Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6 (1 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Sex-tusza
data wydania
ISBN
830303295X
liczba stron
111
słowa kluczowe
seks, seksuologia, erotyka
język
polski
dodała
Intro

Szabolcs Szerdahelyi należy na Węgrzech do najpopularniejszych postaci. Skromny, 46-letni obecnie lekarz sportowy, zdobył rozgłos publikując w 1986 roku, na łamach miesięcznika "Mozgo Vilag", dokumenty i protokoły Instytutu Medycyny Sportowej w Budapeszcie, świadczące o tym, że oficjalna służba zdrowia nie tylko doskonale wiedziała o zażywaniu środków dopingujących przez zawodników, ale i...

Szabolcs Szerdahelyi należy na Węgrzech do najpopularniejszych postaci. Skromny, 46-letni obecnie lekarz sportowy, zdobył rozgłos publikując w 1986 roku, na łamach miesięcznika "Mozgo Vilag", dokumenty i protokoły Instytutu Medycyny Sportowej w Budapeszcie, świadczące o tym, że oficjalna służba zdrowia nie tylko doskonale wiedziała o zażywaniu środków dopingujących przez zawodników, ale i odpowiednio tym procesem sterowała (...). Wygrał sprawę od strony prawnej, ale wkrótce stracił pracę w Instytucie Medycyny Sportowej. Chwycił więc za pióro. A że od lat interesował się seksuologią i zbierał materiały z tym tematem związane, przeto jeszcze pod koniec 1986 roku pojawił się wydany własnym sumptem tomik "Seksobój". Pojawił się i mimo nakładu 100 tysięcy egzemplarzy zniknął w ciągu dni kilku. Potem był drugi tomik "Pogańskie Żądze" i kolejne wznowienia w setkach tysięcy egzemplarzy.

Skąd ten ogromny sukces? Wszak na Węgrzech od lat nie brakuje literatury uświadamiającej i penetrującej sferę seksu łącznie z pięknie wydanymi albumami ukazującymi sposoby owej radosnej zabawy we dwoje? Szerdahelyi twierdzi, że udało mu się odkryć nową konwencję. Nie silił się bowiem na pracę naukową, na dociekanie czy zwierzenia jego pacjentów są prawdziwe. Wykorzystał po prostu grę swobodnej wyobraźni ludzi, z którymi rozmawiał, grę, w której przeplatają się fakty i fikcje erotyczne. I zapewne to sprawiło, że obie książki stały się bestsellerami końca lat osiemdziesiątych na Węgrzech.

 

źródło opisu: Słowo wstępne (skrót)

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 903
Intro | 2016-12-05
Na półkach: 2016
Przeczytana: 05 września 2016
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Na półkach
pokaż wszystkie
zgłoś błąd zgłoś błąd