Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Batman - Mroczny Rycerz: Nocna trwoga

Tłumaczenie: Tomasz Sidorkiewicz
Cykl: Batman - Mroczny Rycerz (tom 1) | Seria: Nowe DC Comics!
Wydawnictwo: Egmont Polska
5,48 (60 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
6
7
11
6
8
5
17
4
10
3
7
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Batman: The Dark Knight vol. 1: Knight Terrors
data wydania
ISBN
9788328102552
liczba stron
208
słowa kluczowe
Batman
kategoria
komiksy
język
polski
dodał
Mikel82

Nowa seria o Batmanie wydawana w ramach kolekcji Nowe DC Comics. W pierwszym tomie spora dawka mocnych wrażeń. Jakaś nieznana, złowroga siła nawiedza więźniów osadzonych w Azylu Arkham. Horda szaleńców wydostaje się z zamkniętego zakładu na ulice Gotham. Mroczny Rycerz musi zrobić wszystko, co w jego mocy, by ochronić niewinnych ludzi i zdemaskować osoby odpowiedzialne za wywołanie chaosu. Czy...

Nowa seria o Batmanie wydawana w ramach kolekcji Nowe DC Comics. W pierwszym tomie spora dawka mocnych wrażeń. Jakaś nieznana, złowroga siła nawiedza więźniów osadzonych w Azylu Arkham. Horda szaleńców wydostaje się z zamkniętego zakładu na ulice Gotham. Mroczny Rycerz musi zrobić wszystko, co w jego mocy, by ochronić niewinnych ludzi i zdemaskować osoby odpowiedzialne za wywołanie chaosu. Czy Batman przeżyje zmasowany atak szaleńców (wśród nich znajdą się między innymi Strach na Wróble, Two-Face oraz Szpony z Trybunału Sów). Czy zdoła odkryć prawdę? Bo nie wszystko jest tym, czym się wydaje... Seria Batman - Mroczny Rycerz jest dziełem Davida Fincha (New Avengers) oraz Paula Jenkinsa (Inhumans, Objawienia, Wolverine: Geneza).

 

źródło opisu: http://www.swiatkomiksu.pl/strona-glowna/nowosci/komiks,1782.html

źródło okładki: http://www.sklep.gildia.pl/komiksy/245692-batman-m...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 729
Reckless Bastard | 2015-01-06
Przeczytana: 06 stycznia 2015

3/10 – SŁABA

W Arkham dochodzi do buntu, podczas którego część więźniów wydostaje się na wolność, by szerzyć strach i bezprawie na ulicach Gotham. Jak się okazuje zbiegli szaleńcy obdarzeni są nadludzką siłą, którą zapewnia im tajemniczy narkotyk, jakim ktoś ich nafaszerował. Batman nie tylko musi stawić czoła grasującej w mieście hordzie potężnych wrogów, ale również zdemaskować osobę odpowiedzialną za całe to zamieszanie.

Oceniając tylko po pierwszych tomach ze wszystkich trzech serii o Batmanie, „Mroczny Rycerz” wypada zdecydowanie najsłabiej. Fabuła tego komiksu jest rwana i brak w niej sensownej ciągłości przyczynowo-skutkowej. Wygląda na to, że scenarzysta nie za bardzo miał pomysł na rozsądne rozwinięcie intrygi, więc postanowił rozpocząć od ucieczki więźniów z Arkham (z tego niby świetnie strzeżonego miejsca odosobnienia złoczyńcy uciekają częściej niż nałogowi wagarowicze z lekcji matematyki), by już do samego końca konsekwentnie przykrywać wszelkie niedostatki fabularne elementem nadmiernie widowiskowej nawalanki. Pomysł na „Nocną trwogę” jest prosty – armia superłotrów, parę gościnnych występów innych herosów plus jedna nowa postać (jakaś laska biegająca w kostiumie króliczka Playboya), mieszamy to wszystko z ciągłą akcją i robimy totalnie odmóżdżającą napierdzielankę. Efekt ten potęguję jeszcze kreska Davida Fincha, czyli gościa który lubuje się w rysowaniu olbrzymich sterydowców (co druga postać wygląda jak naszprycowane syntholem dziwadło), a także przesadnej ilości iście debilnych krwawych scen (skóry Supermana nie może przebić wystrzelony pocisk, ale jak dostaje w pysk od Batmana, to od razu zalewa się posoką – gdzie tu logika!!!). Inna sprawa, że pracom Fincha nie pomagają ani słaby inker, ani taki sobie kolorysta, o czym można przekonać się porównując szkice ołówkowe niektórych kadrów (dołączone do albumu jako dodatek) z końcową wersją tych ilustracji. Wspomniana wcześniej fabuła pełna jest schematów, marnych rozwiązań i porażających błędów logicznych – cała akcja z biegającym bez przerwy Flashem jest debilna, ale to że na jednej stronie mówi, że biega tak cały dzień, by na następnej stwierdzić, że jednak parę dni (od tego biegania w kółko chyba porypało mu się we łbie) to gwóźdź do trumny scenarzysty.

Pierwszy tom „Mrocznego Rycerza” to komiks, który można przeczytać tylko dlatego, że wydarzenia w nim zawarte łączą się z tymi ukazanymi w dwóch pozostałych seriach. Niestety start nowego tytułu o Batmanie wypadł słabiutko. „Nocna trwoga” to po prostu marna historia w dodatku z bardzo przeciętną oprawą graficzną. Absolutnie nie polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ksenofobia i wspólnota

Logiczna, precyzyjna, wspaniała, ale za dużo o Żydach i sprawach, które już wielokrotnie były omawiane w mediach.

zgłoś błąd zgłoś błąd