Lata wojen

Okładka książki Lata wojen
Peter Englund Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza Finna Seria: Złota Seria [FINNA] historia
796 str. 13 godz. 16 min.
Kategoria:
historia
Seria:
Złota Seria [FINNA]
Tytuł oryginału:
Ofredsår
Wydawnictwo:
Oficyna Wydawnicza Finna
Data wydania:
2010-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2010-01-01
Liczba stron:
796
Czas czytania
13 godz. 16 min.
Język:
polski
ISBN:
9788389929341
Tłumacz:
Wojciech Łygaś
Tagi:
Szwecja
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
8,1 / 10
70 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
802
685

Na półkach:

"Lata wojen" to monumentalna i wielowątkowa książka poświęcona XVII-wiecznej Szwecji oraz Europie, napisana przez wybitnego szwedzkiego historyka Petera Englunda. Częściowo jest to zarys biograficzny Erika Dahlberga, późniejszego feldmarszałka, tutaj poznajemy pierwsze 31 lat jego życia (1625-1656) - dzieciństwo, młodość, początki kariery urzędniczej, wejście do rozległej sieci klienteli, podróże po Europie, działalność podczas Wojny Trzydziestoletniej oraz Potopu. Postać Dahlberga jest jednak tylko pretekstem, żeby ukazać w szerszym świetle dzieje Szwecji oraz Europy. Tytułowe "Lata wojen" to okres Wojny Trzydziestoletniej, konfliktu z Danią oraz walk z Polską. Jednocześnie Peter Englund ukazuje tło społeczno-kulturowe, nie brakuje w książce opisów szwedzkich kolonii, weneckich prostytutek, nawyków żywieniowych itp. Narodowość autora ma tutaj kolosalne znaczenie, bo jest to też jedna wielka pochwała szwedzkiej armii, co też częściowo wpływa na odbiór tekstu. Ma się wrażenie, że autor czasami zatraca obiektywizm, a patriotyzm bierze u niego górę. Ciężko powiedzieć czy to do końca wina szwedzkiego historyka czy po prostu kiepskiego tłumaczenia. W niektórych momentach tłumacz się niestety nie popisał i co dziwne robi dziwne błędy zwłaszcza w tematyce polskiej, na przykład husarze w książce stają się huzarami i walczą lancami. Irytuje też niekonsekwencja przy tłumaczeniu imion władców i tak przykładowo książę siedmiogrodzki Jerzy Rakoczy tutaj jest Georgiem Rakoczim. Pomimo pewnych wad, książka nie nudzi, autor znakomicie odmalował obraz XVII wiecznej Europy pogrążonej w wojennej pożodze. Pozycja z pewnością warta sięgnięcia, zwłaszcza, że jest dostępna za naprawdę śmieszne pieniądze biorąc pod uwagę jej objętość (blisko 800 stron).

"Lata wojen" to monumentalna i wielowątkowa książka poświęcona XVII-wiecznej Szwecji oraz Europie, napisana przez wybitnego szwedzkiego historyka Petera Englunda. Częściowo jest to zarys biograficzny Erika Dahlberga, późniejszego feldmarszałka, tutaj poznajemy pierwsze 31 lat jego życia (1625-1656) - dzieciństwo, młodość, początki kariery urzędniczej, wejście do rozległej...

więcej Pokaż mimo to

31
avatar
86
10

Na półkach:

Świetna pozycja dla fanów historii XVII-wiecznej Szwecji i nie tylko. Autor dodaje czasem jakieś ciekawostki i wątki o kulturze, wojsku czy życiu w innych ówczesnych państwach.

Świetna pozycja dla fanów historii XVII-wiecznej Szwecji i nie tylko. Autor dodaje czasem jakieś ciekawostki i wątki o kulturze, wojsku czy życiu w innych ówczesnych państwach.

Pokaż mimo to

4
avatar
733
733

Na półkach: , , , ,

Spojrzenie ze szwedzkiej perspektywy na dzieje Europy okazuje się nad wyraz intersujące. Potrzeby i oczekiwania mieszkańców tego znajdującego się na północnym skraju kontynentu oraz ich wpływ na przebieg wydarzeń w XVII wieku stają się bardziej zrozumiałe. Zwłaszcza dla polskiego czytelnika, który zazwyczaj kojarzy bitnych Skandynawów z latami „potopu”. Wąskie zaplecze narodowościowe, mało urodzajne ziemie, konieczność korzystania z cudzoziemskich zaciągów – a mimo to przez całe stulecie stanowili liczącą się siłę militarną.
Peter Englund pisze z niezwykłym polotem, wciągająco. Pomysł z ukazaniem dziejów świata na tle podróży Erica Dahlberga w czasie wojny 30-letniej okazał się nośny. W moim prywatnym rankingu wprawdzie wyżej oceniam „Połtawę” tego autora (kapitalna historia kampanii Karola XII), ale „Lata wojen” czyta się po prostu znakomicie. Zasadniczy mankament to niestety sporo błędów językowych; trudno ocenić czy jest to błąd tłumaczenia, czy też problem tkwił w tekście pierwotnym. Mimo tego problemu: mocna ósemka.

Spojrzenie ze szwedzkiej perspektywy na dzieje Europy okazuje się nad wyraz intersujące. Potrzeby i oczekiwania mieszkańców tego znajdującego się na północnym skraju kontynentu oraz ich wpływ na przebieg wydarzeń w XVII wieku stają się bardziej zrozumiałe. Zwłaszcza dla polskiego czytelnika, który zazwyczaj kojarzy bitnych Skandynawów z latami „potopu”. Wąskie zaplecze...

więcej Pokaż mimo to

8
Reklama
avatar
2
2

Na półkach:

Książka jest bardzo ciekawa. Można dużo dowiedzieć się o historii Szwecji okresu 17 wieku.

Natomiast chciałbym zostawić opinię na temat samego wydawnictwa FINNA, które wydało książkę. Niestety nie polecam. W egzemplarzu, który zamówiłem brakowało 20 stron. Nie zostały po prostu wydrukowane. Musiałem dokupić ebook. Zwróciłem się do wydawnictwa FINNA z pytaniem o możliwość wymiany wybrakowanego egzemplarza. Wysłali mnie do PWN nie wiedząc czemu ponieważ nie pamiętam gdzie kupiłem książkę. Drugiej wiadomości do nich nie udało mi się już wysłać bo zablokowali mojego e-maila :/ Bardzo ciekawe podejście do klienta. Odradzam druk książek w tym wydawnictwie, a jeśli już kupujecie książki wydawane przez Finna to sprawdzajcie przynajmniej czy mają wszystkie strony :(

Książka jest bardzo ciekawa. Można dużo dowiedzieć się o historii Szwecji okresu 17 wieku.

Natomiast chciałbym zostawić opinię na temat samego wydawnictwa FINNA, które wydało książkę. Niestety nie polecam. W egzemplarzu, który zamówiłem brakowało 20 stron. Nie zostały po prostu wydrukowane. Musiałem dokupić ebook. Zwróciłem się do wydawnictwa FINNA z pytaniem o możliwość...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
311
110

Na półkach:

Książka Petera Englunda opowiada historię I połowy XVII wieku, a w szczególności Wojny 30-letniej ze szwedzkiej perspektywy. Opisy koncentrują się na działaniach Szwedów, wobec tego książka ta traci z powodu braku przedstawienia wydarzeń w niej opisanych z perspektywy innych uczestniczących w niej krajów (Francja, Dania itd.). Silną stroną są opisy codziennego życia w XVII wiecznej Europie, próby przedstawienia mentalności ówcześnie żyjących ludzi. Niestety w książce pojawiły się błędy jak np. niewłaściwie użyte słowo huzar.

Książka Petera Englunda opowiada historię I połowy XVII wieku, a w szczególności Wojny 30-letniej ze szwedzkiej perspektywy. Opisy koncentrują się na działaniach Szwedów, wobec tego książka ta traci z powodu braku przedstawienia wydarzeń w niej opisanych z perspektywy innych uczestniczących w niej krajów (Francja, Dania itd.). Silną stroną są opisy codziennego życia w...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
37
37

Na półkach:

Kopalnia wiedzy na temat wojny, podróży, życia, religii i mentalności ówczesnych Europejczyków z I poł. XVII w. w czasach wojny 30-letniej. Peter Englund pod wieloma względami napisał książkę wybitną, która zabierze czytelnika do nowożytnej Europy targanej konfliktami o władzę nad kontynentem. Niesamowita historia napisana z perspektywy szwedzkiego historyka może stanowić uzupełnienie do wykładów na temat historii powszechnej - łakomy kąsek dla miłośników nowożytności. W każdym razie osoba sięgającą po poniższą pozycję nie będzie rozczarowana. Wręcz przeciwnie sięgnie po inne książki wspomnianego autora i zanurzy się w świat, który wykuwano żelazem i krwią. Polecam!

Kopalnia wiedzy na temat wojny, podróży, życia, religii i mentalności ówczesnych Europejczyków z I poł. XVII w. w czasach wojny 30-letniej. Peter Englund pod wieloma względami napisał książkę wybitną, która zabierze czytelnika do nowożytnej Europy targanej konfliktami o władzę nad kontynentem. Niesamowita historia napisana z perspektywy szwedzkiego historyka może stanowić...

więcej Pokaż mimo to

10
avatar
19
8

Na półkach:

Wspaniała, Rewelacyjna. Daje niesamowicie plastyczny i jednocześnie bardzo szczegółowy i pod względem tła polityczno-religijnego Europy i także pod względem taktyki walk, uzbrojenia (i nawet musztry!), opisów bitew, oblężeń czy to kolejnych batalii często przechylających szalę "zwycięstwa" na jedną to na drugą stronę - tej okropnej dla Europy wojny XXX-letniej. A stron tej opętanej wojny było wiele. Nie zdawałem sobie dotychczas sprawy jak fatalny był to czas dla dużej części Europy. A niestety Szwedzi zasłużyli sobie w tej wojnie na określenie prekursorów wojny totalnej.
Rzeczypospolita była całkowicie poza teatrem wojennym i wydawje się była wielkim nieobecnym politycznie w tych czasach (co nie przeszkadzało, że obce wojska po prostu sobie skracały drogę maszerując przez nasze terytorium). I tu, z naszej perspektywy widać, że nasz przyszły los bez jakichkolwiek sojuszy, zabiegań o nasze wsparcie tej czy innej strony, to nasze osamotnienie jest pierwszym memento dla przychodzących w przyszłości kłopotów, które wiadomo jak fatalnie się skończyły (wstępny rozdział książki, którego akcja toczy się w Polsce kilka lat po zakończeniu wojny XXX-letniej bardzo poglądowo na to wskazuje)

Wspaniała, Rewelacyjna. Daje niesamowicie plastyczny i jednocześnie bardzo szczegółowy i pod względem tła polityczno-religijnego Europy i także pod względem taktyki walk, uzbrojenia (i nawet musztry!), opisów bitew, oblężeń czy to kolejnych batalii często przechylających szalę "zwycięstwa" na jedną to na drugą stronę - tej okropnej dla Europy wojny XXX-letniej. A stron tej...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar

To niesamowite co można wyrwać w internetowym antykwariacie za 8 zł + 3.99 zł kosztów przesyłki.

Jak większość rodaków wiedzę o XVII wieku czerpałem dotychczas przede wszystkim z Trylogii Henryka Sienkiewicza i z lekcji historii w ogólniaku, które tegoż Sienkiewicza gdzieś tam poprawiały, pozwalały poznać szerszy kontekst, ale generalnie nie wybiegały za bardzo poza ten romantyczny scenariusz, czasów naszej potęgi i narracji ku pokrzepieniu serc, z łopotem husarskich skrzydeł z tyłu głowy. Gdzieś tam w szkole mówiło, że coś się działo na zachód od Odry, że była wojna trzydziestoletnia że coś się działo na reszcie kontynentu, ale jakoś zawsze półgębkiem i ogólnie, nie rozbudzając nawet iskierki zainteresowania i całe szczęście, że trafiłem na "Lata wojen".

Lat wojen, jak się nietrudno domyślić, traktują głównie o konfliktach zbrojnych, skupiając się na działaniach armii szwedzkiej podczas wojny trzydziestoletniej. Z jednej strony jest to typowa książka historyczna w stylu: "i wtedy lewe skrzydło ruszyło na piechotę nieprzyjaciela, przerywając jego linię obrony", poszerzona jednak o liczne niuanse wojny jako przedsięwzięcia logistycznego: wojsko musi mieć gdzie spać, co jeść, brać skądś pieniądze i Englund, obok wielkich generałów opisuje też wielkich logistyków i urzędników, bez których zabijanie się nawzajem nie byłoby możliwe.

Z drugiej strony - i to jest wielka wartość tej pozycji - autor przy okazji opisuje całokształt życia w XVII Europie. Zastanawialiście się kiedyś, jak wyglądało wychowywanie dzieci w dawnych czasach, albo jak funkcjonowała rodzina, jak podróżowano, jak pracowano, jak się uczono? jak interpretowano sztukę? Englund napisał dzieło totalne, które każdemu niehistorykowi pomoże w zrozumieniu życia w dawnych czasach i pomoże je sobie przełożyć na dzisiejsze realia.

Peter Englund ma niewątpliwy talent do opowiadania i oprócz czystej wiedzy - od wydarzenia do wydarzenia - często popada w dygresje, sypie ciekawostkami i plastycznie opisuje ówczesny świat, poruszając problematykę nieraz z pozoru, bardzo prozaiczną, nad którą zazwyczaj się nie zastanawiamy czytając o wiekach dawnych, ale kluczową z perspektywy zrozumienia, co motywowało do działania naszych przodków podczas "Lat wojen".

Trzecim filarem książki jest życie i kariera szwedzkiego inżyniera, malarza i wojskowego Erika Dahlberga, któremu towarzyszymy od kołyski, do mniej więcej trzydziestego roku życia. Englund opisuje, głównie na podstawie dzienników samego bohatera i nieraz według mnie bardzo subiektywnie drogę Dahlebrga z nizin społecznych, aż do rangi dostojnika, odmalowując portret człowieka tamtej ery, który dzięki działaniom wojennym i uporowi wygrał siedemnastowieczny wyścig szczurów.

Mamy więc: dosyć dokładny opis działań wojennych, traktatów pokojowych itp; opis życia codziennego w siedemnastowiecznym świecie i w tych ramach umieszczoną historię jednego człowieka i ta nietypowa konstrukcja książki sprawia, że pomimo blisko 800 stron czytałem z rozwartą paszczą, niczym świetną powieść historyczną, za cenę oddarcia siedemnastego stulecia z romantycznej sienkiewiczowskiej wersji, na rzecz głodu smrodu. ubóstwa i wojen religijnych.

Na koniec łyżka dziegciu. Na początku tekstu chwaliłem się, że za książkę zapłaciłem 8 zeta, ale jest druga strona medalu - coś za coś. Książka wydana jest paskudnie: wydrukowana na papierze śniadaniowym z masą literówek w tekście, w miękkiej okładce bez skrzydełek. Oprawa graficzna jest paskudna, do tego za ilustracje w książce służą zdjęcia eksponatów z Muzeum Morskiego - tu wyłowiona z wraku statku armata, tam manekin ubrany w strój z epoki i nie byłoby się czego czepiać, gdyby nie to, że Erik Dahlberk zostawił po sobie ogromną spuściznę w postaci miedziorytów, szkiców itp, zachowało się nawet kilka portretów samego bohatera, jak myślicie z nich znalazło się w polskim wydaniu?

(już na prawdę na koniec znalazłem jeden pozytyw śmieciowego wydania, oprócz ceny - książka jest lekka, giętka i w zasadzie nie szkoda zabierać jej ze sobą w podróż. Jest też nowsza wersja, wydana po bożemu)

Opinia z portalu nakanapie.pl

To niesamowite co można wyrwać w internetowym antykwariacie za 8 zł + 3.99 zł kosztów przesyłki.

Jak większość rodaków wiedzę o XVII wieku czerpałem dotychczas przede wszystkim z Trylogii Henryka Sienkiewicza i z lekcji historii w ogólniaku, które tegoż Sienkiewicza gdzieś tam poprawiały, pozwalały poznać szerszy kontekst, ale generalnie nie wybiegały za bardzo poza ten...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
385
62

Na półkach: ,

Polecam. Po wielkim zawodzie jakim byly dwa bardzo ciezkie ( w kilogramach i w tresci ) tomy "Niezwyciezonego", tu Englund naprawde pokazal dlaczego jego "Poltawe" zaliczam do mych ulubionych ksiazek.
Naprawde, mimo, ze LW to grubas to czyta sie to bardzo przyjemnie i troche mi nawet smutno, ze to juz koniec.
Nie jest to jednoczesnie lektura pozbawiona bledow i dziwnych kwiatkow, czasem jest to chyba wynik bledu tlumacza ( jak motyw z kolem sterowym... w czasie wojny trzydziestoletniej, czyli ponad pol wieku przed jego wprowadzeniem! ), ale czasem chyba i niewiedza Englunda dochodzi do slowa, jak teza, ze piraci berberyjscy pojawili sie z winy Anglikow i Holendrow i XVII wiek byl zlotym okresem ich zbojowania!
Z drugiej naprawde przez wiekszosc tekstu zwyczajnie sie plynie, a skoro kilkaset stron podrozy z Erikiem Dahlbergiem sprawily, ze bardzo przywiazalem sie do tej postaci, tzn ze autor nie proznowal.
No i co chwile pojawiaja sie rozne smakolyki przy ktorych zapewne kazdy czytelnik usmiechnie sie szeroko i przeczyta dany ustep kilka razy, jak ten o 20 tysiecach weneckich prostytutek, ktore zapewnialy temu miasturepublice take wplywy do kasy, ze doza mogl utrzymac 12 galer rocznie :P
Normalnie to jest tekst, ktory wydawca powinien machnac na tylna okladke i za jego pomoca reklamowac swoja publikacje, a nie jakimis cytatami redaktorow szwedzkich gazet, ktorych statystyczny polski czytelnik w zyciu nawet nie wezmie do reki ;)

Polecam. Po wielkim zawodzie jakim byly dwa bardzo ciezkie ( w kilogramach i w tresci ) tomy "Niezwyciezonego", tu Englund naprawde pokazal dlaczego jego "Poltawe" zaliczam do mych ulubionych ksiazek.
Naprawde, mimo, ze LW to grubas to czyta sie to bardzo przyjemnie i troche mi nawet smutno, ze to juz koniec.
Nie jest to jednoczesnie lektura pozbawiona bledow i dziwnych...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
331
303

Na półkach: ,

[Lata wojen, Peter Englund]
Od pewnego czasu XVII wiek stał się interesującym okresem dla powieściopisarzy, także w Polsce. Wydaje się jednak, że beletrystyki poświęconej Wojnie Trzydziestoletniej nie ma zbyt dużo na rynku, zwłaszcza napisanej z perspektywy szwedzkiej, a takie właśnie są „Lata wojen”. Autor zdecydował się na nietypowe podejście do tematu, ponieważ zamiast skupić akcję na wybranym bohaterze lub ich grupie postanowił scharakteryzować Europę podczas wymienionego konfliktu, sięgnąć do wnętrza dziedziny jaką jest wojna, a występujących „aktorów” opisać niejako obok. Ostatecznie dostajemy powieść historyczną, gdzie na kilkuset stronach zawarto bogate losy naszej części kontynentu w burzliwym okresie starcia, w którym wzięły udział (pośrednio lub bezpośrednio) niemal wszystkie państwa europejskie.
Umieszczenie akcji w wymienionym okresie wpływa na odbiór dzieła. Skoro fabuła rozgrywa się 350 lat temu to można się spodziewać dworskiego ceremoniału, salonowego stylu, szlacheckich mód czy całego codziennego folkloru. Jest to o tyle interesujące, że Peter Englund jako historyk przedstawia nam szwedzką perspektywę, która dla – jak mi się zdaje – nie-Skandynawów jest nieco egzotyczna. Wizja jakiegoś półdzikiego kraju gdzieś na rubieżach Europy z nieprzyjaznym klimatem i ludźmi mówiącymi dziwnym językiem właściwie towarzyszy nam w czasie czytania nieustannie. Autorowi trzeba przyznać, że motywacje bohaterów zostały zarysowane w sposób przekonujący, co w połączeniu z dobrze wytłumaczoną północną specyfiką sprawia, że dostajemy całkiem przekonujące i niejednowymiarowe postacie.
Ważnym elementem książki jest obrazowe ukazanie siły niszczycielskiego żywiołu jakim jest wojna, a w szczególności konflikt 1618-1648. Autorowi udało się we właściwy sposób pokazać na czym polegała paneuropejskość tego starcia, które rozpoczęło się jako wojna religijna, ale dosyć szybko przeistoczyło się w wojnę o rywalizację o hegemonię. Znajdziemy tu mnóstwo opisów zniszczeń i strat spowodowanych nie tylko przez same bitwy (co rozumie się samo przez się), ale także przez rabunkową politykę, liczne grabieże czy maszerujące armie. Opisy nie są może bardzo naturalistyczne – przez co nie szokują aż tak mocno – lecz ich nagromadzenie daje pełny obraz ówczesnej sytuacji np. ludności cywilnej, która jak to zwykle bywa ponosi największą cenę rozgrywek polityków.
Peter Englund sięga jednak nieco głębiej i stara się ukazać przemiany społeczne, jakie następowały w efekcie pewnych działań władców, sytuacji wojennej oraz upływu lat. Jest to bardziej socjologiczny aspekt „Lat wojny”, ale dosyć trafnie wpisuje się w ludzki dramat, jaki towarzyszył społecznościom krajów zaangażowanych w konflikt. Lżejszą tego odmianą są opisy zwyczajów dworskich bądź najnowsze style w modzie i architekturze, które przyniósł ze sobą XVII wiek. Tematyka jest odrobinę zarysowana tak, aby dać pewien pogląd na sprawę, ale bez przesadnego wnikania w szczegóły.
Największą bolączką powieści Englunda wydaje się brak spójności pomiędzy pewnymi warstwami opowieści i przypominający miejscami zbiór niezależnych historii tomik opowiadań. Z racji tego, że autor nie skupia się na wybranym wycinku dostajemy całą mieszankę różnych opowieści, raz lepiej (ukazanie wojny od strony militarnej oraz społecznej), a raz gorzej (cała historia ze szwedzkimi koloniami i faktoriami w Nowym Świecie) ze sobą współgrających. Urwane zakończenie pozostawia pewien niedosyt, a z kolei przeskakiwanie z tematu na temat wprowadza miejscami pewne zamieszanie – przykładowo w trakcie opisu bitwy przenosimy się do opisu zwyczajów u arystokracji, potem trafiamy do gabinetów gdzie toczy się wielka polityka i ostatecznie żaden z pomniejszych wątków nie zostaje dopowiedziany. Najważniejszym z bohaterów uczyniono Erika Dahlberga, ale jego historia także urywa się w pewnym momencie, a do tego „Lata wojny” kończą się tuż po rozpoczęciu Potopu, która to wojna niemal zupełnie nie została opisana. Nie wiadomo tak naprawdę czy jest to książka historyczna ubarwiona nieco bardziej strawnym językiem (dat tu nie brakuje) czy też powieść mocno osadzona w epoce.
Podsumowując, jako powieść historyczna jest to dobra książka, napisana przystępnym językiem, a do tego poruszająca interesującą tematykę. Niekiedy można trafić na fragmenty wierszy poetów z epoki, powiedzonka niektórych wojskowych, bajki opowiadane dzieciom lub piosenki ludyczne co uatrakcyjnia czytanie. Dużą pomocą jest także słownik na końcu książki i poprzedzający go zbiór krótkich biografii co ważniejszych postaci historycznych występujących w „Latach wojen”. Brakuje jednak odpowiedniego dopięcia pod względem technicznym. Niektóre wątki można było wpleść w większe, z innych zrezygnować i przede wszystkim opracować sensowne zakończenie, bo tak okazuje się, że po kilkuset stronach lektury pozostajemy właściwie bez głębszej refleksji.

[Lata wojen, Peter Englund]
Od pewnego czasu XVII wiek stał się interesującym okresem dla powieściopisarzy, także w Polsce. Wydaje się jednak, że beletrystyki poświęconej Wojnie Trzydziestoletniej nie ma zbyt dużo na rynku, zwłaszcza napisanej z perspektywy szwedzkiej, a takie właśnie są „Lata wojen”. Autor zdecydował się na nietypowe podejście do tematu, ponieważ zamiast...

więcej Pokaż mimo to

10

Cytaty

Więcej
Peter Englund Lata wojen Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama

Ciekawostki historyczne

Historia najnowsza | 2022-06-26
Historia disco polo
Disco polo to fenomen naszej sceny muzycznej. Polska odbudowywała się po szarych dekadach komunizmu w rytm piosenek „Jesteś...
awatar
Anna Baron-Jaworska
Czytaj więcej
Druga wojna światowa | 2022-06-25
II wojna światowa w powietrzu
Przeciwnicy Pierre’a Clostermanna rozbijali się lub tonęli. On doczekał się chwały jako as lotnictwa myśliwskiego. Po wojnie opisał...
awatar
Pierre Clostermann
Czytaj więcej
| 2022-06-24
Wielki Cyrk
Pierre Clostermann mógł umrzeć na wiele sposobów. To jednak jego przeciwnicy po walkach powietrznych rozbijali się o ziemię w...
Ignacy Jan Paderewski był nie tylko wybitnym pianistą, ale także politykiem i społecznikiem, a przede wszystkim – wielkim patriotą.
XIX wiek | 2022-06-24
Tajemnica Heleny Konopnickiej
Maria Konopnicka wyparła się chorej umysłowo córki. Żałowała, że dziewczyna… nie odebrała sobie życia. Co stało się z „wyrodną”...
awatar
Iwona Kienzler
Czytaj więcej
Bracia od których pochodzi termin bliźnięta syjamskie.
awatar
Paweł Czarnecki
Czytaj więcej
Nowożytność | 2022-06-23
Historia szczepionki na ospę
Krowa, genialny lekarz i trochę szczęścia – tyle wystarczyło, by dokonać przełomu w medycynie. Pod koniec XVIII wieku w Anglii...
awatar
Paweł Filipiak
Czytaj więcej
Często zdarza się, że przy okazji prac budowlanych czy konserwacyjnych natrafiamy na interesujące znaleziska. Nie inaczej stało się...
awatar
Herbert Gnaś
Czytaj więcej
Ten wybitny pianista poświęcił życie i karierę walce o niepodległość. To właśnie Ignacy Jan Paderewski zapewnił poparcie Amerykanów...
awatar
Maria Procner
Czytaj więcej
zgłoś błąd