Indie. Głód Boga

6,44 (16 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
2
7
5
6
1
5
1
4
2
3
0
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378233947
liczba stron
384
słowa kluczowe
Indie
język
polski
dodała
niwemang

Książka podróżnicza, ukazująca tajemnice i piękno Indii. Autorka rozpoczyna poznawanie kraju od Bombaju i zmierza do Kerali. Opisując miasta wplata relacje za spotkań z ludźmi, przedstawia problemy omawiane w prasie indyjskiej, ukazuje ciekawe indyjskie filmy. Czytając książkę ma się wrażenie, że wędrujemy wraz z autorką po wykutych w skałach świątyniach, miastach – duchach, że płyniemy po...

Książka podróżnicza, ukazująca tajemnice i piękno Indii. Autorka rozpoczyna poznawanie kraju od Bombaju i zmierza do Kerali. Opisując miasta wplata relacje za spotkań z ludźmi, przedstawia problemy omawiane w prasie indyjskiej, ukazuje ciekawe indyjskie filmy. Czytając książkę ma się wrażenie, że wędrujemy wraz z autorką po wykutych w skałach świątyniach, miastach – duchach, że płyniemy po rozlewiskach, uczestniczymy w przedstawieniach starożytnego teatru.

 

źródło opisu: http://ksiegarnia.bernardinum.com.pl/

źródło okładki: http://ksiegarnia.bernardinum.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 798
werka777 | 2016-10-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 października 2016

W towarzystwie bliskich osób, z aparatem w ręku Tamara przekracza progi Mumbaju. Stawiając pierwszy krok na indyjskiej ziemi wita ją ubóstwo, ludzie żyjący w skrajnych warunkach, żebracy proszący o pieniądz czy długopis. Rozpościera się przed nią szokujący widok słynnych slumsów. Jej podróż jednak dopiero się rozpoczyna. Ścierając się z obcą kulturą przemierza setki kilometrów docierając na samo południe kraju. Podziwia świątynie Adżanty, uczestniczy w tradycyjnym teatrze kathakali, ogląda na własne oczy zawodników kalaripajattu, których kultura ponoć zrodziła się już tysiące lat temu. Podróżuje rikszą i pociągiem otrzymując błogosławieństwo z rąk hidżry, osoby uznawanej w Indiach za trzecią płeć. Odnajduje także ułamek polskości w chrześcijańskiej bazylice Bom Jesus. Podziwia, ale i powątpiewa. Świat, w którym pomieszkują obok siebie hindusi i muzułmanie ma dla niej przygotowanych wiele niespodzianek. Czy ukończy tę podróż usatysfakcjonowana? Czy Indie skradną jej serce?

Tamara Tokaj kontrastuje swoje oczekiwania z prawdziwym obrazem orientalnego kraju. Przygląda się codzienności zwykłych ludzi mając okazję podpatrzyć czynności tak proste, jak mycie zębów i tak dogłębne, jak modlitwa. Brodząc w rzeczywistości dwóch religii kroczy do przodu w nieustannym towarzystwie słów chrześcijańskiego Boga, co jakiś czas przytaczając Jego nauczanie. Przez zatłoczone, przepełnione dźwiękiem klaksonów ulice, widok zapracowanych ludzi i piękno natury, dociera do plantacji herbaty i pieprzu. A każde ze wspomnień dekoruje barwnym opisem, skupiając się na osobistych przemyśleniach i odczuciach.

Dzięki tej książce mamy okazję poznać prawdziwe oblicze Indii, z panującym na ulicach gwarem, zdobiącymi budynki plakatami aktorów, pracą ciężkich ludzi i wszechogarniającą biedą. Egzotyczne i piękne, chociaż mające swoją ciemną stronę. Autorka w ocenie pozostaje neutralna, rezygnując z zachwytów wręcz przyznając, że kraj hindusów nie wprawił ją w stan euforii. I można to wyczuć, bo pomimo wielu zdobytych wrażeń nie wniknęła w głąb tej orientalnej kultury, zachowując dystans i spostrzeżenia zagranicznej turystki.

Sporo tutaj odwiedzonych miejsc, wspominanych zabytków, pozostałości po przodkach. Sporo indyjskich nazw, dzięki którym książka staje się świetnym przewodnikiem dla tych, którzy chwieliby się udać w tamte rejony naszego globu. Ta publikacja bez dwóch zdań wzbogaciła mnie o ciekawą wiedzę, pozwalając mi nawet zagłębić się w tematyce bolywoodzkiego kina. Tutaj muszę jednak wspomnieć o jednym moim zastrzeżeniu. Uważam, że autorka zbyt wiele czasu poświęciła na streszczenia indyjskich filmów, które przecież z podróżą niewiele mają wspólnego, a zainteresowani tą kwestią mogliby przecież przeczytać o nich w Internecie.

Czy panoszące się wokół żebractwo jest w Indiach tolerowane? Czy obdarowując biednych pieniędzmi czy jedzeniem człowiek pomaga, czy szkodzi? Wizerunki jakich bóstw przyszło Tamarze oglądać na żywo? I co czuła, kiedy nagle z nieba polecał wyczekiwany przez mieszkańców deszcz?

„Indie. Głód Boga” to bogata w liczne wspomnienia, spostrzeżenia i opisy książka, którą polecę nie tyle wielbicielom literatury podróżniczej, ile konkretnie fanom Indii i tym, którzy chcieliby ów kraj odwiedzić. Sugerowane miejsca, przytaczane przy różnych okazjach ceny i wskazówki mogą stać się trafnym przewodnikiem dla innych turystów. Ta publikacja, dekorowana fotografiami, pozwoliła mi na swoją osobistą podróż. Chociaż odrobinę brakowało mi tutaj spójności treści i bywały fragmenty nieco nużące, dotarłam do końca usatysfakcjonowana. Czy i Wy sięgniecie po tę książkę? Wybór pozostawiam Wam.

http://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Moja najdroższa

Odnoszę wrażenie, że ostatnio coraz więcej książek zbiera skrajne opinie. Czytelnicy są albo nimi zachwyceni i wychwalają je pod niebiosa, albo żałują...

zgłoś błąd zgłoś błąd