-
Artykuły
Wakacje pełne magii - weź udział w akcji recenzenckiej i przenieś się do magicznego świata
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Czytamy w święta. 3 kwietnia 2026
LubimyCzytać377 -
Artykuły
Weź udział w konkursie i wygraj pakiet książek Callie Hart!
LubimyCzytać36 -
Artykuły
„Odpowiedź kryje się w tobie” – Katarzyna Wolwowicz zdradza, jak ją odnaleźć
LubimyCzytać1
Książki zamiast kwiatów, czyli tytuły idealne na prezent ślubny
Wybierasz się na ślub, a para młoda w zaproszeniu zaznaczyła, że dziękuje za kwiaty? Szukasz książki na prezent, ale problem w tym, że nie masz pojęcia, co ucieszyłoby młodych? Albo przeciwnie – zdaje się, że przeczytali już wszystko i nie sposób znaleźć czegoś oryginalnego? Przychodzimy z pomocą. Sprawdź naszą listę książek, które idealnie sprawdzą się jako prezent ślubny.
Unsplash
Tradycyjne kwiaty na prezent ślubny to piękny gest, ale piętrzące się na stercie bukiety niełatwo uratować od smutnego, zwiędłego końca, a nowożeńcom przysparzają nierzadko więcej kłopotów niż radości. Coraz częściej myślimy więc o czymś trwalszym, co stanowić będzie piękną pamiątkę na całe życie. A skoro tu jesteście, zapewne podzielacie naszą opinię: trudno o lepszy prezent niż książka.
Jakie książki na prezent ślubny?
Problemy pojawiają się, gdy życie tak się ułożyło, że z parą młodą nigdy nie udało nam się porozmawiać o literaturze. Albo jeszcze inaczej: młodzi to zapaleni czytelnicy, na ich regałach stale brakuje miejsca i wydaje się, że znalezienie czegoś, o czym sami dotąd nie pomyśleli, to rzecz z gatunku prawie niemożliwych.
Od czego macie nas? Poniżej znajdziecie listę idealnych książek na ślubny prezent, z podziałem na kategorie. Wystarczy więc tylko, że wiecie co nieco o zainteresowaniach przyszłych nowożeńców. Nie wiecie? Nie szkodzi. Na końcu znajdziecie ponadczasowe klasyki literatury, z którymi z pewnością nie przestrzelicie.
Książki na prezent ślubny dla aktywnych
Przyszli nowożeńcy, pytani o sobotnie spotkanie na kawę, odpowiadają zwykle: nie da rady, idziemy na rower? Ich profile pełne są zdjęć z kolejnych wycieczek i są pewnym wyborem, gdy na gwałt trzeba pożyczyć namiot? Jeśli państwo młodzi wolnych chwil nie zwykli spędzać przed telewizorem, wybierzcie pięknie ilustrowane przewodniki. Doskonałym wyborem będzie „Europa rowerem. 50 najpiękniejszych tras”. Zbiór niezwykłych opowieści o wyprawach rowerowych po Europie, od doliny Dunaju po Bałkany, uzupełniony 150 propozycjami alternatywnych tras, to idealna książka dla fanów rowerowych wypadów. I to zarówno tych jednodniowych, jak i bardziej wymagających wypraw, które pozwolą zwiedzić cały kontynent.
Dla par ceniących sobie wyjazdy w romantycznym klimacie polecamy książkę „Polska we dwoje. Urokliwe miejsca na romantyczne wypady”. Przewodnik podzielony jest na 52 regiony. Pozycja ta oferuje propozycje zarówno dla tych, których przyciągają imponujące miasta i wyjątkowe zabytki, jak i dla tych, którzy marzą o odpoczynku na łonie natury i łakną pięknych widoków. Autor udowadnia, że Kraków to nie tylko Wawel, że w Warszawie warte uwagi jest nie tylko Krakowskie Przedmieście, a w całym kraju wprost roi się od tajemniczych ścieżek.
Książki dla młodej pary – budowanie relacji to sztuka
W naszym artykule znajdziecie też propozycje na prezent dla tych, którzy doskonale wiedzą, że o relację warto dbać – i to od samego początku, zanim zrobi to nie najtańszy terapeuta czy seksuolog.
Swoistym klasykiem w tym obszarze jest już „Sztuka kochania” Michaliny Wisłockiej. I trudno się dziwić. Ponad 7 milionów sprzedanych egzemplarzy, tysiące pirackich dodruków i walka z partyjną cenzurą – wszystko to uczyniło z książki słynnej seksuolożki poradnik niemal legendarny. Nie na wyrost. „Sztuka kochania” zapoczątkowała rewolucję seksualną w Polsce. Oczywiście Wisłocka pisała ją w latach 70. Wydała w roku 1978. Pewne sformułowania – i konserwatywny światopogląd autorki, zwłaszcza jeśli idzie o role płciowe – mogą wydać się przestarzałe. Nie bez powodu jednak książka cieszy się niesłabnącą popularnością od blisko 50 lat. To ciekawa lekcja historii. A także piękna nauka o miłości, bliskości, partnerstwie i – jak zdradza tytuł – kochaniu.
W relacji się nie jest. Relację się buduje, co udowadnia książka „Sztuka bycia razem”. Agata Stola i Robert Kowalczyk dzielą się bogatym doświadczeniem w pracy z parami. W rozmowie z dziennikarzem Dawidem Krawczykiem odpowiadają na pytania: Czy nuda i pornografia to największe zagrożenia dla związku? Dlaczego często im bliżej siebie jesteśmy, tym gorzej nam w seksie? I dlaczego pierwszy kryzys zaczyna się po wejściu do Biedronki?
Seksualne tabu przełamują z kolei głośne: „Sztuka obsługi penisa” i „Sztuka obsługi waginy”. A ich przełamywanie jest nieodzowne zwłaszcza w dzisiejszym świecie. Świecie, w którym – jak alarmują seksuolodzy – seks stał się luksusem. Współautorem obu z nich jest Andrzej Gryżewski – psychoterapeuta poznawczo-behawioralny, seksuolog, psycholog i certyfikowany edukator seksualny. W rozmowach z Przemysławem Pilarskim i Jagną Kaczanowską skutecznie rozprawia się z różnymi mitami i stereotypami, które często uniemożliwiają osiągnięcie pełnej bliskości.
Za kompendium małżeńskiej wiedzy uznać można książkę „Siedem zasad udanego małżeństwa”. I doskonałą propozycję dla tych, którzy szukają konkretnych rozwiązań, by zbudować trwały i harmonijny związek. John M. Gottman, profesor psychologii i terapeuta rodzinny, na podstawie prowadzonych badań opracował siedem zasad, które powinni znać wszyscy planujący stworzyć zdrową relację. Jeśli zastanawiacie się, co sprawia, że niektóre małżeństwa się rozpadają, a inne trwają mimo upływu lat, a także czy istnieje recepta na udane małżeństwo, sięgnijcie po książkę Gottmana napisaną wraz z Nan Silver.
Książki na prezent – coś dla estetów
Nie zapominając o treści, zwróćmy się ku książkom, które zachwycają również od strony wizualnej. Kiedy myślimy o prezencie ślubnym, zależy nam przecież na tym, by stanowił wyjątkową pamiątkę. A kto miał to niebywałe szczęście, że zetknął się z twórczością Iwony Chmielewskiej, ten wie, jak potrafi być zachwycająca. „Dwoje ludzi” to przepięknie wydany picturebook o miłości i byciu razem. Książkę najpierw pokochali zagraniczni wielbiciele sztuki polskiej autorki, między innymi Koreańczycy, aż wreszcie trafiła ona w ręce polskich czytelników. Bo ilustracje Chmielewskiej to rzecz ponadkulturowa, a ich symbolikę zrozumieją wszyscy. Bo, jak udowadnia, dwoje ludzi może być jak dwa koła w rowerze. Jak kwiat i łodyga. Jak dwie okładki książki. Chmielewska nie daje jednak prostych rozwiązań. Jak mówi: dwojgu ludziom jest łatwiej, bo są razem – i jest trudniej, bo są razem. Zaręczam: książka obrazowa, bo tak mówi o niej autorka, to przepiękny prezent dla nowożeńców.
„Miłość”, pięknie ilustrowana skarbnica historii miłosnych Edwarda Brooke-Hitchinga, to rzecz nie mniej zachwycająca. Brytyjski twórca dał się zresztą poznać polskim czytelnikom jako autor przepięknie wydanych albumów, w których za temat obierał sprawy nietuzinkowe: mapy nieba, kartografię czy największe kurioza wydawnicze. Tym razem poczytamy między innymi o pierwszej kobiecie, która z miłości opłynęła świat, o podręczniku randkowania z czasów wikingów czy o erotycznych malowidłach Pompejów. I przypomnimy sobie, jak cudowną, dziecięcą wprost radością może być samo obcowanie z pięknym przedmiotem.
Książki o miłości na prezent ślubny – klasyka literatury
Lista idealnych książek na ślubny prezent nie byłaby kompletna bez ponadczasowych historii miłosnych. Zwłaszcza że na rynku coraz częściej pojawiają się w nowych, wyjątkowo estetycznych wydaniach.
Klasyczne powieśći w eleganckiej edycji to seria wydawnictwa Świat Książki, w której znajdziecie absolutne klasyki światowej literatury: „Dumę i uprzedzenie” Jane Austen, „Przeminęło z wiatrem” Margaret Mitchell, „Szkołę uczuć” Gustave’a Flauberta czy „Annę Kareninę” Lwa Tołstoja.
Dlaczego warto podarować książkę na prezent ślubny?
Wybierając jedną z powyższych pozycji, podarujemy nowożeńcom nie tylko wyjątkowy przedmiot, ale także inspirację i wiedzę. Niech książki te staną się początkiem pięknej biblioteki, która – wybaczcie patos! – będzie rosnąć razem z ich miłością.
Tagi i tematy
komentarze [73]
Some good reads in here, but I wont lie - the sexual taboos... had me over the top laughing! 😂 If you are going to consider giving that, you should also consider for your future lovebirds.. a practical guide to survival and so much more! Like my book, "Beyond the Fall" currently on Kickstarter for pre-order. I mean, might as well give them something they can really use!.
Some good reads in here, but I wont lie - the sexual taboos... had me over the top laughing! 😂 If you are going to consider giving that, you should also consider for your future lovebirds.. a practical guide to survival and so much more! Like my book, "Beyond the Fall" currently on Kickstarter for pre-order. I mean, might as well give them something they can really use!.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam"Spowiedź szaleńca" Strindberga nadaje się idealnie. 😂
"Spowiedź szaleńca" Strindberga nadaje się idealnie. 😂
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamProponuję zamiast kwiatów podarować- Pana Tadeusza- tak ze 3/4. ;)
Proponuję zamiast kwiatów podarować- Pana Tadeusza- tak ze 3/4. ;)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamMożna też napisać dla nich samodzielnie książkę, na pewno się nie zdubluje :)
Można też napisać dla nich samodzielnie książkę, na pewno się nie zdubluje :)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamDlatego najlepiej jak Nowożeńcy zrobią listę tytułów książek , które chcą otrzymać , przeczytać:) ja takową zrobiłam na 40 urodziny i zyskałam sporo nowych książek na półce :)
Dlatego najlepiej jak Nowożeńcy zrobią listę tytułów książek , które chcą otrzymać , przeczytać:) ja takową zrobiłam na 40 urodziny i zyskałam sporo nowych książek na półce :)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@Książki_na_plaży Ale w przypadku wielu osób istnieje niebezpieczeństwo, że dostanie się kilka egzemplarzy tego samego tytułu.
@Książki_na_plaży Ale w przypadku wielu osób istnieje niebezpieczeństwo, że dostanie się kilka egzemplarzy tego samego tytułu.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamMożna taka listę umieścić na portalu społecznościowym i w komentarzach rezerwować tytułu. U mnie powiodło się to na liście urodzinowej umieszczonej na grupie na WhatsAppie :)
Można taka listę umieścić na portalu społecznościowym i w komentarzach rezerwować tytułu. U mnie powiodło się to na liście urodzinowej umieszczonej na grupie na WhatsAppie :)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@ Fajny pomysł. Chociaż w przypadku "gości ślubnych" spora część może nawet nie wiedzieć jak obsługiwać smartfona, że o whatsupie nie wspomnę 😀.
@ Fajny pomysł. Chociaż w przypadku "gości ślubnych" spora część może nawet nie wiedzieć jak obsługiwać smartfona, że o whatsupie nie wspomnę 😀.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamZawsze można do Babci lub Chrzestnej zadzwonić i podać tytuł książki :)
Zawsze można do Babci lub Chrzestnej zadzwonić i podać tytuł książki :)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamUważam, że każdemu według potrzeb. Jedni będą zachwyceni takim pomysłem, ale będą i tacy, krórym zdecydowanie nie przypadnie do gustu. Wszystko zależy od indywidualnych preferencji. Trudno tu mówić o uniwersalnych tytułach, każdemu co innego przypadnie do gustu. Ja jestem zagorzałym przeciwnikiem prezentów, które lądują na półkę rzeczy niepotrzebnych. Sama nie wiem czy chciałabym dostać hurtową ilość książek o różnej, czasem przypadkowej tematyce.
Uważam, że każdemu według potrzeb. Jedni będą zachwyceni takim pomysłem, ale będą i tacy, krórym zdecydowanie nie przypadnie do gustu. Wszystko zależy od indywidualnych preferencji. Trudno tu mówić o uniwersalnych tytułach, każdemu co innego przypadnie do gustu. Ja jestem zagorzałym przeciwnikiem prezentów, które lądują na półkę rzeczy niepotrzebnych. Sama nie wiem czy...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejpolska kraina to taki europejski ewenement pod wieloma względami m.in. również prezentów; jak z 15 lat temu mieszkańcy tejże krainy wpadli na pomysł podarków "praktycznych", tak ten szał nadal trwa, czego efektem jest szafa z niechcianymi prezentami w każdym domu; kwiaty cieszą, są piekne, postoją 2 tygodnie, wyrzuca się je i problem z głowy; czekoladki się zjada i też problem z głowy; wazony i nieciekawe tomiszcza pozostają - bo przecież to prezent ślubny i wyrzucic tego nie nada; reszta Europy jest mądrzejsza: nie boi się kwiatów i słodyczy i nie komplikuje sobie życia tak jak polaki
polska kraina to taki europejski ewenement pod wieloma względami m.in. również prezentów; jak z 15 lat temu mieszkańcy tejże krainy wpadli na pomysł podarków "praktycznych", tak ten szał nadal trwa, czego efektem jest szafa z niechcianymi prezentami w każdym domu; kwiaty cieszą, są piekne, postoją 2 tygodnie, wyrzuca się je i problem z głowy; czekoladki się zjada i też...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej@Allmighty Eternally Gdzie tam cieszą . Przywiędnięte po ślubie i weselu (o ile ktoś je wstawił do wody) upchane w wiadrach i jakiś słoikach (bo kto ma tyle wazonów, żeby w nich ładnie stały i oko cieszyły), wodę trzeb zmieniać i potem całe to zielsko zatargać do śmietnika. Chyba, że ślub był bardzo kameralny, wtedy z niczym nie ma problemu 😀
@Allmighty Eternally Gdzie tam cieszą . Przywiędnięte po ślubie i weselu (o ile ktoś je wstawił do wody) upchane w wiadrach i jakiś słoikach (bo kto ma tyle wazonów, żeby w nich ładnie stały i oko cieszyły), wodę trzeb zmieniać i potem całe to zielsko zatargać do śmietnika. Chyba, że ślub był bardzo kameralny, wtedy z niczym nie ma problemu 😀
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamposprzątasz i masz z głowy i nic Ci nie zawadza
posprzątasz i masz z głowy i nic Ci nie zawadza
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Spotkałam się też z pomysłami typu:
- karma dla psów i kotów - państwo młodzi zawożą potem do schroniska dla zwierząt,
- artykuły papierniczo-szkolne - zawiezione potem do Domu Dziecka,
- wino - dla państwa młodych,
- kupon toto-lotka.
Uważam te pomysły za świetne, dwa pierwsze praktyczne, ekologiczne i pomagające innym, trzeci za zapas dla młodych na rok, a czwarty za potencjalną fortunę na nowe życie :)
Spotkałam się też z pomysłami typu:
- karma dla psów i kotów - państwo młodzi zawożą potem do schroniska dla zwierząt,
- artykuły papierniczo-szkolne - zawiezione potem do Domu Dziecka,
- wino - dla państwa młodych,
- kupon toto-lotka.
Uważam te pomysły za świetne, dwa pierwsze praktyczne, ekologiczne i pomagające innym, trzeci za zapas dla młodych na rok, a czwarty za...
@Allmighty Eternally A książki do bookcrosingu i masz z głowy. 😀
@Allmighty Eternally A książki do bookcrosingu i masz z głowy. 😀
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@Róża_Bzowa
Z tymi kuponami to jest największy problem. Załóżmy, że młodzi wygrali ogromną sumę (w końcu 6 się zdarzają 😀) I nie wiadomo kto z setki gości dał ten cudowny kupon. Co za straszne uczucie, jak taką wygraną mogło się dać komuś innemu a samemu ma się figę z makiem A jeżeli wiadomo czyj to był kupon, to też ciekawa sprawa -nadzieja, że może się tymi milionami podzielą (chyba, że się młodzi do wygranej przezornie nie przyznają)
@Róża_Bzowa
Z tymi kuponami to jest największy problem. Załóżmy, że młodzi wygrali ogromną sumę (w końcu 6 się zdarzają 😀) I nie wiadomo kto z setki gości dał ten cudowny kupon. Co za straszne uczucie, jak taką wygraną mogło się dać komuś innemu a samemu ma się figę z makiem A jeżeli wiadomo czyj to był kupon, to też ciekawa sprawa -nadzieja, że może się tymi milionami...
w końcu mają byc podarki dla młodych czy dla schronisk, sierocinców i book-cos-tam? najlepiej od razu na zaproszeniach adresy gdzie goście mają zawieść te "prezenty"; to wszystko kompletnie mija się z ideą obdarowywania; polacy są po prostu głupi, o!
w końcu mają byc podarki dla młodych czy dla schronisk, sierocinców i book-cos-tam? najlepiej od razu na zaproszeniach adresy gdzie goście mają zawieść te "prezenty"; to wszystko kompletnie mija się z ideą obdarowywania; polacy są po prostu głupi, o!
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@Allmighty Eternally Gdyby był zwyczaj (taki jak obrzucanie ryżem, czy monetami, nie wiem z resztą co teraz w modzie), że każdy gość w kościele czy urzędzie wrzuca banknocik 10 złotowy "na szczęście" to wszyscy byliby zadowoleni. Goście, że nie muszą tych kwiatków targać na ślub, młodzi, że nie będą musieć.
Mogło by się nazywać np "dziesiątkowe" tak jak jest pępkowe 😀
@Allmighty Eternally Gdyby był zwyczaj (taki jak obrzucanie ryżem, czy monetami, nie wiem z resztą co teraz w modzie), że każdy gość w kościele czy urzędzie wrzuca banknocik 10 złotowy "na szczęście" to wszyscy byliby zadowoleni. Goście, że nie muszą tych kwiatków targać na ślub, młodzi, że nie będą musieć.
Mogło by się nazywać np "dziesiątkowe" tak jak jest pępkowe 😀
Nie widzę tego, szczególnie przy większych ślubach, gdzie jest naprawdę dużo gości i są oni zróżnicowani wiekowo. Gusta czytelnicze bywają różne, dlatego jeśli nie kwiaty, to poszłabym bardziej w wino lub karmę do schroniska dla psów.
Nie widzę tego, szczególnie przy większych ślubach, gdzie jest naprawdę dużo gości i są oni zróżnicowani wiekowo. Gusta czytelnicze bywają różne, dlatego jeśli nie kwiaty, to poszłabym bardziej w wino lub karmę do schroniska dla psów.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTo kwestia przetrwania z nią uroczystości, bo przy życzeniach można ją zrzucić do samochodu pary młodej :) znam też przypadki, w których goście mogli dostarczać karmę przed ślubem i to całkowicie rozwiązywało problem.
To kwestia przetrwania z nią uroczystości, bo przy życzeniach można ją zrzucić do samochodu pary młodej :) znam też przypadki, w których goście mogli dostarczać karmę przed ślubem i to całkowicie rozwiązywało problem.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@Agata
Jak dużo tych gości będzie to para młodych na piechotę za samochodem b się już nie zmieści 😁 😁. Takie dostarczanie karmy (bo nie chodzi przecież o kilogramowy woreczek) to nie jest całkowicie rozwiązany problem. Zwłaszcza dla gości, musisz tą karmę kupić, specjalnie po nią pojechać samochodem (bo na piechotę nie przydźwigasz) i samochodem ją przywieźć (a potem przerzucać do samochodu młodych). A dostarczanie przed ślubem, to też zawracanie głowy sobie i młodym. Niech się młodzi nie wygłupiają, bo część osób może zwyczajnie zrezygnować z przyjścia na ślub (z wrodzonej przekory)
@Agata
Jak dużo tych gości będzie to para młodych na piechotę za samochodem b się już nie zmieści 😁 😁. Takie dostarczanie karmy (bo nie chodzi przecież o kilogramowy woreczek) to nie jest całkowicie rozwiązany problem. Zwłaszcza dla gości, musisz tą karmę kupić, specjalnie po nią pojechać samochodem (bo na piechotę nie przydźwigasz) i samochodem ją przywieźć (a potem...
Parę razy miałam okazję zobaczyć takie rozwiązanie i całkiem fajnie się sprawdziło. To karma zamiast kwiatów, większość gości nie poszła w ilość, tylko w jakość, więc nie było jej szalenie dużo i naprawdę nie stworzyło to jakiegoś ogromnego zamieszania :)
Parę razy miałam okazję zobaczyć takie rozwiązanie i całkiem fajnie się sprawdziło. To karma zamiast kwiatów, większość gości nie poszła w ilość, tylko w jakość, więc nie było jej szalenie dużo i naprawdę nie stworzyło to jakiegoś ogromnego zamieszania :)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamz mężem poprosiliśmy o książki na ślubie. i cieszyły nas wszystkie, używane, nowe, wzięte z półki domowej - do dzisiaj z przyjemnością patrzę na nie i myślę o tym dniu
z mężem poprosiliśmy o książki na ślubie. i cieszyły nas wszystkie, używane, nowe, wzięte z półki domowej - do dzisiaj z przyjemnością patrzę na nie i myślę o tym dniu
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam"Boże, daj orgazm" Jak być sobą w seksie. Idealna na prezent dla młodego małżeństwa. 😈
"Boże, daj orgazm" Jak być sobą w seksie. Idealna na prezent dla młodego małżeństwa. 😈
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Trudno o gorszy prezent ślubny niż książka.
Każdy ma inny gust i sens by to miało jeśli byłaby lista książek które para chce dostać, dodatkowo żeby to była lista zrobiona przez internet by goście mogli sobie zarezerwować co kupują parze aby uniknąć powielania się prezentów.
W innym przypadku już widzę jak para cieszy się dostając kilka pism świętych i książek kucharskich...
Żeby kupić komuś książkę na taką uroczystość trzeba dobrze znać parę młodą.
Patrząc po swoim przykładzie- z żadnej z pozycji przedstawionej w artykule nie byłabym zadowolona 😅
Lepiej zostać przy bezpiecznych prezentach ślubnych, czyli gotówka, dobry alkohol (niekoniecznie wino), zdrapki 😉
Trudno o gorszy prezent ślubny niż książka.
Każdy ma inny gust i sens by to miało jeśli byłaby lista książek które para chce dostać, dodatkowo żeby to była lista zrobiona przez internet by goście mogli sobie zarezerwować co kupują parze aby uniknąć powielania się prezentów.
W innym przypadku już widzę jak para cieszy się dostając kilka pism świętych i książek...
czasami na podobne imprezy tworzy się listę prezentów, która krąży wśród gości i kazdy cos tam odhacza, żeby owe sie nie dublowały; może trzeba tak samo z książkami?
czasami na podobne imprezy tworzy się listę prezentów, która krąży wśród gości i kazdy cos tam odhacza, żeby owe sie nie dublowały; może trzeba tak samo z książkami?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@0penheartsurgery
Tylko czy mówimy tu 1) o czymś "zamiast kwiatka" od osób, które przyszły tylko na ślub, wtedy trudno w naszej tradycji dać gotówkę (bo niby ile -równowartość kwiatka), wtedy zdrapki, wino, książka będzie w miarę OK
2) prezencie od gości weselnych- wtedy butelka alkoholu (nawet dobrego) będzie wyrazem skąpstwa.
@0penheartsurgery
Tylko czy mówimy tu 1) o czymś "zamiast kwiatka" od osób, które przyszły tylko na ślub, wtedy trudno w naszej tradycji dać gotówkę (bo niby ile -równowartość kwiatka), wtedy zdrapki, wino, książka będzie w miarę OK
2) prezencie od gości weselnych- wtedy butelka alkoholu (nawet dobrego) będzie wyrazem skąpstwa.
@Aka oczywistym dla mnie jest, że dyskutując o prezencie w formie książki i alkoholu mówimy tylko i wyłącznie o tych dodatkach na zasadzie "zamiast kwiatów". Chyba jest niewiele osób, które wpadłyby na pomysł, by jedynym prezentem na ślub było dobre wino, zdrapki czy wspomniana w artykule książka, bo raczej wszyscy zdają sobie sprawę, że koszt wesela w lokalu jest spory 😉
@Aka oczywistym dla mnie jest, że dyskutując o prezencie w formie książki i alkoholu mówimy tylko i wyłącznie o tych dodatkach na zasadzie "zamiast kwiatów". Chyba jest niewiele osób, które wpadłyby na pomysł, by jedynym prezentem na ślub było dobre wino, zdrapki czy wspomniana w artykule książka, bo raczej wszyscy zdają sobie sprawę, że koszt wesela w lokalu jest spory 😉
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@0penheartsurgery Może i wszyscy zdają, ale co z tego. Znam takie przypadki weselnych prezentów jak na małą domowa imprezką. A swoją drogą jest jakiś terroryzm weselny i rodzinny przymus ich urządzania.
@0penheartsurgery Może i wszyscy zdają, ale co z tego. Znam takie przypadki weselnych prezentów jak na małą domowa imprezką. A swoją drogą jest jakiś terroryzm weselny i rodzinny przymus ich urządzania.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamOch, dostaliśmy Kamasutrę na ślub. Była kupa śmiechu z przewagą kupy.
Och, dostaliśmy Kamasutrę na ślub. Była kupa śmiechu z przewagą kupy.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamdałem kiedyś Kamasutrę na ślubie i to była jedyna książka jaka młodzi otrzymali
dałem kiedyś Kamasutrę na ślubie i to była jedyna książka jaka młodzi otrzymali
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamCiekawe, czy pozbyli się jej równie szybko jak my? 😋
Ciekawe, czy pozbyli się jej równie szybko jak my? 😋
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamstoi ciągle na półce ale chyba nigdy do niej nie zajrzeli
stoi ciągle na półce ale chyba nigdy do niej nie zajrzeli
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamAle czemu w ogóle uznałeś, że to dobry pomysł wcinać się komuś bez pardonu w jego życie seksualne? Tym bardziej, że jak sam piszesz nawet do nie nie zajrzeli.
Ale czemu w ogóle uznałeś, że to dobry pomysł wcinać się komuś bez pardonu w jego życie seksualne? Tym bardziej, że jak sam piszesz nawet do nie nie zajrzeli.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamdla jaj
dla jaj
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam"Nowe zasady małżeństwa" Terrence Real
"Nowe zasady małżeństwa" Terrence Real
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNa swoim ślubie, zamiast kwiatów/wina poprosiliśmy o książki, to był jeszcze czas, kiedy czytaliśmy papier. Piękne to było 😍
Na swoim ślubie, zamiast kwiatów/wina poprosiliśmy o książki, to był jeszcze czas, kiedy czytaliśmy papier. Piękne to było 😍
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Cała sprawa wzięła się stąd, że nie wiadomo co potem robić z tymi kwiatkami (o ile będzie dużo osób na ślubie), najczęściej pewnie leżą gdzieś i więdną i potem trzeba je szybko wyrzucić. Pomysły są różne, książki na pewno są lepsze (nawet te nie za bardzo interesując młodych) niż przywiędnięte zielsko 😀. Zawsze można je kogoś nimi obdarować.
Innym pomysłem bywają kupony totka lub zdrapki. Ale jak się okaże, że młodzi wygrali milion lub inną naprawdę duża sumę?i I tu jest problem bo każdy obecny na ślubie będzie miał doła, że im samym taka okazja przeszła koło nosa
Cała sprawa wzięła się stąd, że nie wiadomo co potem robić z tymi kwiatkami (o ile będzie dużo osób na ślubie), najczęściej pewnie leżą gdzieś i więdną i potem trzeba je szybko wyrzucić. Pomysły są różne, książki na pewno są lepsze (nawet te nie za bardzo interesując młodych) niż przywiędnięte zielsko 😀. Zawsze można je kogoś nimi obdarować.
Innym pomysłem bywają kupony...
Nie podoba mi się żadna z tych pozycji, uważam je za skrajnie zły pomysł. Wolałabym zostać zwyczajnie zapytana o książkowe preferencje.
Nie podoba mi się żadna z tych pozycji, uważam je za skrajnie zły pomysł. Wolałabym zostać zwyczajnie zapytana o książkowe preferencje.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJa bym jeszcze szukała wśród książek po prostu - nie bójmy się tego słowa - drogich: np. pięknych albumów, które ze względów praktycznych sami sobie kupujemy rzadko, a parę mogłyby ucieszyć.
Ja bym jeszcze szukała wśród książek po prostu - nie bójmy się tego słowa - drogich: np. pięknych albumów, które ze względów praktycznych sami sobie kupujemy rzadko, a parę mogłyby ucieszyć.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamDla jednego piękne dla drugiego mało użyteczne będą sobie pięknie stały zbierały kurz i zabierały miejsce którego nie za bardzo pewnie mają Trzeba by dokładnie wiedzieć czym się interesują. Bo wyobraźmy sobie że na ślubie (nie weselu)było ze sto osób i każdy kupił album (w grę będzie wchodziło pewnie, malarstwo, zabytki itp) i jeżeli nie będzie na nich wpisanych dedykacji to może uda się tym młodym upchnąć je innym młodym na ich ślubie 😁 Pomysł super ale po wcześniejszej konsultacji z młodymi.
Dla jednego piękne dla drugiego mało użyteczne będą sobie pięknie stały zbierały kurz i zabierały miejsce którego nie za bardzo pewnie mają Trzeba by dokładnie wiedzieć czym się interesują. Bo wyobraźmy sobie że na ślubie (nie weselu)było ze sto osób i każdy kupił album (w grę będzie wchodziło pewnie, malarstwo, zabytki itp) i jeżeli nie będzie na nich wpisanych...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejCoraz bardziej rozpowszechniona lista "chciejstw" przygotowywana nie tylko z okazji ślubu pozwala uniknąć wpadek i kupowania prezentów niechcianych.
Coraz bardziej rozpowszechniona lista "chciejstw" przygotowywana nie tylko z okazji ślubu pozwala uniknąć wpadek i kupowania prezentów niechcianych.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamMyślę, że książka na prezent zamiast kwiatów to super pomysł, sama dostałam kilka książek na ślub ;)
Myślę, że książka na prezent zamiast kwiatów to super pomysł, sama dostałam kilka książek na ślub ;)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamSkoro wyraźnie dają znać, że nie chcą kwiatów, to przekaz jest oczywisty - liczą się tylko solidnie wypchane koperty. Książkę za 39,90 to możesz sobie kupić dziecku z okazji zbliżającego się weekendu. Bo za świadectwo wyjątkowo dobre, to już prezent zbyt skromny.
Skoro wyraźnie dają znać, że nie chcą kwiatów, to przekaz jest oczywisty - liczą się tylko solidnie wypchane koperty. Książkę za 39,90 to możesz sobie kupić dziecku z okazji zbliżającego się weekendu. Bo za świadectwo wyjątkowo dobre, to już prezent zbyt skromny.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamCzasem młodzi piszą wprost, że chcą książki! Myślę, że to konkretnie pod takie życzenia został stworzony ten post. 😁
Czasem młodzi piszą wprost, że chcą książki! Myślę, że to konkretnie pod takie życzenia został stworzony ten post. 😁
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Spotkałam się już kilka razy z sytuacją, że para młoda zamiast kwiatów prosi o karmę dla psów i kotów, którą potem przekazuje do schroniska albo o zabawki trafiające potem np. do domu dziecka.
Więc nie, niekoniecznie rezygnacja z kwiatów oznacza żądanie solidnie wypchanej koperty dla małżonków.
Spotkałam się już kilka razy z sytuacją, że para młoda zamiast kwiatów prosi o karmę dla psów i kotów, którą potem przekazuje do schroniska albo o zabawki trafiające potem np. do domu dziecka.
Więc nie, niekoniecznie rezygnacja z kwiatów oznacza żądanie solidnie wypchanej koperty dla małżonków.
Byłam na ślubie młodych ludzi, którzy życzyli sobie książek zamiast kwiatów. Poszłam po rozum do głowy i kupiłam im bon podarunkowy Empiku. W ten sposób miałam pewność, że będą mieli taką książkę, jaka im się będzie podobała :)
Byłam na ślubie młodych ludzi, którzy życzyli sobie książek zamiast kwiatów. Poszłam po rozum do głowy i kupiłam im bon podarunkowy Empiku. W ten sposób miałam pewność, że będą mieli taką książkę, jaka im się będzie podobała :)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@Dziadoszan Jeżeli dają wyraźny przekaz, że nie chcą kwiatów, to nie chodzi o wypchane koperty (bo te są prezentem od tych zaproszonych na wesele) tylko zamiast zwykłych kwiatków, które daje każdy kto został zaproszony na ślub. A z cenami książek jest bardzo różnie , Ta sama pozycja może kosztować właśnie 39,90 (bo z rabacikiem) albo 70 ( bo bez rabaciku) albo 5 zł bo akurat była na outlecie. Ale nie chodzi chyba przecież o wartość materialną książki, tylko żeby dostać fajne książki.
@Dziadoszan Jeżeli dają wyraźny przekaz, że nie chcą kwiatów, to nie chodzi o wypchane koperty (bo te są prezentem od tych zaproszonych na wesele) tylko zamiast zwykłych kwiatków, które daje każdy kto został zaproszony na ślub. A z cenami książek jest bardzo różnie , Ta sama pozycja może kosztować właśnie 39,90 (bo z rabacikiem) albo 70 ( bo bez rabaciku) albo 5 zł bo...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej@Ewwwa To powinni sobie wziąć do serca ci którzy dają książki w prezencie przy różnych okazjach i zupełnie nie mają pojęcia czym się obdarowywany interesuje
@Ewwwa To powinni sobie wziąć do serca ci którzy dają książki w prezencie przy różnych okazjach i zupełnie nie mają pojęcia czym się obdarowywany interesuje
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamA może Małżeństwo doskonałe[bookLink]153068|Małżeństwo doskonałe[/bookLink] rzecz napisana w 1926 roku (sic!) ale aktualna i lepsza niż te wszystkie współczesne poradniki. Mieliśmy w szkole jako literaturę dodatkową, uzupełniającą. Moim zdaniem nic nie utraciła ze swoich walorów i w dalszym ciągu jest pomocna. (no, jak kazdy poradnik, bez przesady).
A może Małżeństwo doskonałe[bookLink]153068|Małżeństwo doskonałe[/bookLink] rzecz napisana w 1926 roku (sic!) ale aktualna i lepsza niż te wszystkie współczesne poradniki. Mieliśmy w szkole jako literaturę dodatkową, uzupełniającą. Moim zdaniem nic nie utraciła ze swoich walorów i w dalszym ciągu jest pomocna. (no, jak kazdy poradnik, bez przesady).
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamPrzepis na małżeństwo doskonałe[bookLink]40155|Przepis na małżeństwo doskonałe[/bookLink] wbrew tytułowi nie jest to poradnik, ale ciepła, życiowa proza 🙂
Przepis na małżeństwo doskonałe[bookLink]40155|Przepis na małżeństwo doskonałe[/bookLink] wbrew tytułowi nie jest to poradnik, ale ciepła, życiowa proza 🙂
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Czytałem ,,Sztukę kochania" z tego zestawu. Była ciekawa. Nawet czegoś nauczyła, bynajmniej nie chodzi o miłość cielesną, czyli seks, ale zrozumiałem co się nie kleiło w moim związku z roku 2015. Związek oparty wyłącznie na samej romantyczności jest z góry skazany na porażkę. Tak było, w ogóle co to za związek, kiedy działasz za dwóch? A ona nic?! Żadnego zrozumienia.
Uważam jak reszta, dawać komuś taki poradnik, to z automatu może dawać komuś do zrozumienia, że może nie ma dostatecznej wiedzy, że musi się podszkolić lub jest jakimś incelem albo impotentem 🤪
Z książek to bym raczej dał jakiś tom poetycki. ,,Dla Ciebie", był tam fajny ,,Karmelkowy wiersz" albo ,,Tylko miłość się liczy" Jana Twardowskiego.
Może też z "książek" dać coś z serii kronik rodzinnych 😁 Mama mi kiedyś dała, bo wiedziała, że ja historyk z zamiłowania i jeśli kiedyś postrzeli mnie amor to byłbym dobry w takim kronikowaniu 😁
Czytałem ,,Sztukę kochania" z tego zestawu. Była ciekawa. Nawet czegoś nauczyła, bynajmniej nie chodzi o miłość cielesną, czyli seks, ale zrozumiałem co się nie kleiło w moim związku z roku 2015. Związek oparty wyłącznie na samej romantyczności jest z góry skazany na porażkę. Tak było, w ogóle co to za związek, kiedy działasz za dwóch? A ona nic?! Żadnego zrozumienia.
...
Ja bym jak ognia unikała dawania poradników seksuologicznych na jakikolwiek prezent. Zgodnie z zasadami etykiety, prezent należy otworzyć przy obdarowującym, chyba że to jest koperta z pieniędzmi. Wyobrażacie sobie, kilkaset osób wokół was, w tym konserwatywne ciotki i babcie, małe dzieci, sięgacie po prezent, a tam "Sztuka obsługi (...)"? Ja bym się spaliła ze wstydu. Nie mówiąc o tym, że dawanie takich książek to sugerowanie obdarowanemu, że coś z nim musi być nie tak, że z czymś sobie nie radzi. Jeżeli para ma z tym problem, to sami sobie taką książkę kupią i skorzystają. Nie trzeba sugerować nikomu, że w jakiejś dziedzinie jest ułomny albo ma braki. A już na pewno nie publicznie! I na pewno nie, jeśli jesteśmy jakimś dalekim krewnym czy zwykłym znajomym, a nie jedną z najbardziej zaufanych osób.
Ja bym jak ognia unikała dawania poradników seksuologicznych na jakikolwiek prezent. Zgodnie z zasadami etykiety, prezent należy otworzyć przy obdarowującym, chyba że to jest koperta z pieniędzmi. Wyobrażacie sobie, kilkaset osób wokół was, w tym konserwatywne ciotki i babcie, małe dzieci, sięgacie po prezent, a tam "Sztuka obsługi (...)"? Ja bym się spaliła ze wstydu. Nie...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejTakie poradniki związanie z seksuologią kojarzą mi się jedynie z "zabawnym" prezentem osiemnastkowym. Nie wyobrażam sobie wręczyć takiej lektury dorosłym ludziom, w dodatku w dniu ich ślubu.
Takie poradniki związanie z seksuologią kojarzą mi się jedynie z "zabawnym" prezentem osiemnastkowym. Nie wyobrażam sobie wręczyć takiej lektury dorosłym ludziom, w dodatku w dniu ich ślubu.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Dokładnie!
Ewentualnie jako prezent dla przyjaciółki/przyjaciela na wieczór panieński/kawalerski, gdzie są sami swoi i można się wspólnie pochichrać :)
Dokładnie!
Ewentualnie jako prezent dla przyjaciółki/przyjaciela na wieczór panieński/kawalerski, gdzie są sami swoi i można się wspólnie pochichrać :)
@Sea_Of_Darkness
Gorsi od konserwatywnych babć są chyba rubaszni wujkowie, już widzę zbereźne komentarze i głupawe uśmieszki przy rozpakowywaniu takiej książki.
A z drugiej strony jeśli książka będzie zamiast kwiatka i będzie ich dużo to pewnie nie będą przy gościach ich rozpakowywać.
@Sea_Of_Darkness
Gorsi od konserwatywnych babć są chyba rubaszni wujkowie, już widzę zbereźne komentarze i głupawe uśmieszki przy rozpakowywaniu takiej książki.
A z drugiej strony jeśli książka będzie zamiast kwiatka i będzie ich dużo to pewnie nie będą przy gościach ich rozpakowywać.
Miłość niejedno ma imię[bookLink]220283|Miłość niejedno ma imię[/bookLink], Miłość w czasach zarazy[bookLink]5088194|Miłość w czasach zarazy[/bookLink], Wielkie nadzieje[bookLink]5077537|Wielkie nadzieje[/bookLink], Z dala od zgiełku[bookLink]5105237|Z dala od zgiełku[/bookLink], Perswazje[bookLink]4967264|Perswazje[/bookLink], Dama kameliowa[bookLink]5007204|Dama kameliowa[/bookLink], Wiek niewinności[bookLink]4851618|Wiek niewinności[/bookLink], Ostatni raz[bookLink]5018243|Ostatni raz[/bookLink], Portret damy[bookLink]5077535|Portret damy[/bookLink], Dziwne losy Jane Eyre[bookLink]4968674|Dziwne losy Jane Eyre[/bookLink], Małżeństwo we troje[bookLink]5094252|Małżeństwo we troje[/bookLink], Śpiewaj ogrody[bookLink]199414|Śpiewaj ogrody[/bookLink].
Miłość niejedno ma imię[bookLink]220283|Miłość niejedno ma imię[/bookLink], Miłość w czasach zarazy[bookLink]5088194|Miłość w czasach zarazy[/bookLink], Wielkie nadzieje[bookLink]5077537|Wielkie nadzieje[/bookLink], Z dala od zgiełku[bookLink]5105237|Z dala od zgiełku[/bookLink], Perswazje[bookLink]4967264|Perswazje[/bookLink], Dama kameliowa[bookLink]5007204|Dama...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
[bookCover]220283|Miłość niejedno ma imię[/bookCover]
[bookCover]5088194|Miłość w czasach zarazy[/bookCover]
[bookCover]5077537|Wielkie nadzieje[/bookCover]
[bookCover]5105237|Z dala od zgiełku[/bookCover]
[bookCover]4967264|Perswazje[/bookCover]
[bookCover]5007204|Dama kameliowa[/bookCover]
[bookCover]4851618|Wiek niewinności[/bookCover]
[bookCover]5018243|Ostatni raz[/bookCover]
[bookCover]5077535|Portret damy[/bookCover]
[bookCover]4968674|Dziwne losy Jane Eyre[/bookCover]
[bookCover]5094252|Małżeństwo we troje[/bookCover]
[bookCover]199414|Śpiewaj ogrody[/bookCover] Tak właśnie było u nas, że poprosiliśmy o książki zamiast kwiatów. Jak ktoś nie wiedział, co kupić, podpowiadaliśmy.
Tak właśnie było u nas, że poprosiliśmy o książki zamiast kwiatów. Jak ktoś nie wiedział, co kupić, podpowiadaliśmy.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@LetCentryczna I jakie książki przeważały w prezentach?
@LetCentryczna I jakie książki przeważały w prezentach?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamKryminały i biografie. 😊
Kryminały i biografie. 😊
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamGdybym była panną młodą to żadnej z powyższych książek nie chciałabym dostać. Turystyka rowerowa mnie nie interesuje, poradniki seksuologii też zbędne, Jane Austin dawno czytałam, a swojego męża nie wyobrażam sobie przy takiej lekturze. Wolałabym raczej, jak radzi Anka, sama stworzyć listę upragnionych książek.
Gdybym była panną młodą to żadnej z powyższych książek nie chciałabym dostać. Turystyka rowerowa mnie nie interesuje, poradniki seksuologii też zbędne, Jane Austin dawno czytałam, a swojego męża nie wyobrażam sobie przy takiej lekturze. Wolałabym raczej, jak radzi Anka, sama stworzyć listę upragnionych książek.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamBardzo fajna lista. Podoba mi się najbardziej "Dwoje ludzi". Pomysł z książkami inspirującymi do odwiedzenia nowych miejsc super.
Bardzo fajna lista. Podoba mi się najbardziej "Dwoje ludzi". Pomysł z książkami inspirującymi do odwiedzenia nowych miejsc super.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamZapraszam do dyskusji.
Zapraszam do dyskusji.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamLista dość dobra, lecz ja bym chyba zamiast kwiatka dała w prezencie kupon np. do Empiku lub jakiejś księgarni, żeby nie dublować książek i nie trafić jak kulą w płot.
Lista dość dobra, lecz ja bym chyba zamiast kwiatka dała w prezencie kupon np. do Empiku lub jakiejś księgarni, żeby nie dublować książek i nie trafić jak kulą w płot.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam

