Nieśmiertelni z Meluhy

Okładka książki Nieśmiertelni z Meluhy Amish Tripathi Patronat LC
Okładka książki Nieśmiertelni z Meluhy
Amish Tripathi Wydawnictwo: Czwarta Strona Cykl: Trylogia Śiwy (tom 1) powieść historyczna
563 str. 9 godz. 23 min.
Kategoria:
powieść historyczna
Cykl:
Trylogia Śiwy (tom 1)
Tytuł oryginału:
The Immortals of Meluha
Wydawnictwo:
Czwarta Strona
Data wydania:
2015-10-07
Data 1. wyd. pol.:
2015-10-07
Data 1. wydania:
2011-04-01
Liczba stron:
563
Czas czytania
9 godz. 23 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379763054
Tłumacz:
Michał Jakuszewski
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
6,0 6,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,0 / 10
37 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
56
56

Na półkach:

Nieśmiertelni to pierwszy tom planowanej powieści przez tego hinduskiego pisarza. Niewątpliwie jest to książka o klimacie odmiennym od tego, do jakiego byliśmy do tej pory przyzwyczajeni, a to dzięki orientalnej nucie, odniesieniom do mitów i legend, z którymi do tej pory większość z nas nie miała styczności. Jak więc wypadła?

Śiwa, który jest głównym bohaterem, to zwykły wódz plemienia, mającego swą osadę gdzieś w Tybecie, starający się zapewnić godziwe życie swym pobratymcom. Tak oto wraz z nimi przenosi się do Meluhy – krainy mlekiem i miodem płynącej, która ostatnimi czasy boryka się z pewnymi kłopotami. Za sprawą specjalnego napoju, zwanego Somrasu, jego gardło staje się niebieskie, a on sam zostaje naznaczony na boskiego czempiona. Legenda ożywa. Od tego momentu rozpoczyna się jego walka za kraj, który dał schronienie jego ludowi.

Trzeba przyznać, że książka ta nie jest szczególnie wyszukana, jest wręcz prosta. Opisy pełne są ogólników i daje się odczuć, że autor zmusza czytelnika do skupienia na fabule, nie dając mu odpocząć. Nie ulega jednak wątpliwości, iż powieść czyta się wyjątkowo lekko, szybko i przyjemnie, po przyzwyczajeniu się do dziwnych imion postaci (jak np. Ćitraangadha – ciekaw jestem, jak brzmi poprawna wymowa) oczywiście. Postacie, choć interesujące, też nie są szczególnie wymyślne. Sam protagonista to wzór cnót i szlachetności, niezrównany strateg pozbawiony jakichkolwiek wad i choć nie można mu odmówić uroku, to przy kontaktach z płcią piękną język zaczyna mu się plątać, co jest na swój sposób urocze...

Zapraszam do przeczytania calej opinii, dostępnej pod linkiem: http://www.konwenty-poludniowe.pl/recenzje/ksiazki/993-recenzja-amish-tripathi-niesmiertelni-z-meluhy-patron

Nieśmiertelni to pierwszy tom planowanej powieści przez tego hinduskiego pisarza. Niewątpliwie jest to książka o klimacie odmiennym od tego, do jakiego byliśmy do tej pory przyzwyczajeni, a to dzięki orientalnej nucie, odniesieniom do mitów i legend, z którymi do tej pory większość z nas nie miała styczności. Jak więc wypadła?

Śiwa, który jest głównym bohaterem, to zwykły...

więcej Pokaż mimo to

avatar
133
32

Na półkach: ,

Książka inna niż reszta, osadzona w kulturze indyjskiej. Pełna uroku i postaci tak odmiennych niż te, do których przyzwyczaiła nas fantastyka zachodnia. Pomimo orientalnego uroku, poruszająca problemy dobrze nam znane. „Nieśmiertelni z Meluhy” to pozycja, warta polecenia nie tylko fanom kultury indyjskiej, myślę, że każdy znajdzie w niej coś dla siebie. Są tu mity i fakty związane z dawnymi cywilizacjami doliny Indusu. Wątek miłosny, pełen poświęceń a czasem i bólu, wiele pojedynków i sceny batalistyczne, oraz nietypowa cywilizacja, posiadająca wszelkie udogodnienia znane nam z naszego życia codziennego.

Książka inna niż reszta, osadzona w kulturze indyjskiej. Pełna uroku i postaci tak odmiennych niż te, do których przyzwyczaiła nas fantastyka zachodnia. Pomimo orientalnego uroku, poruszająca problemy dobrze nam znane. „Nieśmiertelni z Meluhy” to pozycja, warta polecenia nie tylko fanom kultury indyjskiej, myślę, że każdy znajdzie w niej coś dla siebie. Są tu mity i fakty...

więcej Pokaż mimo to

avatar
259
101

Na półkach: ,

(...)

Amish czerpie całymi garściami z mitologii indyjskiej. Sama postać Śiwy to jedna z najbardziej złożonych istot boskich w hinduizmie, na temat której krąży szereg legend, a wiele z jego przedstawień zawiera w sobie wiele sprzeczności (gdy zainteresujecie się tematem, okaże się, że pewne wydarzenia w powieści są dość przewidywalne). W dodatku na końcu powieści autor zamieścił słownik wyjaśniający wszelkie niejasności, wyrazy związane z ową mitologią oraz przybliżający postaci bóstw.

http://recenzent.com.pl/1/7-dobry/recenzja-ksiazki-niesmiertelni-z-meluhy-pierwszego-tomu-trylogii-siwy-amisha-meluhanski-bog-bogow/

(...)

Amish czerpie całymi garściami z mitologii indyjskiej. Sama postać Śiwy to jedna z najbardziej złożonych istot boskich w hinduizmie, na temat której krąży szereg legend, a wiele z jego przedstawień zawiera w sobie wiele sprzeczności (gdy zainteresujecie się tematem, okaże się, że pewne wydarzenia w powieści są dość przewidywalne). W dodatku na końcu powieści autor...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
764
184

Na półkach: , ,

To była dziwna lektura, która wzbudziła we mnie mieszane uczucia. Autor z niezwykłym szacunkiem podchodzi do tradycji hinduskiej, nawiązuje do historii, odkryć związanych z cywilizacją doliny Indusu. Równocześnie wprowadza wiele elementów z kultury zachodniej, jak np. formacja "żółw" znana z legionów rzymskich. Nieraz zdarzyło mi się wpadać w zdumienie albo sprawdzać, czy akcja naprawdę rozgrywa się w okresie przed naszą erą, nie tylko ze względu na wiedzę Meluhan, ale także sposób wypowiedzi i słownictwo. Język stanowi tutaj prawdziwą mieszankę, będąc połączeniem typowych hinduskich zwrotów (na końcu jest słownik pojęć) ze słowami kojarzonymi ze współczesnością (np. "terrorysta"). Mimo tego trzeba przyznać, że fabuła jest logiczna, dobrze poprowadzona, wszystkie wydarzenia z czegoś wynikają i mają swoje uzasadnienie. Z pewnością można poczuć tu egzotyczny, indyjski klimat, a także pewną prostotę i radość znaną z bollywoodzkiego kina.

więcej: http://www.szortal.com/node/8838

To była dziwna lektura, która wzbudziła we mnie mieszane uczucia. Autor z niezwykłym szacunkiem podchodzi do tradycji hinduskiej, nawiązuje do historii, odkryć związanych z cywilizacją doliny Indusu. Równocześnie wprowadza wiele elementów z kultury zachodniej, jak np. formacja "żółw" znana z legionów rzymskich. Nieraz zdarzyło mi się wpadać w zdumienie albo sprawdzać, czy...

więcej Pokaż mimo to

avatar
424
122

Na półkach: , , ,

"Gdy przepowiednia staje się rzeczywistością"


"Nieśmiertelni z Meluhy" to pierwszy tom "Trylogii Śiwy" - serii autorstwa Amisha Tripathi, międzynarodowy bestseller i zarazem moje pierwsze spotkanie z indyjską literaturą fantasy. Już przeglądając jej pierwsze zapowiedzi zwróciłam uwagę na dość rzadko spotykane w fantastyce nawiązanie do mitologii starożytnych Indii, które bardzo mnie zaintrygowało. Obiecujący trailer i świetna okładka również przyczyniły się do tego, że z przyjemnością i dość wysokimi oczekiwaniami rozpoczęłam lekturę. Miałam nadzieję, że i mnie poniesie epicki klimat historii rozgrywającej się niemalże 2000 lat p.n.e, a tytuł "pierwszej gwiazdy indyjskiej literatury popularnej", jakim został okrzyknięty jej autor, okaże się w pełni uzasadniony. Obawiałam się natomiast tego, że ze względów różnic kulturowych będę mogła napotkać problemy ze zrozumieniem niektórych zwyczajów i zachowań napotkanych w książce postaci, etnicznych obrzędów oraz specyficznej, południowoazjatyckiej mentalności. Co zastałam? Czy moje przypuszczenia i obawy się potwierdziły?

Fabuła pierwszego tomu "Trylogii Śiwy" osadzona jest w 1900 r. p.n.e., w niezwykłej krainie zwanej Meluhą. Choć jej mieszkańcy (Meluhanie) żyją znacznie dłużej i w lepszych warunkach niż sąsiadujące społeczności, zmagają się z licznymi atakami z ich strony. Tamci mają przewagę liczebną oraz kontakty z przerażającymi Nagami - zdeformowanymi, okrutnymi wojownikami. Jakby tego było mało, pozornie idealna cywilizacja napotyka również problemy związane z niesprawiedliwością społeczną. Nadziei wypatrują w przybyciu legendarnego Nilkantha - bohatera, który przezwycięży wszelkie zło i zapewni im dobrobyt. Pewnego dnia do Meluhan przybywa ranny Śiwa. Miejscowa ludność szybko rozpoczyna postrzegać w nim wyczekiwanego zbawiciela, natomiast sam sprawca zamieszania nie jest co do tego przekonany. Z czasem zaczyna jednak odkrywać zasady i zwyczaje rządzące ich społeczeństwem. Poznaje władcę oraz królewską córkę - Sati. Angażuje się w miejscową politykę, zaznajamia się z jej tradycjami, dobrymi, jak i kulejącymi aspektami systemu, w którym funkcjonują. Czy Śiwa rzeczywiście jest zbawcą Meluhan? Jak potoczą się jego losy? I jakie znacznie odegra tu Sati? Jeżeli intrygują Was odpowiedzi na te pytania - zapoznajcie się z "Nieśmiertelnymi z Meluhy".

Śiwa to intrygujący, budzący sympatię odbiorcy bohater, któremu dość blisko jednak do stereotypowego herosa bądź postaci kreowanych w baśniach i legendach - jest nieco zbyt wyidealizowany, wszechmocny i niemalże wszyscy automatycznie uznają go za autorytet, przez co czytelnik może miejscami uznać jego zachowanie za nużące bądź przewidywalne. Pomimo lekko patetycznej kreacji, sylwetka odważnego przybysza, który musi odnaleźć się w nowej, nieprzewidywalnej sytuacji bardzo przypadła mi do gustu. Pozostałe postaci to grono bardzo różnorodne i niebanalne, choć wyraźnie słabiej zarysowane. Jedną z największych zalet powieści jest ukazanie nierówności społecznych panujących w potencjalnie idealnym systemie, wplecione w historię rozważania natury filozoficznej, dylematy moralne, nawiązania do indyjskiej mentalności i religii. Intrygujące było również ukazanie licznych problemów z różnych perspektyw - odwołujących się zarówno do racjonalnych, jak i metafizycznych argumentów. Można więc powiedzieć, że siłą przedstawionej przez Amisha historii jest ukazanie dualizmu natury, obalenie pewnych stereotypów tyczących się postrzegania innych ludzi, podkreślenie tego, że nic nie jest czarno-białe. Fragmenty rozważań na podobne tematy zostały jednak bardzo lekko wplecione w wartką akcję i epicką, prowadzoną z rozmachem opowieść przypominającą nowoczesną, wartościową baśń dla dorosłych.

Fabuła "Nieśmiertelnych z Meluhy" jest niezwykle intrygująca, epicka i wciągająca. Mogłaby stanowić podstawę do powstania dobrego filmu. Klimat książki kojarzył mi się nieco z tym znanym mi z "Baśni tysiąca i jednej nocy". W powieści nie ma magii bądź fantastycznych stworzeń, ale zdecydowanie nie stanowi to wadę, bo same społeczeństwa, ich walki, systemy gospodarczo-polityczne i technologiczne rozwiązania są opisane w wystarczający, imponujący i zajmujący uwagę odbiorcy sposób. Plusem są również nawiązania do zwyczajów, specyficznych zachowań, strojów i tradycji Indii, dzięki którym można częściową odczuć orientalizm historii i wczuć się w charakterystykę opisywanych przez Amisha terenów oraz kulturę zamieszkujących ją osób. Język autora jest prosty, przyjemny i malowniczy. Akcja toczy się prędko, wciągając czytelnika w wir licznych konfliktów, w których znaczną rolę musi odegrać Śiwa. Pojawia się również ciekawy, nieirytujący wątek romantyczny i sporo wydarzeń powiązanych z odkrywaniem świata Meluhan przez przybysza. Moje wcześniejsze obawy co do trudności ze zrozumieniem pewnych wątków bądź nazw na szczęście się nie potwierdziły, ponieważ nie ma ich aż tak dużo, a w dodatku na końcu książki został umieszczony słownik wyjaśniający znaczenie obcych określeń.

Pierwszy tom stworzonej przez Amisha serii to wciągająca, wykreowana z rozmachem powieść, która sprawiła, że z niecierpliwością wyczekuję jej kolejnej części. Mam nadzieję, że będzie równie satysfakcjonująca i oryginalna.

(...)"
CAŁA RECENZJA NA:

http://florareadsbooks.blogspot.com/2015/10/recenzja-niesmiertelni-z-meluhy.html

"Gdy przepowiednia staje się rzeczywistością"


"Nieśmiertelni z Meluhy" to pierwszy tom "Trylogii Śiwy" - serii autorstwa Amisha Tripathi, międzynarodowy bestseller i zarazem moje pierwsze spotkanie z indyjską literaturą fantasy. Już przeglądając jej pierwsze zapowiedzi zwróciłam uwagę na dość rzadko spotykane w fantastyce nawiązanie do mitologii starożytnych Indii, które...

więcej Pokaż mimo to

avatar

Jest rok 1900 p.n.e. Kraina, której ówcześni mieszkańcy zwali ją Meluhą. To idealne, niemal idylliczne państwo stworzył przed wiekami Pan Rama, jeden z największych władców w dziejach. Niegdyś dumne cesarstwo i władający nim Surjawanśi mają jednak zaznać wielkiego zagrożenia, bo wiem ich święta rzeka, którą zwykli czcić, zaczęła wysychać. Na domiar złego kraina położona na wschodzie od Melhuy, zamierza ich zaatakować. Sprzymierzeni z Nagami – rasą wyklętych, odrzuconych przez społeczeństwo ludzi – chcą zniszczyć Meluhę. Surjawanśi całą swoją nadzieję czerpią ze starej legendy, która mówi, że kiedy naród ich stanie w obliczu wielkiego zła, a wrogowie zwyciężą – pojawi się bohater. Zwycięzca. Czy prowadzony przeznaczeniem i wielkim uczuciem Śiwa – arogancki uchodźca z Tybetu – wypełni swój los i poprowadzi Melhuan do zwycięstwa?

