Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
http://lubimyczytac.pl/aktualnosci/varia/5955/dzien-w-ktorym-zolw-przestal-sie-ruszac

Dzień, w którym żółw przestał się ruszać...*

34 wartościowy tekst

Do tej pory A'Tuin, olbrzymi żółw, niespiesznie płynął przez kosmos z czterema słoniami i Światem Dysku na grzbiecie. Nie przeszkadzały mu kłótnie czarownic, tyrania Vetinariego ani wyjątkowo niemiła woń największego miasta na Dysku – Ankh-Morpork. 12 marca 2015 roku A'Tuin po raz pierwszy w swoim długim życiu przystanął. Terry Pratchett, ojciec dyskowych postaci i stwórca wielkiego żółwia, umarł.

Śmierć mistrza jednak nie zabiła w miłośnikach twórczości Terry'ego nadziei, że Wielki A'Tuin będzie kontynuował swą kosmiczną podróż. Każdy liczył na zachomikowane po szufladach manuskrypty kolejnych tomów Świata Dysku, szkice, notatki, z których mogłyby narodzić się dalsze dzieje babci Weatherwax, niani Ogg, Rincewinda czy kapitana Marchewy Żelaznywładssona. Jednak w czerwcu tego roku Wielki A'Tuin przystanął po raz drugi – Rhianna Pratchett, córka i spadkobierczyni twórczości Terry'ego Pratchetta, oświadczyła, że nie będzie pracować nad kolejnymi tomami Świata Dysku ani nie pozwoli nikomu na kontynuację słynnego cyklu.

27 sierpnia 2015 roku kosmiczny żółw przystanie po raz trzeci i tym samym zakończy swą podróż przez otchłanie wszechświata. Wtedy to planowana jest brytyjska premiera ostatniego tomu Świata Dysku - „The Shepherd's Crown”. Książka będzie poświęcona Tiffany Obolałej (lub też Akwili Dokuczliwej według tłumaczenia Doroty Malinowskiej-Grupińskiej), młodej czarownicy z Kredy, znanej już choćby z „Wolnych ciutludzi”, „Kapelusza pełnego nieba” czy „W północ się odzieję”.

Premiera ostatniego tomu Świata Dysku to ważne wydarzenie nie tylko dla fanów Pratchetta, ale i dla wszystkich miłośników fantastyki. Po trzydziestu dwóch latach nastąpi kres opowieści o jednym z najpopularniejszych uniwersów fantastycznych. Czterdziesty pierwszy tom opowieści o Świecie Dysku co prawda przybliży nam dalsze losy Tiffany, jednak nigdy nie dowiemy się choćby tego, kto obejmie rządy w Ankh-Morpork po śmierci Vetinariego, przed czym jeszcze będzie uciekał Rincewind i czy szeregi straży miejskiej zasilą kolejne mniejszości. Wielbicielom twórczości Terry'ego Pratchetta pozostanie już tylko własna wyobraźnia i wiara w to, że jednak pewnego dnia Wielki A'Tuin ponownie wyruszy w swą kosmiczną podróż. A my razem z nim.

* Żółw się rusza – teza jednej z grup religijnych w Świecie Dysku

Krótka ściągawka dla nieobeznanych ze Światem Dysku

#1

Świat Dysku oficjalnie narodził się w 1983 roku, w momencie premiery „Koloru magii”. Od tamtej pory Terry Pratchett stworzył łącznie czterdzieści jeden tomów opisujących wydarzenia dziejące się na Dysku.

#2

Dysk spoczywa na grzbietach czterech słoni stojących na skorupie wielkiego żółwia płynącego przez wszechświat, A'Tuina. W zamierzchłych czasach z otchłani wszechświata nadleciał piąty słoń i nastąpiła kosmiczna katastrofa - elefant spadł na Dysk, przyczyniając się tym samym do powstania olbrzymich pokładów kopalnego smalcu.

#3

Głównym miastem na Dysku jest Ankh-Morpork rządzone przez tyrana Vetinarego. Samo miasto jest obskurne, okropnie śmierdzi, a rzeka przepływająca przez jego środek jest gęstym bagnem.

#4

Dysk zamieszkują m.in. magowie, czarownice, krasnoludy, wampiry, wilkołaki, gnomy, zombi, jak i zwykli ludzie.

#5

Każdy tom Świata Dysku to nasz świat w krzywym zwierciadle. Przepełnione nawiązaniami do historii i popkultury, ironią i ciętym humorem książki bardzo trafnie komentują takie kwestie jak religia, rasizm czy postęp technologiczny.

#6

W związku z chorobą i walką Terry'ego Pratchetta o prawo do godnej śmierci na pierwszy plan dyskowych opowieści wysuwa się Śmierć. Autor oswaja umieranie, opisując Śmierć jako... po prostu „fajnego gościa”. Dzięki temu Śmierć stał się jednym z najbardziej lubianych dyskowych bohaterów.

(lc;azien)


Pokaż wszystkie varia
Komentarze
Autor:  LubimyCzytać |  wypowiedzi: 16  [pokaż ostatnią] Odpowiedź
książek: 1343
maneki_neko
21-08-2015 13:47
Chcę tylko powiedzieć, że dotychczas przeczytałam 10 książek Pratchetta i za każdym razem była to dla mnie sama przyjemność. Wyobrażam sobie dzień, w którym przeczytam ostatnią z jego książek i zapłaczę rzewnymi łzami, że już nie będę miała okazji poznawać dalszych losów jedynych w swoim rodzaju postaci świata dysku.
książek: 136
Iarebog
21-08-2015 15:01
Według mnie bardzo dobrze, że się córka nie zgodziła. Cokolwiek by nie zrobiła nigdy by nie była lepsza niż swój ojciec, a to bardzo frustrujące. A w dodatku, to jest seria Pratchetta i niech taka pozostanie, myślę, że to lepsze.
książek: 316
gringosso
21-08-2015 22:58
Cóż, trzeba to przyjąć z żalem i smutkiem, powtarzając słowa mistrza Sapkowskiego "Va’esse deireádh aep eigean"... I żyć dalej, mimo, iż żółw się zatrzymał ;)
książek: 1738
Ophelia
22-08-2015 09:44
Bardzo zasmuciła mnie ta wieść, bo uwielbiam twórczość Pratchetta i w głębi serca liczyłam po cichutku że może może ktoś jeszcze będzie to kontynuował i w przyszłości pojawi się jakaś powieść przenosząca nas do "Świata Dysku". Szkoda, wielka szkoda, ale rozumiem córkę Pratchetta - to jego spuścizna, na której nikt nie powinien nabijać dla siebie kabzy, a jednocześnie nikt nigdy nie będzie tak... Bardzo zasmuciła mnie ta wieść, bo uwielbiam twórczość Pratchetta i w głębi serca liczyłam po cichutku że może może ktoś jeszcze będzie to kontynuował i w przyszłości pojawi się jakaś powieść przenosząca nas do "Świata Dysku". Szkoda, wielka szkoda, ale rozumiem córkę Pratchetta - to jego spuścizna, na której nikt nie powinien nabijać dla siebie kabzy, a jednocześnie nikt nigdy nie będzie tak dobry w kontynuacji Świata Dysku. Niemniej jednak... szkoda :(
pokaż więcej
książek: 478
Miyako
22-08-2015 22:07
Bardzo dobra decyzja.
Każdy autor jest ma swój specyficzny styl i inną wyobraźnię. Szczerze mówiąc nieodmiennie mnie dziwią próby powołania do życia książkowych bohaterów, których ojciec już nie żyje. Zawsze jest to marna imitacja. Nikt nie wczuje się w dany świat i postać lepiej niż ten, kto go stworzył.
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie

Opinie czytelników


O książce:
Busem przez świat. Alaska i Kanada

Oh, poznałam Olę i Karola na jednym z festiwali podróżniczych. Wspaniale słuchać ludzi z taką pasją i poczuciem humoru:) Książkę z częścią o Alasce mu...

zgłoś błąd zgłoś błąd