rozwińzwiń

Jedyne

Okładka książki Jedyne autora Monika Szewczyk-Wittek, 9788366068339
Okładka książki Jedyne
Monika Szewczyk-Wittek Wydawnictwo: Dom Spotkań z Historią reportaż
292 str. 4 godz. 52 min.
Kategoria:
reportaż
Format:
papier
Data wydania:
2021-05-04
Data 1. wyd. pol.:
2021-05-04
Liczba stron:
292
Czas czytania
4 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366068339
Średnia ocen

7,6 7,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Jedyne w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Jedyne

Średnia ocen
7,6 / 10
14 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Jedyne

Sortuj:
avatar
501
500

Na półkach:

W książce Jedyne. Nieopowiedziane historie polskich fotografek Monika Szewczyk-Wittek rozmawia z kobietami wykonującymi zawód, do którego dziś wystarczy smartfon w kieszeni, a wtedy, gdy zaczynały, to była dziedzina zdominowana przez mężczyzn. Publikacja została wydana przez warszawski Dom Spotkań z Historią i towarzyszy wystawie o tym samym tytule.

Mamy do czynienia z bogato ilustrowanym zbiorem wywiadów. Fotoreporterki opowiadają o swoich początkach w zawodzie, najważniejszych momentach w ich pracy, co dla nich znaczy fotografia i „dobre zdjęcie”. Dostajemy opowieści o zleceniach, wyjazdach, o tym, co mogło być opublikowane, a na co miała znaczny wpływ cenzura bądź opatrzenie kadru „odpowiednio sformułowanym” tytułem.

Oprócz historii o samej pracy fotografki mówią sporo o bohaterach swoich zdjęć – nierzadko nawiązywały z nimi bliższe relacje. Dużo uwagi poświęcono także ich otoczeniu – zawodowemu i prywatnemu. Pojawia się tu wiele nazwisk znanych ze świata mediów, polityki i kultury. Ciekawym zjawiskiem, jakie można tu dostrzec, było pogodzenie roli kogoś, kto miał za zadanie utrwalić daną chwilę i osobę, z poznaniem jej w nieco szerszym kontekście. Z jednej strony człowieka, którego znało się bliżej, łatwiej dało się fotografować ze względu na zaufanie, zaś z drugiej trudniej, bo jak zamknąć wszystko, co się o nim wie, w jednej kliszy?

Cała recenzja na: CzasoStrefa

W książce Jedyne. Nieopowiedziane historie polskich fotografek Monika Szewczyk-Wittek rozmawia z kobietami wykonującymi zawód, do którego dziś wystarczy smartfon w kieszeni, a wtedy, gdy zaczynały, to była dziedzina zdominowana przez mężczyzn. Publikacja została wydana przez warszawski Dom Spotkań z Historią i towarzyszy wystawie o tym samym tytule.

Mamy do czynienia z...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

45 użytkowników ma tytuł Jedyne na półkach głównych
  • 28
  • 15
  • 2
15 użytkowników ma tytuł Jedyne na półkach dodatkowych
  • 4
  • 3
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Fotografia jest wszędzie Katarzyna Sagatowska, Monika Szewczyk-Wittek, Marta Szymańska
Ocena 6,0
Fotografia jest wszędzie Katarzyna Sagatowska, Monika Szewczyk-Wittek, Marta Szymańska
Okładka książki Wszyscy jesteśmy fotografami VOL. 1 Bownik, Jörg Colberg, Paweł Fabjański, Anna Grzelewska, Magda Hueckel, Zuzanna Janin, Michał Łuczak, Paweł Mościcki, Karol Radziszewski, Katarzyna Sagatowska, Filip Springer, Monika Szewczyk-Wittek, Zbigniew Tomaszczuk, Marta Zgierska
Ocena 8,0
Wszyscy jesteśmy fotografami VOL. 1 Bownik, Jörg Colberg, Paweł Fabjański, Anna Grzelewska, Magda Hueckel, Zuzanna Janin, Michał Łuczak, Paweł Mościcki, Karol Radziszewski, Katarzyna Sagatowska, Filip Springer, Monika Szewczyk-Wittek, Zbigniew Tomaszczuk, Marta Zgierska

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Święta tradycja, własny głos. Opowieści o amerykańskim jazzie Piotr Jagielski
Święta tradycja, własny głos. Opowieści o amerykańskim jazzie
Piotr Jagielski
4.5/5 Jako fanatyk jazzu nie mogłem nie przeczytać tej książki. Historia jazzu. Nowoorleańscy pionierzy, niejednoznacznie odbierany i oceniany Armstrong, czarni wirtuozi pokroju Ellingtona, wyrafinowani klasycy podbijający białych odbiorców (Miles),szaleńcy i geniusze w stylu Monka, Sun Ra lub Mingusa, miejscy szamani z Chicago... Jedni zapisani złotymi literami w historii kultury, drudzy zapomniani, opuszczeni, rozczarowani. Jedni i drudzy należący już do przeszłości, żyjący w świecie, który nie jest już w żaden sposób atrakcyjny dla leniwych i pozbawionych zdolności do koncentracji odbiorców. Smutna to opowieść, bo pokazuje, że idealizm, wiara w zmianę, w ducha człowieka, w utopijny humanizm wypala się wraz z utratą sił witalnych. Słabiej dmiesz w trąbkę, coraz gorzej idzie ci trzymanie rytmu, dusisz się próbując "circular breathing" - przestajesz wierzyć, że możesz mieć wpływ na cokolwiek. Nawet twoja muzyka do ciebie nie należy, bo każdy może ją sprzedać (wytwórnia) i kupić (klient). Kawał historii, masa anegdot, kupa tytułów płyt i utworów - jest co nadrabiać i poznawać. Nawet ktoś pozbawiony wiedzy teoretycznej na temat muzyki jest w stanie uchwycić wspaniałość jazzu. Czytać, notować, cieszyć się, że życia nam nie starczy, by poznać wszystkie wielkie i dobre płyty chociażby z lat 50 i 60.
Bosy_Antek - awatar Bosy_Antek
ocenił na810 miesięcy temu
Beatlesi w Polsce Maciej Hen
Beatlesi w Polsce
Maciej Hen
Wyjaśnijmy sobie na wstępie, że to nie jest książka o polskich Beatlesach, choć o inspirowanych ich muzyką polskich zespołach częściowo opowiada. W ogóle o wielu kwestiach częściowo opoiwada. Ma w sobie biografię Beatlesów, sensualne opisy wszystkich ich płyt i rzeczowe, a równocześnie subiektywne opinie o ich twórczości. Równolegle z historią The Beatles opowiada historię big beatu i popkultury w niełatwej politycznie polskiej rzeczywistości. Przede wszystkim jest to jednak opowieść fanów i fanek (choć tych drugich – niestety – mniej, co zważywszy na to, kto uczynił Beatlesów popularnymi, wydaje się mało sprawiedliwe). I ta część publikacji najmniej mi się podobała. Wszystko byłoby dobrze, bo przecież miło jest dowiadywać się, jak narodziła się fascynacja Beatlesami u innych, gdyby nie to, że wypowiedzi zainteresowanych są zbyt rozwleczone i wykraczają często poza główne zagadnienie. Często opowiadają oni o swoim własnym życiu lub karierze, co może być dla kogoś interesujące, ale nie dla mnie, bo przyszłam tu po coś innego. Moim zdaniem to nie miejsce na takie wywody. Przyznaję, czasami to zbaczanie z kursu jest potrzebne do zrozumienia kontekstu, lecz to się zdarza tylko miejscami. Podobały mi się wstawki o popkulturze polskiej, bo mogłam poznać coś dla mnie nowego (np. Polan) i nawiązania do odbioru innych rockowych wykonawców w naszym kraju. Koniec końców jest to ciekawa pozycja dla fanów/fanek The Beatles – warto wziąć ją na tapet.
DagMaria - awatar DagMaria
oceniła na71 miesiąc temu
Wojna z pięknem. Reportaż o oszpecaniu Szwecji Fredrik Kullberg
Wojna z pięknem. Reportaż o oszpecaniu Szwecji
Fredrik Kullberg
Książka „Wojna z pięknem. Reportaż o oszpecaniu Szwecji” autorstwa Fredrika Kullberga to pozycja, która dla wielu polskich czytelników może okazać się terapeutycznym, choć bolesnym zaskoczeniem. Przyzwyczajeni do idealizowania skandynawskiego ładu, estetyki i poszanowania przestrzeni, nagle zostajemy skonfrontowani z brutalną diagnozą: Szwecja, wzór urbanistycznego spokoju, pada ofiarą systematycznego i bezdusznego oszpecania. Kullberg nie pisze jednak suchego traktatu o architekturze; tworzy żarliwy, reportażowy manifest przeciwko triumfowi funkcjonalizmu nad estetyką i zysku nad tożsamością. Głównym motywem książki jest proces, który autor nazywa tytułową „wojną”. To walka między tym, co lokalne, historyczne i harmonijne, a tym, co powtarzalne, betonowe i „nowoczesne” w najbardziej pejoratywnym tego słowa znaczeniu. Kullberg zabiera nas w podróż po szwedzkich miastach i miasteczkach, które niegdyś miały swój unikalny charakter, a dziś stają się kopiami samych siebie. Autor punktuje rzesze urzędników, deweloperów i architektów, którzy w imię optymalizacji kosztów i źle pojętego postępu, wyburzają urokliwe drewniane domy lub ceglane fabryki, by zastąpić je szklanymi klockami i parkingami. Fascynujące, a zarazem przerażające jest to, jak bardzo diagnozy Kullberga korespondują z polskim problemem „betonozy”. Autor pokazuje, że niszczenie piękna nie jest tylko kwestią estetyki, ale ma głęboki wpływ na dobrostan psychiczny mieszkańców. Szwedzki reportażysta argumentuje, że żyjąc w otoczeniu brzydoty, stajemy się ubożsi wewnętrznie, tracimy więź z historią i poczucie bezpieczeństwa, jakie daje znajomy krajobraz. Kullberg z pasją opisuje walkę lokalnych społeczności o ocalenie choćby fragmentów dawnej Szwecji, pokazując, że głos obywatela często rozbija się o mur biurokracji i korporacyjnych interesów. Warsztatowo książka stoi na bardzo wysokim poziomie. Kullberg łączy osobiste obserwacje z rzetelną analizą trendów urbanistycznych. Jego język jest pełen ironii, a czasem wręcz sarkazmu, co czyni lekturę dynamiczną i angażującą. Autor nie boi się wskazywać konkretnych nazwisk i inwestycji, które uważa za estetyczne zbrodnie. Jednocześnie książka jest bogato ilustrowana przykładami, które pozwalają czytelnikowi naoczne zweryfikować tezy autora. To sprawia, że „Wojna z pięknem” staje się nie tylko reportażem, ale i wizualnym przewodnikiem po tym, jak nie należy budować miast. Mimo pesymistycznego wydźwięku, publikacja ta niesie ze sobą pewną dozę nadziei. Kullberg, obnażając mechanizmy niszczenia krajobrazu, edukuje czytelnika i uwrażliwia go na otaczającą przestrzeń. Po lekturze tej książki trudno przejść obojętnie obok nowego bloku czy wybrukowanego rynku – zaczynamy zadawać pytania o sens i jakość tych zmian. Podsumowując, „Wojna z pięknem” to lektura obowiązkowa dla urbanistów, aktywistów miejskich i każdego, komu nie jest obojętny wygląd naszych miast. Fredrik Kullberg udowadnia, że walka o piękno to nie luksus dla elit, ale walka o godne życie i szacunek dla przyszłych pokoleń. To otrzeźwiające spojrzenie na Szwecję, które uczy nas, że dbałość o krajobraz nigdy nie jest dana raz na zawsze – trzeba o nią dbać z równą determinacją, z jaką inni starają się go zabetonować.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na62 miesiące temu

Cytaty z książki Jedyne

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Jedyne