Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Trzy poematy

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Poezje". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Biuro Literackie
7,67 (6 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
4
7
2
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-62006-49-6
liczba stron
108
kategoria
poezja
język
polski
dodał
Fox Mulder

Trzy poematy zbierają najważniejsze, a zarazem słynne, dłuższe utwory Jamesa Schuylera: „Hymn do życia”, „Poranek poematu” i „Parę dni”. Autor jest jednym z czterech klasyków nowoczesnego poetyckiego brydża szeroko dziś cenionej „nowojorskiej szkoły poezji” – najbardziej z nich horacjański i głęboko epikurejski (mimo niezliczonych dolegliwości i utrapień). Autorami przekładów są: Marcin...

Trzy poematy zbierają najważniejsze, a zarazem słynne, dłuższe utwory Jamesa Schuylera: „Hymn do życia”, „Poranek poematu” i „Parę dni”. Autor jest jednym z czterech klasyków nowoczesnego poetyckiego brydża szeroko dziś cenionej „nowojorskiej szkoły poezji” – najbardziej z nich horacjański i głęboko epikurejski (mimo niezliczonych dolegliwości i utrapień). Autorami przekładów są: Marcin Sendecki, Andrzej Sosnowski, Bohdan Zadura.

 

źródło opisu: Biuro Literackie, 2012

źródło okładki: www.biuroliterackie.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0

Nieźle zakręcony koleś był z tego Schuylera. Osobowość na pewno ponad przeciętna. Kontestator, nonkonformista. Swoje miejsce na ziemi znalazł w słynnym nowojorskim hotelu „Chelsea”. Alkoholizm, pobyty w zakładach psychiatrycznych, postępujący obłęd, mrukliwość, nieśmiałość, odmienna orientacja seksualna – jego życie to ciąg wzlotów i upadków, wszystko to wybrzmiewa gdzieś w poematach. Ta poezja zanurzona w codzienności, przesiąknięta jest bólem istnienia, lękami, rozterkami, nieustającym wahaniem między dobrymi a złymi chwilami, choć można znaleźć w niej i momenty prostego zachwytu;

„Maska życia. Dostrój się do chwili, która właśnie upływa. Drobne,
mokre sprawy, jak przy zmywaniu po lunchu. Trochę piany, spłukać
i gotowe. Niech naczynia wyschną, tak jak włosy po umyciu głowy.
Wszystko wyparowuje: woda, czas, chwile szczęścia i – w co uwierzyć
jest trudniej – chwile nieszczęścia. Czas w autobusie, w drodze,
noc niesie swe brzemię i dar snów. To inne życie, którym żyjemy,
i którego nam trzeba, pełne uciech i zgrozy, stebnowane codziennością.”

Jestem pod ogromnym wrażeniem! Do przeczytania – koniecznie! (jeśli moja opinia nie przekonuje, to dodam, że za „Poranek poematu” autor dostał nagrodę Pulitzera).

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cinder

Lynch Cinder jest znakomitym mechanikiem. Doskonale zna się na rzeczy, niestety przez to, że jest cyborgiem należy do ludzi drugiej kategorii. Ma...

zgłoś błąd zgłoś błąd