Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Cynamon i Trusia. Wierszyki o złości i radości

Tłumaczenie: Agnieszka Stróżyk
Wydawnictwo: Zakamarki
7,62 (26 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
2
8
7
7
10
6
4
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Kanel och Kanin och alla känslorna
data wydania
ISBN
9788377760314
liczba stron
28
słowa kluczowe
cynamon, uczucia
język
polski
dodała
joly_fh

Trusia jest zła! Potknęła się o kamień i boli ją palec. Całe szczęście obok jest jej przyjaciel Cynamon, który współczuje i pociesza! Ale co to? Cynamon rozmawia z wiewiórką, daje jej orzech… Trusia jest zazdrosna! Cynamon zaczyna się martwić – gdzie zniknęła Trusia? Trusi wstyd, że obraziła się na Cynamona. Zaczyna za nim tęsknić. Czy się odnajdą? Czy się pogodzą? Ach, jaka by to była ulga i...

Trusia jest zła! Potknęła się o kamień i boli ją palec. Całe szczęście obok jest jej przyjaciel Cynamon, który współczuje i pociesza!

Ale co to? Cynamon rozmawia z wiewiórką, daje jej orzech… Trusia jest zazdrosna! Cynamon zaczyna się martwić – gdzie zniknęła Trusia? Trusi wstyd, że obraziła się na Cynamona. Zaczyna za nim tęsknić. Czy się odnajdą? Czy się pogodzą? Ach, jaka by to była ulga i radość!

Cynamon i Trusia odkrywają i nazywają uczucia – te gwałtowne i buzujące na powierzchni oraz te kryjące się gdzieś głęboko.

Zgrabne i nieoczywiste wiersze Ulfa Starka oraz wyraziste i zabawne ilustracje Charlotte Ramel tworzą niepowtarzalny klimat książek o Cynamonie i Trusi.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Zakamarki, 2013

źródło okładki: http://www.zakamarki.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 17
eddek | 2013-09-22
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 22 września 2013

Książka kupiona w niedoszłym prezencie dla pewnej pięciolatki została dziś wypatrzona przez moją dwuletnią córeczkę...cóż mogę o niej(tzn. o tej książce, nie o córeczce) napisać, hmmm... w końcu przeczytałam ją już dzisiaj jakieś 20 razy :)
Otóż: książka jest rymowana, rytmiczna, chociaż rytm poszczególnych wierszy bywa odmienny; jest ciekawa, dynamiczna i fajnie opisuje emocje - w przypadku starszych dzieci może stanowić punkt wyjścia do rozmowy o emocjach, ich rozpoznawaniu, wielości, a także o tym, jak się czujemy, kiedy jesteśmy w konflikcie z kimś bliskim i jak to miło się pogodzić, a młodszym dzieciom - takim jak moja Młoda poszerza słownik m.in. o współczucie, samotność, szczęście. I pomaga je zrozumieć.
Reasumując: kolejna fajna pozycja moich ulubionych Zakamarków. Chociaż przyznam szczerze, że bardziej przypadła do gustu mojej córce niż mnie. Ale w książkach dla dzieci o to przecież chodzi.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Hotel nad oceanem

Każdy człowiek ma swoje skrzętnie ukrywane sekrety, które najchętniej zepchnąłby w głąb niepamięci. Takie, które nie powinny ujrzeć światła dziennego,...

zgłoś błąd zgłoś błąd