Lützen 1632

- Kategoria:
- historia
- Format:
- papier
- Seria:
- Historyczne Bitwy
- Data wydania:
- 2024-07-10
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-07-10
- Liczba stron:
- 242
- Czas czytania
- 4 godz. 2 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788311174214
W 1618 roku Święte Cesarstwo Rzymskie, rządzone przez Habsburgów i obejmujące ziemie niemieckie z przyległościami, pogrążyło się w konflikcie religijnym pomiędzy protestantami i katolikami. Trwał on aż 30 lat i przyłączyły się do niego inne kraje europejskie, takie jak Dania, Szwecja czy Francja. Sytuacja wojenna zmieniała się jak w kalejdoskopie, a strony to odnosiły sukcesy, to cofały się pod naporem przeciwników. W 1630 roku do wojny przystąpiła Szwecja, którą władał król Gustaw II Adolf, wybitny wódz. Jego armia przetoczyła się przez Niemcy, zadając klęski wojskom habsburskim, brutalnie pustosząc i grabiąc. Cesarz wysłał przeciwko szwedzkiemu „bogowi wojny” swego najlepszego dowódcę, księcia Wallensteina. Wojska spotkały się 16 listopada 1632 roku pod Lützen w Saksonii. W zażartym, wielogodzinnym boju górę wzięli Szwedzi i niemieccy protestanci, ale było to pyrrusowe zwycięstwo, gdyż Gustaw II Adolf poległ. Mimo to tzw. szwedzka faza wojny trzydziestoletniej trwała jeszcze prawie trzy lata, do pokoju w Pradze z 1635 roku. Te wydarzenia zajmująco opisuje wybitny historyk wojskowości nowożytnej, prof. Marek Wagner.
Kup Lützen 1632 w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Lützen 1632
Poznaj innych czytelników
50 użytkowników ma tytuł Lützen 1632 na półkach głównych- Przeczytane 26
- Chcę przeczytać 24
- Posiadam 15
- Historyczne Bitwy 5
- 2024 4
- Wojskowość 2
- Nowożytność 2
- Historyczne bitwy Bellona 2
- Historia - wszystkie 1
- Historyczne bitwy 1












































OPINIE i DYSKUSJE o książce Lützen 1632
Ciekawe czasy!
U nas mało znane, bo mieliśmy wtedy i później dość własnych problemów.
Ciekawe czasy!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toU nas mało znane, bo mieliśmy wtedy i później dość własnych problemów.
Długo czekałem na tego HB-eka, bo przecież TAKA bitwa nie mogła nie doczekać swojego tomiku.
W sumie ocena jest pozytywna mimo braków wykazanych przez poprzednich recenzentów.
Ciekawe podsumowanie upamiętnienia bitwy i śmierci króla Gustawa II Adolfa. Na plus również mapki i aneksy z dawnymi opisami bitwy.
Długo czekałem na tego HB-eka, bo przecież TAKA bitwa nie mogła nie doczekać swojego tomiku.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW sumie ocena jest pozytywna mimo braków wykazanych przez poprzednich recenzentów.
Ciekawe podsumowanie upamiętnienia bitwy i śmierci króla Gustawa II Adolfa. Na plus również mapki i aneksy z dawnymi opisami bitwy.
Wciągający, ciekawie napisany HB-ek. Na duży plus: kolorowe mapki, aneksy- co pisali współcześni o śmierci Gustawa II Adolfa.
Wciągający, ciekawie napisany HB-ek. Na duży plus: kolorowe mapki, aneksy- co pisali współcześni o śmierci Gustawa II Adolfa.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLiczba technicznych i redakcyjnych wpadek w tej książce jest niesamowita. Nie rozumiem skakania między polskimi i niemieckimi nazwami miast (np. raz jest Regensburg a raz Ratyzbona) albo między różnymi zapisami nazwisk (redakcja też tego nie wyłapała, co prowadzi do zabawnych sytuacji: w indeksie Arnim pojawia się aż 3 razy, tuż obok siebie, wygląda to niesamowicie komicznie, zapisany jako 1. Arnheim Hans Georg von; 2. Arnim Hans Georg; 3. Arnim Johann Georg von, gen.). Nazywanie wojsk Ligi wojskami cesarskimi tak samo irytuje.
A merytorycznie? Merytorycznie jest to bardzo przydatna książka. Układ rzeczywiście nieco dziwny, ale może być. Sam opis bitwy niezwykle przejrzysty i jasny - co nie jest oczywiste, zdarzało mi się czytać takie monografie bitewne, z których za nic nie dało się zrozumieć, co tak naprawdę działo się na polu bitwy. Tutaj czytelnik jest przez walkę przeprowadzony znakomicie.
Na bardzo duży plus również zebranie sporów i opinii najnowszej historiografii i przedstawienie ich czytelnikowi. To chyba najbardziej przydatny dla mnie element tej książki.
Pomimo niezrozumiałych wpadek pozycja zdecydowanie godna polecenia.
Liczba technicznych i redakcyjnych wpadek w tej książce jest niesamowita. Nie rozumiem skakania między polskimi i niemieckimi nazwami miast (np. raz jest Regensburg a raz Ratyzbona) albo między różnymi zapisami nazwisk (redakcja też tego nie wyłapała, co prowadzi do zabawnych sytuacji: w indeksie Arnim pojawia się aż 3 razy, tuż obok siebie, wygląda to niesamowicie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKonstrukcja książki jest raczej "nieoczywista". Nie ma tu typowego dla serii wstępu polityczno historycznego i systematycznego zmierzania do punktu kulminacyjnego jakim jest sama bitwa. Deskryptywna, pozbawiona szerszego kontekstu narracja, bez map sprawia, że czytelnik gubi się w gąszczu nazw miejscowosci i rzek. Nie porywa.. Dodatkowo stawiam pałę wydawcy za fatalną korektę.
Konstrukcja książki jest raczej "nieoczywista". Nie ma tu typowego dla serii wstępu polityczno historycznego i systematycznego zmierzania do punktu kulminacyjnego jakim jest sama bitwa. Deskryptywna, pozbawiona szerszego kontekstu narracja, bez map sprawia, że czytelnik gubi się w gąszczu nazw miejscowosci i rzek. Nie porywa.. Dodatkowo stawiam pałę wydawcy za fatalną korektę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZarzuty będą podobne jak przy "Kliszowie" tego samego autora - dość dziwna konstrukcja samej pracy. Najpierw otrzymujemy skrót Wojny Trzydziestoletniej, później skrót działań wojsk szwedzkich do 1635 roku (tutaj się trochę przyczepię: autor opisuje działania na Pomorzu i stosuje polskie i niemieckie nazwy miejscowości i tak oto raz mamy Greifenhagen, a za drugim razem Gryfino),a dopiero później przechodzimy do tytułowej bitwy. Takie skakanie po chronologii jest jednak dosyć nietypowym rozwiązaniem i nie do końca rozumiem takie podejście. Marek Wagner pokazuje się jednak z dobrej strony w rozdziałach typowo wojskowych. Dobre są fragmenty dotyczące walczących stron, bardzo dobrze, podobnie jak w Kliszowie, opisana jest sama bitwa. Podobało mi się też, że autor skupił się też na didaskaliach dotyczących Lutzen takich jak wygląd pola bitwy, miejsca pamięci na nich czy prace wykopaliskowe na miejscu starcia.
Zarzuty będą podobne jak przy "Kliszowie" tego samego autora - dość dziwna konstrukcja samej pracy. Najpierw otrzymujemy skrót Wojny Trzydziestoletniej, później skrót działań wojsk szwedzkich do 1635 roku (tutaj się trochę przyczepię: autor opisuje działania na Pomorzu i stosuje polskie i niemieckie nazwy miejscowości i tak oto raz mamy Greifenhagen, a za drugim razem...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to