Czerwony głód

Okładka książki Czerwony głód
Anne Applebaum Wydawnictwo: Agora historia
488 str. 8 godz. 8 min.
Kategoria:
historia
Tytuł oryginału:
The Red Famine
Wydawnictwo:
Agora
Data wydania:
2018-02-28
Data 1. wyd. pol.:
2018-02-28
Data 1. wydania:
2017-10-10
Liczba stron:
488
Czas czytania
8 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788326826146
Tłumacz:
Barbara Gadomska, Wanda Gadomska
Tagi:
Wielki głód Związek Radziecki Stalin chłopi zatajanie prawdy zacieranie śladów dramat
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Wybór Anne Applebaum, Donald Tusk
Ocena 7,0
Wybór Anne Applebaum, Don...
Okładka książki Matka Polka Anne Applebaum, Paweł Potoroczyn
Ocena 7,6
Matka Polka Anne Applebaum, Paw...

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,7 / 10
626 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
225
34

Na półkach:

bardzo dobra, choć należy pamiętać że jest to jednak publicystyka i pisana z myślą o Zachodnim odbiorcy.

bardzo dobra, choć należy pamiętać że jest to jednak publicystyka i pisana z myślą o Zachodnim odbiorcy.

Pokaż mimo to

avatar
332
277

Na półkach: ,

Niesposób zapomnieć podczas lektury o kontekście obecnego konfliktu. Podobieństwa wydarzeń z lat 30-tych ubiegłego wieku do dzisiejszych są wręcz uderzające, a książka potwierdza tylko, że to działania metodyczne, bezwzględne i dobrze przemyślane. Zniszczenie ukraińskiego spichlerza pociąga bowiem za sobą zniszczenie ruchu nardowościowego. W tle /tak wtedy, jak i teraz/ jest oszczercza propaganda zaprzeczeń, której stałymi elementami są nazistowskie ciągoty Ukrainy, dyskredytacja, wyniszczenie lub wywóz niewygodnych świadków, a także pożyteczni idioci z Zachodu i rzekomi polscy szpiedzy. Te kwestie udanie tuszują drobne wady publikacji, która przytłacza początkowo wysypem nie zawsze istotnych szczegółów. Autorka nie ucieka przy tym od sztywnej akademickiej maniery, stąd czyta się "Czerwony głód" długimi fragmentami jak stary podręcznik z elementami przeładowanego elaboratu. Widać też niepewne czucie niektórych wschodnich detali. Niemniej, jest to bardzo solidne źródło wiedzy o przyczynach i skutkach procesów prowadzących od wojny domowej do Holodomoru. Merytorycznie więc rzecz konkretna i dobrze udokumentowana. Poza wątkami historycznymi i politycznymi Applebaum poświęca też sporo uwagi na studium głodu, które prowadzi od desparackiego szukania ratunku do całkowitej apatii. Nawiązuje wreszcie nieuchronnie do współczesności, dając czytelnikowi ugruntowaną wiedzę przed tym, co miało nadejść.

Niesposób zapomnieć podczas lektury o kontekście obecnego konfliktu. Podobieństwa wydarzeń z lat 30-tych ubiegłego wieku do dzisiejszych są wręcz uderzające, a książka potwierdza tylko, że to działania metodyczne, bezwzględne i dobrze przemyślane. Zniszczenie ukraińskiego spichlerza pociąga bowiem za sobą zniszczenie ruchu nardowościowego. W tle /tak wtedy, jak i teraz/...

więcej Pokaż mimo to

avatar
404
184

Na półkach:

Książka, choć napisana w sposób przystępny, oparta jest na rzetelnych podstawach i bogatych źródłach. Opisuje nie tylko sam okres Wielkiego Głodu na Ukrainie, ale również wydarzenia, które stały u jego przyczyn oraz sposób w jaki o nim mówiono (i milczano) po latach.
Książka zdecydowanie mocniej uderza w świetle rosyjskiej agresji z 2022 roku. Retoryka przyjęta przez Rosję wydaje się być kopią tej z czasów stalinowskich. Jak widać, historia kołem się toczy.

Książka, choć napisana w sposób przystępny, oparta jest na rzetelnych podstawach i bogatych źródłach. Opisuje nie tylko sam okres Wielkiego Głodu na Ukrainie, ale również wydarzenia, które stały u jego przyczyn oraz sposób w jaki o nim mówiono (i milczano) po latach.
Książka zdecydowanie mocniej uderza w świetle rosyjskiej agresji z 2022 roku. Retoryka przyjęta przez Rosję...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
691
574

Na półkach: ,

absolutnie musisz to dzieło poznać, ale recenzja za długa, by ją tu przytaczać
zapraszam na klub-aa.blogspot.com

absolutnie musisz to dzieło poznać, ale recenzja za długa, by ją tu przytaczać
zapraszam na klub-aa.blogspot.com

Pokaż mimo to

avatar
19
14

Na półkach:

Książka napisana przystępnym językiem, ważna z uwagi na wojnę Putina, wpisującą się w kolonialne podejście Rosji względem Ukrainy, wydarzenia lat 1932-33 uświadamiają o źródłach tej nienawiści.

Książka napisana przystępnym językiem, ważna z uwagi na wojnę Putina, wpisującą się w kolonialne podejście Rosji względem Ukrainy, wydarzenia lat 1932-33 uświadamiają o źródłach tej nienawiści.

Pokaż mimo to

avatar
340
35

Na półkach: , , ,

Jest to książka historyczna opisująca przyczyny, przebieg, następstwa, tuszowanie i obecną świadomość (spojrzenie na - kontrowersje) Wielkiego Głodu na Ukrainie, eks-ZSSR, 1932-33.
Książka zawiera dużą ilość informacji (daty, nazwiska, cytaty) oraz obszerne źródła, które pozwalają wierzyć w rzetelność i kompleksowość opisu.
Książka nie jest jednak zestawem suchych faktów: opisuje ludzi, ich zachowania, myśli i odczucia. To oraz język opisu czyni ją łatwą w odbiorze.
W moim odczuciu książka przedstawia fakty historyczne w możliwie obiektywny sposób, ponieważ jednak jest to historia niedawna (część ofiar jeszcze żyje, ich dzieci i wnuki żyją) jej odbiór będzie zniekształcony przez odczucia odbiorców i to nie tylko w Rosji i Ukrainie.
Myślę, że książka pozwala też lepiej zrozumieć obecną sytuację w Rosji i Ukrainie, oraz postawę Rosjan i Ukraińców.
Obecna inwazja Rosji na Ukrainę sprawia, że mój odbiór historycznych informacji jest zabarwiony moimi odczuciami. Moja przynależność do kraju, który znalazł się po złej stronie żelaznej kurtyny i obecne wypowiedzi naszych polityków, które mogłyby być cytatami słów Stalina i Putina sprawiają, że mój odbiór książki jest inny. To nie jest tylko opis horroru, który zdarzył się kiedyś, ludziom odległym w czasie i przestrzeni. To świat bardzo realny i bliski i wciąż budzący obawy.

Jest to książka historyczna opisująca przyczyny, przebieg, następstwa, tuszowanie i obecną świadomość (spojrzenie na - kontrowersje) Wielkiego Głodu na Ukrainie, eks-ZSSR, 1932-33.
Książka zawiera dużą ilość informacji (daty, nazwiska, cytaty) oraz obszerne źródła, które pozwalają wierzyć w rzetelność i kompleksowość opisu.
Książka nie jest jednak zestawem suchych faktów:...

więcej Pokaż mimo to

avatar
78
69

Na półkach:

Książkę dostałam pod choinkę (razem z innymi pozycjami Anne Applebaum) w Boże Narodzenie 2020. Czekała na właściwy moment, który nie nadchodził. Sięgnęłam do niej po wybuchu wojny w Ukrainie i to był ten właściwy czas.
Książka ma czytelną konstrukcję, opisująca najpierw tło polityczne poszczególnych fal głodu (wielki głód lat 30-tych nie był pierwszym w Ukrainie), pokazuje dążenie narodu ukraińskiego do posiadania własnego państwa, przybliża najważniejsze postaci ukraińskiego ruchu niepodległościowego. To, co było dla mnie wstrząsające, ale pozwoliło mi zrozumieć w pełni pobudki Putina, było pokazanie tego, w jaki sposób Stalin postrzegał Ukrainę i jej pozycję względem Rosji.
Ukraina według Stalina nie miała prawa do myślenia o samostanowieniu, język ukraiński traktowany był jako gwarowo-wiejska odmiana rosyjskiego, a sama Ukraina określana jako Małorosja i co istotne: Ukraina zawsze postrzegana była jako "niepokorna", jako ta, która może mieć zły wpływ na posłusznych obywateli Rosji. To czego wcześniej nie wiedziałam to pomysły z separatystycznymi republikami w Donbasie pomysł Stalina, powielony przez Putina, podobnie jak "zielone ludziki" bez oznaczeń.
Opis głodu, dramatu milionów Ukraińców umierających masowo w Ukrainie jest wstrząsający. Rodzice, którzy dokonywali wyboru, które z dzieci ma dostać jedzenie (to które lepiej rokowało) lub też czy warto lepiej karmić dzieci, czy siebie - bo jeśli oni przeżyją to kiedyś będą mieli nowe dzieci. Zanik uczuć wyższych, bo do głosu dochodził pierwotny instynkt przetrwania - a więc np. donosy na sąsiadów, po to, by przejąć ich skromne zasoby żywności...itd....
Książka robi tym większe wrażenie, kiedy po zakończeniu lektury słuchamy doniesień z Mariupola, gdzie setki tysięcy ludzi rozpoczęło już umieranie z głodu. Teraz. W XXI wieku.
Rosjanie po raz kolejny z rozmysłem dokonują ludobójstwa w Ukrainie - po raz kolejny głodząc Ukraińców.

Książkę dostałam pod choinkę (razem z innymi pozycjami Anne Applebaum) w Boże Narodzenie 2020. Czekała na właściwy moment, który nie nadchodził. Sięgnęłam do niej po wybuchu wojny w Ukrainie i to był ten właściwy czas.
Książka ma czytelną konstrukcję, opisująca najpierw tło polityczne poszczególnych fal głodu (wielki głód lat 30-tych nie był pierwszym w Ukrainie), pokazuje...

więcej Pokaż mimo to

avatar
150
8

Na półkach:

Bardzo ważna książka w kontekście bieżących wydarzeń.

Bardzo ważna książka w kontekście bieżących wydarzeń.

Pokaż mimo to

avatar
302
94

Na półkach: ,

'Zobaczywszy któryś z tych dworców jakiś nowy Dante mógłby napisać nowe Piekło'
.
Nie planowałam poszukiwania granic okrucieństwa, ale jednak je znalazłam. A fakt, że Sowietom udało się wmówić sobie, że to wszystko nie miało miejsca i ukryć, dość skutecznie przed całym światem, nie dało mi tej nadziei, której teraz potrzebuję jak nigdy wcześniej. Boje się, że nic nie jest w stanie temu narodowi otworzyć oczu. Książka z kategorii, kiedy podczas lektury co stronę zadaje sobie pytanie 'po co ja to sobie robię?'. Pewnie przez mój własny nieustający głód. Muszę wiedzieć.

'Zobaczywszy któryś z tych dworców jakiś nowy Dante mógłby napisać nowe Piekło'
.
Nie planowałam poszukiwania granic okrucieństwa, ale jednak je znalazłam. A fakt, że Sowietom udało się wmówić sobie, że to wszystko nie miało miejsca i ukryć, dość skutecznie przed całym światem, nie dało mi tej nadziei, której teraz potrzebuję jak nigdy wcześniej. Boje się, że nic nie jest w...

więcej Pokaż mimo to

avatar
46
28

Na półkach:

Mi sie ksiazka podobala nie wiem czemu taka niska ocena. Mysle ze kiedys napisza podobne o Afryce.

Mi sie ksiazka podobala nie wiem czemu taka niska ocena. Mysle ze kiedys napisza podobne o Afryce.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Anne Applebaum Czerwony głód Zobacz więcej
Anne Applebaum Czerwony głód Zobacz więcej
Anne Applebaum Czerwony głód Zobacz więcej
Więcej
Reklama

Ciekawostki historyczne

zgłoś błąd