Justyśka 
coraciemnosci.blogspot.com
Zakochana w książkach...
23 lat, kobieta, Gorlice, status: Czytelniczka, dodała: 7 cytatów, ostatnio widziana 5 dni temu
Teraz czytam
  • Pragnienie
    Pragnienie
    Autor:
    Los Angeles znalazło się w śmiertelnym niebezpieczeństwie. W zamku, należącym niegdyś do zdziwaczałego gwiazdora filmów grozy, zamieszkał król wampirów - rumuński książę Conrad Vulcan. Książę pragnie...
    czytelników: 115 | opinie: 2 | ocena: 6,85 (39 głosów)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-08-30 13:24:14
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Elementals (tom 2) | Seria: Young

Nicole, to dziewczyna, która obdarzona jest mocą ducha. Dzięki temu może leczyć rany fizyczne. Z nią w walce, każdy ma szansę na przeżycie. Jednak Nicole ma pewną tajemnicę, której boi się wyjawić, nawet tym, którym powinna ufać. Jako jedna z pięciorga, jest odważna, choć nie impulsywna i wszystko woli przemyśleć kilka razy. Jest mądra, szczera i dobra. To pozytywna postać, która nie wkurza, a... Nicole, to dziewczyna, która obdarzona jest mocą ducha. Dzięki temu może leczyć rany fizyczne. Z nią w walce, każdy ma szansę na przeżycie. Jednak Nicole ma pewną tajemnicę, której boi się wyjawić, nawet tym, którym powinna ufać. Jako jedna z pięciorga, jest odważna, choć nie impulsywna i wszystko woli przemyśleć kilka razy. Jest mądra, szczera i dobra. To pozytywna postać, która nie wkurza, a wręcz przeciwnie da się ją szybko polubić.

Blake, to seksowny, przystojny chłopak, który zawrócił w głowie naszej bohaterce, jednak nie mogą pozwolić sobie na więcej ze względu na Danielle, oraz powodzenie misji. Jest to odważny chłopak, który służy pomocą każdemu.

Danielle i Kate, to dwójka różnych dziewczyn. Pierwsza jest pewna siebie, można by rzec trochę wyniosła, a Kate to delikatna, skromna dziewczyna, która swoją wiedzą uczy nie tylko bohaterów, ale i nas.

Chris, to postać, która za wiele się nie wychyla, ale w kryzysowych sytuacjach potrafi sprostać zadaniu.

Dodatkowo poznajemy dwójkę porywczych, sprytnych i aroganckich bohaterów jakimi są: Ethan i Rachael. Była sytuacja, gdzie mnie wkurzyli, jednak całość ich postaci trochę wniosła w życie naszej piątki.


Styl autorki znów okazał się lekki i przyjemny. Nie było tutaj scen 18+, czy jakiś krwawych jatek, więc idealnie pasuje dla młodszych odbiorców. Mamy tutaj mitologię, szczególnie Odyseję i spotkamy Boga Olimpijskiego.

Akcja znów trwa dosłownie kilka tygodni. Tygodni pełnych niebezpiecznych misji. Nie sposób jest się tutaj nudzić, ponieważ co chwilę coś się dzieje. Nie mamy tutaj długich opisów, a akcja jest wyważona, a wydarzenia zazębiają się ze sobą, tworząc idealną całość.

Okładka tego tomu, to mężczyzna i jego symbol: Ogień. To hipnotyzująca, prosta, a zarazem magiczna okładka, która przyciąga wzrok i nie pozwala przejść obok niej obojętnie.

Błędów w druku nie znalazłam. Czcionka idealna do szybkiego czytania. Mamy tutaj rozdziały, które dodatkowo posiadają obrazek, przy nich.


Sięgając po tę książkę miałam ciarki na rękach. Jak najszybciej chciałam wczytać się w tę historię i dowiedzieć się czegoś nowego. Oczywiście prócz mitologii przeżyłam pełną emocji podróż do Grecji, gdzie nasi bohaterowie mieli wykonać z pozoru łatwe zadania (no oprócz zabicia Hydry.), ale jak wiadomo, nic nigdy nie idzie po naszej myśli.

Oczywiście znajdziemy tutaj walkę dobra ze złem, które ciągle czyha uśpione i czeka, by zaatakować. Ale i dowiemy się, czy nasi bohaterowie są w stanie poświęcić innych ludzi, by ich misja ocaliła wiele istnień.

Nie jest to banalna historia. To pełna niebezpieczeństwa, komplikacji, wyrzeczeń podróż, która może przerodzić się w wyprawę w jedną stronę. Czy ktoś zginie, czy wszystko pójdzie gładko? To pytania, które zadawałam sobie na samym początku. Drżałam w obawie o życie bohaterów. Jednak kiełkujące uczucie dwojga bohaterów, napawało mnie takim szczęściem i spokojem. To było takie słodkie. Ale tego wątku nie jest dużo, tyle ile zazwyczaj w fantastyce, albo i nawet mniej.

Ta książka jest równie dobra jak seria o Percym Jacksonie. Jeśli jesteście jej fanami, nie zawiedziecie się, a wręcz przeciwnie, zakochacie. Sprawdziłam to, na koleżance i to sama prawda - kocha Percyego i zakochała się w tej serii. Ja gorąco Wam polecam!!!

pokaż więcej

 
2018-08-13 22:57:36
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

Świat wykreowany przez A.G. Howarda, to zupełnie coś innego, a zarazem bliskiego. Mieszkańcy mają zmienione nazwy, oraz wygląd. Ale mamy tutaj sporo zapożyczone, jak magiczny napój, czy ptifurki - wszystko z Alicji. Więc wiele się nie różni, choć jest całkiem jej przeciwieństwem (nie wiem, czy zrozumiecie, co chcę przekazać, bo jest godzina dopiero 7.30, a ja jeszcze nie myślę XD).

Główna...
Świat wykreowany przez A.G. Howarda, to zupełnie coś innego, a zarazem bliskiego. Mieszkańcy mają zmienione nazwy, oraz wygląd. Ale mamy tutaj sporo zapożyczone, jak magiczny napój, czy ptifurki - wszystko z Alicji. Więc wiele się nie różni, choć jest całkiem jej przeciwieństwem (nie wiem, czy zrozumiecie, co chcę przekazać, bo jest godzina dopiero 7.30, a ja jeszcze nie myślę XD).

Główna bohaterka, przeżywa wiele niebezpiecznych przygód. To zupełny szok. Czytając odtwarzałam w głowie sceny z bajki czy filmu z Johnym Deppem ♥ To było coś niesamowitego, aż zapragnęłam oglądnąć na nowo Alicję.

Tutaj mamy Alyssę, która jest potomkinią Alicji i musi naprawić jej błędy. Jednak, gdy wszystko wydaje się być proste, to w cale takie nie jest. Na drodze Alyssy, stanie bowiem milion przeszkód, a zadań do wykonania zacznie być więcej, niż było zakładane na początku. Mamy tutaj przedstawioną walkę dobra ze złem, ale w taki sposób, że Alyssa naprawia krzywdy. Musi udobruchać niektóre gatunki, które są niebezpieczne i tylko czekają, żeby ją zjeść. Jednak dobroć i chęć pomocy Al, sprawia, że choć nie idzie łatwo, to gdzieś pod koniec czeka zasłużona nagroda.



Spodobał mi się ten świat. Spodobała mi się kreacja bohaterów. Spodobały mi się przygody. I co najważniejsze, spodobało mi się to co autor zrobił. Na pięknej książce, oparł coś co może jej dorównać. Jest to książka dla wszystkich, tak na prawdę, bo nie ma tutaj nic co by nie nadawało się dla dzieci. Jednak. każdy musi sobie wybrać wiek na przeczytanie, bo to zaprzecza takiej krainie, jaką znamy.

Mnie zaczarowała ta książka, i mam nadzieję, obejrzeć nie długo bajkę, film i wszystko co znajdę z Alicją :D Polecam Wam gorąco. A i trójkąt miłosny też jest ciekawy, a nie wkurza. Także Daria czytaj!!! :D

(Cała opinia na coraciemnosci.pl)

pokaż więcej

 
2018-08-04 20:38:53
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

Wiecie, co boli najbardziej? Gdy książka jest tylko w formie e-book, gdy nie ma swojego wydawcy, który mógłby promować książkę, gdzie autor miał by coś ze swojego dzieła.

Ta opinia będzie jednak inna, ponieważ ostatnim czasem coś mnie blokuje, przy tworzeniu postów, i to mnie też boli.


Książka zaczyna się dość dramatycznie. Od razu mamy trupa i to znalezionego podczas randce ;D To...
Wiecie, co boli najbardziej? Gdy książka jest tylko w formie e-book, gdy nie ma swojego wydawcy, który mógłby promować książkę, gdzie autor miał by coś ze swojego dzieła.

Ta opinia będzie jednak inna, ponieważ ostatnim czasem coś mnie blokuje, przy tworzeniu postów, i to mnie też boli.


Książka zaczyna się dość dramatycznie. Od razu mamy trupa i to znalezionego podczas randce ;D To bardzo mnie zaintrygowało i nie pozwoliło przejść obojętnie obok tej pozycji. Dodatkowo znajdziemy tutaj też wątek piłki nożnej. Dla fana jest to nie lada gratka! Jest mnóstwo ciekawostek czy historii tego sportu. Dla mnie jako osoby, która z piłką nożną była dawniej mocno związana, a teraz mnie ona irytuje, było to trochę męczące, jednak mimo tego mankamentu książka nie wypadła w cale źle.

Wydarzenia dzieją się na przestrzeni 2004 i 2016 roku. Z początku nie wiedziałam o co chodzi, gdy przeglądnęłam książkę, ale czytając wciągnęłam się do tego świata. Otóż w 2004 roku zdarzyło się owe morderstwo, jednak kilkanaście lat później ono nie daje o sobie zapomnieć. Mamy tutaj sporo tajemnic, intryg, dreszczyk emocji oraz tam ta da dam.... miłość. To mieszanka wybuchowa, gdy ktoś tutaj miesza ;)

Styl autora jest prosty, lekki. Jednak mnogość imion, postaci, sprawiało, że czasem się gubiłam.


Na samym początku poznajemy Maćka, który jest dziennikarzem sportowym. Z początku wydał mi się takimi ciepłymi kluchami, który chce na siłę rozwiązać zagadkę morderstwa. Ale z czasem zobaczyłam w nim silnego, odważnego mężczyznę, który nie boi się stawić czoła przeciwnością. To dobra postać, która zdobyła moją sympatię.

Agnieszka, to kobieta, którą Maciek poznaje kilka lat później po wydarzeniach z 2004 roku. To siatkarka. Jest miłą i ciepłą osobą. Ale gdy coś między tą dwójką zaczyna się dziać, coś staje im na przeszkodzie. Czy szczęście jest im pisane?


Podsumowując, jeśli macie ochotę na dużą dawkę piłki nożnej, to coś dla was. W końcu nie dawno skończył się Mundial, więc emocje są jeszcze świeże, a tutaj możemy znów przenieść się do świata kibiców. Jeśli macie ochotę na sporą dawkę emocji, kryminał z nutką romansu w tle, to coś dla was :D

Co jeszcze jest pięknego w tej książce? A no, Kraków przedstawiony przez Pana Pawła. Wiecie, ostatnio przeczytałam książkę dziejącą się we Włoszech i czułam ten klimat. I tutaj tak samo jest. Czułam klimat Krakowa, w którym dzieje się akcja powieści.

Do samego końca nie wiadomo kto jest kim, kto jest po czyjej stronie. To ogromny plus, bo można się bawić w detektywa, a i tak autor namiesza nam porządnie w głowie. Nie wiedziałam, czego się spodziewać po tej powieści, ale dostałam dobrą, trzymającą w napięciu książkę. Dziś Wam ją polecam.

pokaż więcej

 
2018-07-16 21:13:10
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

Styl autorki jest bardzo prosty, lekki i przyjemny. Nie mamy tutaj trudnych słów, czy lania wody. Dialogów jest mnóstwo i czyta się je z prawdziwą przyjemnością, gdyż są prawdziwe. Nie mamy tutaj stricte scen 18+ (jasne jest nakreślone, że bohaterowie idą do łóżka, ale w sposób zupełnie nie wulgarny).

Akcja podzielona jest na miesiące, w których poznajemy bohaterów. Nie wlecze się, ani...
Styl autorki jest bardzo prosty, lekki i przyjemny. Nie mamy tutaj trudnych słów, czy lania wody. Dialogów jest mnóstwo i czyta się je z prawdziwą przyjemnością, gdyż są prawdziwe. Nie mamy tutaj stricte scen 18+ (jasne jest nakreślone, że bohaterowie idą do łóżka, ale w sposób zupełnie nie wulgarny).

Akcja podzielona jest na miesiące, w których poznajemy bohaterów. Nie wlecze się, ani nie pędzi, po prostu płynie własnym rytmem, a my wraz z nim. Nie pogubimy się w książce, ponieważ każde wydarzenie pociąga za sobą kolejne.

Okładka jest delikatna, ale ładna. Ręce splątane wstążką przywiały mi na myśl różne zawirowania w ich życiu. Błędów w powieści nie znalazłam.


[...] Tak, jedyną rzeczą, o jakiej marzyła w tamtym momencie, była jego szczerość. Na nic więcej już nie liczyła.




Agata to dobra, miła dziewczyna, która w życiu chce czegoś więcej. Gdy się zakochuje chce to uczucie dostać odwzajemnione. Pragnie uwagi, ciepła, bezpieczeństwa. I właśnie kiedy poznaje Piotra jest sobą, czuje się przy nim dobrze, jest szczęśliwa. Alee! On ma syna i żonę! Jednak ich relacja powolutku nabiera rumieńców, a Agata dowiaduje się jak to na prawdę jest z żoną Piotra, okropną harpią żyjącą bez skrupułów, bez w ogóle jakiś zasad moralnych. Niestety ich szczęście co rusz wystawiane jest na mnóstwo prób. Kobieta również pracuje w świetlicy z dziećmi, więc kontakt z Piotrem cały czas ma. Ale czy wszystko będzie dobrze? Czy jest dla nich szansa?

Piotr to wspaniały ojciec, słodkiego Jasia oraz dobry mąż, który zniósł wiele cierpienia tylko ze względu na syna. Teraz opiekuje się żoną jeżdżącą na wózku. Stara się jak może, ale udawanie, że jest szczęśliwym czasami jest ponad jego siły. Gdy poznaje Agatę zauważa, że nie wszystkie kobiety są takie same. Że niektóre pragną być żonami, matkami. Że pragną miłości i ją dają. Piotr zrobi wszystko, by jego życie w końcu nabrało sensu. Ale w tym wszystkim jest też mały Jaś, którego dobro jest ponad to. Gdy zły los rzuca mu kłody pod nogi musi podjąć decyzje, które zaważą nie tylko na jego życiu.



Spełnię każde twoje marzenie. [...] Sprawię, że od tej pory będziesz szczęśliwa. [...]


Więc o czym jest ta powieść? A no zacznijmy głębiej: o stereotypach. Widząc mężczyznę, który jest ojcem, mężem, mamy obraz szczęśliwej, kochającej się rodziny. Ano... ale czy ta rodzina jest taka za murami własnego domu? Może mają swoje problemy, kłopoty. Może to co wydaje się idealne wcale takie nie jest. Jednak czy zawsze za to odpowiada mężczyzna, którego spotkaliśmy później na mieście w towarzystwie innej kobiety? Tak łatwo jest nam oceniać, to co widzimy. Tak łatwo przykleić łatkę nie temu, komu potrzeba, bo przecież jego żona jest prawniczką, jest poważana w mieście. Małe wioski mają to do siebie, że nic się w nich nie ukryje, nic nie przejdzie bez echa i chcąc być "porządnym", trzeba robić tak, by to ludzie byli zadowoleni. To chore, smutne, ale niestety prawdziwe.

Drugim aspektem tej powieści jest miłość. Trudna, skazana z góry na komplikacje. To miłość, która nie powinna się pojawić, ale ona leczy. Leczy duszę, serce, przywraca życie. Czasami nie zawsze układa się jakbyśmy chcieli, czasami potrzeba drugiego człowieka, tak bardzo podobnego do nas doświadczeniem, charakterem, by wszystko od nowa nabrało sensu, byśmy przebudzili się z szarej, smutnej codzienności i odkryli coś więcej.

To piękna, poruszająca, a na koniec łamiąca serce książka, którą ogromnie Wam polecam. Na razie znajdziecie książkę w postaci ebook, jednak już mam nadzieję niedługo, można będzie zdobyć egzemplarze papierowe, których nie mogę się wprost doczekać!

Ta książka to debiut, ale bardzo udany. To nasza koleżanka z blogosfery książkowej. To jedna z nas, która nie boi się spełniać swoich marzeń. To kobieta, którą podziwiam, bo z małym dzieckiem, z blogiem na głowie tworzy dla nas już 3 książkę! ;D Ogromnie się cieszę, że mogłam zostać patronem tej książki, bo Adrianę znam z bloga już jakiś czas ;) Dziękuje kochana za zaufanie ♥

pokaż więcej

 
2018-07-09 22:01:58
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Revved (tom 1)

Jak wiecie (albo i nie zależy kto mnie ile tutaj zna) F1 to mój ukochany sport. To coś co nigdy się nie znudzi, ale czy w połączeniu z romansem wyszło to na dobre? No właśnie....



Styl autorki to coś, co przypadło mi od razu do gustu. Nie było tutaj lania wody, nie było zbędnych opisów, wyszukanych słów. Wszystko było proste, lekkie i przyjemne. Mamy tutaj sceny 18+, ale i humor,...
Jak wiecie (albo i nie zależy kto mnie ile tutaj zna) F1 to mój ukochany sport. To coś co nigdy się nie znudzi, ale czy w połączeniu z romansem wyszło to na dobre? No właśnie....



Styl autorki to coś, co przypadło mi od razu do gustu. Nie było tutaj lania wody, nie było zbędnych opisów, wyszukanych słów. Wszystko było proste, lekkie i przyjemne. Mamy tutaj sceny 18+, ale i humor, przekomarzanie i ból.

Akcja jest idealnie poprowadzona, a my wraz z zespołem przenosimy się w różne zakątki świata poznając miasto i tory wyścigowe. Dla fana to prawdziwa gratka, to jak przeniesienie się w te miejsca.

Okładka jest boska. Co prawda para jest taka sama jak na okładce Poświęcenie - Adriana Locke, ale to absolutnie nie przeszkadza, ponieważ efekt końcowy jest różny. Mnie ona przypadła ogromnie do gustu. Błędów w druku nie znalazłam. Tekst posiada przyjemną czcionkę, odpowiednią do szybkiego czytania. Kupiły mnie małe bolidy, w których był numerek rozdziału oraz małe kaski symbolizujące podrozdział. Po prostu wizualnie nie ma do czego się przyczepić, bo książka wykonana jest z dbałością o szczegóły i oko czytelnika.



Andi to dziewczyna, która przeżyła podczas wyścigów śmierć ojca. Nic dziwnego, że teraz nie chce wiązać się z kierowcą. Jest to ogromne ryzyko. Jednak nie pozwoliła, by wypadek odebrał jej radość z wyścigów. Ogląda je, a co najważniejsze jest mechanikiem. To silna kobieta, która wie czego chce, której nie w głowie romanse, która na pierwszym miejscu stawia swoją pracę. Gdy poznaje Carricka, coś zaczyna się między nimi dziać, jednak Andi stawia granicę. Zostają przyjaciółmi i jest to tak słodkie ♥ Żal mi było Andi, która bała się spróbować być szczęśliwą, która ciągle żyła w strachu. To było takie frustrujące. I w pewnym momencie naprawdę się wkurzyłam na nią, ale cóż jej życie nie było łatwe. Widziała mamę po tragedii, bała się powtórki. Formuła to trudny sport i ryzykowny, nawet przy dzisiejszych technologiach. W ogólnym rozrachunku Andi to dobra, kochana dziewczyna, która uczy się przezwyciężać swoje lęki.

Carrick, to świetny młody kierowca, ale i playboy. Nie może odpędzić się od chętnych kobiet i gdy na jego drodze pojawia się "trudna sztuka" jaką jest Andi ten pozwala jej przejąć kontrolę nad swoim umysłem. To świetny mężczyzna, który dla innych chce jak najlepiej. Potrafi pomóc, zaskoczyć. Ale to i świetny przyjaciel. Jest zboczony, co przekładało się na przekomarzania z Andi, dzięki czemu było wesoło i pikantnie. Mnie ujął od razu swoją bezpośredniością i dobrocią. Został moim nowym mężem :D Może dlatego też, że jest zboczony (jak i ja :D)



Zaczynając czytać tę książkę nie sądziłam, że opisy będą takie, że zapragnę usiąść i zagłębić się w oglądanie sportu, którego nie mam jak oglądać od kilku sezonów. Revved obudziło we mnie tak ogromną tęsknotę za adrenaliną, klimatem wyścigów, że tego słowami nie da się opisać. To coś niesamowitego, magicznego i tak pięknego, że chcę więcej!

Patrząc z szerszej perspektywy, to na pierwszym planie mamy kwitnącą miłość. I nie jest ona taka, że bum 2 rozdziały i już są razem. Nie!, to pełna wyrzeczeń, bólu, cierpienia książka, która mimo wszystko daje nadzieję, że gdzieś tam jest światełko, jest ta jedna jedyna miłość nam przeznaczona nie zależnie od zawodu jaki wykonuje. Cieszę się, że Carrick w gruncie rzeczy okazał się dobrą postacią, bo choć zmieniał kobiety jak rękawiczki i z żadną nie wiązał się na stałe miał swoje powody, tak samo jak i Andi. Ta dwójka to osoby z przeszłością i to nie kolorową. To dwójka, która uczy się ufać, zwalczać lęki.

Ogromnie cieszę się, że ta historia toczy się w tle (i to świetnie zarysowanym) Formuły 1, która jest niebezpiecznym, ale pięknym sportem. Ryk silników, rywalizacja, adrenalina i tyle emocji. To coś co znajdziecie w tej pozycji. To coś co nie pozwoli Wam długo o sobie zapomnieć. Rozkocha Was w sobie, sprawi, że serce w kilku momentach Wam stanie, ale powody są całkiem inne. Będziecie czuli ból bohaterów, złość w pewnym momencie, ale to wszystko na końcu zafunduje Wam taką ulgę, że przyjmiecie to z wdzięcznością. Z wdzięcznością za tak wspaniałą książkę, jaką jest Revved.

Ja dałam się rozkochać w sobie temu grubaskowi i Wam gorąco polecam.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
381 64 529
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (54)

Ulubieni autorzy (3)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (7)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd