Przygody Alicji w Krainie Czarów. Po Tamtej Stronie Lustra i co Alicja tam znalazła

Tłumaczenie: Jolanta Kozak
Cykl: Alicja w Krainie Czarów (tom 1-2)
Wydawnictwo: Czytelnik
7,5 (1259 ocen i 63 opinie) Zobacz oceny
10
165
9
211
8
254
7
327
6
157
5
85
4
34
3
19
2
2
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Alice's Adventures in Wonderland. Through the Looking-Glass and What Alice Found There
data wydania
ISBN
9788307032214
liczba stron
248
słowa kluczowe
klasyka, bajka,
język
polski

Nowe wydanie – w przekładzie Jolanty Kozak – niezwykłych przygód Alicji w krainie magii i gier.
Lewis Carroll napisał swoją słynną książkę jeszcze w XIX wieku, tymczasem czytelnicy do dziś pozostają jej wierni i nieodmiennie znajdują w tej opowieści bogactwo wyobraźni, fascynujacą zabawę intelektualną, trochę wzruszeń i oryginalny humor.

 

źródło opisu: opis okładkowy

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2490)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 399
czytający | 2016-07-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 lipca 2016

Nie bójmy się śnić, bo przecież tylko w snach możemy przeżyć przygody na których spełnienie moglibyśmy czekać całe życie. Nie lękajmy się za każdym razem nowego istnienia zatopionego w naszych nierealnych majakach. Przecież to nic innego jak tylko marzenia o życiu, którego nie zrealizujemy na jawie. Bierzmy przykład z dziewczynki o imieniu Alicja, która próbując wielokrotnie uwierzyć w to, co niemożliwe, świetnie się przy tym bawiła. Stańmy się chociaż na kilka godzin dziećmi aby pomóc wznieść się naszej fantazji tak wysoko, jak tylko jest to możliwe gdy się ma kilka lat. A kiedy już się nam to uda, to z pewnością łatwiej zrozumiemy wiele niesamowitych rzeczy i baśniowych rojeń. Ponieważ wtedy nadejdzie odpowiedni moment aby uwierzyć w to, co na własne oczy zobaczymy w "Alicji w Krainie Czarów".

Polubiłem ten ekstrawagancki świat pełen ironii i nonsensu. Lewis Carroll zaprowadził mnie do miejsc, w których bzdurny żart i logiczne myślenie wzajemnie się mieszają a szalone postacie...

książek: 3411

http://miedzysklejonymikartkami.blogspot.com/2015/07/155-lewis-carroll-alicja-w-krainie.html

Chyba każdy kojarzy historię dziewczynki, która przez króliczą norę dostała się do Krainy Czarów. Ale kto to przeczytał?

To będzie raczej krótka notka dotycząca Alicji niż pełnoprawna recenzja, jako że ocenić "normalnie" jej nie potrafię. Ale tę stertę luźnych odczuć łapcie.

Wszystkich rzeczy, które "należy przeczytać w dzieciństwie" przeczytać w dzieciństwie po prostu się nie da. Prawdę mówiąc, niedawno odkryłam, że Alicji nie posiadam nawet w domu (a to spory wyczyn). Więc zabrałam młodszej siostrze przyjaciółki.

I teraz właściwie cieszę się, że nie czytałam tego, gdy byłam mała, że ograniczyłam się do bajki, a potem filmu [Johny Deep, Helena Bonham Carter <3]. Bo chyba mi by się to nie spodobało i zwyczajnie bym się zraziła. Teraz to również była lektura dosyć dziwna. Ktoś nazwał ją oniryczną i faktycznie czasem zdarza mi się śnić na takim poziomie odjechania, ale... to i tak rzadko....

