Najnowsze artykuły
ArtykułyNie żyje Wiesław Myśliwski. Autor „Kamienia na kamieniu” i „Traktatu o łuskaniu fasoli” miał 94 lata
LubimyCzytać18
ArtykułyZaczęłam od tajemnicy. Reszta przyszła sama - rozmowa z Małgorzatą Rogalą
LubimyCzytać2
ArtykułyCzytamy w weekend. 27 marca 2026
LubimyCzytać439
ArtykułyPrzeczytaj fragment książki „Zbrodnia w rezydencji“
LubimyCzytać1
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Artur Szutta

Pisze książki: filozofia, etyka
Pracuje w Zakładzie Etyki i Filozofii Społecznej Uniwersytetu Gdańskiego. W zakres jego zainteresowań wchodzą głównie zagadnienia związane z tematyką obywatelstwa, wielokulturowości, liberalizmu, personalizmu i refleksyjnej równowagi.
8,0/10średnia ocena książek autora
6 przeczytało książki autora
32 chce przeczytać książki autora
3fanów autora
Zostań fanem autoraSprawdź, czy Twoi znajomi też czytają książki autora - dołącz do nas
Książki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
W poszukiwaniu moralnego charakteru
Artur Szutta, Natasza Szutta
0,0 z ocen
5 czytelników 0 opinii
2015
Najnowsze opinie o książkach autora
Intuicje moralne. O poznaniu dobra i zła Artur Szutta 
8,5

W poważny, precyzyjny i niezwykle profesjonalny sposób autor odpowiada na pytanie, czy intuicja, a przy okazji emocje, mogą być źródłami poznania w ogóle, ale zwłaszcza, czy mogą być źródłami poznania obiektywnie istniejącej moralności. Książka, z uwagi na akademicki styl, niestety nie jest dla każdego – a szkoda. Jej największym atutem jest przedstawienie aktualnego stanu dociekań filozoficznych we wspomnianej materii, a bogata bibliografia pozwala znacznie pogłębić dalszą wiedzę. Artur Szutta dostarcza arsenał argumentów przeciw moralnym sceptykom, nihilistom i relatywistom. Obawiam się jednak, że użyte w codziennych rozmowach z antyteistycznymi, naiwnie realistycznymi czy scjentystycznymi kolegami i koleżankami, mogą okazać się zbyt profesjonalne, złożone i ostatecznie niezrozumiałe.
Jeśli samemu już potrafisz w pewnym zakresie korzystać z intuicji i emocji, to nie potrzebujesz wyrafinowanej argumentacji, by wiedzieć, że niepomiernie wzbogaca to życie; a jeśli ktoś się uprze, czy jak pisze Szutta, stosuje uporczywą niezgodę, to i tak nie przyjmie choćby najlepszych i najtrafniejszych argumentów stanowiska przeciwnego, które z góry odrzuca.
Przy okazji, pierwszy raz spotkałem się z terminem „fenomenalny konserwatyzm” (Michael Huemer),a prezentuje się jako niezwykle ciekawe zagadnienie do zgłębienia.
Z jednej strony wartościowa i ciekawa, lecz z drugiej bardzo wymagająca. Próg wejścia może dla wielu okazać się zbyt wysoki – uczciwie ostrzegam.
----------------------------------------------------
„W niniejszej rozprawie zaprezentuję kilka nowych koncepcji intuicji moralnych, dokonam ich oceny i postaram się pokazać, jak dalece w świetle tych ujęć można bronić tezy, że moralne intuicje mają zdolność uzasadniania przekonań moralnych”.
„Teza, której prawdziwości będę chciał w tej pracy bronić, brzmi: intuicje moralne posiadają pozytywną wartość poznawczą i stanowią wiarygodny punkt wyjścia zarówno w naszym poznaniu moralnym, jak i w procesie debaty oraz wzajemnego przekonywana się obywateli pluralistycznego społeczeństwa. Nie znaczy to, że intuicje są nieomylne i odwołanie do nich kończy proces poznania moralnego albo rozstrzyga moralną debatę. Pomimo posiadania pozytywnej wartości epistemicznej intuicje moralne są często zawodne, zatem mogą domagać się korekty i doskonalenia, które – przynajmniej w pewnym stopniu – są w stanie zapewnić odpowiednia metoda oraz cnoty podmiotu poznającego”.






























