strefabrunetki 
https://strefabrunetki.blogspot.com
Jestem Klaudia, mam 17 lat i uczę się w liceum ogólnokształcącym. Ubóstwiam dobrą literaturę, Boże Narodzenie, masło orzechowe i stare filmy.Zaczytuję się przede wszystkim w romansie, literaturze obyczajowej i kryminale (Agatha Christie rządzi!). Sięgam też po powieści młodzieżowe, mroczne thrillery, zwariowaną fantastykę i przerażający horror.Collen Hoover, Nicholas Sparks i Kim Holden to moja ścisła czołówka. Prowadzę też bloga na którym dzielę się bardziej szczegółowo oceną na temat tego co przeczytam, serdecznie zapraszam :)
18 lat, kobieta, status: Czytelniczka, dodała: 3 cytaty, ostatnio widziana 15 godzin temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-10-15 19:07:59
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Przeczytane w 2018, Ulubione
Autor:
Cykl: This is falling (tom 1)

A więc w skrócie: książka opowiada o dziewczynie, która chcąc odciąć się od tragicznej przeszłości, wyjeżdża na studia z dala od swojego rodzinnego domu. Pewnego dnia na jej drodze staje przystojny Nate, a Rowe rozważa wyjście ze swojej skorupy. Brzmi jak opis typowej młodzieżówki, prawda? I tak też zaczyna się ta historia, ale szybko zmienia obrany kierunek na coś znacznie lepszego. Przede... A więc w skrócie: książka opowiada o dziewczynie, która chcąc odciąć się od tragicznej przeszłości, wyjeżdża na studia z dala od swojego rodzinnego domu. Pewnego dnia na jej drodze staje przystojny Nate, a Rowe rozważa wyjście ze swojej skorupy. Brzmi jak opis typowej młodzieżówki, prawda? I tak też zaczyna się ta historia, ale szybko zmienia obrany kierunek na coś znacznie lepszego. Przede wszystkim: problem poruszony przez autorkę, a z którym zmaga się Rowe jest czymś, z czym nigdy wcześniej nie spotkałam się w takim kontekście w książce. Co więcej, jest on przedstawiony bardzo autentycznie, tak samo zresztą, jak przedstawienie ogólnych kłopotów, z jakimi zmagają się osoby po takim przeżyciu.
Na początku studiów, Rowe była bardzo zagubiona, ale w miarę upływu czasu jej nastawienie diametralnie się zmieniło. Podobała mi się jej walka ze strachem, to, jak próbowała nowych rzeczy czasami nawet wbrew sobie. Chyba powinnam zaznaczyć, że to kompletnie nie jest typ szarej myszki! Może i była trochę nieśmiała, lecz gdy musiała, umiała odparować ciętą ripostą albo pomysłowym prankiem. Nie zliczę, ile razy uśmiałam się z dziecinnych psikusów bohaterów :D Rowe nie jest szarą myszką, a z kolei Nate nie jest typowym bad-boyem. Ba, on nie ma nic a nic z bad- boya... To stu procentowy romantyk o gołębim sercu!
Między tą dwójką od pierwszej chwili iskrzyło, choć ich relacja rozwijała się dosyć powoli. Nie jest to oczywiście żadnym minusem, ponieważ obserwowanie jak ich przyjaźń pogłębiała się, było samą przyjemnością, ale przyznam, że końcówka zbyt szybko mi zleciała. Marzy mi się książka o perypetiach Tysona i Cass, w której w tle mielibyśmy dalszą historię Rowe i Nate'a - byłoby to idealne zwieńczenie przygód tej dwójki.
"Zapadnij w serce" to powieść, do której w zasadzie nie mam żadnych zastrzeżeń. Może i bohaterowie kłócili się czasem o bzdety, może i zachowywali się irracjonalnie, ale podczas czytania kompletnie nie zauważałam żadnej z tych rzeczy. Jeśli szukacie "innej" książki młodzieżowej na te chłodne, jesienne wieczory, to gorąco polecam Wam "Zapadnij w serce". Duża dawka humoru, charyzmatyczni bohaterowie i słodki, lecz nie przesłodzony wątek romantyczny z pewnością umilą każdemu czas i będą świetną odskocznią :)

zapraszam na bloga: https://strefabrunetki.blogspot.com/

pokaż więcej

 
2018-09-04 18:12:15
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Przeczytane w 2018
Autor:
Cykl: Raven (tom 2) | Seria: Young

"Biały kruk" w wielu kwestiach przypominał mi książkę "Alicja w krainie zombie". Tam też mamy osieroconą dziewczynę, u której objawiają się niezwykłe moce; mamy groźnego i seksownego badboya, który zawróci w głowie tejże bohaterce, a w tle czyhające potwory, gotowe zaatakować niewinnych ludzi. W "Czarnej wronie" też rzuciło mi się w oczy kilka analogii, jednak były one dużo subtelniejsze, a... "Biały kruk" w wielu kwestiach przypominał mi książkę "Alicja w krainie zombie". Tam też mamy osieroconą dziewczynę, u której objawiają się niezwykłe moce; mamy groźnego i seksownego badboya, który zawróci w głowie tejże bohaterce, a w tle czyhające potwory, gotowe zaatakować niewinnych ludzi. W "Czarnej wronie" też rzuciło mi się w oczy kilka analogii, jednak były one dużo subtelniejsze, a sama historia obrała całkiem inną ścieżkę. Akcja może i nie powala na kolana, nie ma zaskakujących zwrotów akcji (autorce raz, góra dwa udało się mnie zaskoczyć), ale wydarzenia są dużo ciekawsze i wciągające. Przez fabułę dosłownie się płynie i w sumie to szkoda mi było ją kończyć. Chciałabym otrzymać tę historię w nieco okazalszej i bardziej rozbudowanej formie, aby móc lepiej poznać zarówno cały świat jak i zasady nim rządzące.
Dość często mam tak, że na długo po przeczytaniu danej pozycji, zmieniam trochę zdanie i o niej, i o samych bohaterach. W rzeczy samej, mam tu na myśli Piper. Zaraz po finale "Białego kruka" uważałam ją TYLKO za irytującą bohaterkę. Z czasem niestety ujrzałam, jak małostkowo, nieodpowiedzialnie i dziecinnie się zachowywała. Miałam nadzieję, że podczas kolejnych części choć trochę wydorośleje i... tak też się stało! Ba, ja ją nawet polubiłam! Zaczęła podejmować w miarę mądre decyzje, a siebie samą przestała postrzegać jako księżniczkę, do której zachcianek wszyscy muszą się dostosowywać. Nawet jej relacja z Zane'em jest mniej obsesyjna i dojrzalsza. Ta dwójka (w końcu!) zamiast irytować, bawi i wywołuje uśmiech na twarzy. Jedyne, do czego mogłabym się przyczepić, to sposób, w jaki autorka już na samym końcu rozwiązała problem ich związku. Zamiast wykorzystać jakiś ambitniejszy sposób, ewidentnie poszła na skróty i utorowała sobie drogę do - w miarę - szczęśliwego zakończenia.
"Czarna wrona" jest lekturą strikte młodzieżową i myślę, że tej grupie odbiorców książka będzie się podobać. Starsi czytelnicy raczej nie będą ani zachwyceni ani zaskoczeni. Dla mnie lektura była miłą odskocznią, przy której mogłam się totalnie wyluzować i odmóżdżyć. Jeśli szukacie czegoś lekkiego, przyjemnego i dość zabawnego, to z czystym sumieniem polecam Wam "Czarną Wronę".

pokaż więcej

 
2018-08-13 20:48:13
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Przeczytane w 2018, Ulubione
Autor:
Cykl: O Chłopcach (tom 1)

Zaczynając z wysokiego C, mogę śmiało powiedzieć, że jest to najlepsza książka młodzieżowa tego roku i jedna z najlepszych w całym moim życiu. I serio, nie przesadzam. Czytało się ją fantastycznie, a historia Lary całkowicie mnie pochłonęła. Nie potrafiłam oderwać się od czytania, a zastój czytelniczy, który towarzyszył mi od dłuższego czasu, zniknął jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.
...
Zaczynając z wysokiego C, mogę śmiało powiedzieć, że jest to najlepsza książka młodzieżowa tego roku i jedna z najlepszych w całym moim życiu. I serio, nie przesadzam. Czytało się ją fantastycznie, a historia Lary całkowicie mnie pochłonęła. Nie potrafiłam oderwać się od czytania, a zastój czytelniczy, który towarzyszył mi od dłuższego czasu, zniknął jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.
W książce Jenny Han, humor i zwariowana akcja miesza się z tematem podejmowania trudnych decyzji. Autorka dobrze wiedziała, jak wyważyć wszystkie emocje, aby nie było ani zbyt głupkowato ani zbyt poważnie. Sama Lara Jean jest bohaterką, którą pokochałam od pierwszej chwili. Jej nieprzewidywalność sprawiała, że kompletnie nie wiedziałam, jaki będzie jej kolejny krok i na jaki pomysł wpadnie. Aż mnie skóra świerzbi z ciekawości, jak aktorka odda temperament tej dziewczyny w filmie. Powinnam również wspomnieć o Peterze, ponieważ występuje w przeważającej części książki. Świetne jest to, że autorka subtelnie ukazała jego inną twarz, tak bardzo różną od oblicza szkolnej, popularnej gwiazdy. A jego poczucie humoru? Wielbię! Chłopak naprawdę potrafi czarować i rozbrajać :D
Jeśli szukacie czegoś oryginalnego, zabawnego i poruszającego na ten drugi miesiąc wakacji, to zdecydowanie polecam Wam książkę "Do wszystkich chłopców, których kochałam". Może i sama historia nie wzbudzi u Was tak wielkiego zachwytu jak u mnie, ale jestem stu procentowo pewna, że umili Wam czas i PRAWIE stuprocentowo pewna, że wpisze się w wasze gusta i po prostu się spodoba. Jeśli miałabym okazję, to na pewno objęłabym ją swoim patronatem. Myślę, że taka rekomendacja powinna wystarczyć. Czytajcie, naprawdę gorąco polecam! ♥

pokaż więcej

 
2018-08-02 07:22:39
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Przeczytane w 2018
Autor:

Stwierdzenie, że jest to powieść jakich wiele, nie jest do końca trafne. Faktycznie, dostajemy schemat powieści jak u Johna Greena czy Robyn Schneider, ale autorka ma swój własny styl, przez co czytając nie czułam, żeby było to wierne odtwarzanie utartych ścieżek. Historia wyróżnia się również motywem choroby, ponieważ schorzenie głównej bohaterki jest jak najbardziej prawdziwe w realnym... Stwierdzenie, że jest to powieść jakich wiele, nie jest do końca trafne. Faktycznie, dostajemy schemat powieści jak u Johna Greena czy Robyn Schneider, ale autorka ma swój własny styl, przez co czytając nie czułam, żeby było to wierne odtwarzanie utartych ścieżek. Historia wyróżnia się również motywem choroby, ponieważ schorzenie głównej bohaterki jest jak najbardziej prawdziwe w realnym świecie. Bardzo podobało mi się, że autorka nie stwarzała fikcyjnego problemu, ale przybliżyła jeden z wielu prawdziwych, z którym zmaga się niewielka liczba ludzi na Ziemi.
Główni bohaterowie są dobrze wykreowani i w sumie nie mam się do czego przyczepić. Wielkim plusem jest to, że każdy z nich pomimo dźwigania swojego własnego bagażu problemów ma świeże, pełne nadziei spojrzenie na świat.
Jestem z tej lektury bardzo zadowolona i czuję, że jeśli dostałabym tę książkę kilka lat wcześniej, to byłaby ona moim numerem jeden w tym gatunku. Historia Katie i Charliego umili Wam co najwyżej jeden wieczór, ponieważ nie jest to zbyt obszerna objętościowo lektura, a w dodatku czyta się ją naprawdę szybko. Jeśli wahacie się czy warto - tak, według mnie warto. Być może nie porwie Was w nie wiadomo jakim stopniu, ale zdołacie się przy niej odprężyć i zrelaksować.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
273 53 769
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (70)

Ulubieni autorzy (16)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (6)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd