Louis Vuitton. Francuska saga

Okładka książki Louis Vuitton. Francuska saga
Stephanie Bonvicini Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie reportaż
256 str. 4 godz. 16 min.
Kategoria:
reportaż
Tytuł oryginału:
Louis Vuitton : Une saga française
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Dolnośląskie
Data wydania:
2015-11-18
Data 1. wyd. pol.:
2015-11-18
Liczba stron:
256
Czas czytania
4 godz. 16 min.
Język:
polski
ISBN:
9788327153487
Tłumacz:
Krystyna Szeżyńska-Maćkowiak
Tagi:
biografia moda Paryż
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
7,2 7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,2 / 10
33 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
898
537

Na półkach:

'Zwycięstwo ma wielu ojców, klęska jest sierotą'.

Cytat, którego autorem był hrabia Galeazzo Ciano, zięć Benita Mussoliniego, świetnie oddaje trud i pracę jednego z najsłynniejszych projektantów. Bohaterowi tej arcyciekawej książki splendor i sukces się zwyczajnie należały.

Nazwisko Vuitton do dziś jest synonimem elegancji, klasy i szyku (choć coraz mniej, przez liczne podróbki). Która z pań nie zna ich torebek czy innych dodatków. Cena jest horrendalna, nie dla zwykłego śmiertelnika. Czy jednak zdajemy sobie sprawę z tego, jaką drogę przebył twórca jednej z najbardziej rozpoznawalnych marek? Warto o tym pomyśleć, decydując się na zakup modelu taniej imitacji.

Publikacja jest zajmująca, przedstawia skomplikowaną historię przyszłego projektanta i potentata modowego. Jednym słowem: od pucybuta do milionera. Jego życie do najłatwiejszych nie należało; wcześnie opuścił dom rodzinny, bo zaledwie w wieku szesnastu lat. Aby przetrwać, imał się różnych zajęć, szybko dojrzewa. Jego historia jest barwna. Ale to nie tylko dzieje młodzieńca, również jego następców i skomplikowanych relacji rodzinnych. Początkowo trudni się wytwarzaniem kufrów podróżnych. Szybko dostrzeżono talent nastolatka, który potrafił stworzyć rzeczy naprawdę wyjątkowe.

Wraz z autorką przenosimy się do Francji XIX i XX wieku, zarysowano tło społeczne i historyczne. Czasy te obfitowały w narodziny wielkich potęga, jak: Hermes, Cartier czy Guerlain. Umiejętnie ukazano losy postaci na tle epoki, wnikliwie opisano początki marki. Z mojego punktu widzenia, najbardziej wciągająca jest historia Francji.

Louis Vuitton firmę powołał do życia w 1854 roku, już w 1867 zostaje nagrodzony przez cesarza Napoleona III. Był inteligentny, świetnie rozumiał siłę reklamy i skutecznego marketingu. Na chwilę przed śmiercią sporządził wyszczególnienie wszystkich swoich projektów, pomysłów.

Promotor dobrego gustu i smaku stanowi doskonały przykład człowieka, który dzięki cierpliwości, wytrwałości, pracowitości i samozaparciu, osiągnął spektakularny sukces. Sukces wzbudzają podziw i szacunek, ale też zawiść i zazdrość. Jak to w życiu bywa. Kolejny scenariusz jego życia, napisali jego spadkobiercy.

Cenię rzetelne i wyczerpujące biografia, ''Francuska saga'' do takich się zalicza.

'Zwycięstwo ma wielu ojców, klęska jest sierotą'.

Cytat, którego autorem był hrabia Galeazzo Ciano, zięć Benita Mussoliniego, świetnie oddaje trud i pracę jednego z najsłynniejszych projektantów. Bohaterowi tej arcyciekawej książki splendor i sukces się zwyczajnie należały.

Nazwisko Vuitton do dziś jest synonimem elegancji, klasy i szyku (choć coraz mniej, przez liczne...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
777
614

Na półkach:

Historia rodziny Vuitton napisana w bardzo ciekawy sposób. Dużo kontekstu historycznego. Bardzo dobrze się czyta. Dla każdego fana vielkich francuskich mistrzów.

Historia rodziny Vuitton napisana w bardzo ciekawy sposób. Dużo kontekstu historycznego. Bardzo dobrze się czyta. Dla każdego fana vielkich francuskich mistrzów.

Pokaż mimo to

3
avatar
159
33

Na półkach: ,

dla wielbicieli poczciwego, dobrego rzemiosła kaletniczego. Współczesna pozycja LV to pochodna niebotycznych sum włożonych w rozwój marki, przez ludzi, których nic nie wiąże z tą rodzinną kiedyś firmą. Od pakowacza cesarzowej do przedsiębiorstwa posiadającego przed wojną oddział w Londynie i lukratywne kontrakty w Ameryce. W tle opowieści pojawiają się również inne marki powstałe w XIX wieku, np: Hermes, Cartier, Guerlain, Harrods. Warto przeczytać aby zobaczyć perspektywę inną niż widoczna w oficjalnym przekazie PR.

dla wielbicieli poczciwego, dobrego rzemiosła kaletniczego. Współczesna pozycja LV to pochodna niebotycznych sum włożonych w rozwój marki, przez ludzi, których nic nie wiąże z tą rodzinną kiedyś firmą. Od pakowacza cesarzowej do przedsiębiorstwa posiadającego przed wojną oddział w Londynie i lukratywne kontrakty w Ameryce. W tle opowieści pojawiają się również inne marki...

więcej Pokaż mimo to

2
Reklama
avatar
522
173

Na półkach:

Książka o dziejach rodziny, firmy, ale także bardzo szczegółowo przedstawiono realia historyczne i spoleczne Francji od narodzin Louisa po lata 70 XX wieku. Pod koniec przewaga historii kraju, ale warto przeczytać.

Książka o dziejach rodziny, firmy, ale także bardzo szczegółowo przedstawiono realia historyczne i spoleczne Francji od narodzin Louisa po lata 70 XX wieku. Pod koniec przewaga historii kraju, ale warto przeczytać.

Pokaż mimo to

7
avatar
449
396

Na półkach: ,

Chyba każdy z nas zna markę Louis Vuitton. Ja miałam okazję poznać ją od podszewki. Książka opisuje dzieje czterech pokoleń Louisa. Dla mnie jednak to sam Louis odegrał pierwsze skrzypce i wzbudził moją największą przychylność. W wieku szesnastu lat opuścił rodzinny dom w poszukiwaniu pracy. Mając fach stolarski w ręku szybko ją znalazł. Został zatrudniony przez Marechala i przez szesnaście lat pracował u niego jako pakowacz - osoba układająca rzeczy w walizkach. Po tak długim czasie odezwała się w nim ochota założenia czegoś własnego. I tak oto w 1854 roku powstała marka LV, początkowo zajmująca się pakowaniem oraz sprzedażą własnych walizek. Louis, zafascynowany rozwojem kolei żelaznej, pragnął stworzyć kufry idealnie nadające się do transportu tym środkiem lokomocji. I tak oto w jego dorobku znajdziemy kufer-łóżko, kufer-sekretarzyk, kufer-garderobę. W roku 1867 podczas Międzynarodowej Wystawy w Paryżu otrzymał z rąk Napoleona III oraz cesarzowej Eugenii jedną z czołowych nagród dla najlepszych firm w zakresie pracy i postępu. Po tym wydarzeniu do jego firmy spłynęła lawina zamówień. Louis Vuitton był jednym z pierwszych wytwórców i sprzedawców sięgających po reklamę. Przed śmiercią stworzył katalog swoich wyrobów, każdy z nich sygnując własnym imieniem i nazwiskiem, chcąc ustrzec się przed zatraceniem dziedzictwa. Ciekawa książka o człowieku, który swoją działalność rozpoczął przed wynalezieniem żarówki przez Edisona, przed wybudowaniem Wieży Eiffla (sam zresztą zasiadał w komisji, która przegłosowała powstanie tego projektu). Książka o często skomplikowanych relacjach pomiędzy kolejnymi pokoleniami Vuittona. Warta przeczytania!

Zapraszam na mojego bookstagrama: https://www.instagram.com/my.books.shelf/

Chyba każdy z nas zna markę Louis Vuitton. Ja miałam okazję poznać ją od podszewki. Książka opisuje dzieje czterech pokoleń Louisa. Dla mnie jednak to sam Louis odegrał pierwsze skrzypce i wzbudził moją największą przychylność. W wieku szesnastu lat opuścił rodzinny dom w poszukiwaniu pracy. Mając fach stolarski w ręku szybko ją znalazł. Został zatrudniony przez Marechala i...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
626
95

Na półkach:

Nie lubię książek historycznych ale tą nadzwyczajnie dobrze mi się czytało. Saga rodzinna w połączeniu z typowymi historycznymi faktami, które zrewolucjonizowały świat. Aż nabrałam ochoty na wizytę w Paryżu. Polecam nie tylko fanom mody ale również historii i wynalazków.

Nie lubię książek historycznych ale tą nadzwyczajnie dobrze mi się czytało. Saga rodzinna w połączeniu z typowymi historycznymi faktami, które zrewolucjonizowały świat. Aż nabrałam ochoty na wizytę w Paryżu. Polecam nie tylko fanom mody ale również historii i wynalazków.

Pokaż mimo to

5
avatar
73
104

Na półkach: , , ,

Grupa, którą polecam i do której zapraszam:
http://lubimyczytac.pl/grupa/1516/wybierz-sobie-ksiazke

Przyszła ta długo oczekiwana chwila, aby wspomnieć o Tobie Louis i choć w drobnym stopniu przybliżyć potomnym Twoją wyjątkową pod każdym względem spuściznę. Jestem przekonany, że marka Louis Vuitton jest znana wszystkim, no może jest malutki procent populacji, która nigdy nie miała styczności z eleganckimi torbami, walizkami, czy też kuferkami. Nie zdziwiłbym się też, gdyby był to znacznie większy procent, którzy nic nie słyszeli o tej marce.

A jednak żadna dama nie potrafi i nie jest w stanie obejść się bez gustownych walizek, czy może kuferków, które firma posiada w swojej bogatej ofercie. Przyznam się, że kiedy odkrywałem pierwsze strony tej książki w mojej świadomości zaczęły pojawiać się obrazy z pewnego filmu, komedii romantycznej, w której szlachetny Louis Vuitton grał swoją główną rolę. Przynajmniej przez jakiś czas.

Przyznać trzeba, że twórcom, „Oświadczyn po irlandzku” udało się w doskonały sposób wkomponować pewien gustowny kuferek w interesujące poczynania zupełnie obcych sobie bohaterów. I przyznać również trzeba, że to Louis w jakiś sposób ich do siebie zbliżył. Jest to jedyny znany mi przypadek, gdy element wyposażenia, dodatek do podróży, nie jest bez znaczenia dla treści opowiadanej historii.

Pozostawiając jednak filmową dygresję gdzieś z boku mamy już pełną świadomość, co tak naprawdę stanowi o wielkości marki Louis Vuitton i na czym od samego początku się ona opiera. 57 lat Louis Vuitton czekał pracując dzień w dzień w pocie czoła, aby jego firma, a tym samym marka Louis Vuitton zaistniała na dobre w świecie. Ponad pół wieku budowania imperium, które obecnie dostrzegalne i rozpoznawalne jest w każdym eleganckim hotelu, kurorcie, czy może w sklepie z galanterią skórzaną i podróżniczą.

(...)

Więcej na stronie:
http://koominek.blogspot.com/2016/01/stephanie-bonvicini-louis-vuitton.html

Grupa, którą polecam i do której zapraszam:
http://lubimyczytac.pl/grupa/1516/wybierz-sobie-ksiazke

Przyszła ta długo oczekiwana chwila, aby wspomnieć o Tobie Louis i choć w drobnym stopniu przybliżyć potomnym Twoją wyjątkową pod każdym względem spuściznę. Jestem przekonany, że marka Louis Vuitton jest znana wszystkim, no może jest malutki procent populacji, która nigdy...

więcej Pokaż mimo to

7

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Louis Vuitton. Francuska saga


Reklama
zgłoś błąd