Thorgal: Szkarłatny Ogień

Tłumaczenie: Wojciech Birek
Cykl: Thorgal (tom 35)
Wydawnictwo: Egmont Polska
6,69 (120 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
4
8
27
7
26
6
37
5
17
4
2
3
1
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Le Feu Ecarlate
data wydania
ISBN
9788328118249
liczba stron
54
kategoria
komiksy
język
polski

Trzydziesta piąta część bestsellerowej serii fantasy ukazującej przygody Thorgala Aegirssona, bohatera wychowanego przez wikingów na dalekiej Północy. Thorgal dociera wreszcie do Bag Dadhu, gdzie chce odnaleźć swojego syna Aniela. Tymczasem Czerwoni Magowie przenoszą w ciało chłopca duszę Kahilima, wielkiego mistrza swojego zakonu. Zaraz potem Thorgal zostaje uwięziony, jednak nie zamierza się...

Trzydziesta piąta część bestsellerowej serii fantasy ukazującej przygody Thorgala Aegirssona, bohatera wychowanego przez wikingów na dalekiej Północy.
Thorgal dociera wreszcie do Bag Dadhu, gdzie chce odnaleźć swojego syna Aniela. Tymczasem Czerwoni Magowie przenoszą w ciało chłopca duszę Kahilima, wielkiego mistrza swojego zakonu. Zaraz potem Thorgal zostaje uwięziony, jednak nie zamierza się poddawać, gdyż wie, że ma w Bag Dadzie sprzymierzeńców: piękną Salumę, uwolnioną z rąk handlarzy niewolników Lehlę i jej nowego przyjaciela Alada. Wikingowi sprzyja też narastające w mieście zamieszanie, gdyż pod mury podchodzą krzyżowcy cesarza Magnusa, wezwani przez zagrożonego działaniami Czerwonych Magów kalifa. Rozchodzi się wieść, że stolicę może ocalić tylko dysponujący magicznymi mocami Aniel. Są jednak i tacy, którzy twierdzą, że działania nowego proroka ściągną zagładę. Thorgal staje przed trudnym wyborem: komu powinien pomóc?...
Scenariusz serii Thorgal jest obecnie pisany przez Francuza Xaviera Dorisona (współautora słynnego cyklu z gatunku historycznej fantasy pt.: Trzeci Testament). Rysunkami cały czas zajmuje się wybitny polski grafik Grzegorz Rosiński, znany z takich cykli jak Yans czy Skarga Utraconych Ziem.

 

źródło opisu: Egmont 2016

źródło okładki: http://www.swiatkomiksu.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (12)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 888
Vayar | 2019-01-29
Przeczytana: 29 stycznia 2019

Czerwony ogień pozbierał trochę niezłych opinii. W pewnym sensie widzę dlaczego, bo Thorgal jako bohater jest sobą. Pewne zawirowania, które tak zniesmaczyły fanów w poprzednim albumie, są wyjaśnione, ale nie zapomniane.

W Bag Dadhdzie Thorgal jest więźniem Czerwonych Magów, a jego syn, Aniel, ich odrodzonym prorokiem. Zamiast niemego chłopczyka, jest teraz nastolatkiem, który umie i mówi ojcu prosto w twarz, za co go wini.

Ta więź między Thorgalem i najmłodszym synem jest pozytywną stroną tego albumu, ginie jednak pod ogólnym bałaganem i wszechobecną czerwienią chaotycznych rysunków. Pomijając kadry zrujnowanego miasta, obleganego przez krzyżowców i odpowiednio do okazji burego i brudnego, rysunki zupełnie nie przypadły mi do gustu.

Może to już moje zmęczenie serią, ale walczyłam z tym albumem. Kolejne zwroty akcji nie robiły na mnie wrażenia, a wciągnięcie w krzyżacki atak na Bag Dadh kultur Ameryki Środkowej i latających statków z krainy Qa wzbudziło tylko niesmak. Jakby...

książek: 6284
Bartosz Peruń | 2017-07-19
Przeczytana: 19 lipca 2017

Na tym tomie kończy się moja przygoda z Thorgalem, twórcy zapewne będą wypuszczali kolejne części ale na dzień dzisiejszy ich czytanie to zwyczajna strata czasu.

Mnie Thorgal od początku nie zachwycał, pierwsze zeszyty były całkiem przyjemne w swojej niewinności i naiwności ale miały też sporo problemów ze scenariuszem - powtarzające się motywy, rozwiązywanie fabuły a pomocą "deus ex machiny". Ratowały nieco rysunki Rosińskiego.

W toku powstawania kolejnych zeszytów zagubiła się tożsamość serii i poza imionami bohaterów i głupim zachowaniem Thorgala (nie będę się tu wdawał w spojlery) nie ma to z pierwotnym zamysłem wiele wspólnego. Ciężko stwierdzić z czego to wynika. Z chęci "odcinania dalszych kuponów" i robienia na siłę byle by był zysk? A może przez ciągle zmieniających się scenarzystów, których fabuły mają coraz mniej sensu? Nie wiem. Na dodatek w tym zeszycie rysunki Rosińskiego nie wypadły najlepiej.

książek: 1385
Hari_Seldon | 2016-12-22
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 22 grudnia 2016

Dalsze samotne przygody Thorgala na Bliskim Wschodzie. Aniel przejmuje władzę w Bag Dadzie, który jest oblegany przez wojska Magnusa. Tylko protagonista może zapobiec jeszcze większej rzezi…

Fabularnie komiks strasznie przypominał mi „Między ziemią a światłem” w bardziej ekstremalnej formie – kolejny potomek Thorgala dzięki nadludzkim mocom jest traktowany jak bóstwo, a główny bohater usiłuje temu przeciwdziałać. W odróżnieniu jednak od Jolana ze wspomnianego tomu, Aniel wydaje się świadomy swojego przeznaczenia, chociaż akcja tomu pokazuje, że w sumie też jest marionetką. Chyba scenarzysta chciał pokazać źródło swojej inspiracji, bo w tomie pojawiają się pewne charakterystyczne elementy z Krainy Qa –podobało mi się to, nadało to pewnej różnorodności oblężeniu. Jednakże stanowiło to również swego rodzaju deus ex machinę, co już moim zdaniem było trochę słabym rozwiązaniem.

W bardzo zaskakującym kierunku zostaje tu rozwinięta postać Salumy – jest postępowanie jest bardzo...

książek: 759
Marek Adamkiewicz | 2016-12-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Od premiery poprzedniego albumu kultowej komiksowej serii stworzonej przez Jeana Van Hamme’a i Grzegorza Rosińskiego minęły długie trzy lata. Większość czytelników zdążyła w tym czasie mocno zatęsknić za szlachetnym i nieustępliwym Thorgalem. Ukazujące się w międzyczasie tomy trzech serii pobocznych mogły jedynie w niewielkim stopniu zapełnić tę lukę. Tak długa przerwa spowodowana była m.in. chorobą polskiego rysownika, która ostatecznie poskutkowała przełożeniem premiery „Szkarłatnego ognia” o rok. Ponadto zdecydowano o zmianie scenarzysty – Xavier Dorison zastąpił na tym stanowisku Yvesa Sente. Takie zawirowania krótko przed ponownym połączeniem wszystkich opowieści ze „Światów Thorgala”, mogły zasiać wśród fanów ziarno niepewności co do kierunku, w jakim zmierza saga. Na szczęście obawy okazały się bezzasadne.

Od kilku tomów główną osią fabuły jest wyprawa Thorgala, który ruszył w pościg za porywaczami syna, Aniela. Młodzieniec został uprowadzony do Bag Dadhu przez tajemniczych...

książek: 670
Karolina | 2016-12-12
Na półkach: Przeczytane

niezły, komiks z klimatem w końcu coś się dzieje i wątki z pozostałych serii zczynają się zazębiać, dość krwawo i ponuro w tej części ale jest nadzieja na nie zepsucie tej serii

książek: 2101
goskrzys | 2016-12-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Komiksy
Przeczytana: 08 grudnia 2016

Można się trochę pogubić w zawiłościach opowiadanej tu historii, w intrygach, które na celu mają porwanie Aniela. Czerwoni Magowie – jaki w końcu przyświeca im cel? Czy zdają sobie sprawę, jaką siłę chcą uwolnić? Kto jest prawdziwym sojusznikiem, a kto knuje spiski, kierując się własnym interesem lub fanatyczną wiarą w religijne idee? W zasadzie jedynym pewnikiem, który nie budzi wątpliwości, jest wola Thorgala, aby uwolnić syna z rąk porywaczy/ oprawców/ fanatyków i wrócić z nim do domu. Jak z normalnym dzieckiem – nie bożkiem, nie kapłanem, nie wcieleniem demonicznej siły. Chociaż tu też pojawia się zarzut, że wszystko to nie dzieje się z ojcowskiej miłości, ale z poczucia obowiązku i swoistego poczucia winy, że się swoich rodzicielskich obowiązków nie dopełniło, jak należy...

