Upadek

Tłumaczenie: Joanna Guze
Wydawnictwo: W.A.B.
7,61 (1595 ocen i 83 opinie) Zobacz oceny
10
188
9
294
8
380
7
399
6
192
5
95
4
23
3
15
2
5
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La chute
data wydania
ISBN
9788328014039
liczba stron
192
słowa kluczowe
egzystencjalizm, wina, kara
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Upadek to powieść wyznanie, jedna z bardziej niepokojących i poruszających książek Alberta Camusa. Niezwykła narracja pozwala czytelnikowi zbliżyć się do bohatera, który znajdował się na samym szczycie, póki nie zdał sobie sprawy, że jest jednym z tych, którzy byliby w stanie osądzić i skazać samego Boga. Jean-Baptiste Clamence wiódł niegdyś życie człowieka o nienagannym wizerunku, paryskiego...

Upadek to powieść wyznanie, jedna z bardziej niepokojących i poruszających książek Alberta Camusa.
Niezwykła narracja pozwala czytelnikowi zbliżyć się do bohatera, który znajdował się na samym szczycie, póki nie zdał sobie sprawy, że jest jednym z tych, którzy byliby w stanie osądzić i skazać samego Boga.
Jean-Baptiste Clamence wiódł niegdyś życie człowieka o nienagannym wizerunku, paryskiego adwokata, którego jedyną pasją było czynienie dobra. W pewnym momencie jednak coś się zmieniło i cała jego miłość do życia na szczycie zniknęła. I wtedy zaczął dostrzegać, jaki naprawdę jest świat, w którym przyszło mu żyć, jacy naprawdę są ludzie, z którymi się zadawał, i w końcu kim sam jest. Rozpoczął desperackie poszukiwania tego, co pozwoliłoby mu po raz pierwszy zaznać prawdziwego życia. Nie wiedział jednak, że droga ta poprowadzi go z paryskich salonów, przez towarzystwo morderców i złodziei, do amsterdamskiej tawerny, w której jego historie i opowieści staną się jego pokutą.

 

źródło opisu: http://sklep.gwfoksal.pl/

źródło okładki: http://sklep.gwfoksal.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
locus książek: 196

Samosąd Ostateczny

Czy mógłbym służyć radą? Och, wierz mi, że w zasypie tego aliterackiego bełkotu przyda ci się chociaż słowo osoby, której choć daleko do miana oczytanego, co nieco o ciekawej literaturze wie. Tak, drogi czytelniku, przysiądź zatem do mnie i poświęć proszę, choć chwilę na to, co chciałbym ci teraz opowiedzieć. Bo rzecz to niebanalna.

Co trzymam w ręce? Ach, to „Upadek” Alberta Camusa. Oczywiście, dobrze kojarzysz – to ten sam Albert Camus, o którym myślisz. Ten od „Dżumy”, pogardzanej chyba przez każdego licealistę, ten sam, który dostał przecież jakże prestiżowego Nobla! Tak, właśnie skończyłem czytać. Czy dobra? Cóż… Drogi przyjacielu – bo mogę się tak do ciebie zwracać, prawda – jej się nie da opisać epitetem czy jednym zdaniem. To nie ten sort. To coś jakby…

Mówisz, że zaczynam cię nudzić? Ależ zgoda, przejdę zatem do konkretów, aby nie trzymać cię dalej w niepewności. Widzisz przyjacielu, Camus zastosował bardzo zmyślną sztuczkę literacką, zagrywkę do jakiej sięgało niewielu pisarzy. Bo to rzecz doprawdy niebanalna, wierz mi! Powiedz mi, ile powieści (bo wiem, że czytałeś ich sporo), jakie miałeś w rękach, używały narracji drugo osobowej? Tak, nie kłamię cię druhu! Albert Camus w „Upadku” nie bawi się w kreowanie sztucznych opisów czy budowanie świata. On sam się buduje poprzez konwersację! Camus wtłacza czytelnika w dialog między dwoma postaciami. Ba! Pisarz jest na tyle bezczelny w swoim kunszcie, że każe czytelnikowi stać się jedną z postaci. Wciąga go w dialog,...

Czy mógłbym służyć radą? Och, wierz mi, że w zasypie tego aliterackiego bełkotu przyda ci się chociaż słowo osoby, której choć daleko do miana oczytanego, co nieco o ciekawej literaturze wie. Tak, drogi czytelniku, przysiądź zatem do mnie i poświęć proszę, choć chwilę na to, co chciałbym ci teraz opowiedzieć. Bo rzecz to niebanalna.

Co trzymam w ręce? Ach, to „Upadek” Alberta Camusa. Oczywiście, dobrze kojarzysz – to ten sam Albert Camus, o którym myślisz. Ten od „Dżumy”, pogardzanej chyba przez każdego licealistę, ten sam, który dostał przecież jakże prestiżowego Nobla! Tak, właśnie skończyłem czytać. Czy dobra? Cóż… Drogi przyjacielu – bo mogę się tak do ciebie zwracać, prawda – jej się nie da opisać epitetem czy jednym zdaniem. To nie ten sort. To coś jakby…

Mówisz, że zaczynam cię nudzić? Ależ zgoda, przejdę zatem do konkretów, aby nie trzymać cię dalej w niepewności. Widzisz przyjacielu, Camus zastosował bardzo zmyślną sztuczkę literacką, zagrywkę do jakiej sięgało niewielu pisarzy. Bo to rzecz doprawdy niebanalna, wierz mi! Powiedz mi, ile powieści (bo wiem, że czytałeś ich sporo), jakie miałeś w rękach, używały narracji drugo osobowej? Tak, nie kłamię cię druhu! Albert Camus w „Upadku” nie bawi się w kreowanie sztucznych opisów czy budowanie świata. On sam się buduje poprzez konwersację! Camus wtłacza czytelnika w dialog między dwoma postaciami. Ba! Pisarz jest na tyle bezczelny w swoim kunszcie, że każe czytelnikowi stać się jedną z postaci. Wciąga go w dialog, równie żywą rozmowę, jaką my prowadzimy tutaj przyjacielu!

A kto do nas mówi w książce, pytasz. Wyobraź sobie, że jesteś w powojennym Amsterdamie, wchodzisz do tamtejszej tawerny, jakich z resztą wiele, a tam zaczepia cię tajemniczy jegomość. Tak, to właśnie on, drugi rozmówca. Przedstawia się jako Jean – Baptiste, sędzia pokutnik. Tajemniczo i złowieszczo prawda? Niemniej mężczyzna okazuje się inteligentnym i oczytanym mężczyzną, trochę gadatliwym, tak, podobnie jak ja, ale za to niezwykle intrygującym. Tak też poczynamy słuchać historii jego życia: o tym jak pracował jako niezawisły prawnik, człowiek bez skazy z krystalicznie uporządkowanym świecie. Ale świat nie może być taki wiecznie, prawda? Toteż i w wypadku naszego rozmówcy Jeana – Baptista pojawiają się bolesne kwestie i pytania. A życie prokuratora, niczym po równi pochyłej, zmierza ku upadkowi…

Dokładnie, brzmi jednocześnie ciekawie i znajomo? Trudno mi się z tym nie zgodzić, ale właśnie w tym tkwi geniusz Camusa! Bo z tak banalnej historii tworzy barwny portret człowieka – ten z resztą jest tylko pretekstem, bo z niego pisarz wyciąga zarys mentalności człowieka. I wiesz co przyjacielu, chociaż cały tekst tyczy się czasów powojennych, nie mogę uciec od wrażenia, że jest szalenie aktualny!

Tak, tak, nie kiwaj głową z dezaprobatą. Też mnie kwestia II wojny światowej nuży, lecz zawierz mym słowom! Bo sęk „Upadku” tkwi w tym, że Camus nie tylko opisuje swoje poglądy i spostrzeżenia – mówiłem ci, że jest o wiele bardziej inwazyjny! To doprawdy swoisty samosąd ostateczny! I skończę tę myśl na tym, że dla mnie ta książka jest prawdziwym sprawdzianem…

Idziesz już? Nie dziwię się, sam bym uciekał przed takim nudziarzem! Mówisz, że jeszcze się zastanowisz? Oczywiście, nie zamierzałem naciskać, przecież dzieliłem się spostrzeżeniami. Ale prawda, to lektura trudna i z pewnością nie na jakieś letnie wieczorki. Prawda, z Camusem trzeba mieć nie lada kondycje i nerwy, żeby rozmawiać! Ale mam wrażenie, że kiedyś go posłuchasz i zrozumiesz co miałem na myśli!

