Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tu Lucy

Tłumaczenie: Maria M. Piechaczek
Wydawnictwo: Znak
6 (44 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
2
7
10
6
14
5
8
4
3
3
1
2
0
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Lucy talk
data wydania
ISBN
83-240-0140-9
liczba stron
404
język
polski
dodała
Paulina

Uwaga! Pierwsza powieść ery Internetu! Takiej książki jeszcze nie było. W stu procentach składa się ona z listów e-mailowych, dokumentów wordowskich, notek przyczepianych do lodówki oraz menu ekstrawaganckich obiadów. Niemożliwe? A jednak! W taki właśnie niecodzienny i zabawny sposób przedstawione zostały losy tytułowej bohaterki. Lucy ma 26 lat i masę problemów: zwariowaną rodzinę, która...

Uwaga! Pierwsza powieść ery Internetu! Takiej książki jeszcze nie było. W stu procentach składa się ona z listów e-mailowych, dokumentów wordowskich, notek przyczepianych do lodówki oraz menu ekstrawaganckich obiadów. Niemożliwe? A jednak! W taki właśnie niecodzienny i zabawny sposób przedstawione zostały losy tytułowej bohaterki. Lucy ma 26 lat i masę problemów: zwariowaną rodzinę, która chce, by jak najszybciej wyszła za mąż, narzeczonego, który ją zdradza, i pewnego bez pamięci zakochanego w niej sąsiada... Jeśli przepadacie za e-mailami, polubicie także tę książkę. Jedno jest pewne: czytając "Tu Lucy", będziecie pękać ze śmiechu. "Tu Lucy" tchnie świeżością i jest oryginalna od początku do końca. Obok perypetii miłosnych, towarzyskich i rodzinnych mamy tu również wspaniały opis biurowych obyczajów w dobie oszczędności. Nikt, kto ma szefa, telefon z limitem rozmów, pocztę elektroniczną, projekt do przygotowania, ustawowo przyznaną ilość spinaczy do wykorzystania i kto choć raz nie pogubił się w biurowych sojuszach, nie pozostanie wobec powieści obojętny. Tak jak ja. (Monika Piątkowska)

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2247
anulla | 2010-10-22
Na półkach: Przeczytane, Moje własne

Miła, niezobowiązująca lektura, fajnie się ją czyta.

Rzeczywiście chyba była pierwszą wydaną w Polsce książką w tym stylu [mailową...? ;D], no a potem była "Skrzynka mejlowa Holly"...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zaklęta w białą sarnę

Magia, przyjaźń i miłość – to pierwsze myśli, które nasuwają się po przeczytaniu "Zaklętej w białą sarnę". Przyznam szczerze, że początkowo...

zgłoś błąd zgłoś błąd