jest bezwzględnym biznesmenem, dla niego liczą się tylko pieniądze w myśl maksymy po trupach do celu. Kobieta jest tylko ozdobą, ona ma błyszczeć i przynosić chlubę swojemu mężowi. Pewnego dnia Nicol nie wytrzymuje roli jaką przyszło jej pełnić u boku Isao. Popełnia samobójstwo.

Isao nie potrafi pogodzić się ze śmiercią żony, trzy lata po tym wydarzeniu Nicole przychodzi do niego. Czas akcji książki to jedna noc, to rozmowa męża z martwą żoną. Kim jest Nicole? Czy tylko zjawą?

Kobieta przepełniona żalem wypomina Isao wszystkie jego błędy. Ta rozmowa to swego rodzaju spowiedź mężczyzny, ale to żona wydobywa na światło jego grzechy. On może tylko żałować za zło które popełnił.

Ta książka o niewielkim romiarze przepelniona jest emocjami, głównie tymi negatywnymi. Szczególny styl autorki, sprawia że zostajemy w tę historię wciagnięci bez reszty. Ponadto historia Nicole i Isao pozwala spojrzeć na swoje małżeństwo z innej perspektywy.

Książka wzbogacona ilustracjami japońskiej artystki Yukari Fukodome jest na prawdę wartościową pozycją. Odniesienia do kultury japońskiej są powiewem świeżości, a prawdy w niej zawarte są uniwersalne.

Polecam.

pokaż więcej

 
2018-08-01 16:51:40
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Dominika, Wiktoria i Kasia wyruszają na wakacje życia, do Hiszpanii. Dziewczyny są studentkami, pracują dorywczo, a każdy grosz odkładały na spełnienie marzenia. Wakacje zapowiadają się bajkowo, przyjaciółki korzystają z uroków wybrzeża. Zawierają nowe znajomości, ale nie z mieszkańcami slonecznej Hiszpanii, ale ze swoimi rodakami. Tak, spotkały Polaków i to nie wczasowiczów, a przystojnych... Dominika, Wiktoria i Kasia wyruszają na wakacje życia, do Hiszpanii. Dziewczyny są studentkami, pracują dorywczo, a każdy grosz odkładały na spełnienie marzenia. Wakacje zapowiadają się bajkowo, przyjaciółki korzystają z uroków wybrzeża. Zawierają nowe znajomości, ale nie z mieszkańcami slonecznej Hiszpanii, ale ze swoimi rodakami. Tak, spotkały Polaków i to nie wczasowiczów, a przystojnych ratowników.

Dawid, Tomek i Adam wakacje spędzają pracowicie, od kilku lat przyjeżdżają do Hiszpanii i dorabiają w przyhotelowych basenach.

Przystojny Dawid wpada Dominice w oko. Chłopak niestety nie odwzajemnia zainteresowania, wręcz przeciwnie, swoimi odzywkami nie raz upokarza dziewczynę. Mimo początkowej niechęci Dawid zaczyna uczyć Dominikę pływać. Tak zaczyna się ta romantyczna historia.

Powieść jest romantyczna, ale na pewno nie prosta. Bohaterowie lubią mówić do siebie zagadkami, zbliżać się do siebie i oddalać. Gdy sprawy między nimi się wyprostowały autorka rzuciła im potężną kłodę pod nogi. Czy wakacyjna miłość jest w stanie przetrwać aż takie zawirowanie?

"To nie nauka, a doświadczenia uczą życia. Nie teoria darzy mądrością, a praktyka."

Szybko Dominika określiła swoje uczucia jako zakochanie. To pierwsze w życiu, niezapomniane uczucie, które pamięta się na zawsze. Bohaterka momentami bywała irytująca, ale kreacja tej postaci jest spójna i rzeczywista. Dawid skrywa pewną tajemnicę i boi się otworzyć na miłość. Siła przyciągania jest jednak tak duża, że nie sposób się jej oprzeć. Chłopak zrzuca maskę, pokazuje jaki jest na prawdę i udowadnia, że to co niewidoczne dla oczu warte jest poznania sercem.

Hiszpańska historia okazała się wspaniałą wakacyjną przygodą, jak dla mnie książka idealna na plażę. Lekki styl sprawia że książkę czyta się bardzo szybko. Zakończenie zaskakujące, nic nie zapowiadało tak ostrego zwrotu akcji. Powieść to przyjemna obyczajówka, dla każdego. Na plus również oceniam brak scen erotycznych, tak! Dobra książka nie musi ich mieć. To co działo sie między bohaterami zostało przedstawione głównie z perspektywy uczuć, a fizyczność została subtelnie zaznaczona.

Debiut jak najbardziej udany. Polecam jako przyjemną wakacyjną lekturę. Autorce życzę sukcesów i czekam na kolejną książkę.

pokaż więcej

 
2018-07-22 21:59:16
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:
Cykl: Tristan & Danika (tom 1) | Seria: Editio Red

Danika to 21-letnia młoda kobieta, mieszka i pracuje jako niania u Jerrego i Bev. Ma skomplikowaną przeszłość i dwa nieudane związki za sobą. Przyjaźni się ze starszymi od siebie kobietami i nie szuka wrażeń, lubi swoje ustabilizowane życie. Wszystko zmienia się w momencie gdy słyszy niesamowicie zniewalający głos.

Tristan ma zamieszkać u Jerrego przez tydzień, do czasu aż remont jego...
Danika to 21-letnia młoda kobieta, mieszka i pracuje jako niania u Jerrego i Bev. Ma skomplikowaną przeszłość i dwa nieudane związki za sobą. Przyjaźni się ze starszymi od siebie kobietami i nie szuka wrażeń, lubi swoje ustabilizowane życie. Wszystko zmienia się w momencie gdy słyszy niesamowicie zniewalający głos.

Tristan ma zamieszkać u Jerrego przez tydzień, do czasu aż remont jego mieszkania będzie skończony. Jest to mężczyzna, który samym swoim wyglądem zapowiada kłopoty. Niezwykle przystojny, a do tego wokalista nowo powstałego zespołu rockowego.

Tristan i Danika zaprzyjaźniają się. Pierwsze rozdziały są pełne ich przekomarzań, docinków, długich rozmów i wspólnego spędzania czasu. Tristan zamienia spokojne życie Daniki w niekończącą się imprezę. Dziewczyna zaczyna wreszcie żyć i oddycha pełną piersią.

Przyjaźń to jest to co ich związało i ta relacja nie powinna przechodzić na wyższy etap. Oboje zdają sobie sprawę z tego jak silnie na siebie działają. I to po prostu się dzieje.

Tristan: "Ja jestem niemożliwy, a tobie nie można się oprzeć. Jeśli chcesz znać moje zdanie, to fantastyczna kombinacja."

Pierwsza część książki, to taka cisza przed erotyczna burzą, takie stopniowe budowanie napięcia. Od połowy powieści zrobiło się na prawdę gorąco, wypieki na twarzy gwarantowane. Opisy erotyczne bardzo sugestywne, pojawia się też wątek BDSM, ale w łagodnej wersji czyli dla mnie jak najbardziej do przyjęcia.

"Miłość nie utrudnia życia, tylko czyni je lepszym, nawet wtedy gdy bywa trudna."

Czy wygra przyjaźń czy pożądanie, czy Danika i Tristan dzięki temu, że są przyjaciółmi będą potrafili stworzyć związek? Ta powieść należy do nurtu New Adult, znajdziemy tutaj demony przeszłości i poszukiwanie samego siebie, sporą dawkę erotyki i zderzenie z rzeczywistością.

Ta powieść nie jest słodkim romansem, pojawiają się też wątki zaskakująco smutne, a to podnosi wartość powieści, bo erotyka nie gra tutaj pierwszych skrzypiec.

Polecam, bo książka spełniła swoje zadanie, rozpaliła mnie w ten wakacyjny czas. Dobrze spisała się jako plażowa lektura. Z niecierpliwością czekam więc na kolejny tom tej serii.

pokaż więcej

 
2018-07-11 21:19:26
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

dziś przychodzę do was z recenzją najpiękniejszej książki o miłości jaką czytałam, zapraszam!

Rok 1932 Sara wraz z ojcem uciekają z ZSRR, wszystko zostaje im zabrane, a im samym grozi śmierć. Dzięki znajomościom wujka Izaaka, młodej dziewczynie i jej ojcu udaje się dotrzeć do Palestyny. Są teraz uchodźcami i ledwo wiążą koniec z końcem. Ich ostatnią deską ratunku jest arabska rodzina, z którą...
dziś przychodzę do was z recenzją najpiękniejszej książki o miłości jaką czytałam, zapraszam!

Rok 1932 Sara wraz z ojcem uciekają z ZSRR, wszystko zostaje im zabrane, a im samym grozi śmierć. Dzięki znajomościom wujka Izaaka, młodej dziewczynie i jej ojcu udaje się dotrzeć do Palestyny. Są teraz uchodźcami i ledwo wiążą koniec z końcem. Ich ostatnią deską ratunku jest arabska rodzina, z którą Avraham kiedyś handlował. Sara zostaje pielęgniarką umierającej kobiety i zaprzyjaźnia się z całą rodziną, zwłaszcza z Yousefem zdolnym lekarzem. W tym czasie jej ojciec staje się coraz bardziej religijny i wierzy, że ziemia palestyńska należy się jego narodowi.

Rok 1981 mieszkający w obozie Szatila Ameer przygotowuje się do międzynarodowego konkursu naukowego. Chłopak wymyślił baterię słoneczną, a cała rodzina wiąże z nim spore nadzieję, bo wygrana być może trochę poprawi ich byt. Niestety ze względu na swoje pochodzenie Ameer może nie zostać dopuszczony do konkursu. Profesorowie z Harvardu, oceniający prace są jednak zachwyceni inteligencją chłopaka, a dla nich narodowość nie ma znaczenia. Palestyńczycy, którzy od wieków zamieszkiwali te ziemie są traktowani przez Izraelitów, jak intruzi. W obozie dla uchodźców doszło do masakry, wydarzenie to zostało uznane za akt ludobójstwa, w powieści nie zostały nam oszczędzone szczegóły, krwawe sceny, ból i rozpacz - tego doświadczyli Arabowie, których naród Żydowski pragnie zniszczyć.

W 1994 Rebeka bogata Żydówka pochodząca z Ameryki studiuje na uniwersytecie Izraelskim w Palestynie. Dziewczyna na własne oczy widzi jak jej bracia traktują arabskich mieszkańców i staje w ich obronie. Kończy się to jednak bardzo źle, dziewczyna jednak nie ustaje i stara się naprawić część krzywd.

Gdzie tutaj miłość, o której wspomniałam na początku? Głównym tematem powieści jest konflikt palestyńsko-iraelski. Prawdziwe uczucie nie zna nienawiści, uprzedzeń i podziałów narodowościowych. Sara i Yousef podejmują ryzyko, ale żadna z rodzin nie akceptuje tego związku. Wuj Izaak, który na początku pomaga dziewczynie teraz brutalnie rozdziela ją z chłopakiem. Czy miłość jest w stanie pokonać bariery, które stawiają ludzie, czy gruby mur pogardy i wrogości wzniesiony przez dwa narody można przeskoczyć?

Czy temat jest kontrowersyjny? Na pewno zaskakujący, na pewno otwiera oczy, na pewno poszerza horyzonty. Z każdą kolejną stroną szerzej otwierałam oczy ze zdumienia, nie miałam pojęcia o dramacie rozgrywającym się w Palestynie. Autorzy znają te sytuacje z własnych doświadczeń, dlatego m,in ta powieść jest tak przejmująca.
Tytułową oblubienicą morza jest Jafa, miasto portowe, tutaj przecinają sie losy naszych bohaterów. W tej powieści możecie liczyć na dokładne opisy, nawet te brutalne, ale by zrozumieć miłość, która połaczyła Sarę i Yousefa takie tło jest potrzebne. Nie ma tutaj przesady czy pretensjonalności jest czysta siła uczucia, które by osiągnęło spełnienie musiało sporo doświadczyć.

Ta książka zostanie ze mną na długo, na pewno jest najlepszą jaką przeczytałam w 2018r., na pewno jest też najtrudniejszą do zrecenzowania. Mam jednak nadzieję, że chociaż trochę wzbudziłam waszą ciekawość i sięgniecie po tę powieść i nie zawstydzicie się wylać nad nią kilku łez.

pokaż więcej

 
2018-07-11 21:16:38
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Yara Philips nie miała łatwego dzieciństwa. Nie znała ojca, a matka była w stosunku do niej oziębła, nie krzyczała, ani nie biła jej, ona ją po prostu ignorowała. Yara uważa więc, że nie jest zbyt dobra na to by zasługiwać na miłość. Dziewczyna obraca się w kręgu artystów, jest ich muzą i inspiracją. Szuka swojego miejsca na ziemi wyjeżdżając z Londynu i pomieszkuje w największych miastach... Yara Philips nie miała łatwego dzieciństwa. Nie znała ojca, a matka była w stosunku do niej oziębła, nie krzyczała, ani nie biła jej, ona ją po prostu ignorowała. Yara uważa więc, że nie jest zbyt dobra na to by zasługiwać na miłość. Dziewczyna obraca się w kręgu artystów, jest ich muzą i inspiracją. Szuka swojego miejsca na ziemi wyjeżdżając z Londynu i pomieszkuje w największych miastach Ameryki i ciągle zaczyna wszystko od nowa.

David Lisey to początkujący muzyk z wielkim talentem. Mieszka w Seattle, ma dużą rodzinę i wierzy, że miłość może przynieść szczęście. Szuka więc odpowiedniej kandydatki na kobietę swojego życia. Gdy przygotowuje się do występu swojej kapeli, w barze poznaje Yarę i już wie, że to ONA.

Pierwsze 100 stron przeczytałam błyskawicznie, a potem niestety zaczęło robić się coraz bardziej irytująco przez co tempo czytania spadło.
Yara i David stworzyli związek, ale dziewczyna nie za bardzo potrafiła się w nim odnaleźć. Faktem jest, że na początku zaznaczyła iż jej celem jest złamanie Davidowi serca, ale on w to nie uwierzył. Fabuła tej książki polega mniej więcej na tym, że Yara przekonuje wszystkich dookoła, że nie zasługuje na miłości i wcale jej na tym nie zależy, a David robi wszystko by ją przekonać, że właśnie jest odwrotnie. Do Yary nie docierają żadne argumenty i zachowuje się jak króliczek, którego trzeba gonić. Do czasu, aż pojawia się Petra... Kobieta, która może i chce ofiarować Davidowi to czego on szuka.

"Bogini niewiary" to powieść o MIŁOŚCI. Mamy tutaj zakochanie, związek i złamane serce. To miłość jest tutaj głównym bohaterem, nie ma wątków pobocznych, żadnej chwilowej odskoczni. Narracja jest pierwszoosobowa prowadzona przez Yarę, ale w kilku rozdziałach David również zostaje dopuszczony do głosu. Styl i język przyjemne w odbiorze, ale jak pisałam wcześniej irytujące wątki spowalniały szybkość czytania. W 6 stopniowej skali oceniam te powieść na mocne 4.

Czy istnieje coś takiego jak miłość i czy warto w nią wierzyć? Czy najlepsze piosenki o miłości powstają wtedy gdy artyście ktoś złamał serce? Jeśli szukacie odpowiedzi na te pytania przeczytajcie najnowszą powieść Tarryn Fisher.

pokaż więcej

 
2018-06-28 15:31:49
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Until (tom 3) | Seria: Editio Red

Pierwszy tom okazał się bardzo słodki, w drugim lukru było odrobinę mniej, a trzeci to jak na razie najlepsza część serii.

Sam prolog wprowadza sporo zamieszania i emocji, Cash znajduje tą jedyną i ... zrywa z nią sms-em!

Jak wiemy na Maysonach ciąży "klątwa" - zakochują się od pierwszego wejrzenia, ale wiedzą że to kobieta ich życia, robią więc wszystko by stworzyć związek z ukochaną nawet...
Pierwszy tom okazał się bardzo słodki, w drugim lukru było odrobinę mniej, a trzeci to jak na razie najlepsza część serii.

Sam prolog wprowadza sporo zamieszania i emocji, Cash znajduje tą jedyną i ... zrywa z nią sms-em!

Jak wiemy na Maysonach ciąży "klątwa" - zakochują się od pierwszego wejrzenia, ale wiedzą że to kobieta ich życia, robią więc wszystko by stworzyć związek z ukochaną nawet jeśli dziewczyna się opiera. Co więc stało się z Cashem? Czy życie da mu drugą szansę?

Lilly to dziewczyna pochodząca z Alaski, delikatna a zarazem silna. Wierzy, że to co łączy ją z Cashem to prawdziwe szczęście, gdy związek zaczyna wkraczać w poważną fazę para się rozstaje. Spotykają się po 3 latach na placu zabaw: on jest tam ze swoim synem, a ona ze swoją córką.

Ten tom jest zupełnie inny od poprzednich. Tutaj nie chodzi o pierwotne żądze, tutaj od początku jest głębia uczucia. Ten tom jest dojrzalszy bo jego główną oś stanowi rodzina. Ponowne spotkanie dla obojga jest sporym szokiem, mają sobie sporo do wyjaśnienia. Wiedzą jednak, że to co ich łączyło nigdy nie wygasło, a życie daje im drugą szansę.

Scen erotycznych oczywiście nie brakuje, są dość szczegółowe, ale bardzo zmysłowe, nie wulgarne. Pojawia się wątek kryminalny, starannie dopracowany i rzeczywisty. Akcja rozłożona jest równo w całym tomie, ale na końcowych stronach zdecydowanie przyspiesza stając się pyszną wisienką na torcie.

Jak już wspomniałam wyżej 3 tom jak na razie jest najlepszy. Przed nami jeszcze książka poświęcona ostatniemu z braci czyli Nico (liczę, że to będzie bardzo gorący romans). Polecam wam UNTIL Lilli jako dobrą i lekką lekturę, która doskonale sprawdzi się w wakacyjnym klimacie.

pokaż więcej

 
2018-06-24 21:41:59
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

"Magda M. Dziesięć lat później" to nowe otwarcie w życiu bohaterki i jej przyjaciół. Nie trzeba znać serialu, by przeczytać tę powieść, ale to jednak wiele mi ułatwiło. Bohaterowie wykreowani zostali już wcześniej, wyobraźnia podsuwała twarze znanych aktorów, a to było dla mnie dość ciekawe doświadczenie, takie spotkanie ze starymi znajomymi.
Życie postawiło przed Magdą i Piotrem wiele wyzwań...
"Magda M. Dziesięć lat później" to nowe otwarcie w życiu bohaterki i jej przyjaciół. Nie trzeba znać serialu, by przeczytać tę powieść, ale to jednak wiele mi ułatwiło. Bohaterowie wykreowani zostali już wcześniej, wyobraźnia podsuwała twarze znanych aktorów, a to było dla mnie dość ciekawe doświadczenie, takie spotkanie ze starymi znajomymi.
Życie postawiło przed Magdą i Piotrem wiele wyzwań by ostatecznie ich połączyć. Czy szczęście jest dane na zawsze i można być go pewnym? Magda przekonała się, że los ma dla niej jeszcze nie jedną niespodziankę.

Agata, Karolina i Sebastian - oddani przyjaciele Magdy, każdy zmaga się ze swoimi problemami, ale zawsze znajdą czas by pomóc najbliższym sobie ludziom. Agata jak zawsze zwariowana, Karolina - Matka Polka i Sebastian zapalony fotograf pragnący miłości. Czy te 10 lat coś w ich życiu zmieniło? Oczywiście, że tak, stali się dojrzalsi, z innej perspektywy patrzą na życie, ale nadal wiedzą co jest w nim najważniejsze.

"Prawdziwa bliskość, ta absolutna, nieskończona, to mieć z kim pomilczeć. Kiedy sama obecność osoby daje ci energię. Daje siłę, poczucie wspólnoty i bezpieczeństwa."

Co do samej fabuły to muszę przyznać, że jest ona niestety przegadana. Za dużo filozoficznych rozważań, za mało akcji. Na 500 stronach tylko dwa momenty były niezwykle emocjonujące, a reszta to proza życia przeplatana refleksjami, które czasami bywały nużące. W połowie powieści domyśliłam się zakończenia i miałam rację. Książka okazała się miłą lekturą, ale niestety nie oczekujcie po niej zbyt wiele. Ze względu na przerywniki nie czytało się lekko i szybko, a zbyt powolna akcja czasami zniechęcała.

Co do głównej bohaterki to jest zbyt idealna, na obrazie Magdy nie ma żadnej rysy. Walcząca za klienta do ostatniej kropli krwi adwokatka, oddana sprawie założycielka fundacji Femina, wierna przyjaciółka i kochająca córka. Biednej Magdusi nie ukałda się jednak w życiu prywatnym. Trochę mnie ten perfecyjny obrazek irytował.

Podsumowując: potencjał był, ale nie do końca został wykorzystany. Sukces serialu jest bezsprzeczny, ale książka chyba tego nie udźwignęła. Autor to główny scenarzysta serialu, od lat wymyśla najciekawsze fabuły uwielbianych przez Polki serialu. Uważam, że jednak nie do końca sprawdził się w prozie.

Fanki serialu na pewno będą chciały poznać ciąg dalszy, ale ja jakoś specjalnie nie będę namawiała do przeczytania tej książki. Z sentymentu można sięgnąć, ale nie nastawiajcie się na super akcje.

pokaż więcej

 
2018-06-24 21:36:47
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Dance, sing, love (tom 2) | Seria: Editio Red

Livia Innocenti przeżyła zamach terrorystyczny na lotnisku. Dziewczyna ucierpiała zarówno fizycznie jak i psychicznie. Wybuch przekreślił jej karierę tancerki i Livia musi pożegnać się z marzeniami. Jest jednak otoczona przyjaciółmi, a ci nie pozwolą jej się załamać i proponują jej nową ścieżkę kariery, czy Livia będzie potrafiła odnaleźć się w roli choreografki?



James Sheridan zrozumiał...
Livia Innocenti przeżyła zamach terrorystyczny na lotnisku. Dziewczyna ucierpiała zarówno fizycznie jak i psychicznie. Wybuch przekreślił jej karierę tancerki i Livia musi pożegnać się z marzeniami. Jest jednak otoczona przyjaciółmi, a ci nie pozwolą jej się załamać i proponują jej nową ścieżkę kariery, czy Livia będzie potrafiła odnaleźć się w roli choreografki?



James Sheridan zrozumiał wreszcie jak ważna jest dla niego Livia. Piosenkarz wspiera dziewczynę i na każdym kroku udowadnia, że ją kocha. Zdecydowanie widać tutaj pozytywną przemianę bohatera, z rozkapryszonego gwiazdora, idola nastolatek, stał się mężczyzną ponoszącym konsekwencje swoich czynów.



Ta część jest zdecydowanie dojrzalsza niż pierwszy tom. Livia i James zaczynają tworzyć prawdziwy związek, docierają się, przeżywają pierwsze kryzysy i wybuchy zazdrości. Emocje sięgają zenitu, bo miłość tej pary zostanie wystawiona na niełatwą próbę. Autorka skupiła się teraz na codzienności naszych bohaterów i powrocie Livi do pracy. Sheridan nagrywa piosenki do nowej płyty, ale nie jest to szczegółowo opisane. Wielki świat gwiazdy muzyki nie odgrywa tutaj znaczącej roli.



Ta książka czyta się sama, emocje i energia - to towarzyszy nam podczas lektury. Książka jest dopracowana, każdej ważniejszej scenie towarzyszy odpowiednia piosenka. Na końcu książki znajdziemy pełną playlistę co jeszcze bardziej pozwala nam wczuć się w sytuacje opisane na kartach powieści. Kontynuacja Miłosnego układu okazała się fascynującą przygodą, nie mam tutaj mowy o klątwie drugiego tomu, ponieważ ten tom jest lepszy!



Jeśli nie czytaliście części pierwszej nie ma problemu, bez wahania możecie sięgnąć po W rytmie serc, autorka zgrabnie nawiązała do poprzednich wydarzeń. Jako, że długo trzeba było czekać na wydanie drugiej książki takie przypomnienie okazało się i dla mnie bardzo pomocne.



Polecam, jako kolejny przykład tego że warto sięgać po książki polskich autorek, nawet jeśli chowają się pod pseudonimem :)

pokaż więcej

 
2018-06-12 21:48:24
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Pierwsze co zauważamy sięgając po tę książkę jest jej piękne wydanie. Śliska okładka, zielone skrzydełka i grafiki obrazujące tekst. Lektura tego dzieła to była przyjemność.

"Życie w średniowiecznej wsi" to nie jest powieść historyczna, to trochę wiedzy podręcznikowej, to próba usystematyzowania informacji znalezionych w źródłach historycznych. Autorzy skupiają się na wsi angielskiej, która...
Pierwsze co zauważamy sięgając po tę książkę jest jej piękne wydanie. Śliska okładka, zielone skrzydełka i grafiki obrazujące tekst. Lektura tego dzieła to była przyjemność.

"Życie w średniowiecznej wsi" to nie jest powieść historyczna, to trochę wiedzy podręcznikowej, to próba usystematyzowania informacji znalezionych w źródłach historycznych. Autorzy skupiają się na wsi angielskiej, która trochę różni się od modelu funkcjonującego w tym czasie na ziemiach polskich. Tłumacz zadbał jednak o polskiego czytelnika i w przypisach wyjaśnia różnice czy też kwestie budzące w nas wątpliwości.

Praca historyków pozwoliła na "stworzenie wiele mówiącego obrazu wsi typu otwartych pól - społeczności, które wykształciły się w połowie średniowiecza, a swój największy rozkwit osiągnęły pod koniec trzynastego wieku. Zostawiły przy ty ślad w krajobrazie Europy oraz oscisnęły piętno na zachodnioeuropejskiej i światowej cywilizacji."

W powstanie tej książki włożony został ogrom pracy. Autorzy opierają sie na przykładzie wsi Elton w opactwie Ramsey i ukazują życie średniowiecznego wieśniaka. Najciekawsze w tej pozycji było przytoczenie fragmentów spraw sądowych , dotyczących spraw społecznych. To ludzi autorzy chcieli pokazać, ich zwyczaje i ich życie codzienne i to się udało. Całość wzbogacona jest ilustracjami, mapami i rycinami.

Ta książka to obowiązkowa pozycja dla pasjonatów historii, ale być może ktoś, kto wcześniej nie zagłębiał się w ten temat odkryje w sobie poszukiwacza przeszłości. Ogromnym plusem jest oczywiście styl i język, które powodują, że lektura jest łatwa i przyjemna. Z zaciekawieniem przewraca się strony chcąc poznać kolejne aspekty życia angielskiej wsi.

Polecam.

pokaż więcej

 
2018-05-27 08:01:54
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Ta książeczka wygląda niepozornie, ale treścią wbija w ziemię. Tutaj zadziałała zasada, że liczy się jakość, a nie ilość.
Głównym bohaterem, a zarazem narratorem jest Krzysiek, który próbuje rozliczyć się ze swoim życiem. Opowiada o najwcześniejszych wspomnieniach, relacji z matką i ojcem. Wymienia błędy popełnione przez rodziców i przyznaje, że choć obiecywał sobie że będzie zupełnie inny,...
Ta książeczka wygląda niepozornie, ale treścią wbija w ziemię. Tutaj zadziałała zasada, że liczy się jakość, a nie ilość.
Głównym bohaterem, a zarazem narratorem jest Krzysiek, który próbuje rozliczyć się ze swoim życiem. Opowiada o najwcześniejszych wspomnieniach, relacji z matką i ojcem. Wymienia błędy popełnione przez rodziców i przyznaje, że choć obiecywał sobie że będzie zupełnie inny, to zdarza mu się te błędy powielać.
Lata dzieciństwa Krzysztofa przypadały na okres gdy Polska wkraczała w nową epokę, zmiany ustrojowe nie miały jednak dla niego takiego znaczenia jak zmiany ekonomiczne. Zachłyśnięcie się Zachodem i możliwościami nie wszystkim wyszły na dobre. W pędzie za pieniądzem łatwo zgubić z oczu najważniejsze wartości: rodzinę, miłość i szacunek bliskich.

Historia opowiedziana przez Krzyśka skłania do refleksji, do przemyśleń o sobie i swojej rodzinie. Czasem użycie dosadnego stwierdzenia potrafi szeroko otworzyć oczy. Ta książka jest rewelacyjna i obowiązkowa dla rodziców, którym zdarza się zapomnieć że byli dziećmi. Bo maluchy czasem widzą więcej niż dorośli.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
138 105 732
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (7)

Ulubieni autorzy (1)
  • Anna Mytyk
    Anna Mytyk
    10 fanów
    3 książki
    42 czytelników
Lista ulubionych autorów
zgłoś błąd zgłoś błąd