rozwiń zwiń

Opinie użytkownika

Filtruj:
Wybierz
Sortuj:
Wybierz

Na półkach: , , ,

Jeśli chcecie zajrzeć za kulisy kampanii wyborczych i przekonać się, czy jest to świat dla Was - zdecydowanie polecam lekturę tej książki. Może nie jest to jakieś wybitnie pogłębione studium budowania kapitału społecznego - ale perspektywa wielkiej polityki robionej za pomocą pikników z kiełbasą i kołami gospodyń wiejskich to obrazek, na który warto rzucić okiem.

Jeśli chcecie zajrzeć za kulisy kampanii wyborczych i przekonać się, czy jest to świat dla Was - zdecydowanie polecam lekturę tej książki. Może nie jest to jakieś wybitnie pogłębione studium budowania kapitału społecznego - ale perspektywa wielkiej polityki robionej za pomocą pikników z kiełbasą i kołami gospodyń wiejskich to obrazek, na który warto rzucić okiem.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Książka przedstawia wydarzenia naprawdę wstrząsające - i co ważne, rzuca na nie światło z różnych perspektyw (także czasowych). Zdecydowanie polecam.

Książka przedstawia wydarzenia naprawdę wstrząsające - i co ważne, rzuca na nie światło z różnych perspektyw (także czasowych). Zdecydowanie polecam.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Okładka książki Podcastex. Polskie milenium. Co zapamiętaliśmy z lat 1999-2005 Bartek Przybyszewski, Mateusz Witkowski
Ocena 6,7
Podcastex. Polskie milenium. Co zapamiętaliśmy z lat 1999-2005 Bartek Przybyszewski, Mateusz Witkowski

Na półkach:

Dużo sentymentu, dużo wątków - ale też sporo niedosytu, biorąc pod uwagę, do jak szczegółowego poruszania tematów przyzwyczaili nas autorzy "Podcastexu". W tym wypadku panowie stają się poniekąd "ofiarami własnego sukcesu": pewnie mniej bym kręciła nosem na taki przegląd delikatnie muskanych zagadnień, gdybym nie przywykła do kilkugodzinnego omawiania wybranych z nich.

Dużo sentymentu, dużo wątków - ale też sporo niedosytu, biorąc pod uwagę, do jak szczegółowego poruszania tematów przyzwyczaili nas autorzy "Podcastexu". W tym wypadku panowie stają się poniekąd "ofiarami własnego sukcesu": pewnie mniej bym kręciła nosem na taki przegląd delikatnie muskanych zagadnień, gdybym nie przywykła do kilkugodzinnego omawiania wybranych z...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Gorąco polecam lekturę - to świetna książka, która wielowymiarowo pokazuje różne wymiary życia służących, które w zasadzie do II wojny światowej były w Polsce gigantyczną, a przy tym totalnie marginalizowaną grupą społeczną. Może nie jest to tak wstrząsająca historia jak "Chłopki" - ale udowadnia, że nie tylko na wsi los kobiet w Polsce był daleki od sielanki.

Gorąco polecam lekturę - to świetna książka, która wielowymiarowo pokazuje różne wymiary życia służących, które w zasadzie do II wojny światowej były w Polsce gigantyczną, a przy tym totalnie marginalizowaną grupą społeczną. Może nie jest to tak wstrząsająca historia jak "Chłopki" - ale udowadnia, że nie tylko na wsi los kobiet w Polsce był daleki od sielanki.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Jest tu wszystko, co polubiłam i znielubiłam w pierwszej części opowieści o początkach medycyny i chirurgii. Są więc interesujące historie, drobiazgowo opisane zmagania z kolejnymi chorobami i pomysłami na ich leczenie - z uwzględnieniem szczegółów dotyczących ich testowania (na sobie samym, zwierzętach i ludziach). Znajdziemy tu też sporo historii zakulisowych: rywalizacji, intryg, walk o uznanie. Styl autora pozostaje również niezmienny, co akurat dla mnie jest minusem - bo choć sama tematyka jest wręcz porywająca, rozwlekły styl narracji szybko mnie usypiał.

Jest tu wszystko, co polubiłam i znielubiłam w pierwszej części opowieści o początkach medycyny i chirurgii. Są więc interesujące historie, drobiazgowo opisane zmagania z kolejnymi chorobami i pomysłami na ich leczenie - z uwzględnieniem szczegółów dotyczących ich testowania (na sobie samym, zwierzętach i ludziach). Znajdziemy tu też sporo historii zakulisowych:...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Wyzwania, z jakimi mierzą się omańskie kobiety są bardzo zróżnicowane, podobnie jak ich status i sytuacja życiowa. Książka Agaty Romaniuk na pewno nie jest bardzo głębokim studium poświęconym omańskiej kulturze i zwyczajom, ale pozwala spojrzeć na nie z zazdrością, zaciekawieniem, niepokojem, a czasem grozą. Duży plus za niesztampowe podejście do tematu, bez spoglądania z wyższością na to, co inne.

Wyzwania, z jakimi mierzą się omańskie kobiety są bardzo zróżnicowane, podobnie jak ich status i sytuacja życiowa. Książka Agaty Romaniuk na pewno nie jest bardzo głębokim studium poświęconym omańskiej kulturze i zwyczajom, ale pozwala spojrzeć na nie z zazdrością, zaciekawieniem, niepokojem, a czasem grozą. Duży plus za niesztampowe podejście do tematu, bez spoglądania z...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Jest to przykry opis tego, jak uzależnienie niszczy człowieka. Opis kolejnych dołków, kobiet i odwyków zamienia się w kalejdoskop rzeczy, o których jednak wolałam nie wiedzieć. Poza znaną twarzą na okładce - nie widzę walorów.

Jest to przykry opis tego, jak uzależnienie niszczy człowieka. Opis kolejnych dołków, kobiet i odwyków zamienia się w kalejdoskop rzeczy, o których jednak wolałam nie wiedzieć. Poza znaną twarzą na okładce - nie widzę walorów.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Kolejna z lektur obowiązkowych dla każdego, kto chce zrozumieć zachowania swoich prababć, babć, a może i matek. Ich niezwykle surowe warunki życia i funkcjonowanie w kieracie podtrzymywanym przez patriarchat i tradycję aktolicką stworzyły surowe kobiety-siłaczki. Autorka w każdym z rodziałów zwraca uwagę czytelnika na inny aspekt ich rzeczywistości, co świetnie ilustrują zdjęcia. To, że pochodzą sprzed niespełna stu lat, wydaje się wręcz niepojęte. Zmiana społeczna, emancypacja kobiet, a przy tym modernizacja i uwspółcześnienie wsi jakie dokonało się w ostatnich latach staje się z tej perspektywy gigantyczna. Jest to też perspektywa, która tłumaczy, dlaczego wciąż mamy tyle do nadrobienia.

Kolejna z lektur obowiązkowych dla każdego, kto chce zrozumieć zachowania swoich prababć, babć, a może i matek. Ich niezwykle surowe warunki życia i funkcjonowanie w kieracie podtrzymywanym przez patriarchat i tradycję aktolicką stworzyły surowe kobiety-siłaczki. Autorka w każdym z rodziałów zwraca uwagę czytelnika na inny aspekt ich rzeczywistości, co świetnie ilustrują...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , , ,

Nie było to moje pierwsze spotkanie z tematem, więc nie mogę powiedzieć, że jest to lektura, która otworzyła mi oczy. Pokazuje jednak wiele historii i kontekstów, w których zafunkcjonowały - co jest wielkim plusem. Temat jest ważny, a wydaje się też mało obecny w głównym nurcie - więc cieszy mnie, że Autorka podeszła do niego tak kompleksowo. Jedną gwiazdkę ucięłam za formę narracji - czym można w ogóle się nie sugerować, to w końcu kwestia osobistych preferencji :)

Nie było to moje pierwsze spotkanie z tematem, więc nie mogę powiedzieć, że jest to lektura, która otworzyła mi oczy. Pokazuje jednak wiele historii i kontekstów, w których zafunkcjonowały - co jest wielkim plusem. Temat jest ważny, a wydaje się też mało obecny w głównym nurcie - więc cieszy mnie, że Autorka podeszła do niego tak kompleksowo. Jedną gwiazdkę ucięłam za formę...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

To bardzo trudna tematycznie (choć niekiedy i z uwagi na styl autora) pozycja, która powinna stać się lekturą obowiązkową właściwie dla każdego. Nadaje właściwą perspektywę i kontekst wyniesionym ze szkoły sentymentalnym ciągotom ku "Polsce Szlacheckiej", "złotemu wiekowi" i innym wzniosłym hasłom które owszem, na terenie Polski funkcjonowały - ale dotyczyły porażająecj mniejszości. Większość zaś żyła w rzeczywistości naprawdę drastycznej. Jest to więc lektura która boli, często zaskakująco mocno.

To bardzo trudna tematycznie (choć niekiedy i z uwagi na styl autora) pozycja, która powinna stać się lekturą obowiązkową właściwie dla każdego. Nadaje właściwą perspektywę i kontekst wyniesionym ze szkoły sentymentalnym ciągotom ku "Polsce Szlacheckiej", "złotemu wiekowi" i innym wzniosłym hasłom które owszem, na terenie Polski funkcjonowały - ale dotyczyły porażająecj...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Lektura obowiązkowa, a do tego aktualna na wielu płaszczyznach, w różnych obszarach życia. Pozwala lepiej zrozumieć nie tylko to, w jaki sposób powstały totalitaryzmy XX wieku, ale i jak działają obecne reżimy. A dodatkowo, zmusza do refleksji na temat mediów, informacji, nienawiści i tego, na ile sami jesteśmy dzisiaj (i przez kogo?) inwigilowani.

Lektura obowiązkowa, a do tego aktualna na wielu płaszczyznach, w różnych obszarach życia. Pozwala lepiej zrozumieć nie tylko to, w jaki sposób powstały totalitaryzmy XX wieku, ale i jak działają obecne reżimy. A dodatkowo, zmusza do refleksji na temat mediów, informacji, nienawiści i tego, na ile sami jesteśmy dzisiaj (i przez kogo?) inwigilowani.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Z jednej strony - lekkie czytadełko urlopowe, pełne anegdotek, żarcików i wyszydzania przygłupawych pacjentek.

Z drugiej - ilość frustracji narratora jest tak ogromna, że może poważnie zmęczyć i przygnieść czytelnika.

Natomiast jak się nad tym wszystkim głębiej zastanowić, jak odłożyć heheszki na bok i skupić się na warunkach pracy lekarza - to jest to czystej wody horror, zdecydowanie bez happy endu.

Z jednej strony - lekkie czytadełko urlopowe, pełne anegdotek, żarcików i wyszydzania przygłupawych pacjentek.

Z drugiej - ilość frustracji narratora jest tak ogromna, że może poważnie zmęczyć i przygnieść czytelnika.

Natomiast jak się nad tym wszystkim głębiej zastanowić, jak odłożyć heheszki na bok i skupić się na warunkach pracy lekarza - to jest to czystej wody...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Historia medycyny, a w tym przypadku chirurgii, jest naprawdę arcyciekawa. Czytelnik ma okazję poznać niekiedy wręcz bolesne opisy nie tylko operacji, ale i przekonań, które jeszcze nie tak dawno rządziły ludzkim zdrowiem i życiem. Niestety, styl autora jest bardzo kwiecisty, rozwlekły i "dziewiętnastowieczny", że momentami wiało nudą i gubiłam się w tym, co jest główny wątkiem i istotnym zdarzeniem, a co dygresją.

Historia medycyny, a w tym przypadku chirurgii, jest naprawdę arcyciekawa. Czytelnik ma okazję poznać niekiedy wręcz bolesne opisy nie tylko operacji, ale i przekonań, które jeszcze nie tak dawno rządziły ludzkim zdrowiem i życiem. Niestety, styl autora jest bardzo kwiecisty, rozwlekły i "dziewiętnastowieczny", że momentami wiało nudą i gubiłam się w tym, co jest główny...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , , , ,

To była naprawdę świetna lektura!

Jako dowód niech posłuży fakt, że nie mając wcześniej absolutnie żadnego pojęcia o Śląsku (tak jak autor, widziałam Ślązaków na kształt tolkienowskich Krasnoludów, niscy, krzepcy i pod ziemią, he he) zasypywałam swojego męża ciekawostkami historyczno-społecznymi na temat terenów... z których sam pochodzi.

Co ciekawe, wiele historii i zdarzeń była mu nieznana - co współgra z tezą autora, że zdradzeni wielokrotnie przez historię (a i przez Polaków) Ślązacy zamknęli się w sobie i o wielu rzeczach dzieciom nie mówili - żeby ich nie wydały, żeby łatwiej przeszły przez szkołę, żeby nie były szykanowane.

A wracając bezpośrednio do książki: to fajny przykład wyjścia od przedstawienia losów jednej rodziny, po wyciągnięcie z niej elementów wspólnych dla całego regionu.

Naprawdę, warto po "Kajś" sięgnąć.

To była naprawdę świetna lektura!

Jako dowód niech posłuży fakt, że nie mając wcześniej absolutnie żadnego pojęcia o Śląsku (tak jak autor, widziałam Ślązaków na kształt tolkienowskich Krasnoludów, niscy, krzepcy i pod ziemią, he he) zasypywałam swojego męża ciekawostkami historyczno-społecznymi na temat terenów... z których sam pochodzi.

Co ciekawe, wiele historii i...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , , ,

Do lektury zasiadłam z dość sporymi oczekiwaniami... ale ciężko mi się ją czytało. Na początku dlatego, że poszatkowany sposób narracji we wstępie po prostu mnie męczył. Ale o ile z każdą kolejną stroną coraz bardziej przyzwyczajałam się do tej wielowątkowości, o tyle treść tego, co czytam stawała się coraz trudniejsza do przełknięcia.

W gruncie rzeczy, spodziewam się potwornej historii. Bo Żydzi, bo II Wojna Światowa... Ale okazało się, że to co wiem o Zagładzie, to czubek góry lodowej. Bo Autor pokazuje nam Potworność wielowymiarową. I co ciekawe, każe nam zastanowić się nad sobą - dzisiejszymi Polakami. Bo co my tak naprawdę wiemy o Holocauście?

Nie zdawałam sobie sprawy ze skali. Nie podejrzewałam, do czego zdolni byli ludzie. Nie przypuszczałam, że brali w tym nie tylko źli "oni", ale też ci "nasi", z czego wielu czyniło to gorliwie i z przekonania. Nie zastanawiałam się, do czego może posunąć się każda ze stron, byle tylko przetrwać. Ale przede wszystkim: nie byłam świadoma istnienia tego, jak bardzo wyparliśmy ze swojej (także dzisiejszej) świadomości to, że żyjemy na terenach naznaczonych dramatem. I że to, że nie odczuwamy fizycznie braku tych, których tu z nami nie ma - jest jego kontynuacją.

Do lektury zasiadłam z dość sporymi oczekiwaniami... ale ciężko mi się ją czytało. Na początku dlatego, że poszatkowany sposób narracji we wstępie po prostu mnie męczył. Ale o ile z każdą kolejną stroną coraz bardziej przyzwyczajałam się do tej wielowątkowości, o tyle treść tego, co czytam stawała się coraz trudniejsza do przełknięcia.

W gruncie rzeczy, spodziewam się...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Czy jest to najlepsza historia opowiedziana przez Wojciecha Chmielarza? Na pewno nie. Czy mimo to wciąga i finał jest zaskakujący? Na pewno tak. W mojej ocenie, im dalej w fabułę, tym lepiej.

Czy jest to najlepsza historia opowiedziana przez Wojciecha Chmielarza? Na pewno nie. Czy mimo to wciąga i finał jest zaskakujący? Na pewno tak. W mojej ocenie, im dalej w fabułę, tym lepiej.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

To była duża przyjemność - tym bardziej, że znam okolicę, w której dzieje się akcja. Fajnie opowiedziana historia, stopniowo ukazująca coraz więcej szczegółów - a przy tym na koniec lektury okazuje się, że w zasadzie i tak niewiele się dowiedzieliśmy przed finałem. Zdecydowanie wrócę do tej lektury :)

To była duża przyjemność - tym bardziej, że znam okolicę, w której dzieje się akcja. Fajnie opowiedziana historia, stopniowo ukazująca coraz więcej szczegółów - a przy tym na koniec lektury okazuje się, że w zasadzie i tak niewiele się dowiedzieliśmy przed finałem. Zdecydowanie wrócę do tej lektury :)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Niby wszystko się zgadza, ale mam wrażenie, że czytałam lepsze historie tego autora. Być może problem tkwi w tym, że sprawcę wyjściowej zbrodni poznajemy grubo przed finałem powieści. A może po prostu wykręcało mnie przy czytaniu motywacji głównego z czarnych charakterów.

Niby wszystko się zgadza, ale mam wrażenie, że czytałam lepsze historie tego autora. Być może problem tkwi w tym, że sprawcę wyjściowej zbrodni poznajemy grubo przed finałem powieści. A może po prostu wykręcało mnie przy czytaniu motywacji głównego z czarnych charakterów.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Dotrwałam do końca tylko dlatego, że źle się czuję porzucając "nadczytane" książki, a także dlatego, że choć męczyłam się z tą historią raz bardziej, raz mniej, cały czas wierzyłam, że do czegoś ta historia zmierza. Tymczasem po prostu minęło 25 lat, ktoś zachorował, ktoś się roztył - i nie wydarzyło się nic, co uzasadniałoby opowiedzenie (i zapoznanie się) z tą historią.

Dotrwałam do końca tylko dlatego, że źle się czuję porzucając "nadczytane" książki, a także dlatego, że choć męczyłam się z tą historią raz bardziej, raz mniej, cały czas wierzyłam, że do czegoś ta historia zmierza. Tymczasem po prostu minęło 25 lat, ktoś zachorował, ktoś się roztył - i nie wydarzyło się nic, co uzasadniałoby opowiedzenie (i zapoznanie się) z tą...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Czytało mi się świetnie, choć była to pierwsza książka z tej serii, która wpadła w moje ręce. Mimo to, udało mi się zrozumieć świat postaci i łączących ich zależności. Tym większe ukłony dla autora :)

Czytało mi się świetnie, choć była to pierwsza książka z tej serii, która wpadła w moje ręce. Mimo to, udało mi się zrozumieć świat postaci i łączących ich zależności. Tym większe ukłony dla autora :)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to