I to jest, moim zdaniem, wisienka na torcie tej historii: warstwa psychologiczna, w której obowiązek i odpowiedzialność ściera się z egoistycznymi przesłankami i ambicjami, z urażoną dumą i honorem....

książek: 513
Kuba | 2016-12-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 grudnia 2016

Piękne ilustracje, sentyment do bohaterów, ale scenariusz to już nie to co kiedyś...

książek: 1711
giera | 2016-11-30

Trzy lata. Aż trzy lata przyszło nam czekać na kolejną odsłonę przygód dzielnego wojownika wychowanego wśród wikingów na dalekiej Północy - Thorgala Aegirssona. Co prawda w międzyczasie wielbiciele „uniwersum Dziecka z Gwiazd” mieli okazję zapoznać się z kilkoma albumami trzech cykli pobocznych. Trzydziesta piąta odsłona głównej serii, która nosi tytuł "Szkarłatny ogień", została napisana przez nowego scenarzystę w teamie produkcyjnym. Xavier Dorison przejął obowiązki po Yvesie Sente, który opiekował się Thorgalem od 2006 roku, czyli od czasu, gdy po 30 latach współpracy z Rosińskim, zrezygnował Jean Van Hamme.

(...) Czy rzeczywiście Thorgal i jego syn Aniel są w dobrych rękach? Sprawdźmy, jak w skrócie przedstawia się fabuła obmyślona przez Francuza. Główny bohater pragnie odzyskać syna, który został uprowadzony do Bag Dadhu przez Czerwonych Magów. Dusza wielkiego mistrza wniknęła w ciało syna Kriss de Valnor i chłopiec został namaszczony na następcę Kahilima. Bractwo ma wobec...

książek: 2
ja88 | 2016-11-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 listopada 2016

Opinia nie jest "spoilerem" sensu stricto, ale jej ostatni akapit, oznaczony pod gwiazdką - *, wskazuje na jeden z wątków występujących w tym wydaniu. Otóż wiadomo, że Thorgal był zawsze postacią heroiczną, półboską, ponad śmiercią i wszelkimi innymi przeciwnościami, które zawsze z mniejszym lub większym trudem przezwyciężał. Co do zasady, w tej serii komiksów dużą rolę odgrywały rozwiązania fabularne wprowadzane przez autorów scenariusza na zasadzie "deus ex machina", nagłe - zupełnie niespodziewane - zwroty akcji przypominające "zrządzenia bogów" czy przynajmniej "losu". Tak jest i teraz. Ale wydaje się, że nagromadzenie takich właśnie nieprawdopodobnych czy fantastycznych (choć to oczywiście fantastyka) zwrotów akcji jest jednak trochę zbyt duże i przytłaczające. Przynajmniej dla czytelnika bardziej ceniącego sobie rzeczywistość. Autorzy tworzą jakąś sytuację bez wyjścia i ostateczną, by zaraz później pokazać, że jednak wyjście jest. Tworzą supeł, który zaraz potem rozwiązują. I...

książek: 375
Endriux | 2016-11-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 listopada 2016

Oj długo musieliśmy czekać na powrót Thorgala i co najgorsze znów musimy czekać na ciąg dalszy. Zacznę od plusów. Po pierwsze Dorison wykonał kawał dobrej roboty, choć jestem świadom, że poprawianie głupot Santego nie było łatwe no i nie miał zupełnie wolnej ręki wszakże jest to kontynuacja. Niemnie dostał więcej stron i wykorzystał to. Fabuła trzyma się kupy, w końcu postacie zaczynają żyć bądź ginąć. Są emocje, jest akcja i ogólnie jest dobrze. Dorison będzie mógł rozwinąć skrzydła w świecie Thorgala dopiero w 37 tomie, ponieważ w następnym powinien zamknąć wątek czerwonych magów.
Minus jest jeden i to duży. Rysunki a raczej malunki Rosińskiego. W wielu miejscach miałem wrażenie że są to storyborady. Rozumiem, że Pan Grzegorz zmagał się z chorobą i miał więcej plansz do namalowania, ale aż taki spadek formy. Może czas przekazać pędzel w inne ręce i ewentualnie skupić się na malowaniu okładek ?

zobacz kolejne z 2 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd