Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przygody Alicji w Krainie Czarów

Tłumaczenie: Robert Stiller
Cykl: Alicja w Krainie czarów (tom 1)
Wydawnictwo: Lettrex
7,16 (4945 ocen i 233 opinie) Zobacz oceny
10
459
9
871
8
697
7
1 435
6
603
5
560
4
94
3
157
2
19
1
50
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Alice's Adventures in Wonderland
data wydania
ISBN
8385201017
liczba stron
255
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
MACTopor

Inne wydania

Nie dzieci powinny czytać Lewisa Carrolla ... dla nich dużo lepszym zajęciem jest robienie babek z piasku. Absurd Carrolla powinni czytać mędrcy i posiwiali filozofowie ... aby badać ten najciemniejszy z problemów metafizyki, jakim jest pogranicze rozumu i nierozumności, oraz naturę tej najbardziej kapryśnej z sił duchowych, jaką jest humor, wiecznie pląsający między jednym a drugą. Że...

Nie dzieci powinny czytać Lewisa Carrolla ... dla nich dużo lepszym zajęciem jest robienie babek z piasku. Absurd Carrolla powinni czytać mędrcy i posiwiali filozofowie ... aby badać ten najciemniejszy z problemów metafizyki, jakim jest pogranicze rozumu i nierozumności, oraz naturę tej najbardziej kapryśnej z sił duchowych, jaką jest humor, wiecznie pląsający między jednym a drugą. Że znajdujemy przyjemność w pewnych skomplikowanych i dziwacznych formach wypowiedzi, pozbawionych jakiegokolwiek zrozumiałego znaczenia, to nie jest odpowiedni przedmiot do tego, żeby dziecko mogło się bawić, ale raczej do tego, żeby psycholog mógł oszaleć.

G.K. Chesterton

"Alicja", głównie z powodu zawiłej struktury językowej, skomplikowanej semantyki i składni, gier słów, oraz satyrycznych aluzji, które umykają bez znajomości niuansów epoki wiktoriańskiej i ogólnej genezy książki, jest dziełem wyjątkowym, a przy tym dwuznacznym w odbiorze. Treść utworu, jak celnie zauważył Maciej Słomczyński, inaczej odbierana jest przez dzieci, a inaczej przez osoby dorosłe. Stwarza to specyficzną trudność w tłumaczeniu, a poniekąd zachęca do samodzielnej weryfikacji i analizy powstałych przekładów. Na szczególną uwagę zasługuje ten, autorstwa Roberta Stillera, opatrzony wieloma przypisami i przedmową. Książka zawiera strony z polskim tłumaczeniem, na przemian z oryginalnym tekstem angielskim. Przekład skierowany raczej do starszych odbiorców.

MACTopor

 

źródło opisu: Okładka książki / Opis autorski

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

książek: 0
| 2013-02-23
Przeczytana: 22 lutego 2013

Po przeczytaniu miałam jedno dominujące odczucie - jakoś za s t r a s z n o w tym niby cudownym śnie Alicji. A ponieważ odczucie drugi dzień nie mija, a ja jestem mamą 2 małych dzieci - postanowiłam podzielić się, głównie z rodzicami, swoją opinią o tej książce. Mimo, że opinii o niej jest tutaj bez liku.

To, co zobaczyłam, nijak się ma do mojego wyobrażenia o tej historii, budowanego przez lata na podstawie różnych opowieści z drugiej ręki. Jest również skrajnie różne od wielu zamieszczonych tu opinii, w których pojawia się zachwyt nad piękną krainą ze snu. Dla mnie tak kraina jest przerażająca.
I zdaje się, że dla Alicji również, wszak wprost wyznaje:
"Jestem tak b a r d z o udręczona samotnością tutaj!".
Co może być pięknego w poczuciu zagubienia w świecie, którego się nie rozumie i w którym nie jest się rozumianym? A przecież tego właśnie na każdym kroku, od początku zjawienia się w nim do jego opuszczenia, doświadcza Alicja. Dodajmy - mała dziewczynka.
W rozmowie z ohydnym - moim zdaniem - kotem mówi:
" - ja nie chcę przebywać pośród obłąkanych (...)
- Och, temu nie zaradzisz - powiedział Kot - wszyscy jesteśmy obłąkani. Ja jestem obłąkany. Ty jesteś obłąkana.
- Skąd wiesz, że jestem obłąkana? - powiedziała Alicja.
- Na pewno jesteś - powiedział Kot - inaczej nie znalazłabyś się tutaj."

Po scenie z Księżną, kucharką i dzieckiem, które płakało niemiłosiernie, a ostatecznie zostało r z u c o n e Alicji i porzucone przez Księżną, wiedziałam już, że tej książeczki nie przeczytam moim dzieciom na dobranoc (choć wcześniej zaczęłam i nosiłam się z zamiarem kontynuowania). Dalsze perturbacje Alicji np. z królową ciskającą na prawo i lewo - "Uciąć jemu/jej głowę!", tylko mnie w tym przekonaniu utwierdziły.
Tak więc, drodzy rodzice, ostrzegam, "Przygody Alicji" nie mają nic wspólnego z pięknymi, mądrymi baśniami Andersena, czy braci Grimm. I mogą nabawić Wasze dzieci jedynie koszmarów.

Czy jest to interesująca lektura dla dorosłego czytelnika, to już inna sprawa.Jak zawsze to głównie kwestia gustu czytelniczego.
We wstępie do wydania, przetłumaczonego przez pana Macieja Słomczyńskiego, znalazłam same "ochy" i "achy" ze strony tłumacza. Nazywa ją "obok Finneganów Trenu Joyce'a, drugim arcydziełem, którego myślą przewodnią jest analiza umysłu ludzkiego pogrążonego w śnie". Trudno mi jednak zgodzić się, by była to analiza umysłu d z i e c k a. Co prawda, nawet mojej córce śnią się kraby, które ją później na jawie straszą, ale wytykane w tym śnie wady dorosłych i ich świata wydają mi się pokazane zbyt po d o r o s ł e m u. To nie musi znaczyć, że kilkuletnie dziecko ich nie dostrzega, ale prawie jestem pewna, że widzi je inaczej niż to autor opisał. Dla mnie jest to sen bardziej Lewisa Carrolla niż jakiejś małej p r a w d z i w e j Ali.

Nie rozpoczęłam jeszcze czytania opracowań, ale jak sądzę, jeszcze wiele okropieństw do odkrycia przede mną :)
W każdym bądź razie oszczędzę je na razie moim dzieciom, dopóki nie dojrzeją do nich kiedyś same.

A na zakończenie powtórzę za jedną z użytkowniczek LC: szkoda mi Alicji.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czego pragnie mężczyzna

Lisette razem z bratem prowadzą biuro na Bow Street. Pewnego dnia, jak blady świt, do drzwi dobija się Książę Lyons czyli Maximilian. Otwiera mu ona -...

zgłoś błąd zgłoś błąd