Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
strefabrunetki 
https://strefabrunetki.blogspot.com
Jestem Klaudia, mam 17 lat i uczę się w liceum ogólnokształcącym. Ubóstwiam dobrą literaturę, Boże Narodzenie, masło orzechowe i stare filmy.Zaczytuję się przede wszystkim w romansie, literaturze obyczajowej i kryminale (Agatha Christie rządzi!). Sięgam też po powieści młodzieżowe, mroczne thrillery, zwariowaną fantastykę i przerażający horror.Collen Hoover, Nicholas Sparks i Kim Holden to moja ścisła czołówka. Prowadzę też bloga na którym dzielę się bardziej szczegółowo oceną na temat tego co przeczytam, serdecznie zapraszam :)
17 lat, kobieta, status: Czytelniczka, dodała: 3 cytaty, ostatnio widziana 1 dzień temu
Teraz czytam
  • Anioły i demony
    Anioły i demony
    Autor:
    Robert Langdon zostaje pilnie wezwany do położonego koło Genewy centrum badań jądrowych CERN. Jego zadanie – zidentyfikować zagadkowy wzór wypalony na ciele zamordowanego fizyka. Langdon ze zdumieni...
    czytelników: 40594 | opinie: 1184 | ocena: 7,21 (25511 głosów) | inne wydania: 13
  • Dwór skrzydeł i zguby
    Dwór skrzydeł i zguby
    Autor:
    Długo oczekiwana trzecia część bestsellerowego cyklu Sarah J. Maas Feyra powraca do Dworu Wiosny, zdeterminowana by zdobyć informacje o działaniach Tamlina oraz potężnego, złowrogiego króla Hybernii,...
    czytelników: 3733 | opinie: 199 | ocena: 8,66 (1502 głosy) | inne wydania: 1
  • Za zamkniętymi drzwiami
    Za zamkniętymi drzwiami
    Autor:
    Doskonałe małżeństwo czy perfekcyjne kłamstwo? Wszyscy znamy pary takie jak Jacek i Grace: on przystojny i bogaty, ona czarująca i elegancka. Chciałoby się poznać Grace trochę lepiej, ale to niełatwe...
    czytelników: 10939 | opinie: 1030 | ocena: 7,49 (5837 głosów) | inne wydania: 3

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-02-17 16:30:18
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Przeczytane w 2018, Ulubione
Cykl: Saga księżycowa (tom 1)

Dla większości z nas klasyczne baśnie takie jak "Kopciuszek", "Królewna Śnieżka" czy "Piękna i bestia" nierozerwalnie wiążą się z dzieciństwem. Współcześnie wielu autorów stara się nawiązywać do tych historii, umieszczając dobrze nam znane schematy w futurystycznych i nowoczesnych czasach. Jednym wychodzi to lepiej, innym trochę gorzej. Jednak "Cinder" mogę z całą pewnością zaliczyć do udanej... Dla większości z nas klasyczne baśnie takie jak "Kopciuszek", "Królewna Śnieżka" czy "Piękna i bestia" nierozerwalnie wiążą się z dzieciństwem. Współcześnie wielu autorów stara się nawiązywać do tych historii, umieszczając dobrze nam znane schematy w futurystycznych i nowoczesnych czasach. Jednym wychodzi to lepiej, innym trochę gorzej. Jednak "Cinder" mogę z całą pewnością zaliczyć do udanej grupy. Meyer stworzyła naprawdę oryginalną i niebanalną opowieść o Kopciuszku-cyborgu. Autorka umieściła swoją historię w Nowym Pekinie, przez co jest ona nieco orientalna i egzotyczna. Czytając, nie mogłam przestać wyobrażać sobie ulic jak z filmu "Blade Runner" - pełnych mroku, śmieci, tajemnic i wielkich neonów.
Cinder to bohaterka niezwykła. Pisarka świetnie połączyła mechaniczne zachowania maszyny z ludzkimi emocjami. Dziewczyna jest szczera, odważna, nie podejmuje pochopnych decyzji i zawsze ma na uwadze dobro innych. Kai to z kolei książę idealny, przynajmniej pod względem charakteru. Autorka bowiem nie przywiązywała większej wagi do opisów jego wyglądu, dostajemy jedynie strzępy informacji. I bardzo się z tego powodu cieszę, gdyż miałam ogromne pole do interpretacji i wyobrażeń oraz nie wyszedł z tego kolejny romans z mięśniakiem. Relacja tej dwójki jest świeża i taka prostolinijna. Marissie Meyer udało się przenieść tą "czystą" miłość występującą w baśniach do swojej opowieści. Sam motyw Kopciuszka jest dość wyczuwalny, jednak nieprzytłaczający. Autorka stworzyła własną adaptacją, która porusza poważne tematu i jest dojrzalsza. "Cinder" to opowieść o akceptacji, odtrąceniu, poszukiwaniu własnego miejsca na ziemii. Zapewne nie każdemu przypadnie do gustu, ale naprawdę warto przeczytać, szczególnie jeśli lubicie retellingi.

pokaż więcej

 
2018-02-17 16:17:19
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Przeczytane w 2018
Autor:
Cykl: Ten jeden dzień (tom 1)

Moje poprzednie spotkania z Gyle Forman były dość przeciętne. Jednak jako że przez przypadek wcześniej przeczytałam "Ten jeden rok", czyli drugą część tej historii, to postanowiłam sięgnąć po pierwszy tom. I zostałam bardzo mile zaskoczona. Historia od samego początku ma dobre, wartkie tempo, które utrzymuje się przez całą książkę. W ani jednym momencie wydarzenia nie dłużyły mi się w... Moje poprzednie spotkania z Gyle Forman były dość przeciętne. Jednak jako że przez przypadek wcześniej przeczytałam "Ten jeden rok", czyli drugą część tej historii, to postanowiłam sięgnąć po pierwszy tom. I zostałam bardzo mile zaskoczona. Historia od samego początku ma dobre, wartkie tempo, które utrzymuje się przez całą książkę. W ani jednym momencie wydarzenia nie dłużyły mi się w nieskończoność i nie czułam się znudzona. Najciekawsza była dla mnie metamorfoza Allyson. Z dziewczyny pozwalającej wchodzić sobie na głowę i której wszyscy dookoła mówią co ma robić, zmienia się w pewną siebie, kokieteryjną kobietę. Na samym początku strasznie mnie irytowała, ale po swojej przemianie kibicowałam jej w osiągnięciu upragnionego celu. Ponadto jej nietypowa znajomość z Willemem jest ogromną zaletą tej historii. Oni nie spojrzeli na siebie i bum - wielka miłość. Chemia jest między nimi wyczuwalna, ale ta dwójka jest bardzo powściągliwa. Najpierw poznają się lepiej, a dopiero później dzieje się między nimi coś więcej. Przez to wszystko było bardziej rzeczywiste i normalne. No i ta magia Paryża. Czułam to co czuli bohaterowie, słyszałam to, co słyszeli bohaterowie i widziałam to, co widzieli bohaterowie. Tą książkę odbiera się naprawdę każdym zmysłem, a liczne opisy miejsc, zapachów, ludzi to wszystko umożliwiają. Jeśli tak jak ja byliście zrażeni do Forman to sięgnijcie po tę powieść, a Wasza opinia się zmieni. Jeśli jednak jesteście fanami autorki to czym prędzej czytajcie.

pokaż więcej

 
2018-02-17 15:52:44
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Przeczytane w 2018, Ulubione
Cykl: Dwór cierni i róż (tom 2)

"Dwór mgieł i furii" był fantastycznym zakończeniem całej historii. Feyra po wydarzeniach w Hybernii wraca z Tamlinem na Dwór Wiosny w roli szpiega. Ma uzyskać informacje potrzebne do wygrania nadciągającej wojny. Jeden mały błąd dziewczyny może przynieść zgubę jej samej oraz Rhysandowi. Musi więc działać niezwykle ostrożnie i rozważnie. Czy uzyska sojuszników w tej krwawej walce?
O ile...
"Dwór mgieł i furii" był fantastycznym zakończeniem całej historii. Feyra po wydarzeniach w Hybernii wraca z Tamlinem na Dwór Wiosny w roli szpiega. Ma uzyskać informacje potrzebne do wygrania nadciągającej wojny. Jeden mały błąd dziewczyny może przynieść zgubę jej samej oraz Rhysandowi. Musi więc działać niezwykle ostrożnie i rozważnie. Czy uzyska sojuszników w tej krwawej walce?
O ile poprzednia część Dworów skupiała się na poznawaniu przez Feyrę Dworu Nocy, Rhysa oraz jego przyjaciół, o tyle ostatni tom obraca się głównie wokół wojny. Każde wydarzenie jest z nią w jakiś sposób związane lub nią umotywowane. Nie myślcie sobie jednak, że przez to cała historia zrobiła się nudna lub jest brzydka i bez magii Velaris. Miasto gwiazd pojawia się sporadycznie, a wszystkie intrygi między Dworami czy szukanie sojuszników naprawdę dostarczają wielu wrażeń. Maas jak zwykle wprowadza mnóstwo zwrotów akcji, powodując częste palpitacje serca. Miłość Rhysa i Feyry jest jeszcze gorętsza, ale również dojrzalsza i intymniejsza. Nie sądziłam, iż jeszcze mocniej mogę pokochać Rhysa... Pojawia się również wiele nowych postaci, między innymi pozostali książęta Dworów. Wprowadzają wiele świeżości do historii. Niektórzy od razu wzbudzają sympatię, a innych chciałoby się omijać szerokim łukiem. Całą opowieść czyta się jednym tchem. Jest ona przepełniona emocjami i bardzo fajnie, że autorka zwróciła większą uwagę na postacie poboczne i ich uczucia. Dowiadujemy się o nich wielu nowych informacji, często szokujących (Mor, Kasjan, Azriel - już za wami tęsknię!). Podsumowując, jest to kawał dobrej książki. Zaskakuje, chwyta za serce, wciąga na długie godziny. Nawet gdy odłożysz ją na bok, twoje myśli i tak będą do niej wracały. Jedyne, do czego mogłabym się przyczepić to samo zakończenie. Po Maas spodziewałam się czegoś szokującego i takie po części było, ale jednak niedosyt pozostał. Mimo tego czytajcie, czytajcie i jeszcze raz czytajcie.

pokaż więcej

 
2018-02-17 15:35:50
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Przeczytane w 2018, Ulubione
Cykl: Joanna Chyłka (tom 1)

Była to moja pierwsza przygoda z Panem Mrozem i muszę przyznać, że jeśli każde nasze spotkanie będzie tak udane, to jego książki z pewnością na stałe zagoszczą w mojej biblioteczce. Chyłkę i Zordona z pozoru nic nie łączy. Ona uwielbia luksus, swoje bmw oraz dobrą posadę. A on to biedny aplikant z obskurnego osiedla, jeżdżący komunikacją miejską. Połączy ich sprawa morderstwa, która wywróci... Była to moja pierwsza przygoda z Panem Mrozem i muszę przyznać, że jeśli każde nasze spotkanie będzie tak udane, to jego książki z pewnością na stałe zagoszczą w mojej biblioteczce. Chyłkę i Zordona z pozoru nic nie łączy. Ona uwielbia luksus, swoje bmw oraz dobrą posadę. A on to biedny aplikant z obskurnego osiedla, jeżdżący komunikacją miejską. Połączy ich sprawa morderstwa, która wywróci światy i relacje obojga do góry nogami.
Książkę czyta się bardzo szybko. Cięty humor, dobrze napisani bohaterowie sprawiają, że jest to naprawdę zabawna i dobra lektura. Za każdym razem gdy Chyłka i Zordon się spotykają, to wręcz iskrzy między nimi. Również sama zagadka jest skonstruowana na najwyższym poziomie. Akcja nie zwalnia tempa, a jej liczne zwroty wyprowadzają czytelnika w pole. Do samego końca nie mogłam się domyślić, kto jest w końcu winny, a kto dobry. O ile wcześniej jakoś omijałam naszych rodzimych autorów, o tyle teraz powinnam sięgać po nich dużo częściej. "Kasację" polecam naprawdę gorąco, jest zdecydowanie warta przeczytania.

pokaż więcej

 
2018-02-17 15:35:06
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Przeczytane w 2018, Ulubione

"Cień wiatru" jest już swoistą klasyką, którą po prostu wypadałoby znać. W końcu przyszła na nią także moja kolej. I po lekturze mogę z całkowitą pewnością przyznać, iż jestem nią zachwycona. Nie spodziewałam się, że aż tak mi się spodoba. Historia zaintrygowała mnie już od pierwszych stron, a mroczny i gotycki klimat Barcelony wciągnął mnie na dobrych kilka godzin. Bohaterzy stworzeni przez... "Cień wiatru" jest już swoistą klasyką, którą po prostu wypadałoby znać. W końcu przyszła na nią także moja kolej. I po lekturze mogę z całkowitą pewnością przyznać, iż jestem nią zachwycona. Nie spodziewałam się, że aż tak mi się spodoba. Historia zaintrygowała mnie już od pierwszych stron, a mroczny i gotycki klimat Barcelony wciągnął mnie na dobrych kilka godzin. Bohaterzy stworzeni przez Zafona są niezwykle reali, przez co dość często miałam wrażenie, iż sama jestem uczestniczką wydarzeń i biorę udział w rozwiązywaniu z nimi zagadek. Sam Daniel jest postacią bardzo dojrzałą jak na swój wiek, choć popełniającą wiele błędów. Nie poddaje się jednak i dąży do prawdy. Zagadka jest mistrzowsko skonstruowana. Wiele wątków oraz intryg przeplata się ze sobą i łączy, by na końcu dać nam rozwiązanie i pełny obraz całej sprawy. "Cień wiatru" jest połączeniem wielu gatunków, dlatego każdy znajdzie w tej książce coś dla siebie. To opowieść pełna tęsknoty, żalu o odkrywaniu samego siebie. Bardzo, ale to bardzo polecam.

pokaż więcej

 
2018-02-16 14:33:57

A ja proponuję kartkę w stylu Disneya z odrobiną humoru :) 14 lutego każdy mężczyzna chociaż raz może poczuć się jak macho, a kobieta jak prawdziwa dama :)
*-Będziesz moją Walentynką?
-No skoro kupiłeś mi książkę...*

więcej...
 
2018-02-06 14:25:09
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Cykl: Dwór cierni i róż (tom 3.5)
 
2018-02-01 20:33:17
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:
 
2018-02-01 20:27:38
Zagłosowała w plebiscycie "Książka Roku 2017 lubimyczytać.pl"
Jakie książki były najlepsze i najpopularniejsze w roku 2017? Zagłosuj w Plebiscycie i wybierz Książki Roku 2017. Książki, Autorzy i Wydawnictwa czekają na głosy swoich czytelników. Zapraszamy!
 
2018-01-31 20:39:21
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam
Cykl: Dwór cierni i róż (tom 3)
 
2018-01-31 20:21:22
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Przeczytane w 2018
Cykl: Archeolog Robert Karcz (tom 2) | Seria: z Mustangiem

Nabyłam tę książkę zupełnie przypadkowo. Chciałam powieść podróżniczą, a dostałam przygodową. Skoro tak już wyszło, to nastawiłam się na kawał dobrej zabawy - no wiecie, zagadki, pościgi, tajemnice. Jednak zamiast ciekawej, wciągającej fabuły dostałam wielkie rozczarowanie.

Robert Karcz jest dobrym złodziejem. Tak, brzmi to dość paradoksalnie, ale mężczyzna zajmuje się wykradaniem cennych...
Nabyłam tę książkę zupełnie przypadkowo. Chciałam powieść podróżniczą, a dostałam przygodową. Skoro tak już wyszło, to nastawiłam się na kawał dobrej zabawy - no wiecie, zagadki, pościgi, tajemnice. Jednak zamiast ciekawej, wciągającej fabuły dostałam wielkie rozczarowanie.

Robert Karcz jest dobrym złodziejem. Tak, brzmi to dość paradoksalnie, ale mężczyzna zajmuje się wykradaniem cennych przedmiotów z niepowołanych rąk. Obecnie ukrywa się w jednym z gimnazjów ucząc historii. Pewnego dnia wpada na trop Złotego Konwoju. Ten z kolei prowadzi go do tajemniczego Pana Devraux. Kto będzie szybszy i znajdzie ukryty konwój? I jakie niebezpieczeństwa czyhają na archeologa?

Moja nadzieja na dobrą lekturę topniała z każdą kolejną stroną. O ile na początku akcja mocno ruszyła z kopyta, o tyle w kolejnych rozdziałach strasznie spowolniła. W pewnym momencie zaczęłam się zastanawiać, czy w ogóle JAKAKOLWIEK akcja się jeszcze pojawi. Pod sam koniec opowieść zainteresowała mnie, jednak nie na tyle abym chętnie do niej wracała.

Z kolei o bohaterach ciężko cokolwiek powiedzieć. O samym Karczu dostajemy minimum informacji, na podstawie których nie da się go opisać. Wiem teraz tylko tyle, że kochał siostrę i miał mustanga. I to by było na tyle, dziękuję. Zaś pozostali bohaterowie wprowadzają zamęt, są dla mnie zupełnie niepotrzebni. No, może z wyjątkiem rudego Rajmunda (kolegi Karcza) i Michała (chłopaka siostry Roberta). Rudy Rajmund jest takim motorem napędowym konkretnych działań, a Michał może mieć duży wpływ na kolejne tomy tego cyklu.

Podsumowując, było to dla mnie wielkie rozczarowanie. Dałam tej książce 5 gwiazdek tylko z tego powodu, iż w drugiej części powieści COŚ się działo, przez co nie czytało się tego tak źle. Może jeszcze kiedyś sięgnę po pióro Pana Corso, ale na pewno nie po serię z wybuchowym archeologiem.

pokaż więcej

 
2018-01-31 19:55:57
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Przeczytane w 2018, Ulubione
Autor:

Ze mną jest tak, że im książka zbiera lepsze recenzje i opinie, tym ciężej mi po nią sięgnąć. Dlatego dość długo się do za nią zabierałam. Ale w końcu, za sprawą przypadku i szczęśliwego trafu przeczytałam ją. I jak na debiut, jest to bardzo dobra powieść.

Grace i Jack to idealne małżeństwo. On przystojny, bogaty, jako adwokat broni maltretowanych kobiet. Ona to perfekcjonistka, doskonała w...
Ze mną jest tak, że im książka zbiera lepsze recenzje i opinie, tym ciężej mi po nią sięgnąć. Dlatego dość długo się do za nią zabierałam. Ale w końcu, za sprawą przypadku i szczęśliwego trafu przeczytałam ją. I jak na debiut, jest to bardzo dobra powieść.

Grace i Jack to idealne małżeństwo. On przystojny, bogaty, jako adwokat broni maltretowanych kobiet. Ona to perfekcjonistka, doskonała w każdym calu. Czy jednak pod tą fasadą doskonałości nie kryje się coś mroczniejszego? Co tak naprawdę dzieje się w małżeństwie za zamkniętymi drzwiami?

Temat męża tyrana został już w literaturze przewałkowany wielokrotnie. Jednak B.A. Paris serwuje nam historię o wiele bardziej wyrafinowaną. Mąż nie znęca się nad żoną fizycznie, o nie. Jack gra w swoją chorą grę bawiąc się strachem Jane. Są jak kot i mysz - ona za wszelką cenę próbuje się uwolnić, a mężczyzna zawsze jest o krok przed nią. To było właśnie w tej książce najbardziej przerażające - psychiczne manipulacje, to jak Jack z zimną krwią kalkulował każdy ruch. Nawet nie macie pojęcia jakie przekleństwa leciały w jego stronę podczas lektury.

"Za zamkniętymi drzwiami" pochłonęło mnie bez reszty. Zatraciłam się w tej książce na dobrych kilka godzin. Jest to jeden z lepszych thrillerów psychologicznych, jaki miałam okazję przeczytać. Jeśli miałabym się do czegoś przyczepić, to chciałabym, aby autorka bardziej zagłębiła się w umysł Jacka i jego pokrętną logikę. W jednym momencie przedstawia nam jego motywację za pomocą historii z dzieciństwa, dzięki czemu był on bardziej zrozumiały i "namacalny". Niemniej jest to świetny thriller i z niecierpliwością czekam na kolejną publikację tej autorki.

pokaż więcej

 
2018-01-31 19:51:17
Ma nowego znajomego: written-in-a-sheet
 
2018-01-21 10:04:35
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2018-01-21 10:04:17
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam
Autor:
 
Moja biblioteczka
261 39 480
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (63)

Ulubieni autorzy (16)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (6)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd