Niebo na własność

Okładka książki Niebo na własność
Luke Allnutt Wydawnictwo: Otwarte literatura obyczajowa, romans
400 str. 6 godz. 40 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Tytuł oryginału:
We Own the Sky
Wydawnictwo:
Otwarte
Data wydania:
2018-07-16
Data 1. wyd. pol.:
2018-07-16
Liczba stron:
400
Czas czytania
6 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375155020
Tłumacz:
Grażyna Woźniak
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,5 / 10
357 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
122
24

Na półkach:

Miałem dylemat z tym jak ocenić książkę,ze względu na temat który porusza.Czy skupić się na samej historii,która jest na wskroś smutna,na stylistyce która była zadowalająca,czy na głównych bohaterach,co do których nie mam wątpliwości,że mogliby istnieć realnie?Myślę,że ująłem wszystkie te aspekty,solidne 7 w pełni zasłużone :-).

Miałem dylemat z tym jak ocenić książkę,ze względu na temat który porusza.Czy skupić się na samej historii,która jest na wskroś smutna,na stylistyce która była zadowalająca,czy na głównych bohaterach,co do których nie mam wątpliwości,że mogliby istnieć realnie?Myślę,że ująłem wszystkie te aspekty,solidne 7 w pełni zasłużone :-).

Pokaż mimo to

0
avatar
572
222

Na półkach: ,

Na początku zachwyciła mnie okładka. Pełna kolorów, emocji, uczuć, a jednak minimalistyczna na swój sposób. Miałam przeczucie, że książka niesie ze sobą wspaniałą historię i nie pomyliłam się. Wzruszająca historia opowiedziana przez ojca wspaniałego chłopca. Bez spoilerów więcej napisać nie mogę, ale wierzcie mi - ta książka zachwyca nie tylko przez cudowną okładkę. Polecam!

Na początku zachwyciła mnie okładka. Pełna kolorów, emocji, uczuć, a jednak minimalistyczna na swój sposób. Miałam przeczucie, że książka niesie ze sobą wspaniałą historię i nie pomyliłam się. Wzruszająca historia opowiedziana przez ojca wspaniałego chłopca. Bez spoilerów więcej napisać nie mogę, ale wierzcie mi - ta książka zachwyca nie tylko przez cudowną okładkę. Polecam!

Pokaż mimo to

1
avatar
113
109

Na półkach:

Książka, która dotyka tematyki śmierci dziecka, tego jak z druzgocząca informacja radzą sobie rodzice, jak walczą o życie dziecka oraz również jak radzą sobie z żałobą. Mając synka trudno czyta mi się takie książki, wyje na nich jak bóbr ale dzięki nim doceniam to co mam❤️

Książka, która dotyka tematyki śmierci dziecka, tego jak z druzgocząca informacja radzą sobie rodzice, jak walczą o życie dziecka oraz również jak radzą sobie z żałobą. Mając synka trudno czyta mi się takie książki, wyje na nich jak bóbr ale dzięki nim doceniam to co mam❤️

Pokaż mimo to

2
Reklama
avatar
288
106

Na półkach:

Recenzja książki pt. "Niebo na własność" autor: Luke Allnutt
cyt. "Czasami doświadczamy miłości w najbardziej nieoczekiwanych chwilach. Ludzie nie zdają sobie sprawy, jak łatwo mogą kogoś rozczulić".

Powieść pt. "Niebo na własność" to poruszająca historia, w której spotykamy się z miłością, cierpieniem, trudnościami, nadzieją, bólem i strachem. Poznajemy parę Annę i Roba. Połączyło ich prawdziwe uczucie. Po stracie dwójki dzieci- jeszcze w okresie ciąży, w końcu przyszło na świat ich wymarzone dziecko- syn Jack. Cieszyli się rodzinną sielanką, jednak w pewnym momencie Jack zaczął wykazywać niepokojące objawy chorobowe. Po badaniach zdiagnozowano u niego nowotwór mózgu. Jego rodzicami targały skrajne emocje. Gdy już wydawało się, że w procesie leczenia wszystko jest na dobrej drodze, okazało się, że choroba stała się bardziej agresywna.
Autor nawiązał również do problematyki alternatywnych metod leczenia. Uwidocznił, w jaki sposób oszuści/ szarlatani mogą żerować na ludzkim nieszczęściu, często tylko po to, by wyciągnąć od nich pieniądze. Niezwykle realnie zostały ukazane rozterki zrozpaczonych rodziców. W obliczu traumatycznych wydarzeń, walki o przedłużenie i godne życie Jacka, ich miłość została poddana próbie, wiele spraw uległo diametralnym zmianom. Również postawy innych ludzi, znajomych były odmienne. Takie sytuacje weryfikują, na kim możemy polegać, a komu nasz los jest obojętny. Niejednokrotnie wiele otuchy możemy odnaleźć wśród obcych ludzi, podobnie jak ojciec Jacka, który szukał wsparcia na forach/ grupach internetowych. Bez wątpienia jest to książka, z którą warto się zapoznać. Czyta się ją bardzo dobrze, autor niezwykle realnie opisuje wydarzenia, emocje. W wielu momentach łzy same cisnęły się do oczu, szczególnie, gdy podczas czytania uświadomimy sobie, jak brutalne potrafi być życie. Los stawia przed nami kłody, niektóre z nich bardzo trudno pokonać i pogodzić się z niesprawiedliwością. Równie trudno w jej obliczu odnaleźć sens, będący siłą motywującą. Książka pt. "Niebo na własność" skłania do wielu refleksji w tym zakresie.

Recenzja książki pt. "Niebo na własność" autor: Luke Allnutt
cyt. "Czasami doświadczamy miłości w najbardziej nieoczekiwanych chwilach. Ludzie nie zdają sobie sprawy, jak łatwo mogą kogoś rozczulić".

Powieść pt. "Niebo na własność" to poruszająca historia, w której spotykamy się z miłością, cierpieniem, trudnościami, nadzieją, bólem i strachem. Poznajemy parę Annę i...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
615
580

Na półkach: ,

"Czasami doświadczamy miłości w najbardziej nieoczekiwanych chwilach. Ludzie nie zdają sobie sprawy, jak łatwo mogą kogoś rozczulić."

Często się rozczulacie? Ja zauważam, że im jestem starsza tym więcej rzeczy mnie rozczula. I wcale nie wstydzę się zaszklonych oczu, bo wrażliwość to dobra rzecz i nie ma się tu czego wstydzić.

Książka" Niebo na własność" wywołuje niezwykle dużo emocji. Opowiada o trudach życia codziennego.
Para ludzi, która poznała się podczas studiów, zakochana w sobie, zdecydowana na wspólną przyszłość. Jak się okazuje niezwykle trudną przyszłość z dwoma poronieniami, ciężką chorobą jedynego dziecka i alkoholizmem jednego z nich. Miłość, na tyle silna, że te wszystkie trudy życia, są niczym w porównaniu z uczuciem, które między rodzicami panuje.
Jest to dla mnie samej niezwykle trudna książka. Żaden rodzic nie powinien stanąć oko w oko z tragedią, jaka przydarzyła się tam.
Los bywa przewrotny i okrutny...
Ale o tym oczywiście w książce, która jest mi szczególnie bliska, ponieważ pomagałam wybrać do niej okładkę.

"Czasami doświadczamy miłości w najbardziej nieoczekiwanych chwilach. Ludzie nie zdają sobie sprawy, jak łatwo mogą kogoś rozczulić."

Często się rozczulacie? Ja zauważam, że im jestem starsza tym więcej rzeczy mnie rozczula. I wcale nie wstydzę się zaszklonych oczu, bo wrażliwość to dobra rzecz i nie ma się tu czego wstydzić.

Książka" Niebo na własność" wywołuje...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
1148
1147

Na półkach: , , , ,

Wspaniała, piękna i przejmująca historia. Nie spodziewałam się, że tak bardzo mi się ona spodoba. Mamy tutaj zarówno opowieść walki z chorobą, jak i delikatny wątek kryminalny. Napradę każdemu polecam.

Wspaniała, piękna i przejmująca historia. Nie spodziewałam się, że tak bardzo mi się ona spodoba. Mamy tutaj zarówno opowieść walki z chorobą, jak i delikatny wątek kryminalny. Napradę każdemu polecam.

Pokaż mimo to

11
avatar
250
246

Na półkach:

Po przeczytaniu kilku stron drugiego rozdziału musiałam ją odłożyć. Wiedziałam o czym jest i wiedziałam co za chwilę się wydarzy. Ogarnął mnie strach, strach matki... Wróciłam do czytania i nie żałuję. Podoba mi się męska narracja, ukazanie tej tragedii z perspektywy ojca. Przyjęło się że cały ból po stracie dziecka przypisuje się matce,ona nosi dziecko pod sercem więc ją odejście dziecka boli najbardziej. W Niebo na własność widzimy że ojciec cierpi tak samo... Polecam. Jednak nie jest to lektura łatwa szczególnie dla rodziców.

Po przeczytaniu kilku stron drugiego rozdziału musiałam ją odłożyć. Wiedziałam o czym jest i wiedziałam co za chwilę się wydarzy. Ogarnął mnie strach, strach matki... Wróciłam do czytania i nie żałuję. Podoba mi się męska narracja, ukazanie tej tragedii z perspektywy ojca. Przyjęło się że cały ból po stracie dziecka przypisuje się matce,ona nosi dziecko pod sercem więc ją...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
475
378

Na półkach: , , ,

Jack jest oczkiem w głowie rodziców, źródłem ich szczęścia i rodzinnej
harmonii. Gdy ma trzy lata, zaczyna zachowywać się niepokojąco.
Pojawiają się problemy z utrzymaniem równowagi i mówieniem. Nieśmiałe podejrzenia zmieniają się wkrótce w diagnozę – Jack ma złośliwy nowotwór mózgu. Rozpoczyna się dramatyczna walka o życie dziecka. Zdesperowani i wyczerpani rodzice powoli oddalają się od siebie i kłócą, zamiast wspierać.
Uważam, że jest to wyjątkowa powieść. Porusza bardzo trudny i bolesny temat jakim jest śmiertelna choroba dziecka. Przedstawia walkę zdesperowanych rodziców małego pacjenta i gasnące między nimi uczucie. Książka z pewnością warta uwagi. ♥️

Jack jest oczkiem w głowie rodziców, źródłem ich szczęścia i rodzinnej
harmonii. Gdy ma trzy lata, zaczyna zachowywać się niepokojąco.
Pojawiają się problemy z utrzymaniem równowagi i mówieniem. Nieśmiałe podejrzenia zmieniają się wkrótce w diagnozę – Jack ma złośliwy nowotwór mózgu. Rozpoczyna się dramatyczna walka o życie dziecka. Zdesperowani i wyczerpani rodzice powoli...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
1378
349

Na półkach:

Sam opis dużo zdradza o czym jest ta książka, więc byłam przygotowana na dramat rodzinny związany z chorobą dziecka z nadzieją na dobre zakończenie... I niestety szybko się rozczarowałam bo niestety na samym wstępie zostałam uraczona zajawką z przyszłości, skąd wiedziałam już, że tak nie będzie...
Historia opowiadana jest z perspektywy mężczyzny Roba. Są to jego retrospekcje z przeszłości, o tym jak się poznali z żoną Anną, jacy byli młodzi i totalnym przeciwieństwem siebie. A potem po dwóch poronieniach w końcu przyszło na świat upragnione dziecko, syn Jack. Sielanka rodzinna nie trwała zbyt długo bo zdiagnozowano u Jacka złośliwy nowotwór mózgu…
Rozpoczyna się walka o dodatkowy dzień dla synka, o to aby jak najmniej cierpiał… Każde z rodziców inaczej sobie radzi z tym problemem i niestety zamiast się wspierać oddalają się od siebie… Anna wymyśla atrakcyjne rozrywki dla dziecka aby miało miłe wspomnienia. Rob prowadzi na forum rozmowy poszukując pomocy co może być niebezpieczne gdyż nie brakuje szarlatanów reklamujących fałszywe kliniki wyciągające ogromne pieniądze od zdesperowanych rodziców...
Czy można być przygotowanym na śmierć ukochanego dziecka? Czy małżeństwo jest w stanie przetrwać śmierć jedynego dziecka? Czy da się poradzić z tym bez wpadania w jakiś nałóg lub wir pracy?
To jest w sumie smutna historia jaką nieraz pisze samo życie.
Powinna ta historia pozostać w mojej pamięci na dłużej ale niestety ma dużo wad. Brakuje mi perspektywy Anny a także najważniejszej osoby tego dramatu czyli Jacka, co oni myślą i czują? Są duże przeskoki w czasie i drobne błędy. Ogólnie mam wrażenie, że ta książka nie jest do końca dopracowana, problem nieuleczalnej choroby dziecka jest trochę jakby spłycony, bardziej liczyło się co Rob myśli i robi.
Mam mieszane odczucia co do tej książki, z jednej strony trudny i ważny temat, który pokazuje jak kruche jest życie i musimy cieszyć się każdą chwilą a z drugiej strony wykonanie pozostawia wiele do życzenia. Z tego tematu mógłby być niezły wyciskacz łez, ja niestety wzruszyłam się tylko kilka razy. Na pewno osoby wrażliwe i zwolennicy literatury obyczajowej będą zachwyceni a mi niestety czegoś zabrakło.

Sam opis dużo zdradza o czym jest ta książka, więc byłam przygotowana na dramat rodzinny związany z chorobą dziecka z nadzieją na dobre zakończenie... I niestety szybko się rozczarowałam bo niestety na samym wstępie zostałam uraczona zajawką z przyszłości, skąd wiedziałam już, że tak nie będzie...
Historia opowiadana jest z perspektywy mężczyzny Roba. Są to jego...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
131
32

Na półkach:

Walka o chore dziecko to jednocześnie straszny temat i wspaniały temat na książkę. To jest powieść, która całkowicie niszczy czytelnika.

Walka o chore dziecko to jednocześnie straszny temat i wspaniały temat na książkę. To jest powieść, która całkowicie niszczy czytelnika.

Pokaż mimo to

1

Cytaty

Więcej
Luke Allnutt Niebo na własność Zobacz więcej
Luke Allnutt Niebo na własność Zobacz więcej
Luke Allnutt Niebo na własność Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd