Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przygody trzech urwisów

Wydawnictwo: Wydawnictwo Lubelskie
6,25 (4 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
2
6
0
5
0
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
liczba stron
48
słowa kluczowe
Eryk Lipiński
język
polski
dodał
Nikodem

Wesoła historia Danka z Danulewa i jego przyjaciół - psa Burka i kota Mruczka, którzy w poszukiwaniu Wiosny musieli dostać się do zamku złej Zimy.
Ilustrował Eryk Lipiński.

 

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
książek: 1774
Na półkach: Lubelskie

Od razu na wstępie powiem, ze książka jest bardzo stara, o kilka lat starsza ode mnie :P
Co prawda jedyne gdzie można ją znaleźć to w antykwariacie i możliwe, że gdzieś w bibliotece :)
Ale w internecie widziałam również Tą bajkę w formie audiobooku i to w bardzo odnowionej wersji :)
Wcale bym o niej nie wspominała gdyby nie to, że moim zdaniem naprawdę jest tego warta :)


"Smutno było w małym domu,
Mama chora od miesięcy,
doktor orzekł, że jej pomóc
może Wiosna i nic więcej."
Książa ta cała jest pisana wierszem. Co wspaniale z łatwością się czyta jak również słucha :) Mój synek był zachwycony tą starą, poniszczoną już książką :)
Opowiada ona o Danku, którego mama jest chora i jedyne co może jej pomóc to wiosna. Niestety zima strasznie sroga nie chce odpuścić więc Danek wraz ze swoim kotem i psem wyruszają na poszukiwanie wiosny. Po drodze spotykają bałwana i szczura... Czeka ich wiele przygód zanim uratują wiosnę z rąk strasznej zimy...

"Mówcię, proszę, czego chcecie?
Zaraz wszystko dostaniecie.
Na to Danek szurnął nogą,
jak to chłopcom każe moda
i powiedział: - Dobra wróżko,
niepotrzebna mi nagroda,
bo ja tylko przecież chciałem,
żeby Mama zdrowa była,
a już pewnie wyzdrowiała,
kiedy pani się zjawiła"

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
W zasadzie tak

Jacek Fedorowicz to człowiek orkiestra można by powiedzieć. Aktor, pisarz, felietonista, prowadzący audycję w radiu i w telewizji. Bazując na jego cyk...

zgłoś błąd zgłoś błąd