rozwiń zwiń

Opinie użytkownika

Filtruj:
Wybierz
Sortuj:
Wybierz
Okładka książki Jest OK. To dlaczego nie chcę żyć? Marek Sekielski, Małgorzata Serafin
Ocena 7,2
Jest OK. To dlaczego nie chcę żyć? Marek Sekielski, Małgorzata Serafin

Na półkach: ,

"Czego wciąż mi brak?
Przecież wszystko mam
Obcy ludzie mówią
Że tak zazdroszczą mi"
Rysa na szkle
Utwór: Urszula ‧ 1996

Autorzy podjęli się trudnego i bardzo bolesnego tematu. Depresja po cichu wkrada się w codzienność, odbiera chęć do życia i możliwość funkcjonowania. Najtrudniej jest zaakceptować, nam i społeczeństwu, że mamy prawo cierpieć na depresję. Gdy człowiek złamie rękę, nogę, gdy zachoruje na raka, ludzie współczują, pomogą. Tymczasem depresja podsumowywana jest stwierdzeniem, że nam się "w dupach poprzewracało". Liczę, że tego typu publikacje, znormalizują nieco temat zaburzeń psychicznych i sprawią, że ludzie zaczną pojmować, iż nie tylko cierpi ten, który choruje na ciele, ale i umyśle.

"Czego wciąż mi brak?
Przecież wszystko mam
Obcy ludzie mówią
Że tak zazdroszczą mi"
Rysa na szkle
Utwór: Urszula ‧ 1996

Autorzy podjęli się trudnego i bardzo bolesnego tematu. Depresja po cichu wkrada się w codzienność, odbiera chęć do życia i możliwość funkcjonowania. Najtrudniej jest zaakceptować, nam i społeczeństwu, że mamy prawo cierpieć na depresję. Gdy człowiek...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Lektura pełna bólu i rozdrapywanych ran. Główna bohaterka, nie mogąc lub nie chcąc pozbyć się demonów przeszłości, w przebłyskach wspomnień opowiada nam koszmar, który przeżyła w dzieciństwie. Historia ta sprawia, że mamy ochotę krzyczeć tak, jak ona krzyczała na swoją starą matkę, by wreszcie się ocknęła i zadbała o siebie. Ale czy można zmusić kogoś do bycia szczęśliwym?

Lektura pełna bólu i rozdrapywanych ran. Główna bohaterka, nie mogąc lub nie chcąc pozbyć się demonów przeszłości, w przebłyskach wspomnień opowiada nam koszmar, który przeżyła w dzieciństwie. Historia ta sprawia, że mamy ochotę krzyczeć tak, jak ona krzyczała na swoją starą matkę, by wreszcie się ocknęła i zadbała o siebie. Ale czy można zmusić kogoś do bycia szczęśliwym?

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Jeremi opowiada nam historię, która rozdziera serce na drobne kawałki. Jego dziecięcym światem zaczynają rządzić bardzo niedziecięce zdarzenia. Wszechogarniający strach, strata i brak zrozumienia odbierają mu całą radość życia. A my możemy jedynie biernie się temu przyglądać...

Jeremi opowiada nam historię, która rozdziera serce na drobne kawałki. Jego dziecięcym światem zaczynają rządzić bardzo niedziecięce zdarzenia. Wszechogarniający strach, strata i brak zrozumienia odbierają mu całą radość życia. A my możemy jedynie biernie się temu przyglądać...

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Niestety całkowity przerost formy nad treścią. Zwykle bardzo lubię dać się ponieść fabule i nie staram się rozwikłać zagadki na własna rękę, ale w tym przypadku było to nieuniknione. Historia tak bezczelnie krzyczy czytelnikowi w twarz: "jestem taka tajemnicza. Domyśl się", że cała radość z dotarcia do rozwikłania zagadki wyparowuje. Opowieść jest przekombinowana, dialogi szalenie kiepskie, a bezbarwność bohaterów przyprawia o mdłości.

Niestety całkowity przerost formy nad treścią. Zwykle bardzo lubię dać się ponieść fabule i nie staram się rozwikłać zagadki na własna rękę, ale w tym przypadku było to nieuniknione. Historia tak bezczelnie krzyczy czytelnikowi w twarz: "jestem taka tajemnicza. Domyśl się", że cała radość z dotarcia do rozwikłania zagadki wyparowuje. Opowieść jest przekombinowana, dialogi...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Powyższa lektura jako reportaż sam w sobie na łopatki niestety nie powala. Pytania są monotonne, a większość tej pracy można by było skrócić do statystyk: procent Saudyjek, które w swoim kraju akceptują lub też nie, zakaz prowadzenia pojazdów/ opiekunów/ wydawanie za mąż nieletnich dziewcząt/ brak edukacji/ małżeństwa planowane przez opiekunów. Przy czym, mimo nowego wydania, część jest nieaktualna, a autorka nie spieszy by nas o tym poinformować. Rzecz jasna całość sprowadza się do tego, iż kobiety niewykształcone i wystarczająco przemaglowane przez system uznają ww. za akceptowalne bądź też nawet pożądane. Miłym natomiast było zapoznanie się również ze zdaniem kobiet wykształconych, które poznały świat poza złotą klatką. Zmiany w kulturze haram/halal następują niezwykle powoli, acz są one nieuniknione i z tą optymistyczną myślą zostawia nas reportaż pani Sutcliff.

Powyższa lektura jako reportaż sam w sobie na łopatki niestety nie powala. Pytania są monotonne, a większość tej pracy można by było skrócić do statystyk: procent Saudyjek, które w swoim kraju akceptują lub też nie, zakaz prowadzenia pojazdów/ opiekunów/ wydawanie za mąż nieletnich dziewcząt/ brak edukacji/ małżeństwa planowane przez opiekunów. Przy czym, mimo nowego...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Ciężko ubrać w słowa doznania towarzyszące podczas lektury, którejkolwiek z książek Ogawy. Pewnym jest jednak, że była to niezwykła podróż.

Ciężko ubrać w słowa doznania towarzyszące podczas lektury, którejkolwiek z książek Ogawy. Pewnym jest jednak, że była to niezwykła podróż.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Historia o zbrodni i karze. Sąd wydał już wyrok wiele lat temu. Wojciech Tochman, jak to ma w zwyczaju, przedstawia sprawę wielowymiarowo, pozwalający czytelnikowi samodzielnie odpowiedzieć na wiele moralnych zagadnień.

Historia o zbrodni i karze. Sąd wydał już wyrok wiele lat temu. Wojciech Tochman, jak to ma w zwyczaju, przedstawia sprawę wielowymiarowo, pozwalający czytelnikowi samodzielnie odpowiedzieć na wiele moralnych zagadnień.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Zapoznając się z tak szalenie, emocjonalnie brutalną opowieścią, którą przez większość czasu opowiada nam mała dziewczynka, człowiekiem szargać mogą wszelkie emocje. Od wściekłości, przez bezradność po głęboki smutek. Jennette McCurdy przedstawiając światu swoją historię ukazała też spory kawałek rzeczywistości, którą tenże rządzi się pod mdławą otoczką nagranego na taśmie i wklejonego w odpowiednim momencie wyćwiczonego śmiechu.

Zapoznając się z tak szalenie, emocjonalnie brutalną opowieścią, którą przez większość czasu opowiada nam mała dziewczynka, człowiekiem szargać mogą wszelkie emocje. Od wściekłości, przez bezradność po głęboki smutek. Jennette McCurdy przedstawiając światu swoją historię ukazała też spory kawałek rzeczywistości, którą tenże rządzi się pod mdławą otoczką nagranego na taśmie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Historia, podczas której to możemy poczuć okalający naszą skórę kurz, wokół kostek prześlizgujące się szczury, a na twarzy przybrać wyraz niedowierzania. Wszystko co o Indiach
powinniśmy wiedzieć na dobry początek.

Historia, podczas której to możemy poczuć okalający naszą skórę kurz, wokół kostek prześlizgujące się szczury, a na twarzy przybrać wyraz niedowierzania. Wszystko co o Indiach
powinniśmy wiedzieć na dobry początek.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Reportaż najwyższej klasy. Wzruszający, bez tabu i filtra. Autor swoją szczerością obezwładnia czytelnika, a bohaterowie reportażu kruszą jego serce i napełniają głowę głębokimi przemyśleniami.

Reportaż najwyższej klasy. Wzruszający, bez tabu i filtra. Autor swoją szczerością obezwładnia czytelnika, a bohaterowie reportażu kruszą jego serce i napełniają głowę głębokimi przemyśleniami.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Historia o niani w nawiedzonym domu nowobogackich wybudza we mnie ambiwalentne odczucia. Mimo zakłopotania, którym napawa towarzyszenie młodej dziewczynie podczas opanowywania skomplikowanych w domu technologii oraz trójki nieznośnych dzieciaków, można czerpać satysfakcję z odkrywanych mrocznych tajemnic przyprawiających o dreszcze. Plot twist na zakończenie nieco banalnych, acz zostawiający czytelnika bez niedomówień.

Historia o niani w nawiedzonym domu nowobogackich wybudza we mnie ambiwalentne odczucia. Mimo zakłopotania, którym napawa towarzyszenie młodej dziewczynie podczas opanowywania skomplikowanych w domu technologii oraz trójki nieznośnych dzieciaków, można czerpać satysfakcję z odkrywanych mrocznych tajemnic przyprawiających o dreszcze. Plot twist na zakończenie nieco...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Krótka acz przejmująca historia o poszukiwaniu celu w szarej egzystencji. Czytelnik ma szansę poczuć na skórze ciarki niechybnie zbliżającego się ostatniego tchnienia głównego bohatera.

Krótka acz przejmująca historia o poszukiwaniu celu w szarej egzystencji. Czytelnik ma szansę poczuć na skórze ciarki niechybnie zbliżającego się ostatniego tchnienia głównego bohatera.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Choć nie jest to szczyt literackiego kunsztu, opowieść wciąga czytelnika pozostawiając go po każdym rozdziale z coraz to większą ilością pytań. Szczypta grozy, romansu i całkiem intuicyjna do rozwiązania zagadka. Zakończenie może wzruszyć, mimo że całość nie wyryje się raczej w naszej pamięci. Ot czytadełko na jesienny wieczór.

Choć nie jest to szczyt literackiego kunsztu, opowieść wciąga czytelnika pozostawiając go po każdym rozdziale z coraz to większą ilością pytań. Szczypta grozy, romansu i całkiem intuicyjna do rozwiązania zagadka. Zakończenie może wzruszyć, mimo że całość nie wyryje się raczej w naszej pamięci. Ot czytadełko na jesienny wieczór.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Postać, którą poznajemy dzięki tej opowieści jest inspirująca, pełna wiary, siły i niezwykłego optymizmu. Niemniej jednak sama w sobie książka jest w moim subiektywnym odczuciu bardzo jednowymiarowa. Nie należę do osób wierzących w boga, ale dobrze znana jest mi potęga pozytywnego myślenia. Książkę bez trudu przełożyć można na "język prawa przyciągania" z biblijnego, którym posługuje się Vujicic. Jak na biografię książka jest nazbyt chaotyczna. Powtarzanie tej samej historii w kilku rozdziałach, brak chronologicznej ciągłości. Z kolei jak na książkę motywacyjną (mimo, że spisaną przez człowieka głębokiej wiary) nazbyt często przewija się zwrot "Bóg Cię kocha". Całość niezmiernie mdła ale i piękna w swej naiwności.

Postać, którą poznajemy dzięki tej opowieści jest inspirująca, pełna wiary, siły i niezwykłego optymizmu. Niemniej jednak sama w sobie książka jest w moim subiektywnym odczuciu bardzo jednowymiarowa. Nie należę do osób wierzących w boga, ale dobrze znana jest mi potęga pozytywnego myślenia. Książkę bez trudu przełożyć można na "język prawa przyciągania" z biblijnego,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Okładka książki Bez strachu. Jak umiera człowiek Adam Ragiel, Magdalena Rigamonti
Ocena 7,7
Bez strachu. Jak umiera człowiek Adam Ragiel, Magdalena Rigamonti

Na półkach: ,

Po przeczytaniu "Bez strachu" jest mi szalenie przykro, bo książka pozostawia po sobie więcej pytań niżeli odpowiedzi. Moim zdaniem autorka była nieprzygotowana, stronnicza, negatywnie nastawiona, a nawet więcej- zupełnie niegotowa na zmierzenie się z tematyką, którą obrała na temat książki. Ciała ja przerażały, smród odstraszał, na dobrą sprawę nie poznała tego o czym pisze. A miała ku temu rewelacyjną okazję. Pan Adam Ragiel wydaje się być bardzo unikatową postacią. Natchniony w swoim zawodzie, pozytywnie nastawiony, świadomy i inteligentny. Gdyby nie brak sensownych pytań ze strony autorki z całą pewnością byłby to jeden z lepszych reportaży, jakie przeczytałam.

Po przeczytaniu "Bez strachu" jest mi szalenie przykro, bo książka pozostawia po sobie więcej pytań niżeli odpowiedzi. Moim zdaniem autorka była nieprzygotowana, stronnicza, negatywnie nastawiona, a nawet więcej- zupełnie niegotowa na zmierzenie się z tematyką, którą obrała na temat książki. Ciała ja przerażały, smród odstraszał, na dobrą sprawę nie poznała tego o czym...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Opowieść zawarta na kartkach tej książki pochłonęła mnie całkowicie, a nie zwykłam czytać tego typu literatury. Poznawszy już bohaterów nie mogłam odłożyć jej nie myśląc o tym co u nich słychać, co stanie się dalej. Niezwykłe pióro, cudowny umysł i dobre serce stworzyły tę historię. Co chwila wybuchy cichego śmiechu zastępowały łzy albo rumieńce czy szeroko otwarte ze zdumienia oczy. Mnogość zawartych tu emocji sprawiła mi niezwykłą radość. Polecam z całego serduszka.

Opowieść zawarta na kartkach tej książki pochłonęła mnie całkowicie, a nie zwykłam czytać tego typu literatury. Poznawszy już bohaterów nie mogłam odłożyć jej nie myśląc o tym co u nich słychać, co stanie się dalej. Niezwykłe pióro, cudowny umysł i dobre serce stworzyły tę historię. Co chwila wybuchy cichego śmiechu zastępowały łzy albo rumieńce czy szeroko otwarte ze...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Okładka książki Szramy. Jak psychosystem niszczy nasze dzieci Witold Bereś, Janusz Schwertner
Ocena 7,4
Szramy. Jak psychosystem niszczy nasze dzieci Witold Bereś, Janusz Schwertner

Na półkach: ,

Lektura mocno uwrażliwiająca choć uboga w swojej reporterkiej formie. Zabrakło mi w niej szerszego spojrzenia na problem psychiatrii dziecięcej w Polsce. Autorzy skupili się na wątku LGBT oraz gwałtu i oba uważam za nie dość rozwinięte aby stały się myślą przewodnią książki. Reportaż na bardzo małą skalę.

Lektura mocno uwrażliwiająca choć uboga w swojej reporterkiej formie. Zabrakło mi w niej szerszego spojrzenia na problem psychiatrii dziecięcej w Polsce. Autorzy skupili się na wątku LGBT oraz gwałtu i oba uważam za nie dość rozwinięte aby stały się myślą przewodnią książki. Reportaż na bardzo małą skalę.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Nie potrafię dzielić entuzjazmu związanego z fenomenem tej książki ale jako taki ją rozumiem. To dość specyficzna ale i bardzo dobra literatura.

Nie potrafię dzielić entuzjazmu związanego z fenomenem tej książki ale jako taki ją rozumiem. To dość specyficzna ale i bardzo dobra literatura.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Historia jest tak nieregualna i toporna, że można odnieść wrażenie zagubienia się w chorobie dwubieguniwej głównej bohaterki. Niestety całość mnie nie zachwyciła, odważyłabym się nawet o stwierdzenie, że była kilkusetstronną kupką wypocin.

Historia jest tak nieregualna i toporna, że można odnieść wrażenie zagubienia się w chorobie dwubieguniwej głównej bohaterki. Niestety całość mnie nie zachwyciła, odważyłabym się nawet o stwierdzenie, że była kilkusetstronną kupką wypocin.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: ,

Rzetelnie napisany kawał dobrego reportażu. Historia toczy się na przełomie kilku lat, a zawarta została w książce zwięźle i bardzo przystępnie zważywszy na kaliber jej treści.

Rzetelnie napisany kawał dobrego reportażu. Historia toczy się na przełomie kilku lat, a zawarta została w książce zwięźle i bardzo przystępnie zważywszy na kaliber jej treści.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to