Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,5 (4 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
2
7
2
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788393657261
liczba stron
34
język
polski
dodał
Jamaica

Legenda o strzale, Rów i skrzat, Diabelska kręgielnia. Trzy legendy jakich jeszcze nie znacie… Czy skrzaty są naprawdę pomocne? Czy z diabłem można zagrać w kręgle o własną duszę? Czy legenda o strzale i pięknej Beatrycze jest prawdziwa? Wierszowane, pięknie ilustrowane legendy dla dzieci i dorosłych. Te opowieści, których zapewne jeszcze nie znacie, uprzyjemnią Wam wieczory i dodadzą magii...

Legenda o strzale, Rów i skrzat, Diabelska kręgielnia. Trzy legendy jakich jeszcze nie znacie…

Czy skrzaty są naprawdę pomocne? Czy z diabłem można zagrać w kręgle o własną duszę? Czy legenda o strzale i pięknej Beatrycze jest prawdziwa? Wierszowane, pięknie ilustrowane legendy dla dzieci i dorosłych. Te opowieści, których zapewne jeszcze nie znacie, uprzyjemnią Wam wieczory i dodadzą magii wielu miejscom Dolnego Śląska.

 

źródło opisu: paperback.com.pl

źródło okładki: paperback.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1789

Byłam bardzo zdziwiona, gdy w paczce od wydawnictwa Paperback odkryłam cienką, niepozorną książeczkę. Uznałam, że jest to niespodzianka, której nie będę recenzować ze zwyczajnego braku czasu i braku miejsca w grafiku. Z racji tego, że jest krótka postanowiłam jednak ją przeczytać i byłam zdziwiona tym, co dostałam w środku. Nie sądziłam, że Tomasz Duszyński potrafi tak dobrze pisać wierszem. Być może jest to zasługa Moniki Łukasik-Duszyńskiej, jednak postanowiłam - z okazji dnia dziecka - poświęcić trochę miejsca, by wspomnieć o Legendach polskich, czyli trzech krótkich opowieściach pisanych wierszem, jak moje ulubione pozycje z dzieciństwa. Od razu wróciły wspomnienia i zapragnęłam po raz kolejny przeczytać moje ukochane bajki.

Legenda o strzale doskonale wpasowała się do drugiego tomu historii o Staszku. Przyznam, że uśmiechnęłam się na to powiązanie, choć nie wiem, czy to zwyczajnie nie jest przypadek. Mimo to bardzo mi się to spodobało, gdyż lubię, jak autorzy mieszają tak w swoich książkach, że pewne wątki i bohaterowie przeplatają się w różnych seriach. Legendy polskie zawierają w sobie tylko trzy krótkie historyjki, jednak uważam, że zdecydowanie warto dorzucić je do prezentu na dzień dziecka. Są pełne przesłań, niekiedy zabawne, a czasami nawet lekko straszne. Staną na półce, którą przeznaczyłam na książki dla moich przyszłych dzieci.

"Talent, kunszt i ciężka praca/ W życiu zawsze się opłaca."

Opowieści napisane są bardzo prostym językiem, co widać już po rymach. Nie przeszkadza to jednak w czytaniu, a wręcz pozwala się odprężyć. Trzeba być świadomym, że jest to pozycja dla dzieci i to im miło powinno się to czytać. Powinny też rozumieć, co autorzy chcą im przekazać, więc pisanie łatwymi i zrozumiałymi sformułowaniami było konieczne. Tutaj nie ma limitu wiekowego i Legendy polskie można czytać dzieciom w każdym wieku. Tutaj nie ma co się dużo nad nimi rozwodzić, bo ta książeczka ma tylko trzydzieści cztery strony i lektura jej trwa dosłownie minuty. Mimo to chętnie ten czas poświęciłam na czytanie, bo bardzo mi się owe legendy podobały. Pochłanianie opowieści uprzyjemniają przepiękne ilustracje. Są kolorowe, ale nie rzucają się w oczy krzykliwymi barwami. Postaci są bardzo przyjemnie stworzone i nie można się napatrzeć na twórczość Artura Gulewicza, który dosyć często ilustruje książeczki dla dzieci.

Jeśli postanowicie sprezentować jakiemuś maluchowi Legendy polskie przeczytajcie je sami najpierw. Na pewno nie będziecie żałować tych kilku minut, a na pewno nie raz się uśmiechniecie podczas lektury. W końcu w każdym człowieku chowa się trochę z dziecka. Ja jestem pewna, że nigdy do końca nie dorosnę, więc jeszcze długo będą pojawiać się tutaj historie dla tych młodszych i z entuzjazmem będę je pochłaniać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jak wysoko sięga miłość? Życie po Broad Peak. Rozmowa z Ewą Berbeką

Książkę zapragnęłam przeczytać po obejrzeniu wywiadu z Ewą.Urzekł mnie wtedy niesamowity spokój i ciepło płynące od tej kobiety.W sytuacji, w której s...

zgłoś błąd zgłoś błąd