-
Artykuły
Czytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać287 -
Artykuły
Nadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać7 -
Artykuły
Wiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać12 -
Artykuły
"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać11
Biblioteczka
2026-01-30
"Kto by był jednego wiosennego wieczora 1412 r. spotkał się z panem Cedrem Strzemieńczykiem i zajrzał mu we krwią nabiegłe oczy, przypatrzył się pofałdowanemu jego czołu, zaciętym ustom i rękom silnym w kułaki jakby do boju zaciśniętym, uwierzyłby łacno temu staremu podaniu, które głosiło, że ludzie tego rodu, Strzemieńczycy, byli głównymi i najokrutniejszymi pomocnikami popędliwego króla przy zabójstwie św. Stanisława."
(...) Wersja popularna (skrócona), którą czytałem, pomija niestety sporo epizodów, tworząc wrażenie, że fabuła jest trochę zlepkiem losów Grzesia do piętnastego roku życia, gdy wybiera się na naukę do Niemiec, po czym w kilku zdaniach opowiadana jest jego kariera naukowa i nagle ze starszym już Grzegorzem - mistrzem, czyli profesorem na Uniwersytecie Jagiellońskim - jesteśmy na dworze króla Władysława, kiedy ten wyjeżdża na Węgry. (...)
Cała recenzja na stronie: https://nakanapie.pl/recenzje/rokowan...
"Kto by był jednego wiosennego wieczora 1412 r. spotkał się z panem Cedrem Strzemieńczykiem i zajrzał mu we krwią nabiegłe oczy, przypatrzył się pofałdowanemu jego czołu, zaciętym ustom i rękom silnym w kułaki jakby do boju zaciśniętym, uwierzyłby łacno temu staremu podaniu, które głosiło, że ludzie tego rodu, Strzemieńczycy, byli głównymi i najokrutniejszymi pomocnikami...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-02-04
"Szaro było na ziemi i niebo oblokło się gęstą oponą."
Skrócona wersja powieści Kraszewskiego z czasów XIII w. Rozpoczyna się od bitwy z Tatarami pod Legnicą (1241), a kończy się śmiercią bohatera, już jako biskupa krakowskiego w 1292 roku. (...)
Poza odmalowaniem klimatu tej trudnej epoki, trudno się dopatrzeć jakiegokolwiek przesłania. Przez wzgląd na niejasność motywacji działania postaci, spowodowaną zapewne skróceniem tekstu, doradzałbym raczej czytać całą powieść, co też sam pewnie uczynię.Kompletną powieść oceniłbym z pewnością wyżej. Tu zatraca się przesłanie
Cała recenzja na stronie: https://nakanapie.pl/recenzje/walczylem-za-wiele-syn-jazdona
"Szaro było na ziemi i niebo oblokło się gęstą oponą."
Skrócona wersja powieści Kraszewskiego z czasów XIII w. Rozpoczyna się od bitwy z Tatarami pod Legnicą (1241), a kończy się śmiercią bohatera, już jako biskupa krakowskiego w 1292 roku. (...)
Poza odmalowaniem klimatu tej trudnej epoki, trudno się dopatrzeć jakiegokolwiek przesłania. Przez wzgląd na niejasność...
2025
2024-12-16
Do wielkiej potęgi doszły Czechy za panowania Przemysława Ottokara II (1253-1278), zwanego przez jednych królem "złotym", a przez innych - królem "żelaznym".
Czytając to krótkie opowiadanie zastanawiałem się, dlaczego w Polsce początku XX w. (data wydania 1922) opowiada się historię jakiegoś napadu żołdaków-maruderów na czeską wioskę w XIII w. A także, co w czeskim oryginale przeczytał Zbigniew Kamiński, by Polakom - młodzieży lub słabo czytającym i niewykształconym ludziom, bo do nich kierowane były te popularne opowiadania - opowiedzieć właśnie tę historię. I znalazłem! Co do pierwszego pytania, nietrudno się domyślić: było zaledwie kilka lat po I wojnie światowej a wojska niemieckie przetoczyły się przez polską część zaboru rosyjskiego niszcząc miasta i wioski. Pod kostiumem rzeczywistości sprzed 800 lat czytelnicy mogli domyślać się historii, która rozgrywała się niedawno. O to samo zresztą chodziło zapewne czeskiemu autorowi, tyle że w jego przypadku odległość w czasie była o 100 lat mniejsza. Najpewniej chodzi bowiem o powieść Josefa Kajetána Tyla Braniboři v Čechách (Brandenburczycy w Czechach). (...)
Cała recenzja pod adresem: https://nakanapie.pl/recenzje/niemcy-nie-rzadza-dla-dobra-nie-niemcow-najazd-niemcow
Do wielkiej potęgi doszły Czechy za panowania Przemysława Ottokara II (1253-1278), zwanego przez jednych królem "złotym", a przez innych - królem "żelaznym".
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytając to krótkie opowiadanie zastanawiałem się, dlaczego w Polsce początku XX w. (data wydania 1922) opowiada się historię jakiegoś napadu żołdaków-maruderów na czeską wioskę w XIII w. A także, co w czeskim...