książek: 260

Kocham tę opowieść! Pokochałam ją jak byłam mała i do tej pory jest jedną z moich ulubionych pozycji. Mam szczęście być posiadaczką wydania z 1972 r. z fantastycznymi szkicami Johna Tenniel`a. Dlatego zostało przeze mnie oprawione w czerwoną skórę i opatrzone złotymi literami (oryginalną miękką okładkę zostawiłam w środku). Jest starsze ode mnie, ale nigdy nie miałam w ręku tłumaczenia lepszego od tego. Maciej Słomczyński to niewątpliwie jeden z najlepszych tłumaczy (nic dziwnego, że jako syn amerykańskiego reżysera i Angielki miał takie świetne wyczucie językowe), a możecie mi wierzyć, że tłumaczenie w przypadku tej książki jest bardzo ważne. Ta opowieść jest marzeniem sennym, a Pan Słomczyński bardzo zadbał, żeby to wrażenie nie zostało utracone. Herbatka u Kapelusznika nie może być "głupia", ona musi być "obłąkana", bo takiego niezwykłego słownictwa wymaga przyjęta przez autora konwencja. Tim Burton zrobił bardzo ładny i plastyczny film, ale wątek z prawdziwego życia na początku...

książek: 399
witcherrie | 2015-12-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 grudnia 2015

Druga część ''Alicji w Krainie Czarów'' nie podobała mi się AŻ tak bardzo jak poprzednia. Mimo to warto ją przeczytać chociażby dla wiedzy! Wiedzy o tym jak powinno się poruszać w lustrzanym świecie, wiedzy o tym jak się zostaje królową i wiedzy o poematach różnych. Aby poznać Tweedledee i Tweedleduma, Humpty Dumpty i wiele innych jakże ważnych postaci. Na końcu książki trochę mnie przeraził gadający jagnięcy udziec i chyba za to odjęłam aż dwie gwiazdki.
Mimo to polecam

książek: 1040
Zakręcony Druk | 2017-02-12
Na półkach: Przeczytane

Moim zdaniem to nie jest literatura dla najmłodszych czytelników. Sam autor nie jest idealny. W swoim życiu był podejrzewany o pedofilię, jednak nigdy niczego mu nie udowodniono. W ten temat nie będę się więc zagłębiać. Zastanawiają mnie tylko bale organizowane dla przeszło stu dziewczynek. Gdy dorastały tracił nimi zainteresowanie. Nikogo w tamtym czasie nie zastanawiały nagie fotografie tych dziewczynek? Być może za mało jeszcze zgłębiłam temat, ale ilość podtekstów buchająca z Alicji daje mi wiele do myślenia. Sama historia nie jest zachwycająca, powiedziałabym, że wręcz odstręczająca. Są dla mnie niczym wizje człowieka upojonego zabawą, grą w karty i narkotykami. Cała historia nie ma połączenia, jak posklejane sceny. Podobać się ta bajka może, ze względu na swoją dziwność i niepowtarzalność, jednak czy ci co czytają rozumieją? Sam autor podobno (zacytuję innego użytkownika lc podzielającego moje zdanie) ''wcale nie zamierzał dedykować swej ksiażki najmłodszym czytelnikom. Jest...

książek: 3396
Danway | 2011-12-07
Przeczytana: 1993 rok

Nieśmiertelna i ponadczasowa znana praktycznie przez wszystkich powieść Lewis'a Carolla o dziewczynce imieniem Alicja, która ścigając białego królika trafia do Krainy Czarów...

Jest to utwór ciekawy i zapadający w pamięć i mający wpływ na literaturę i popkulturę, bo któż nie kojarzy "Follow the white rabbit" z Matriksa właśnie z Alicją...

książek: 4003
kinga | 2011-07-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 lipca 2011

"Wydaje się to bardzo ładne - powiedziała [Alicja], skończywszy - tylko, że dość trudne do zrozumienia!"

Oj, czego my tu nie mamy! Autor zabiera nas w magiczną podróż, naszą przewodniczką jest mała Alicja - dziewczę trochę głupiutkie, naiwne, ale również bardzo otwarte, poznające świat, ciekawe jego zakamarków. Uderzyło mnie to, jak doskonale Carroll oddał tok rozumowania kilkuletniego dziecka. Wraz z Alicją spotykamy tu między innymi gadające, zajmujące się swoimi małymi sprawami figury szachowe, szalonego konduktora, człowieka, który jest jajkiem, ale nim nie jest, za to ma piękny krawat, wysłuchamy wielotytułowej pieśni rycerza, poznamy stworki o dziwacznych imionach itd...

Zastanawiam się, czy Carroll czytał jakieś interpretacje "Alicji", na które wiele osób się porywa... Ciekawi mnie, czy go to bawiło... Dla mnie to książka, której zinterpretować się nie da, to pokręcony sen, w którym należy jedynie się pogrążyć. Powstały teorie, nie wiem, czy słuszne, że Carroll pod różnymi...

książek: 758
Emsi | 2016-11-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016
Przeczytana: 29 listopada 2016

Mała książeczka, a tak cieszy.

Jako dziecko niezbyt doceniałam Carrolla i jego Alicję, jednak teraz (jak zwykle, po latach) doceniam i jestem, a także jeszcze długo pozostanę w klimacie Krainy Czarów. To świat absurdu, nonsensu wyobraźni i ogromu wrażeń, na co nie można być obojętnym.

Konwencja snu jest oczywiście doskonała, lubię taka stylistykę, podziwiam kreatywność autora, ponieważ ja tej cechy jestem w zupełności pozbawiona.

Miło odkrywać na nowo lektury z dzieciństwa, szczególnie, gdy te nielubiane okazują się bardzo wartościowe.

Teraz jest więc chyba czas na "Dzieci z Bullerbyn" ;-)

książek: 4728
Książkowo_czyta | 2011-12-06
Przeczytana: 1994 rok

Baśniowa kontynuacja przygód tytułowej Alicji. Opowieść ta pomimo upływu lat wciąż niezmiennie bawi, wzrusza oraz zachwyca. Pod bajkowym płaszczykiem niesie również ze sobą wiele mądrości.
Zdecydowanie jest to jedna z moich ulubionych książek dzieciństwa!

książek: 616

Głównym walorem tej książki jest jej wielopoziomowość. Ośmielę się nawet porównać ją do ‘Imienia róży’ Umberto Eco, który także napisał książkę dla każdego, bowiem każdy znajdzie i
zobaczy w niej coś dla siebie. Dla czytelników ‘Imię róży’ jest niczym prawdziwa róża, która rozkwita coraz bardziej podlewana ludzką inteligencją.
„Alicja w Krainie Czarów” także chowa w sobie wiele wątków i czytać ją może każdy, niezależnie od wieku. Dzieci widzą w niej dziwną i zabawnie zakręconą bajkę, dorośli dostrzegają reguły matematyczne, filozofię, fakty historyczne i nawet elementy mitów o stworzeniu świata.
W zdaniach, zdawałoby się nie mających sensu, można odnaleźć genialność bądź prawdziwe rady życiowe.

zobacz kolejne z 2480 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Perypetie z przekładem Alicji

Obchodzone w 2015 roku 150. urodziny Alice’s Adventures in Wonderland jeszcze się nie zakończyły – wydawcy wciąż zasypują rynek księgarski kolejnymi, coraz piękniejszymi i bardziej niesamowitymi publikacjami: różnymi wydaniami oryginalnego tekstu książki oraz jej licznymi adaptacjami i wariacjami (z kolorowankami włącznie), nie wspominając o kalendarzach i notesach z cytatami i kanonicznymi ilustracjami Johna Tenniela.


więcej
150. urodziny małej dziewczynki

Alicja w Krainie Czarów kończy już 150 lat! Dokładnie 4 lipca minęło półtora wieku od premiery książki „Alice’s Adventures in Wonderland” („Przygody Alicji w Krainie Czarów”)  pióra Lewisa Carrolla. Mimo iż to wiek bardziej odpowiedni dla czarownicy niż dla niepokornej wiktoriańskiej dziewczynki przyznać trzeba, że zupełnie się ona nie zestarzała, a jej przygody fascynują nas z upływem czasu coraz bardziej.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd