Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
21-02-2014

Bez wytchnienia

Autor recenzji: Tetiisheri
Tytuł książki: Mechaniczny anioł
Autor książki: Cassandra Clare
8,12 (8003 ocen i 826 opinii)

„Mechaniczny anioł” to pierwszy tom trylogii „Diabelskie maszyny”, będącej prequelem „Darów Anioła”. Część z Was zapewne ma już za sobą „Dary anioła” i być może nawet przeżyliście niesamowite chwile w wiktoriańskich czasach, w zamglonym, szarym, deszczowym i mrocznym Londynie. Możecie mi zazdrościć! Te chwile częściowo jeszcze przede mną. „Mechaniczny anioł” mnie porwał, dziewiętnastowieczny Londyn oczarował, a intrygująca historia Tess wciągnęła i sprawiła, że powieść czytałam z zapartym tchem.

Tessa Gray na pokładzie statku Maine przypływa do Londynu, gdzie według wcześniejszych ustaleń ma na nią czekać brat. Jednak na wybrzeżu witają ją dwie kobiety, Mroczne Siostry. Zapewniają ją o rychłym spotkaniu z bratem i twierdzą, że w jego imieniu przybyły odebrać ją z podróży. Tessa wraz z Mrocznymi Siostrami udaje się w podróż do dużego, tajemniczego domu, w którym - jak się niedługo okazuje - staje się więźniem. Po pewnym czasie dowiaduje się też, iż nieznajome kobiety mają wobec niej konkretne plany. Siostry przygotowują młodą dziewczynę do małżeństwa z „Mistrzem”. Życie Tess zostanie wywrócone do góry nogami, a to za sprawą niejakiego Williama, który niebawem pojawi się na jej drodze.

Fantastyczna atmosfera, jaką stworzyła Cassandra Clare dodaje niesamowitego uroku powieści. Londyn jawi się jako miejsce, w którym dominują mgła i deszcz. Co dziwne, czytając książkę nie odniosłam wrażenia, że pogoda, wszakże typowa dla tego miasta, działa odpychająco. Wręcz odwrotnie, zamglone miasto i siąpiący deszczyk w mojej wyobraźni utworzyły miejsce przepełnione magiczną tajemnicą. To właśnie ona tak bardzo mnie zachwyciła. Co więcej, zaintrygował mnie mechaniczny anioł w naszyjniku Tessy, a świat Nefilim urzekł.

Bohaterowie wykreowani przez Cassandrę Clare są indywidualnościami. Każdy jest inny, każdy posiada swoją historię oraz marzenia. Wizerunek postaci czytelnik ma okazję tworzyć wraz z toczącą się akcją. To wtedy zauważyć można emocje, jakie targają bohaterami. Niewątpliwie w trakcie licznych wydarzeń przedstawionych w „Mechanicznym aniele” mamy szansę polubić postacie stworzone przez autorkę.

Kolejny raz Cassandra Clare zapewniła mi wspaniałą przygodę przepełnioną intrygami i niedopowiedzeniami, które tylko podsycały moją ciekawość. Lektura pierwszej części „Diabelskich maszyn” nie dała mi czasu na wytchnienie, rzeczywistość Nocnych Łowców mnie porwała, a nieprzeciętnych bohaterów polubiłam na starcie. Świat „Mechanicznego anioła” – wartka akcja, ciekawe postaci, lekki styl Cassandry Clare i przede wszystkim niezwykły i niepowtarzalny pomysł na fabułę, której akcja odgrywa się w wiktoriańskim Londynie – mocno mnie zafascynował. Jakże cudownie będzie zatracić się w takim właśnie klimacie, poznając dalsze losy bohaterów „Diabelskich maszyn”.

Agnieszka Stolarczyk



Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Pokaż wszystkie oficjalne recenzje książek
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kołyska Judasza

Wielokrotnie odstawiałam książkę w trakcie czytania, nie mogąc skończyć. Wreszcie wymęczyłam. Debiut Berkeleya to banał, choć pod koniec nabiera tempa i akcji. Mogło być lepiej. Kiepski przekład nie ułatwiał lektury. Postaci papierowe i mało przekonujące.

zgłoś błąd zgłoś błąd