Nikotyna, alkohol, kokaina, peyotl, morfina, eter + Appendix + Niemyte dusze

Okładka książki Nikotyna, alkohol, kokaina, peyotl, morfina, eter + Appendix + Niemyte dusze
Stanisław Ignacy Witkiewicz Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy publicystyka literacka, eseje
416 str. 6 godz. 56 min.
Kategoria:
publicystyka literacka, eseje
Wydawnictwo:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania:
2016-04-12
Data 1. wyd. pol.:
1932-01-01
Liczba stron:
416
Czas czytania
6 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788364822469
Tagi:
Narkotyki Witkacy Witkiewicz Stanisław Ignacy Witkiewicz morfina peyotl Niemyte dusze PIW Państwowy Instytut Wydawniczy
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,3 / 10
197 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
388
242

Na półkach: ,

Książka w bardzo prosty sposób wyjaśnia jak wspomniane substancję psują nasz organizm. Nie tylko zajmuje się uzależnieniem, ale też tym jak dłuższe ich stosowanie diametralnie odmienia nasze ciało. Bezpowrotnie tracimy siebie, nawet jak zrobimy sobie detoks do końca życia.

Wydaję mi się, że temat ten jest za mało pokazywany w tak długoterminowym działaniu. Przez co wiele osób które znam, co weekend piją alkohol lub palą papierosy, a potem żyją w przeświadczeniu, że za tydzień to powtórzą i ich organizm sobie poradzi. Niestety to wyobrażenie jest bardzo mylne.

Smutna książka, szkoda że takiej wiedzy nie dostajemy w liceum, gdy wielu z nas pierwszy raz sięga po nikotynę i alkohol. Oczywiście moment pierwszego łyku czy palenia jest moja oceną, ale domyślam się, że wiele osób startuję wcześniej. Szkoda tylko że ciężko zakończyć tę “przygodę”.

Polecam książkę, nie jest drastyczna, ale warto nad sobą pomyśleć i nad swoim zdrowiem w przyszłości 😨👍

Książka w bardzo prosty sposób wyjaśnia jak wspomniane substancję psują nasz organizm. Nie tylko zajmuje się uzależnieniem, ale też tym jak dłuższe ich stosowanie diametralnie odmienia nasze ciało. Bezpowrotnie tracimy siebie, nawet jak zrobimy sobie detoks do końca życia.

Wydaję mi się, że temat ten jest za mało pokazywany w tak długoterminowym działaniu. Przez co wiele...

więcej Pokaż mimo to

avatar
51
49

Na półkach:

Miejscami ciekawa, w dużej mierze czuć ogrom czasu jaki minął od momentu tworzenia tego dzieła. Warta spojrzenia, niewarta traktowania jako pozycję jakkolwiek naukową.

Miejscami ciekawa, w dużej mierze czuć ogrom czasu jaki minął od momentu tworzenia tego dzieła. Warta spojrzenia, niewarta traktowania jako pozycję jakkolwiek naukową.

Pokaż mimo to

avatar
97
92

Na półkach:

Przeczytałem oponie poniżej i wydaje mi się, że wszystko już się pojawiło, co można napisać o książce :) Polecam lekturę!
Żałuję tylko, że tak późno sięgnąłem po pozycję. Przemyślenia autora są bardzo trafne, czasami zagmatwane, ale takie w punkt. Ciekawy jestem, czy jakby alkoholicy, narkomani, palacze i inne grupy uzależnionych osób, przeczytały książę, to czy jakoś wpłynęłaby na ich wybory (o ile można tak to nazwać) życiowe?

Przeczytałem oponie poniżej i wydaje mi się, że wszystko już się pojawiło, co można napisać o książce :) Polecam lekturę!
Żałuję tylko, że tak późno sięgnąłem po pozycję. Przemyślenia autora są bardzo trafne, czasami zagmatwane, ale takie w punkt. Ciekawy jestem, czy jakby alkoholicy, narkomani, palacze i inne grupy uzależnionych osób, przeczytały książę, to czy jakoś...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar

Gdyby Witkacy żył, to z miłą chęcią napiłabym się z nim choćby i wódki i przegadała całą noc. Uwielbiam jego analityczny ogląd rzeczywistości, jego głód wiedzy i nieustanne filozoficzne rozważania. Dla mnie to artysta totalny, niestety często traktowany pobłażliwie, z ciągle słusznie albo i niesłusznie (trudno to bowiem ocenić) przyklejoną łatką przewrażliwionego dandysa, nie stroniącego od wszelkiego rodzaju używek. I właśnie o używkach w "Narkotykach" mowa, a te zdążył już Witkacy w trakcie swojego życia wielokrotnie wypróbować. Nie tylko dla czystej euforii po ich zażyciu, ale również po to, by móc wyrazić się w szale artystycznym przekraczającym jak sam twierdził jego możliwości kreacyjne podczas stanów abstynencji i rezygnacji z mocniejszych jak to mawiał "drogów", "jadów".

Swego czasu zrobiły na mnie spore wrażenie szkice Witkacego tworzone właśnie pod wpływem najróżniejszych używek (artysta miał w zwyczaju notować na swoich dziełach skrótowe oznaczenia, które dotyczyły ilości spożytego alkoholu, narkotyków bądź długości abstynencji). W tych prostych formach było multum treści, Witkacy nieomal dotykający tajemnicy istnienia. I takie są też opisy jego wizji przedstawione na kartach "Narkotykow", z tym że ich plastyczność nie ma granic. To rozbuchany wielobarwny twór, który mieni się tysiącem pędzących obrazów i wytacza się na zewnątrz, by zawisnąć przed nami w ciągle zmieniającej się chmurze projekcji. Oprócz rozdziałów poświęconych wizjom, znajdziemy tu również fragmenty dotyczące wymienionych w tytule innych używek (nota bene skrócony tytuł "Narkotyki" nie jest tytułem nadanym przez autora, lecz często używanym w odniesieniu do tego tekstu). Według ustaleń badaczy, Witkacy pisał "Narkotyki" dla "floty", ale po dość długiej drodze do wydania nie spotkały się one w czasach, w których powstały ze zbyt dobrym przyjęciem - wielka szkoda.

Drugą część tego wydania stanowią "Niemyte dusze", które zostały tutaj włączone ze względu na swój publicystyczny charakter. W rzeczywistości to odrębne dzieło napisane w innych latach niż "Narkotyki". Jest to czysta perełka skupiająca w sobie garść przemyśleń wysnutych z dotychczasowych doświadczeń pisarza. Witkacy zapragnął wyjść poza ramy i stać się piewcą idei społecznościowych, choć poniekąd robił to już, ale w znacznie mniej dobitnej formie na kartach powieści czy dramatów. Witkiewicz daje tu upust swojej niezgodzie na ogłupienie społeczeństwa i na jego bierność dziejową, która może przynieść wyłącznie katastrofalne skutki. Jako ratunek i narzędzie niezbędne do zapoczątkowania zmian wskazuje psychoanalizę.

Tych kilka tekstów, zamkniętych w jednej obwolucie to specyficzna lektura. Z wielkim prawdopodobieństwem przypadnie raczej do gustu wielbicielom pióra Witkacego czy też tym, którzy spoglądają z nostalgią na spuściznę artystyczną samego dwudziestolecia międzywojennego.

Gdyby Witkacy żył, to z miłą chęcią napiłabym się z nim choćby i wódki i przegadała całą noc. Uwielbiam jego analityczny ogląd rzeczywistości, jego głód wiedzy i nieustanne filozoficzne rozważania. Dla mnie to artysta totalny, niestety często traktowany pobłażliwie, z ciągle słusznie albo i niesłusznie (trudno to bowiem ocenić) przyklejoną łatką przewrażliwionego dandysa,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
352
34

Na półkach: ,

Appendix - ubaw po pachy!

Appendix - ubaw po pachy!

Pokaż mimo to

avatar
186
42

Na półkach:

Jestem pewna, że gdyby Witkacy żył w czasach Facebooka, jego posty krążyłyby po Internecie jako pasty.

Jestem pewna, że gdyby Witkacy żył w czasach Facebooka, jego posty krążyłyby po Internecie jako pasty.

Pokaż mimo to

avatar
94
64

Na półkach:

Bardzo specyficzna książka. Ciekawy, nietuzinkowy styl pisania, ale do mnie niestety nie w pełni trafia.

Bardzo specyficzna książka. Ciekawy, nietuzinkowy styl pisania, ale do mnie niestety nie w pełni trafia.

Pokaż mimo to

avatar
403
154

Na półkach:

Niektóre spostrzeżenia ciekawe. Obala mit, że dobry artysta to musi być pijak i ćpun.

Niektóre spostrzeżenia ciekawe. Obala mit, że dobry artysta to musi być pijak i ćpun.

Pokaż mimo to

avatar
470
131

Na półkach:

zależało mi tylko na pierwszej części, więc nie wiem jak reszta, ale tę pierwszą czytało się świetnie

zależało mi tylko na pierwszej części, więc nie wiem jak reszta, ale tę pierwszą czytało się świetnie

Pokaż mimo to

avatar
63
18

Na półkach:

Appendix żenujący. Poza tym da się czytać.

Appendix żenujący. Poza tym da się czytać.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Stanisław Ignacy Witkiewicz Nikotyna, alkohol, kokaina, peyotl, morfina, eter + Appendix + Niemyte dusze Zobacz więcej
Stanisław Ignacy Witkiewicz Nikotyna, alkohol, kokaina, peyotl, morfina, eter + Appendix + Niemyte dusze Zobacz więcej
Stanisław Ignacy Witkiewicz Nikotyna, alkohol, kokaina, peyotl, morfina, eter + Appendix + Niemyte dusze Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd