Cytaty z książki „The Fall” (87)
  • Ćwiczyłem się również w mówieniu o miłości i skończyło się na tym, że przekonałem samego siebie. Przynajmniej do chwili, kiedy została moją kochanką i kiedy zrozumiałem, że prasa, która uczy mówić o miłości, nie uczy jej praktykować. Tak więc najpierw kochałem papugę, potem zaś musiałem spać z wężem. Toteż gdzie indziej szukałem miłości przyrzeczonej przez książki, której nie spotkałem nigdy w życiu. więcej
    Albert CamusUpadek
  • Dlaczego miałbym się zmienić, skoro znalazłem szczęście, które mi odpowiada? Zgodziłem się na dwoistość, zamiast nią się martwić. Przeciwnie, rozsiadłem się w niej i znalazłem komfort, którego szukałem przez całe życie. W gruncie rzeczy nie miałem racji mówiąc panu, że chodzi przede wszystkim o to, by uniknąć sądu. Chodzi przede wszystkim o to, żeby można było sobie pozwolić na wszystko, zgadzając się od czasu do czasu wyznawać w wielkim krzyku własną nikczemność. Pozwalam sobie znów na wszystko i tym razem bez śmiechu. Nie zmieniłem swego życia, kocham siebie nadal i posługuję się innymi. Tyle tylko, że wyznanie własnych błędów pozwala mi iść bardziej lekko i czerpać podwójne korzyści, wpierw z mej natury, potem z uroczej skruchy. więcej
    Albert CamusUpadek
  • Długo żyłem w złudzeniu powszechnej harmonii, gdy ze wszystkich stron spadły na mnie - roztargnionego i uśmiechniętego – sądy, strzały i kpiny. Od dnia, kiedy zostałem zaalarmowany, wróciła mi jasność widzenia, wszystkie rany zadano mi jednocześnie i straciłem siły za jednym zamachem. Wówczas cały świat wokół mnie wybuchnął śmiechem.
    Tego właśnie żaden człowiek (prócz tych, którzy nie żyją, to znaczy mędrców) nie może znieść. Jedyną obroną jest złośliwość. Ludzie zaczynają więc sądzić, żeby sami nie byli sądzeni. Cóż pan chce? Najbardziej naturalna myśl człowieka, która przychodzi doń naiwnie, niejako z głębi jego natury, to myśl o własnej niewinności.
    więcej
    Albert CamusUpadek
  • Do doskonałości doszedłem zwłaszcza w małej tyradzie, zawsze dobrze przyjmowanej, której pan przyklaśnie, jestem tego pewien. Sens tej tyrady polegał na bolesnym i pełnym rezygnacji stwierdzeniu, że jestem niczym, że nie warto przywiązywać się do mnie, moje życie jest gdzie indziej, nie mija mi w szczęściu codziennym, które może wolałbym nad wszystko innego, ale cóż, jest za późno. więcej
    Albert CamusUpadek
  • Gdyby wszędzie i zawsze skazywano sutenerów i złodziei, wszyscy uczciwi ludzie uważaliby się wciąż za niewinnych, więcej
    Albert CamusUpadek
  • Gdyby wszędzie i zawsze skazywano sutenerów i złodziei, wszyscy uczciwi ludzie uważaliby się wciąż za niewinnych, kochany panie. więcej
    Albert CamusUpadek
  • Ja, ja, ja, oto refren mego kochanego życia, który słychać było we wszystkim, co mówiłem. Nie mogłem nigdy mówić inaczej niż chwaląc się, zwłaszcza jeśli robiłem to z ową druzgocącą dyskrecją, której tajemnicę posiadałem. To prawda, że zawsze byłem wolny i potężny. Po prostu czułem się wolny w stosunku do wszystkich dla tej doskonałej przyczyny, że nie uznawałem nikogo za równego sobie. Zawsze uważałem się za bardziej inteligentnego od innych (...), ale również za bardzo wrażliwego i zręcznego, wyborny strzelec, niezrównany kierowca, najlepszy kochanek. Nawet w dziedzinach, w których mogłem łatwo sprawdzić swoją niższość, jak na przykład tenis, gdzie byłem tylko przyzwoitym partnerem, z trudnością przyszłoby mi wierzyć, że nie przewyższyłbym o klasę najlepszych, gdybym miał czas na trening. Widziałem w sobie same przewagi, co tłumaczyło moją życzliwość i pogodę. Kiedy zajmowałem się kim innym, było to czyste pobłażanie, robiłem to z dobrej woli i moja była cała zasługa: wstępowałem o stopień wyżej w miłości do siebie. więcej
    Albert CamusUpadek
  • Jestem dziwnie zmęczony nie tym, że mówiłem, ale na samą myśl o tym, co muszę jeszcze powiedzieć. więcej
    Albert CamusUpadek
  • Ktoś musi mieć ostatnie słowo. Inaczej każdej racji można by przeciwstawić inną: nie byłoby temu końca. Na odwrót, siła rozstrzyga wszystko. Zużyliśmy na to dużo czasu, ale zrozumieliśmy przecież. Zapewne zauważył pan, że nasza stara Europa filozofuje wreszcie w rozsądny sposób. Nie mówimy już jak w naiwnych czasach: “Tak myślę. Co pan na to?” Jesteśmy mądrzejsi. Zastąpiliśmy dialog komunikatem. “Taka jest prawda, powiadamy. Może pan z nią dyskutować, to nas nie interesuje. Ale za kilka lat będzie policja, która panu dowiedzie, że mam rację."... więcej
    Albert CamusUpadek
  • Mina zadowolona, jeśli nosi się ją w pewien sposób, mogłaby osła doprowadzić do wściekłości. więcej
    Albert CamusUpadek
  • Moje ego było tak wielkie, że jak komuś upadła laska, to byłem pierwszy, żeby ją podnieść. więcej
    Albert CamusUpadek
  • Najbardziej naturalna myśl człowieka, która przychodzi doń
    naiwnie, niejako z głębi jego natury, to myśl o własnej niewinności.
    więcej
    Albert CamusUpadek
  • Niestety, w pewnym wieku każdy człowiek jest odpowiedzialny za swoją twarz. więcej
    Albert CamusUpadek
  • Nie będę panu opisywał obozu. My, dzieci półwiecza, nie potrzebujemy rysunku, żeby wyobrazić sobie te miejsca. Przed stu pięćdziesięciu laty rozczulano się nad jeziorami i lasami. Dziś nasz liryzm dotyczy więziennych cel. więcej
    Albert CamusUpadek
  • Nie chodzi mi o sposoby, mówiłem, udoskonalone przez nowoczesne inkwizycje, które sądzą jednocześnie złodzieja i uczciwego człowieka, by obciążyć drugiego zbrodniami pierwszego.
    Przeciwnie, chodzi mi o to, by bronić złodzieja dowodząc zbrodni uczciwego człowieka.
    więcej
    Albert CamusUpadek
Jak mogę dodać nowy cytat?
Znajdź autora lub książkę, następnie w sekcji "cytaty" kliknij link Dodaj cytat.
Popularne tagi cytatów
więcej
zgłoś błąd zgłoś błąd