Kontrowersja godzi kontrowersję. Najpierw się zarzekałam, że nie przeczytam tej książki, potem zakochałam się w okładce. Dwanaście godzin później, byłam zakochana w treści tej książki i jedna myśl jaka kotłowała mi się w głowie to pytanie ” Okay, to kiedy drugi tom”. Tego właśnie nienawidzę w seriach, ponieważ trzeba czekać na ich kontynuacje. A to jest katastrofa! Nie mniej jednak, powiem wam szczerze, a raczej napiszę, że nie czytałam nigdy czegoś takiego jak ta książka. Niesamowite w niej jest to jak bardzo wciąga, chociaż miałam bardzo mieszane uczucia, słysząc jak strasznie tandetne książki wydawane są w Indiach. Spieszę z wyjaśnieniem. Podobno każda książka – nie wiem ile w tym prawdy – pisana przez indyjskiego autora/ wydana w Indiach, mająca w sobie wątek miłosny ( nawet minimalny) jest strasznie denna i nie da się tego czytać. Jaka była moja radość, kiedy nie znalazłam tam wątków z tańcami rodem z Bollywood!! Tymczasem mamy akcje, mamy tajemnice, przepowiednie, zagrożenie wojną i taką pulę innych wątków, że klękajcie narody – ja wymiękam, chcę kolejne tomy, teraz, zaraz, natentychamiast. Nie będę opisywała tego dalej, bo tą książkę po prostu należy przeczytać, jeśli jesteście fanami fantasy. Koniec przekazu. Idźcie, kupujcie, czytajcie.

Jest rok 1900 p.n.e. Kraina, której ówcześni mieszkańcy zwali ją Meluhą. To idealne, niemal idylliczne państwo stworzył przed wiekami Pan Rama, jeden z największych władców w dziejach. Niegdyś dumne cesarstwo i władający nim Surjawanśi mają jednak zaznać wielkiego zagrożenia, bo wiem ich święta rzeka, którą zwykli czcić, zaczęła wysychać. Na domiar złego kraina położona na...

więcej Pokaż mimo to

avatar
783
245

Na półkach: ,

Nie trzeba być historykiem, aby wiedzieć, że:

- w 1900 roku p.n.e. ludzie nie znali pojęcia 'tlen'
- najazdy wrogich ludzi nie nazywali 'ATAKAMI TERRORYSTYCZNYMI'...
- ... a obcych 'imigrantami'...
- raczej też nie istniały żadne biura, a już na pewno nie Biura ds. cudzoziemców

A to tylko najlepsze przykłady, dlaczego NIE WARTO sięgać po tę beznadziejną książkę, niemającą nic wspólnego ze starożytnością.

Więcej na: http://gexe.pl/ksiazki/art/5022,niesmiertelni-z-meluhy

Nie trzeba być historykiem, aby wiedzieć, że:

- w 1900 roku p.n.e. ludzie nie znali pojęcia 'tlen'
- najazdy wrogich ludzi nie nazywali 'ATAKAMI TERRORYSTYCZNYMI'...
- ... a obcych 'imigrantami'...
- raczej też nie istniały żadne biura, a już na pewno nie Biura ds. cudzoziemców

A to tylko najlepsze przykłady, dlaczego NIE WARTO sięgać po tę beznadziejną książkę,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
80
6

Na półkach: , ,

Dobra książka dla miłośników Indii. Początkowo może przerażać ilość postaci, ale są one wzięte z mitologii indyjskiej. Mity są zgrabnie połączone z faktami dotyczącymi dawnej cywilizacji Doliny Indusu. Oprócz akcji i sekretów autor opisuje najważniejsze zagadnienia religii i filozofii Indii. Osobiście książka mnie pozytywnie zaskoczyła. Nawet wątek miłosny nie był "mdły".

Dobra książka dla miłośników Indii. Początkowo może przerażać ilość postaci, ale są one wzięte z mitologii indyjskiej. Mity są zgrabnie połączone z faktami dotyczącymi dawnej cywilizacji Doliny Indusu. Oprócz akcji i sekretów autor opisuje najważniejsze zagadnienia religii i filozofii Indii. Osobiście książka mnie pozytywnie zaskoczyła. Nawet wątek miłosny nie był "mdły".

Pokaż mimo to

avatar
129
71

Na półkach:

Totalne rozczarowanie - niezły pomysł niepoparty literackim talentem:

https://blankakatarzynadzugaj.wordpress.com/2016/01/06/mitologia-a-rebours-niesmiertelni-z-meluhy-amisha/

Totalne rozczarowanie - niezły pomysł niepoparty literackim talentem:

https://blankakatarzynadzugaj.wordpress.com/2016/01/06/mitologia-a-rebours-niesmiertelni-z-meluhy-amisha/

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Nieśmiertelni z Meluhy


Reklama
zgłoś błąd