Wyznania spod szubienicy

Okładka książki Wyznania spod szubienicy
Rudolf Höß Wydawnictwo: Mireki biografia, autobiografia, pamiętnik
280 str. 4 godz. 40 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Tytuł oryginału:
Kommandant in Auschwitz
Wydawnictwo:
Mireki
Data wydania:
2012-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2012-01-01
Liczba stron:
280
Czas czytania
4 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
978-83-89533-98-2
Tłumacz:
opracowanie zbiorowe
Tagi:
Auschwitz Oświęcim II wojna światowa zbrodnie wojenne
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,7 / 10
65 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
127
7

Na półkach:

Gdzie w człowieku drzemie zło, jakie okoliczności powodują, że ono wzrasta i stwarza zbrodniarza?
Jak można być mężem, czułym ojcem, a jednocześnie przyglądać się gazowanym kobietom i dzieciom, nadzorować pozbywanie się ich ciał w zbiorowych grobach, piecach krematoryjnych? DLACZEGO???
Spowiedź R. Hossa jest pełna sprzeczności, niedomówień. Nie wiemy do końca czy autor próbuje się usprawiedliwić, zrzucając winę na system, wychowanie, przełożonych, czy może perfidnie kłamie i przemilcza niewygodne fakty?

Gdzie w człowieku drzemie zło, jakie okoliczności powodują, że ono wzrasta i stwarza zbrodniarza?
Jak można być mężem, czułym ojcem, a jednocześnie przyglądać się gazowanym kobietom i dzieciom, nadzorować pozbywanie się ich ciał w zbiorowych grobach, piecach krematoryjnych? DLACZEGO???
Spowiedź R. Hossa jest pełna sprzeczności, niedomówień. Nie wiemy do końca czy autor...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
128
12

Na półkach: ,

Sprawozdania Hoss'a pisane są jak gdyby nic nadzwyczajnego nie wydarzyło się w obozie, którego był komendantem. W większości książka opiera się na suchych faktach, przedstawianych bez emocji. Zaledwie kilka opisów pokazuje, że zdarzenia w których uczestniczył w jakiś sposób go dotknęły. Dopiero pod koniec książki zaczyna przejawiać znikome poczucie winy. Opisy są bardzo egocentryczne - ucieczkę swojej rodziny przedstawia jako wielkie cierpienie, natomiast ludobójstwo, w którym uczestniczył, już nie. Swoją ocenę bazuję jednak na książce samej w sobie, nie na człowieku. Można mimo wszystko dowiedzieć się wielu istotnych informacji o strukturze władzy w obozach koncentracyjnych oraz zdarzeniach, jakie miały w nich miejsce. Książka jest źle zredagowana - jest wiele błędów w pisowni, przecinki zamiast kropek, całe strony bez wcięć w akapitach itd.

Sprawozdania Hoss'a pisane są jak gdyby nic nadzwyczajnego nie wydarzyło się w obozie, którego był komendantem. W większości książka opiera się na suchych faktach, przedstawianych bez emocji. Zaledwie kilka opisów pokazuje, że zdarzenia w których uczestniczył w jakiś sposób go dotknęły. Dopiero pod koniec książki zaczyna przejawiać znikome poczucie winy. Opisy są bardzo...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
48
17

Na półkach: ,

Szerze powiedziawszy to spodziewałem się chyba czegoś innego. Ale generalnie jest dobrą pozycją.

Szerze powiedziawszy to spodziewałem się chyba czegoś innego. Ale generalnie jest dobrą pozycją.

Pokaż mimo to

1
Reklama
avatar
135
79

Na półkach: ,

To coś co napisało tę książkę można by tylko nazwać "psia kupa" bezczelnie głupio się tłumaczy i próbuje się wybielić ! Co za kreatura,prymitywizm ,co za monstrum !On i jego towarzystwo wzajemnej adoracji to banda debili która bez skrupułów folgowała swoim zboczonym zapędom !W głowie się nie mieści że coś takiego się urodziło i chodziło po tej ziemi !Powinno się to co po nim zostało wrzucić do szamba tam jest jego miejsce !Według książki w Niemczech w wojsku była drabina głupich ...Ten zajmował jedno z wyższych miejsc !

To coś co napisało tę książkę można by tylko nazwać "psia kupa" bezczelnie głupio się tłumaczy i próbuje się wybielić ! Co za kreatura,prymitywizm ,co za monstrum !On i jego towarzystwo wzajemnej adoracji to banda debili która bez skrupułów folgowała swoim zboczonym zapędom !W głowie się nie mieści że coś takiego się urodziło i chodziło po tej ziemi !Powinno się to co po...

więcej Pokaż mimo to

8
avatar
506
373

Na półkach: , ,

Wystawiam ocenę jedynie za wartość merytoryczną książki, nie za styl, język czy inne kryteria. Tytuł mówi wszystko, nie ma co komentować, książkę należy przeczytać.

Wystawiam ocenę jedynie za wartość merytoryczną książki, nie za styl, język czy inne kryteria. Tytuł mówi wszystko, nie ma co komentować, książkę należy przeczytać.

Pokaż mimo to

3
avatar
239
62

Na półkach:

Czytając tę książkę ma się wrażenie, że właściwie w Auschwitz nic się nie stało, że sam komendant nie był winny, a wszystko można by zrzucić na karb złego zarządzania. To był tylko obóz koncentracyjny, w którym wszystkiego wiecznie brakowało, w którym pracowali niekompetentni pracownicy, dla którego zwierzchnicy nie mieli zrozumienia.

I gdyby nawet pójść tym tropem i zgodzić się co do tez autora, to aż strach pomyśleć, ile milionów mielibyśmy ofiar, gdyby ta maszyna funkcjonowała choć trochę lepiej, tak, jakby chciał tego profesjonalny komendant Rudolf Hoss!

Wstrząsające do czego zdolny jest człowiek, a jeszcze bardziej to, jak wszystko potrafi usprawiedliwiać.

Czytając tę książkę ma się wrażenie, że właściwie w Auschwitz nic się nie stało, że sam komendant nie był winny, a wszystko można by zrzucić na karb złego zarządzania. To był tylko obóz koncentracyjny, w którym wszystkiego wiecznie brakowało, w którym pracowali niekompetentni pracownicy, dla którego zwierzchnicy nie mieli zrozumienia.

I gdyby nawet pójść tym tropem i...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
26
15

Na półkach: ,

Jeśli wiesz, że w twojej rodzinie ktoś zginął w jednym z obozów koncentracyjnych ta książka może tylko spowodować wściekłość, gniew i nienawiść... W połączeniu z dziennikami z procesu norynberskiego (Hoss byl jednym z świadków) i zeznaniami - dają piorunujace wrażenie... Jak czlowiek może stracić swoje człowieczeństwo? Jak dobry, kochający ojciec mógł każdego dnia wysyłać do komór tysiące ludzi? Kim trzeba być, aby pracować nad szybszym i skuteczniejszym zabijaniem? Kolejna książka, która dowodzi przerażającej teorii, że to ludzie inteligentni, świadomi i wykształceni są najgorszym potworami..

Jeśli wiesz, że w twojej rodzinie ktoś zginął w jednym z obozów koncentracyjnych ta książka może tylko spowodować wściekłość, gniew i nienawiść... W połączeniu z dziennikami z procesu norynberskiego (Hoss byl jednym z świadków) i zeznaniami - dają piorunujace wrażenie... Jak czlowiek może stracić swoje człowieczeństwo? Jak dobry, kochający ojciec mógł każdego dnia...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
219
21

Na półkach: ,

Ciekawie, a zarazem przerażająco brnie się przez tę książkę. Jako że Hoess spisywał swoje wspomnienia już w więziennej celi, oczekując na karę śmierci, ciężko powiedzieć ile w tym prawdy, a ile próby oczyszczenia wizerunku. Cokolwiek by to nie było, nazistowska propaganda jakiej został podany Rudolf Hoess wręcz wylewa się z kartek. Nie jest to jednak "Mein Kampf" gdzie Adolf Hitler starał się zaszczepić swoją ideologię u czytelnika. W tym przypadku mamy do czynienia z klasycznym łapaniem się brzytwy typu "nie miałem wyboru, musiałem to robić".

Ciekawie, a zarazem przerażająco brnie się przez tę książkę. Jako że Hoess spisywał swoje wspomnienia już w więziennej celi, oczekując na karę śmierci, ciężko powiedzieć ile w tym prawdy, a ile próby oczyszczenia wizerunku. Cokolwiek by to nie było, nazistowska propaganda jakiej został podany Rudolf Hoess wręcz wylewa się z kartek. Nie jest to jednak "Mein Kampf" gdzie...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
428
61

Na półkach: , ,

Nie wystawiam oceny, ponieważ ciężko jest obiektywnie ocenić wyznania człowieka oczekującego na karę śmierci. Właściwie określiłabym to zbiorem wszystkich zapisków Rudolfa Hossa wrzuconych w jedną książkę.
Połowę książki stanowi autobiografia komendanta i ta część była dla mnie najciekawsza.
Opowiada on dość ciekawie o swoim dzieciństwie, rodzinie, co pozwalało od razu zastanowić się nad jego późniejszym życiem, służbie dla SS oraz oczywiście zbrodniach, do których przyczynił się w Auschwitz. Jego praca w charakterze komendanta obozu koncentracyjnego wraz z wszystkimi niegodziwościami, jakich dopuszczano się wobec więźniów zajmuje najwięcej miejsca w jego autobiografii.
Dzięki temu, że Hoss często i szczegółowo opisuje uczucia, reakcje, zachowania nie tylko swoje, ale również współpracowników lub więźniów, można lepiej zrozumieć i zastanowić się nad okrucieństwami, które wyrządzane były jeńcom.

Co do drugiej połowy książki - są to, po pierwsze, mniej lub bardziej rozwinięte charakterystyki znaczących niemieckich oficerów, komendantów itp., z którymi Hoss miał do czynienia podczas swojej służby. Przeczytałam tylko wybrane opisy - przede wszystkim osób, które pojawiły się wcześniej w autobiografii i były ważnymi postaciami w życiu obozu bądź samego komendanta oraz tych, których kojarzyłam, jak np. Himmler. Po drugie znajdziemy tu również listy pożegnalne do żony i dzieci, regulamin obozu i parę innych notatek.

Książka jest godna polecenia, jeśli chcemy dowiedzieć się co przeżyli więźniowie obozu, szczególnie Żydzi, zrozumieć motywy postępowania SSmanów podczas II wojny światowej oraz - najważniejsze - jak się czuł u kresu żywota i jak tak naprawdę postrzegał swoje życie człowiek, który przyczynił się do jednej z największych zbrodni w dziejach ludzkości.

Nie wystawiam oceny, ponieważ ciężko jest obiektywnie ocenić wyznania człowieka oczekującego na karę śmierci. Właściwie określiłabym to zbiorem wszystkich zapisków Rudolfa Hossa wrzuconych w jedną książkę.
Połowę książki stanowi autobiografia komendanta i ta część była dla mnie najciekawsza.
Opowiada on dość ciekawie o swoim dzieciństwie, rodzinie, co pozwalało od razu...

więcej Pokaż mimo to

1

Cytaty

Więcej
Rudolf Höß Wyznania spod szubienicy Zobacz więcej
Rudolf Höß Wyznania spod szubienicy Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd