Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sama. Listy z piwnicy

Seria: Poczytajki pomagajki
Wydawnictwo: Muza
7,06 (17 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
3
7
5
6
6
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377586976
liczba stron
32
język
polski
dodała
Ag2S

Celem serii Poczytajki pomagajki jest wzmocnienie dzieci, szczególnie tych, które z domowego zacisza trafiają do grup przedszkolnych czy szkolnych, oraz pokazanie im, że: • każdy jest inny, • cechy charakteru i wyglądu często decydują o akceptacji nas przez innych, dlatego warto pracować nad sobą, • sukces może przyjść w każdej, nawet najmniej spodziewanej chwili, • a dzięki przyjaciołom nasze...

Celem serii Poczytajki pomagajki jest wzmocnienie dzieci, szczególnie tych, które z domowego zacisza trafiają do grup przedszkolnych czy szkolnych, oraz pokazanie im, że:
• każdy jest inny,
• cechy charakteru i wyglądu często decydują o akceptacji nas przez innych, dlatego warto pracować nad sobą,
• sukces może przyjść w każdej, nawet najmniej spodziewanej chwili,
• a dzięki przyjaciołom nasze życie staje się lepsze i ciekawsze.
O czym poczytamy w tomie Sama. Listy z piwnicy? o pewnej bardzo samotnej dziewczynce, której rodzice są w separacji. O jej mamie, która nie umie sobie poradzić z samotnością. O tacie, do którego Sama bardzo tęskni. I o tym, że czasem zabawki są lepszymi przyjaciółmi niż dorośli. A przede wszystkim o tym, że czasem warto powiedzieć przepraszam , bo…
… podobnie jak inni bohaterowie naszej serii: Nieśmiałek, Dokuczalska, Chorowitek czy Gadulska, k a ż d y j e s t w a ż n y!

Autorzy wszystkich opowiadań to doskonali obserwatorzy dzieci, ich środowiska, problemów i radości; często czerpali z własnych doświadczeń.

 

źródło opisu: http://muza.com.pl/

źródło okładki: http://muza.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2574
nieperfekcyjnie | 2014-11-27
Przeczytana: 20 listopada 2014

http://www.nieperfekcyjnie.pl/2014/11/sama-listy-z-piwnicy-grzegorz-kasdepke.html

Kiedy relacje rodziców ulegają rozpadowi, dziecko bardzo cierpi i nierzadko obwinia siebie o to, iż mama oraz tata przestali darzyć się miłością. Maluchy nie rozumieją, że koniec małżeństwa nie oznacza kompletnego zerwania więzi oraz zupełnej degradacji wszelakich wartości, jakie były im wpajane do tej pory. W takich przypadkach koniecznością jest wytłumaczenie dziecku zaistniałej sytuacji, a także obdarowywanie go jeszcze większą dawką miłości, ponieważ w owej chwili pociecha potrzebuje podwójnego uczucia.

Karinka to rezolutna dziewczynka, która uwielbia swoje zabawki. Niestety nie wszystkie mogą przebywać z nią w pokoju, ponieważ średnio raz na dwa tygodnie jej mama zamienia się w potwora - chodzi w brudnym szlafroku, smaruje twarz zgniłozieloną papką, a na głowie nosi foliową torebkę, z której wystają strąki włosów. Mama doprowadzając do porządku siebie, jednocześnie przeprowadza porządki w pokoju córki, wyrzucając do piwnicy różnorakie zabawki. Nierzadko są to ulubieńcy Karinki, jednak jej prośby o pozostawienie pluszowych przyjaciół w domowym zaciszu zdają się na nic. Jedynym sposobem na utrzymanie dobrych relacji z zabawkami jest pisanie listów, z którymi główna bohaterka dzieli się swoimi troskami, żalami i tęsknotą, jaką czuje zarówno za nimi, jak i tatą, który wyprowadził się od nich...

"Sama. Listy z piwnicy" to opowieść o samotności, zarówno emocjonalnej, jak i fizycznej. W tej książce samotne są dwie bohaterki - matka i córka. Mama Karinki tęskni za bliskością mężczyzny, poczuciem bycia kochaną, piękną i atrakcyjną. Stara się zapewnić córce wszystko, co w jej mocy, jednocześnie nie pokazując, jak bardzo sama cierpi, jednak raz na jakiś czas załamuje się, co uwidacznia jej słabsze strony. Z kolei dziewczynka tęskni nie tylko za tatą, ponieważ jej samotność obejmuje również tęsknotę za mamą, która pomimo tego, że jest obok, często wydaje się być nieobecna duchem. Z tego względu dziewczynka zatapia się w świecie fantazji, a jej przyjaciółmi stają się zabawki przebywające w piwnicy. Ich historia pokazuje, że rozpad małżeństwa rodziców nie oznacza zawalenia się filarów podtrzymujących rodzinę, ponieważ mama i tata nadal kochają dziecko, nawet jeżeli przestali pałać miłością do siebie nawzajem.

Uwielbiam twórczość Grzegorza Kasdepke, który tworzy intrygujące historie poprawiające humor, a także chwytające za serce zarówno młodszych, jak i starszych czytelników. Do tej pory miałam przyjemność przeczytać: "Do trzech odlicz!: zabawy matematyczne", "Gdybym był dziewczynką / Gdybym była chłopcem", "Przyjaciele", "Słodki rok Kuby i Buby", a także "Tylko bez całowania! czyli jak sobie radzić z niektórymi emocjami" - każda z tych pozycji zapada w pamięć. Tym razem autor również snuje interesującą opowieść, jednak przyznam szczerze, że na tle dwóch innych książeczek serii Poczytajki Pomagajki, mianowicie "Chorowitka" Agnieszki Kalugi oraz "Arcybolka" Joanny Olech, "Sama. Listy z piwnicy" wypada dość blado. Historia sama w sobie jest niezła, aczkolwiek nie poruszyła moich emocji tak jak wspomniane tytuły. Opowieść o Karince i jej mamie jest istotna, ponieważ porusza ważną tematykę, aczkolwiek sposób jej przedstawienia nie zachwycił mnie zanadto.

Kolejny raz polecam wszystkim serię Poczytajki Pomagajki, w której skład wchodzą wspaniałe książeczki poruszające znaczące kwestie. Życie układa się bardzo różnie, często w sposób diametralnie inny od tego, czego pragnęliśmy. Jak wiadomo dzieci są nader uważnymi obserwatorami, przed którymi nie warto ukrywać problemów, jakie dotykają samego dziecka bądź jego bliskich, ponieważ prawda, prędzej czy później, wyjdzie na jaw. Im dłużej będziemy milczeć, tym gorzej dla nas oraz naszego malucha, który może stracić zaufanie do dorosłych, a dodatkowo jego poczucie bezpieczeństwa może obniżyć się w znaczącym stopniu. Czasami nie mamy pojęcia, w jaki sposób zwrócić się do dziecka, mówiąc mu prawdę, a jednocześnie zrobić to odpowiednio delikatnie, aby nie wzbudzić niepotrzebnego i nadmiernego lęku. W takim przypadku ogromną pomocą stają się właśnie takie lektury.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Hatszepsut. Kobieta, która została królem

Nie jest to praca stricte naukowa, chociaż bogate przypisy i bibliografia wskazują na solidne opracowanie badawcze zagadnienia. Zresztą autorka jest s...

zgłoś błąd zgłoś błąd