Naruto: Tajemna historia Kakashiego - Piorun na lodowym niebie

Tłumaczenie: Anna Piechowiak
Cykl: Naruto Hiden (tom 1)
Wydawnictwo: J.P. Fantastica
6,69 (65 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
5
8
12
7
14
6
21
5
3
4
4
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Naruto Kakashi-hiden: Hyoten no Ikaduchi
data wydania
ISBN
9788374716000
liczba stron
167
język
polski
dodała
Shu

Recz dzieje się rok po Czwartej Wielkiej Wojnie Shinobi. Zbliża się dzień, w którym Kakashi ma oficjalnie przyjąć tytuł Szóstego Hokage. Na pokładzie Latającego Shachimaru, podniebnego statku opracowanego w ścisłej tajemnicy przez Kraj Fal, Kakashi, próbując ocalić zakładników, mierzy się z pogrążonym w smutku shinobi o sercu skutym lodem. Czy po tym, jak wraz z okiem przyjaciela stracił...

Recz dzieje się rok po Czwartej Wielkiej Wojnie Shinobi. Zbliża się dzień, w którym Kakashi ma oficjalnie przyjąć tytuł Szóstego Hokage. Na pokładzie Latającego Shachimaru, podniebnego statku opracowanego w ścisłej tajemnicy przez Kraj Fal, Kakashi, próbując ocalić zakładników, mierzy się z pogrążonym w smutku shinobi o sercu skutym lodem. Czy po tym, jak wraz z okiem przyjaciela stracił rozrywającą błyskawice technikę, będzie w stanie ochronić porwanych?

Na czym polega zdobyta wysoko pod niebem "Wola Ognia"?
Kakashi otwiera nową erę shinobi

 

źródło opisu: Wydawnictwo JPF, 2016

źródło okładki: http://www.mangarden.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 855
Gaja | 2017-10-01

Pierwszy przeczytany jako ostatni i może nawet lepiej. Tom najlepszy ze wszystkich trzech jakie posiadam na chwilę obecną. Porównując do książek poświęconym Sakurze i Shikamaru, historia o Kakashim ma polot.

Patrząc na wszystkie postacie z nowelek, mam wrażenie, że tylko Gai zachował swoje ja. Nawet Kakashi został delikatnie poddany obróbce. A mianowicie, moment na sterowcu. Trochę mi to nie leżało, ponieważ niezależnie od sytuacji w jakiej się znalazł nigdy nie tracił zimnej krwi. A tutaj zaczyna panikować.

Podobał mi się momenty wprowadzenia komedii, dzięki Gaiowi. Oczami wyobraźni widziałam jego głupkowate miny rysowane przez Kishimoto. Ale kiedy wymiotuje na przeciwnika i ogólnie podczas walki to już było dla mnie lekką przesadą. Przy czym również nie zabrakło tutaj dramatu.

Również interesujące dla mnie było chwilowe bo chwilowe, ale jednak zauroczenie Kakashiego pewną Panią. W komiksie nasz główny bohater nigdy nie wykazywał zainteresowaniem płcią przeciwną. W pewnej chwili myślałam, że może wyjdzie z tego coś więcej, ale niestety przeliczyłam się.

A o powtórzeniach technik i ich tłumaczeń nie ma już sensu mówić. To samo co w poprzednich tomach. Nic się nie zmieniło. Nowelka warta przeczytania, polecam fanom Narutka.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ferma blond

Wciągająca książka z Lebensbornem i mnóstwem ciekawych historyjek w tle, ale bez głębi psychologicznej.

zgłoś błąd zgłoś błąd