Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Thorgal - Kriss de Valnor: Czerwona jak Raheborg

Tłumaczenie: Wojciech Birek
Cykl: Thorgal: Kriss de Valnor (tom 5)
Wydawnictwo: Egmont Polska
6,14 (86 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
1
8
6
7
20
6
33
5
12
4
6
3
2
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Rouge comme le Raheborg
data wydania
ISBN
9788328102798
liczba stron
48
słowa kluczowe
Thorgal, komiks, fantasy, Wojciech Birek
kategoria
komiksy
język
polski
dodał
Snoopy

Piąty tom przygód jednej z najbardziej fascynujących kobiet ze świata Thorgala – Kriss de Valnor. Na ziemie Wikingów Północy nadciąga wielka armia cesarza Magnusa. Kriss de Valnor wraz ze świeżo poślubionym królem Taljarem Sologhonnem muszą przygotować swój lud do rozstrzygającej bitwy z najeźdźcą. Miejscem starcia będzie dolina rzeki Raheborg. Rzeki, której wody niebawem zabarwią się...

Piąty tom przygód jednej z najbardziej fascynujących kobiet ze świata Thorgala – Kriss de Valnor. Na ziemie Wikingów Północy nadciąga wielka armia cesarza Magnusa. Kriss de Valnor wraz ze świeżo poślubionym królem Taljarem Sologhonnem muszą przygotować swój lud do rozstrzygającej bitwy z najeźdźcą. Miejscem starcia będzie dolina rzeki Raheborg. Rzeki, której wody niebawem zabarwią się czerwienią przelanej krwi... Seria Thorgal: Kriss de Valnor jest tworzona przez belgijskiego scenarzystę Yves’a Sente’a (współautora m.in. Zemsty hrabiego Skarbka z rysunkami Grzegorza Rosińskiego) oraz włoskiego grafika Giulio De Vitę (znanego z cyklu James Healer do scenariusza Yves’a Swolfs’a).

 

źródło opisu: http://sklep.egmont.pl/

źródło okładki: http://sklep.egmont.pl/komiksy/fantasy/p,czerwona-...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 315
GrublukTheGrim | 2014-12-03
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 03 grudnia 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Już od dobrych kilku lat, kilka razy w roku otrzymujemy trzy lub cztery albumy związane z serią Thorgal. Oprócz głównego cyklu naszą uwagę przykuwają nowe tomy Kriss De Valnor, Louve oraz Młodzieńczych Lat. Choć seria Grzegorza Rosińskiego i Jeana Van Hamme'a wychowała już chyba dwa pokolenia czytelników, wciąż pragniemy zanurzać się w wymyślonym przez nich świecie, nieustannie żądni kolejnych przygód lubianych lub znienawidzonych przez nas postaci.
Obecnie Grzegorz Rosiński rysuje tylko główny cykl (oraz okładki serii pobocznych), a za scenariusze poszczególnych tomów odpowiadają nowi autorzy. Jakość ich wspólnej pracy jest różna. Każdy powinien ocenić to indywidualnie, dla mnie jednak najlepsze albumy Thorgala skończyły się wraz z wydaniem 23 tomu - "Klatka". Skończyły najlepsze, ale czy to znaczy, że reszta jest zła? Na pewno nie. Jest zwyczajnie zaledwie dobra, a w przypadku tak wspaniałej sagi to konkretny zarzut. No cóż, nic nie trwa wiecznie, ale skoro wolą czytelników Thorgal i jego bliscy mają przeżywać coraz więcej przygód, trzeba poświęcić im oddzielne albumy.
I taki podobno był zamysł twórców. Rosiński maluje (dosłownie, od 29 części cyklu) kolejne części głównej serii co dwa lata, a pozostałe przygody rozgrywają się równolegle w tematycznych albumach, dopowiadając pozostałe wątki i wydarzenia. Te poboczne albumy noszą oficjalną nazwę Światów Thorgala.
Tym też sposobem dobrnęliśmy już do piątej części serii Kriss De Valnor. Albumu, który nie jest zamkniętą całością (jak np. "Alinoe" czy "Władca Gór"), lecz opowiada ciąg dalszy wydarzeń opisanych w poprzedniej części - "Sojusze". Warto tu wspomnieć ciekawą sprawę - początkowo tom ten miał nosić tytuł "Zdrady", kilka miesięcy temu wydawnictwo zmieniło jednak zdanie. Nie umiem ocenić, który wybór jest lepszy, jedno wiem na pewno. Oba w pełni oddają to, co znajdziemy w środku, na 48 planszach.
Kriss po taktycznym ślubie z królem Taljarem Sologhonnem planuje rozbić liczne zastępy władcy Magnusa i jego sojuszników. Oboje liczą, że przymierza zawarte w celu ochrony wiary Wikingów zapewnią powodzenie w nadchodzącej, krwawej walce. Walce, która rozegra się przy ogromnej tamie w dolinie rzeki Raheborg. Co jednak zostało ustalone, a co ostatecznie będzie miało miejsce, to dwie odmienne sprawy. Po raz kolejny okaże się, że ludzka chciwość nie zna granic, a słowa dane sprzymierzeńcom nie zawsze są deklaracją szczerości. Zaświadczą o tym niemo czerwone wody Raheborgu...
Kriss, targana niepokojącymi wizjami i chęcią ujrzenia własnego syna będzie musiała po raz kolejny podjąć decyzję, którą udowodni swą odwagę i zaważy na losach ogółu. Decyzję, którą podejmie w samotności, biorąc na swe barki jej nikłe powodzenie...
Giulio De Vita opowiedział tą historię charakterystycznymi rysunkami, które, choć mocno odmienne od stylu Rosińskiego, tutaj sprawdzają się znakomicie (chyba najlepiej do tej pory). Wydaje mi się, że sceny batalistyczne wyrażone oszczędną w przekazie, a jednak dokładną kreską rysownika są jak najbardziej na miejscu, a stonowane kolory dodają całości oczekiwanego realizmu.
Po "Kah-Anielu", ostatnim albumie z głównego cyklu sądziłem, że Thorgal osiągnął tak niski pułap, że być może wkrótce nie warto będzie sięgać po nowe tomy. "Czerwona Jak Raheborg" zmieniła moje zdanie. Piąta część Kriss De Valnor to dobry, dynamiczny komiks, który otwiera przed nami nadzieję na ciekawy ciąg dalszy. Ciekawy z punktu widzenia sympatyków postaci Kriss, oraz w ogólnym spojrzeniu na tą całą, wielowątkową historię, która dopełni się na naszych oczach już niedługo.
Z niecierpliwością wypatruję ciągu dalszego.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Co się przydarzyło tej małej dziewczynce?

Kiedyś ktoś opowiadał historię zawartą w filmie , trwało to ponad dwie godziny , a odcinek serialu o którym mówił to była zaledwie czterdzie...

zgłoś błąd zgłoś błąd