Krzysztof Szatkowski

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3693)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2201
Wojciech Gołębiewski | 2015-03-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 marca 2015

Z trzech jego najpopularniejszych dzieł, najpóżniejsze /"Obcy" 1942, "Dżuma" 1947, "Upadek" 1956/' Zauważmy, że Camus /1913-60/ rok po tej książce dostał Nobla, a cztery lata po niej zginął w wypadku samochodowym. Podziw wzbudza jego wiek - 43 lat, gdyż książka jest pełna sądów aposteriorycznych bazujących na doświadczeniu. Dlatego też najlepszym czytelnikiem tej swoistej spowiedzi wydaje się być człowiek stary, wszechstronnie doświadczony i chętny do samokrytycznych refleksji. Bo w wyznaniach bohatera, jak w zwierciadle, każdy odnajdzie kawałek siebie.
Jak każde arcydzieło, tak i "Upadek" jest wszechstronnie przemaglowany przez profesjonalistów; nawet polska Wikipedia szeroko ten utwór omawia, przeto ja skromnie wypowiem tylko pół zdania: studium hipokryzji i kontynuacja nietzscheańskiego "Bóg umarł", a wszystko w prześmiewczej, ironicznej formie.

PS Postanowiłem ...

książek: 959
Shimik | 2016-04-07
Na półkach: Przeczytane

Najlepsza książka Alberta Camus! Jest poruszająca, dająca do myślenia nad swoim życiem i egzystencją całego świata. Każdy poruszony tu wątek jest wyjątkowy i dający do myślenia. Autor pokazuje też jak zaopatruje się na nie Jean-Baptiste Clamence, który toczy monolog, monolog trwa przez całą tą książkę. Nad każdym poruszonym tematem trzeba się zastanowić i spokojnie go przemyśleć. Nie będzie to zadanie łatwe, bo i tematy nie są łatwe. Jednak na pewno dają do myślenia i uważam, że po lekturze same będą nasuwać Wam się na myśl, tak jak mi teraz. Książka jest dla osób potrafiących myśleć, bo innym mózgi mogłyby się ugotować od tego!

książek: 2966
Dariusz Karbowiak | 2014-04-12
Przeczytana: 10 kwietnia 2014

Wreszcie sięgnąłem po powieść Camusa - Upadek. Jedna z najważniejszych książek XX wieku, wymienia ją się jako jedną z podstawowych lektur nurtu egzystencjalizmu. Rzeczywiście książka rewelacyjna.
Wczytując się w monolog Clemence mimo chodem skłaniamy się do refleksji nad własnym życiem, jego absurdalnością. Uważam że książkę należny przeczytać i nie koniecznie w tak późnym wieku jak ja. Książka ważna z cała pewnością jeszcze wielokrotnie do niej powrócę, a każdy z potencjalnych czytelników z pewnością podzieli moje zdanie.

książek: 1669
Felzmann | 2015-03-30
Na półkach: Przeczytane, Klasyka
Przeczytana: 30 marca 2015

Przenikliwa i mądra. Prawie o mnie. Troszkę w stylu Myśliwskiego.
Przytoczę tu jeden z piękniejszych cytatów:
"Trzeba, żeby coś się stało, oto wyjaśnienie większości uczuć ludzkich. Trzeba, żeby coś się stało, nawet niewola bez miłości, nawet wojna czy śmierć. A zatem wiwat pogrzeby!".

książek: 527
skiatos | 2015-10-31
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 31 października 2015

„Specjalista ludzkiego sumienia” - tak brzmiało uzasadnienie komisji noblowskiej po przyznaniu Albertowi Camus tej nagrody. Nic dodać, nic ująć.

Jego "Upadek", będący swoistą wariacją na temat mitologicznego Ikara, ukazuje kondycję człowieka współczesnego. Ludzkość, niczym bohater powieści, spada ze szczytów humanizmu, na łeb na szyję, w odmęty grzechu i nihilizmu. Camus doskonale pokazuje jak kruche jest przeświadczenie ludzi o swej wyższości nad innym. Najsmutniejsze jest chyba jednak to, że nawet upadek tak naprawdę nie jest w stanie nas odmienić. Bohater w upadku nadal widzi swoją wielkość, koncentruje się na sobie, igra z innymi, pasożytuje na ludziach. Zmieniły się jedynie zewnętrzne okoliczności. Nie ma dla ludzkości ratunku - zdaje się wieszczyć Camus. Na szczęście?

Książkę wypełniają genialne przemyślenia. Oto jedno z nich: "Zbyt wielu ludzi wdrapuje się teraz na krzyż tylko po to, żeby można ich było wiedzieć z większej odległości [...]."

książek: 1850

Naprawdę próbowałam zachwycić się 'Upadkiem'. Nic z tego nie wyszło.
Odniosłam wrażenie, że ten tytułowy moment jest tak... banalny, że aż śmieszny. Czasem egzystencjaliści mogą wydawać się dziecinni. Niby to Albert Camus, noblista i autor cenionych książek, jednak 'Upadek' mnie nie przekonał. Jedynie narracja jest interesująca, reszta - nie.
Może 'Obcy' okaże się lepszy?

książek: 942
Kasia | 2016-09-28
Na półkach: Przeczytane, Ebooki
Przeczytana: 28 września 2016

Pierwsze skojarzenie..."Traktat o łuskaniu fasoli" ale nie, w tej książce autor dokładniej przeanalizował istotę ludzką, bardzo otwarcie nazwał jej zachowania i mechanizmy działania. Prawdziwe obnażenie ludzkiej natury. Czytając ten monolog czytelnik może wcielić się w słuchacza albo w samego narratora.
Lektura nie jest łatwa, trzeba się skupić i uważać na interpunkcję, żeby nie zgubić sensu ale wysiłek wart jest tej treści, jaką przekazuje autor.
Polecam

książek: 81
Mavia2033 | 2018-10-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 października 2018

Trudno, klasyk, a ja daje tylko tyle gwiazdek. Zmęczyła mnie ta spowiedź, to gadulstwo, w gruncie rzeczy puste. A może to tylko przykrywka dla pustki?Dla w gruncie rzeczy nieudanego życia? Z kart książki wyziera człek nieznośny w swej pysze, egotyk bawiący się swoją "dobrocią" wobec maluczkich. Ach, jak go zadowala przeprowadzenie przez jezdnię staruszki czy obrona biedaka pro publico bono. Coś w nim jednak się tli, jakiś ludzki e uczucia, bo po spotkaniu-niespotkaniu samobójczyni na moście jego stosunek do własnego, cudownego i szczęśliwego, poukładanego, jak zamek z klocków lego życia nagle się zmienia. Nie daje sobie rady. Tak, nie zawrócił, nie próbował pomóc tej kobiecie... Zwyczajnie - stchórzył.
Powieść jest zadziwiająca - może troszkę nuży w czytaniu tych rozwlekłych, buńczucznych wywodów, za to zostawia taki ślad, taki powidok, że trzeba o niej myśleć i myśleć.

książek: 1
kinsza | 2010-08-22
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Geniusz Camusa, jego uwrażliwienie na pęknięcie ludzkiej natury, ale i celne, choć nie bezlitosne, obnażanie jej ciemnych stron - to wszystko sprawia, że "Upadek" jest czymś więcej niż fascynującą książką. To lustro, w którym chyba każdy ujrzy choćby kawałek siebie...

książek: 697
chiara | 2013-03-16
Przeczytana: 16 marca 2013

Monolog sędziego - pokutnika, który nie potrafił być nieskazitelny, tak jak tego pragnął. W chwili, gdy stanęło przed nim prawdziwe wyzwanie, zawiódł. Wtedy przewartościował swoje życie, obiecującą karierę paryskiego prawnika zamienił na pracę w portowej dzielnicy Amsterdamu, który przedstawia jako czyściec.

zobacz kolejne z 3683 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
15 książek, które ukształtowały Philipa Rotha

22 maja zmarł znany amerykański pisarz Philip Roth. Twórca między innymi takich utworów jak „Amerykańska sielanka” i „Kompleks Portnoya”. Przedstawiamy wam listę 15 książek, które wpłynęły na autora najbardziej.


więcej
Urodziny Alberta Camus

Sto lat temu, w Algierii, urodził się jeden z najbardziej wpływowych współczesnych intelektualistów europejskich, filozof i eseista, Albert Camus. We Francji uznawany jest za najwybitniejszego pisarza wszech czasów, a „Obcy” to najczęściej czytana książka w tym kraju.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd