Armia "Prusy" 1939

Okładka książki Armia "Prusy" 1939
Jan Wróblewski Wydawnictwo: Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej historia
302 str. 5 godz. 2 min.
Kategoria:
historia
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej
Data wydania:
1986-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1986-01-01
Liczba stron:
302
Czas czytania
5 godz. 2 min.
Język:
polski
ISBN:
8311072124
Tagi:
Wojna 1939/1945 wojsko historia
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen

                7,4 7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Oceny

Średnia ocen
7,4 / 10
8 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1104
242

Na półkach: ,

Bardzo fajna książka, tak jak inne z tej serii dzieli się na dwie zasadnicze części - okres przed wybuchem wojny tzn koncepcje obrony, plany, przygotowania, mobilizacja sztabów, jednostek poszczególnych armii etc. Potem mamy okres opisu walk z września 1939 roku. W przypadku tej drugiej możemy mówić o trzech zasadniczych podczęściach - okresie manewrowym (tj 1-4 września gdzie tytułowe zgrupowanie ciągle manewrowało, bez styczności z nplem, głównie zresztą bezsensownie), okresem 5-6 września kiedy wojska en. Dąb-Biernackiego rozbito. kolejną częścią jest wyścig do Wisły i próba odnowienia wartości bojowej wielkich jednostek ze składu armii.
Ciekawa sprawa bo, że dowódca zgrupowania był nieudanym wodzem (przynajmniej na tym poziomie, bo batalionu ponoć wspaniałym) to w sumie wszyscy wiedzą i akceptują. Ciekawe jest jednak to, że praca nieco zdejmuje z gen. Dąb-Biernackiego odium nieudacznika. Mamy tu cały szereg błędów z najważniejszym - brakiem jasnej koncepcji wojny obronnej (a zatem użycia odwodów tj armii "Prusy" czy "Poznań" co zresztą było zmorą również dla gen. Kutrzeby) jak również brak jakiejkolwiek ściślejszej koncepcji (a więc i zadań, określonego rejonu dyslokacji etc) użycia armii "Prusy", co w połączeniu ze zbyt późnym zmobilizowaniem sztabu tejże doprowadziło do uniemożliwienia gen. Dąb-Biernackiemu opracowania wartości terenu na odcinku na którym miała być użyta jego armia. Ciągłe zmiany koncepcji Wodza Naczelnego (położenie i użycie armii prusy zmieniał i dyskutował jeszcze 30 sierpnia!) na pewno niczego nie ułatwiały, brak informacji od sztabu generalnego na temat sytuacji ogólnej, w tym sąsiadów etc. Ciekawy jest też brak map (ponoć niektóre dywizje ze zgrupowania dostały po 10 map na całą jednostkę!) co jest w gestii sztab generalnego. Inna sprawa, że i niższe szczeble nie działały poprawnie - sztaby dwóch z trzech grup operacyjnych w zasadzie po 4 września zawiesiły działalność (jedynie grupa południowa z konieczności działała dalej i wcale dobrze), niżsi rangą dowódcy wielkich jednostek nie przejawiali jakiejkolwiek inicjatywy, zwłaszcza jeśli idzie o kontakty horyzontalne z innymi dowódcami dp czy bk (no ale to może być efektem polityki głównodowodzącego tą armią bo nie znosił on indywidualizmu). Sztab Dąb-Biernackiego i on sam też niezbyt się przejmowali pozyskiwaniem danych o aktualnej sytuacji jego oddziałów co prowadziło do tego, ze wydawał błędne decyzje na bazie nieaktualnej sytuacji. O koordynacje swoich działań z armią "Łódź" generał też nie dbał ba nawet potrafił wygonić ludzi wysłanych przez gen. Rómmla dla uregulowania tych spraw. Jak skorzystać z jednostek takich jak dwa bataliony czołgów lekkich to tez chyba nie miał pojęcia i bez zbędnego bólu serca odesłał je do zadania osłony saperów dokonujących wysadzania mostów. A wszystko to w noc przed planowanym przez niego zwrotem zaczepnym. Do tego nieustanne wtrącanie się w poczynania młodszych dowódców (chyba ani razu nie trafione), absurdalnie częste zmiany decyzji (w nocy 5/6 września jednej z jego dp zmienił zadania i cele 5 razy co przy braku dobrej łączności i dobrych map mogło i doprowadziło tylko do jednego - dywizja ta straciła spójność jako jednostka i w zasadzie została rozbita bez kontaktu z wrogiem). Można by wymieniać więcej. Całośc jest naprawdę dobra, choć pisana niezwykle sucho (nawet jak na mnie za sucho), mapy są różne - od dobrych do znośnych ale jest ich całkiem sporo. nie ma zdjęć (przynajmniej w moim wydaniu). łącznie zaś stron mamy trochę ponad 250.

Bardzo fajna książka, tak jak inne z tej serii dzieli się na dwie zasadnicze części - okres przed wybuchem wojny tzn koncepcje obrony, plany, przygotowania, mobilizacja sztabów, jednostek poszczególnych armii etc. Potem mamy okres opisu walk z września 1939 roku. W przypadku tej drugiej możemy mówić o trzech zasadniczych podczęściach - okresie manewrowym (tj 1-4 września...

więcej Pokaż mimo to

Reklama

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Armia "Prusy" 1939


Ciekawostki historyczne

zgłoś błąd