Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Misja feniks

Cykl: Wyjątkowi (tom 1)
Wydawnictwo: Egmont Polska
6,2 (10 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
0
7
1
6
6
5
1
4
1
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788323752172
liczba stron
192
język
polski
dodała
Angelika

Misja Feniks przenosi czytelnika ze współczesnej Warszawy do szesnastowiecznej Florencji, w sam środek afery, w którą oprócz Julki i Julka uwikłani są Medyceusze, pewien dziwny alchemik i podejrzane Bractwo Czarnego Kruka. Stawka jest niebagatelna. Chodzi o nieśmiertelność. Bezcennej receptury zakodowanej w obrazie poszukują wszyscy: włoska mafia, Interpol, sztab historyków sztuki,...

Misja Feniks przenosi czytelnika ze współczesnej Warszawy do szesnastowiecznej Florencji, w sam środek afery, w którą oprócz Julki i Julka uwikłani są Medyceusze, pewien dziwny alchemik i podejrzane Bractwo Czarnego Kruka. Stawka jest niebagatelna. Chodzi o nieśmiertelność. Bezcennej receptury zakodowanej w obrazie poszukują wszyscy: włoska mafia, Interpol, sztab historyków sztuki, florentczycy sprzed pięciuset lat i para współczesnych bohaterów. Trwa wyścig z czasem. Akcja powieści rozgrywa się równolegle w dwóch światach. Jaką rolę w tym wszystkim odgrywa tajemniczy antykwariat z jeszcze bardziej tajemniczą osobą jego właściciela? Kto odkryje zagadkę obrazu Pracownia alchemika? Czy Julka i Julek szczęśliwie zakończą misję? Na te i inne pytania odpowiada pierwszy tom serii WYJĄTKOWI.

 

źródło opisu: Egmont, 2012

źródło okładki: http://www.egmont.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 969
Kasia | 2012-11-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 listopada 2012

Nakładem wydawnictwa Egmont ukazała się właśnie pierwsza część nowego cyklu dla dzieci i młodzieży „Wyjątkowi”, opowiadającego o niezwykłych przygodach bliźniąt Julka i Julki. „Misja Feniks” przenosi czytelnika ze współczesnej Warszawy do XVI-wiecznej Florencji i według opisu kryje w sobie intrygującą fabułę oraz wiele sekretów.

Piętnastoletnie rodzeństwo właśnie rozpoczyna długo wyczekiwane wakacje. Już w ciągu pierwszych dni lata poznają nowego sąsiada, tajemniczego Aureliusza Tarabellę, który otworzył antykwariat niemal dokładnie naprzeciwko ich mieszkania. Wkrótce okazuje się, że mężczyzna ma jakiś związek z obrazem Pracownia alchemika, autorstwa florenckiego malarza, który niedawno został skradziony z włoskiego muzeum. Podobno malowidło kryje w sobie klucz do stworzenia eliksiru długowieczności. Z pomocą nowego sąsiada Julek i Julka przenoszą się do XVI wieku, by ostrzec malarza i uniemożliwić pewnej szajce uzyskanie dostępu do tej niezwykłej tajemnicy.

Uwielbiam książki dla dzieci i młodzieży, choć teoretycznie dawno już z nich wyrosłam. Bardzo lubię ten posmak tajemnicy i przygody oraz rezolutnych bohaterów, którzy dzięki swojemu sprytowi i inteligencji rozwiązują kolejne zagadki. W „Misji Feniks” nie brakuje ani niespodziewanych zwrotów akcji, ani niezwykłych tajemnic, ani niesamowitych wydarzeń, jak choćby podróż w czasie.

Odniosłam jednak wrażenie, że główni bohaterowie to dzieci o kilka lat młodsze. Trudno jest mi sobie wyobrazić piętnastolatka robiącego eksperymenty w toalecie, także język, jakim posługują się bliźnięta wskazuje na dzieci z ostatnich klas podstawówki, a nie trzeciej gimnazjum (do tej klasy właśnie zdali Julek i Julka). Ponadto, przeglądając opisy innych książek autorstwa Ewy Karwan-Jastrzębskiej, natrafiłam na powieść „Antykwariusz”, której opis jest niemalże identyczny z „Misją Feniks”. Różni je jedynie imię jednego z bohaterów (zamiast Julka występuje Mikołaj) oraz ich wiek – dziewczynka ma trzynaście lat, a chłopiec – dziewięć. O ile więc się nie mylę (pewności nie mam, bo tej akurat książki nie czytałam), wygląda na to, że pierwszy tom nowego cyklu jest nieco przerobioną wersją wcześniejszego dzieła autorki. Biorąc pod uwagę wiek rodzeństwa z pierwotnej wersji, nie dziwi ich dziecięcy język i zachowanie. Nie mam nic przeciwko przerobieniu starej książki na cykl, dziwi mnie jedynie zmiana wieku, przez którą całość wypada mniej przekonująco.

Pomijając jednak ten drobny mankament, na który z pewnością nie zwrócą uwagi młodsi czytelnicy, powieść mogę szczerze polecić 9-13-latkom, kochającym książki przygodowe, w których nie brak tajemnic, elementów fantastycznych oraz sympatycznych bohaterów.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Śmierć przewodnika rzecznego

"Zamiłowanie do przeplatania ze sobą różnych linii fabularnych jest widocznej już w debiutanckiej powieści: mamy więc dość prosty wątek Aljaza Co...

zgłoś błąd zgłoś błąd